Gotowanie z miłością wziął zbyt dosłownie. Pizzeria zamyka się przez wybryk pracownika

Natalia Gorzelnik
W jednej z pizzerii w województwie wielkopolskim doszło do scen niczym z kultowej komedii American Pie. Tylko, że w tym przypadku wcale nie było śmiesznie. Pracownik restauracji “Mefisto” z Murowanej Gośliny poczuł nieodparty pociąg seksualny do ciasta od pizzy. A potem wideo z bardzo “namiętnym” tegoż ciasta ugniataniem, wstawił do sieci.
O bulwersującym wydarzeniu w pizzerii, grzmią mieszkańcy Murowanej Gośliny w sieci. Zdjęcie poglądowe Fot: Pexels/Brett Jordan

Kontrowersyjny przepis na ciasto do pizzy

O całej sprawie informują internauci. Po komentarzach pod postem na facebookowej grupie “Murowana Goślina bez cenzury” widać wzburzenie i absolutne obrzydzenie mieszkańców.

Odnośnie pizzerii Mefisto oraz Pana Damiana, który tak świetnie robi ciasto do pizzy. Sprawa będzie zgłoszona do sanepidu a właściciel tej pizzeri odpowie za wybryki swojego pracownika. Jak można za przeproszeniem, bzykać ciasto do pizzy, gdzie następnie jest sprzedawane dla klientów naszego miasteczka. Wcześniejszy film został usunięty z powodu naruszenia praw FB o tle seksualnym.

Źródło: Facebook
"Poszła taka antyreklama, że [właściciel] nie odbije się dłuższy czas. ZUS, podatki, Pandemia, pracownik debil” - czytamy w komentarzu jednego z mieszkańców. “Jak to mówią. Jak przyjdzie ochota to i pies kota wyłomota” - z humorem do sprawy podchodzi inny. “Ja od zawsze wiedziałem że ta pizza jest jakaś chu*owa” - podsumowuje kolejny mieszkaniec miasteczka.


Wideo, niestety, da się wciąż odnaleźć w sieci. I jest to jedna z rzeczy z kategorii “nie-da-się-odzobaczyć”.

Sanepid w Murowanej Goślinie

O komentarz chcieliśmy poprosić właściciela pizzerii. Niestety, fanpage pizzerii Mefisto został usunięty z Facebooka. Po wybraniu numeru telefonu pizzerii, od razu włącza się poczta.
Źródło: Facebook
Cyryla Staszewska, rzecznik Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu przekazała redakcji InnPoland, że w sprawie pizzerii Mefisto nie wpłynęło jeszcze żadne zgłoszenie.

Postępowanie zostanie jednak wszczęte, po informacjach prasowych oraz nagraniach udostępnianych na portalach społecznościowych. Kontrolerzy sanepidu sprawdzą czy w lokalu doszło do naruszenia bezpieczeństwa żywności i przepisów sanitarno-higienicznych.

O sprawę zapytaliśmy również na policji. Na razie nie odnotowano żadnego zgłoszenia w związku z nieobyczajnym czynem pracownika pizzerii.