
Co sprawiło, że na jednym z opolskich osiedli zebrał się wczoraj tłum? Pojawiła się tam jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich artystek. Można było ją zobaczyć zarówno na ścianie, jak i osobiście. Okazuje się, że "Królowa Polskiej Piosenki" wciąż potrafi przyciągać do siebie ludzi.
Chodzi o mural Maryli Rodowicz, który 14 września odsłonięto na ścianie bloku przy ul. Chabrów 153–159 w Opolu. Artystka pojawiła się osobiście, rozmawiała z fanami, pozowała do zdjęć i wspólnie z publicznością śpiewała swoje piosenki. Nowe malowidło jest siódmym dziełem w ramach Trasy Muzycznych Murali, która od 2020 roku przypomina w przestrzeni miasta artystów związanych z Krajowym Festiwalem Piosenki Polskiej.
Maryla Rodowicz na ścianie bloku. Tak wygląda jej mural w Opolu
Opole doczekało się kolejnego wielkoformatowego portretu swojej festiwalowej gwiazdy. Tym razem na ogromnej ścianie pojawiła się Maryla Rodowicz. Projekt przygotowała ilustratorka Ola Osadzińska. Malowidło wykonała opolska grupa artystyczna "Murki". Rodowicz nie ukrywała, że efekt bardzo jej się podoba. Szczególnie przypadło jej do gustu to, że przedstawiono ją w charakterystyczny, kolorowy sposób.
– Wesoła, zawadiacka i z kwiatami, taka jaką lubię – mówiła o swoim muralu podczas odsłonięcia.
Sama lokalizacja też nie jest przypadkowa. Mural znajduje się na osiedlu Chabry, czyli w miejscu, które mieszkańcy mijają licznie na co dzień. Wielkoformatowe murale w Opolu powstają od 2020 roku i tworzą dziś charakterystyczną galerię pod gołym niebem. Na kolejnych ścianach pojawiają się artyści związani z najważniejszym wydarzeniem muzycznym miasta. Maryla Rodowicz dołączyła do grona wykonawców, których wizerunki można oglądać podczas zwykłego spaceru po Opolu.
Tłum na Chabrach w Opolu. Maryla Rodowicz sama była zaskoczona
W Opolu wielkie inwestycje nie dotyczą wyłącznie nowych budynków czy infrastruktury, bo miasto konsekwentnie rozwija także swoją muzyczną tożsamość. O tym, jak dużym wydarzeniem było odsłonięcie muralu, najlepiej świadczy reakcja samej Rodowicz. Artystka po uroczystości napisała w mediach społecznościowych, że ludzi było tak dużo, iż "ci młodsi myśleli, że to spotkanie z papieżem". Nie zabrakło śpiewania, zdjęć i rozmów z fanami.
Dla Maryli Rodowicz Opole ma zresztą szczególne znaczenie. Trudno pominąć fakt, że artystka wraca do miasta, z którym związana jest od dziesięcioleci. Jak sama wspomniała, występowała w opolskim amfiteatrze aż 42 razy podczas festiwalu. Mural jest kolejnym elementem miejskiej pamięci o artystach, którzy przez lata tworzyli markę opolskiego festiwalu.
Zobacz także
Trasa Muzycznych Murali rośnie. Rodowicz jest siódmą gwiazdą
Maryla Rodowicz jako siódma artystka dołącza do Trasy Muzycznych Murali, która stała się jedną z charakterystycznych atrakcji Opola. Wielkoformatowe obrazy łączą muzyczne dziedzictwo miasta ze sztuką uliczną. Okazuje się, że nie trzeba kupować biletów, żeby zobaczyć piosenkarzy. Wystarczy przejść się ulicami miasta.
Sam mural pokazuje też, jak mocno Maryla Rodowicz wciąż jest kojarzona z Opolem. Królowa Polskiej Piosenki pojawiła się tu nie tylko na ścianie, ale też osobiście, a publiczność szybko zamieniła oficjalne odsłonięcie w spotkanie z gwiazdą. Były zdjęcia, wspólne śpiewanie i wspomnienia związane z festiwalem. Teraz mieszkańcy i turyści mogą zobaczyć jej wizerunek na Chabrach również wtedy, gdy sama artystka będzie setki kilometrów dalej.
Czy Maryla Rodowicz zasługuje na własny mural w Opolu?
... odpowiedzi






