Młoda kobieta z kawą i rowerem.
Wsiądź na rower, odwiedzaj kawiarnie, skanuj kody i odbieraj kawę – Coffee Race 2026 świętuje sukces akcji (zdjęcie ilustracyjne). Fot. Just Life/Shutterstock

Od Warszawy po Katowice – Coffee Race 2026 pokazał, że rower to coś więcej niż środek transportu. Może być sposobem na odkrywanie miasta i budowanie lokalnej społeczności. Analizujemy sukces wydarzenia, które zmieniło sposób, w jaki korzystamy z miejskiej przestrzeni.

REKLAMA

Turystyczne trasy rowerowe wyrastają w Polsce jak grzyby po deszczu, budząc spore zainteresowanie okolicznych mieszkańców. Dają okazję do zdrowej aktywności połączonej z podziwianiem niesamowitych widoków i Polacy są chętni ten zwyczaj przenosić do miast. Mikromobilność przestaje być jedynie odpowiedzią na zatłoczone ulice i problemy z parkowaniem. Najlepszym dowodem na tę ewolucję jest zakończony sukcesem sezon Coffee Race 2026 – inicjatywy, która połączyła kulturę kawową z pasją do kolarstwa.

Nowy model spędzania czasu w mieście

Coffee Race zakończył bieżący sezon 12 września i obecne dane podsumowujące wydarzenie pokazują, że to znacznie więcej niż tradycyjny rajd rowerowy. To idea, która pokazuje, że jeździć na rowerze może każdy, a sama podróż jest równie ważna co cel. Celem zabawy nie jest robienie trasy w określonej kolejności, a odwiedzenie wszystkich lokali zapisanych do wydarzenia. Uczestnicy otrzymują punkty za odwiedzone kawiarnie, metę i oznaczenia na Instagramie.

W 2026 roku wydarzenie zagościło w ośmiu głównych polskich miastach (m.in. w Warszawie, Poznaniu, Trójmieście, Krakowie, Łodzi, Katowicach i Wrocławiu), przyciągając ponad 2400 oficjalnych uczestników.

Fot. BAZA Production/Shutterstock.

W stolicy na finał zaangażowane były 23 kawiarnie, a meta została po raz kolejny zlokalizowana na ul. Andersa 6 w kawiarnii Fat White Coffe.

Mechanizm akcji wpisuje się w nowoczesne miejskie trendy: uczestnicy przemieszczają się na rowerach pomiędzy kawiarniami, odkrywając nieznane dotąd zakątki miast. W ten sposób rower staje się narzędziem do budowania społeczności, a kawiarnie – naturalnymi punktami spotkań. Taki model wspiera lokalną ekonomię, generując ruch w mniejszych biznesach i promując miejsca, które często umykają w codziennym pośpiechu. A po wszystkim zmęczeni kolarze będą mogli odzyskać siły z kawą zebraną podczas trasy.

Coffee Race to celebracja kultury cycling & coffee. Chodzi o to, żeby przejechać się po mieście, odkryć miejsca, w których jeszcze nie piliście espresso, i spędzić czas z ludźmi, którzy mają taką samą "korbę" na punkcie dwóch kółek co Wy.

Coffe Race

https://coffeerace.pl/coffee-race-warszawa-final/

Pół miliona kilometrów i zaangażowany biznes

Wydarzenie pokazało również, jak ważna w promowaniu mikromobilności jest rola zaangażowanego biznesu. Partnerem sezonu był Bank Pekao S.A., który włączył się w inicjatywę nie tylko wizerunkowo, ale i aktywnie. W ramach wyzwania na platformie Strava ponad 2434 oficjalnych uczestników wykręciło łącznie 520 000 kilometrów. Dodatkowo w wydarzeniu wzieli udział także przedstawiciele Bankowej Drużyny Rowerowej. Uczestników nie odstraszyła kapryśna pogoda.

Fot. Prostock-studio/Shutterstock.

Dzięki akcji "Kręć Kilometry z Bankiem Pekao S.A.", lokalne ekipy opracowały 8 dedykowanych tras, dostarczając gotowe scenariusze na aktywne spędzenie weekendu. Co więcej, podczas wydarzeń rozdano blisko 3 tys. kawowych drip bagów z hasłem "Ciekawi świata. Mobilni w życiu".

Obecność marki buduje naturalną ekspozycję w kontekście nowoczesnego, aktywnego stylu życia, udowadniając, że biznes może wspierać rozwój miejskich społeczności i promować zrównoważoną mobilność.

To dopiero początek miejskiej rewolucji

Sukces Coffee Race 2026 pokazuje, że mieszkańcy polskich miast łakną inicjatyw, które łączą sport z rekreacją. Dla pasjonatów miejskiej jazdy sezon nie kończy się jesienią. Już teraz organizatorzy zapraszają na Pekao Bike Expo winter edition, które odbędą się w dniach 21-22 listopada w Katowicach. To doskonała okazja, by poznać trendy i spotkać ludzi, dla których rower to naturalny sposób na poruszanie się po mieście.

A co przyniesie 2027 rok? Na kolejny sezon zapowiadany jest dalszy rozwój technologiczny, co przełoży się na jeszcze większą skalę wyzwań i zupełnie nowe formaty aktywacji uczestników. Zgodnie z zapowiedziami, w planach są m.in. 3 duże weekendowe wydarzenia, wspólne ustawki rowerowe oraz angażujące wyzwania sportowe. Nadchodzący sezon ma stanowić najbardziej rozbudowany i dojrzały etap projektu, wytyczając jasny kierunek rozwoju na kolejne lata.

MATERIAŁ PARTNERA