Chcesz wybrać korzystne opodatkowanie? Musisz wypełnić kilka PIT-ów. Polski Ład utrudnił sprawę

Maria Glinka
03 listopada 2022, 08:53 • 1 minuta czytania
Podatkowa rewolucja w ramach Polskiego Ładu trwa w najlepsze. Już niedługo Polacy wybiorą, która opcja opodatkowania przyniesie im największe korzyści. Zwykły Kowalski będzie musiał wypełnić cztery PIT-y, a Kowalski-przedsiębiorca – aż pięć, aby sprawdzić, która forma jest bardziej opłacalna.
Chaos w PIT-ach przez Polski Ład Fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER
Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej

Korzystniejsza forma opodatkowania w Polskim Ładzie

Polski Ład miał być mocnym krokiem w lepszą, finansową przyszłość. Jednak jedyne co przyniósł to ogromne zamieszanie, z którym zmagamy się do dziś.

W ramach Polskiego Ładu 2.0. podatnicy zyskali prawo wyboru korzystniejszej formy opodatkowania. Do wyboru są dwie opcje – ze stycznia i lipca. Pierwsza z nich uwzględnia ulgę dla klasy średniej, a druga – stawkę 12 proc. pierwszego progu podatkowego.

Decyzja sprowadza się do przeliczenia, co podatnikowi będzie się bardziej opłacało. Jak donosi Businessinsider.pl, zwykli podatnicy będą musieli wypełnić cztery deklaracje PIT, aby wybrać najkorzystniejszą opcję. Z kolei przedsiębiorcy – aż pięć.

Dlaczego należy rozważyć tak wiele wariantów? Wynika to z dwóch dostępnych form opodatkowania (z pierwszej i drugiej połowy roku). Dodatkowo można rozliczać się indywidualnie lub z małżonkiem.

Jeszcze twardszy orzech do zgryzienia mają przedsiębiorcy. To właśnie oni muszą jedną z trzech zasad opodatkowania: podatek liniowy, skala podatkowa lub ryczałt od przychodów ewidencjonowanych.

Ograniczone zaufanie do fiskusa

Niewykluczone, że problemy podatników będą nieco mniej dotkliwe, ponieważ Urząd Skarbowy przygotowuje specjalne usprawnienie. Mamy składać jeden PIT, a urząd sam wybierze najkorzystniejszą opcję i zwróci nadpłatę.

Warto jednak pamiętać, że nawet fiskus się czasami myli. W tym kontekście należy zastosować zasadę ograniczonego zaufania. Poza tym przedsiębiorcy muszą samodzielnie wybrać formę opodatkowania – skarbówka ich w tym nie wyręczy i z góry wybierze dowolną, a nie najlepszą opcję.

 Jeśli podatek należny wykazany przez podatnika w zeznaniu PIT-36 (działalność gospodarcza rozliczana PIT – red.) albo PIT-37 (wynagrodzenia osób fizycznych – red.) będzie wyższy od hipotetycznego podatku – który Krajowa Administracja Skarbowa obliczy sama, stosując do dochodów wykazanych przez podatnika "starą" skalę podatkową ze stawkami 17 proc. i 32 proc. oraz tzw. ulgę dla klasy średniej – podatnik otrzyma zwrot powstałej różnicy"Wydział Komunikacji Prasowej Ministerstwa Finansów w odpowiedzi dla Businessinsider.pl

Jak dodają przedstawiciele resortu, obecnie trwają prace nad oprogramowaniem, które sprawi, że przeliczanie kwot podatku i zwrotów będzie automatyczne. Wszystko po to, aby podatnicy nie tracili na likwidacji ulgi dla klasy średniej. "Jeżeli obliczony przez KAS hipotetyczny podatek należny będzie niższy od wykazanego przez podatnika podatku należnego w zeznaniu podatkowym, podatnik otrzyma zwrot różnicy podatku" – czytamy w odpowiedzi MF.

Przedsiębiorcy wypełnią aż pięć deklaracji

Jakie opcje mają do wyboru przedsiębiorcy? Pierwsza z pięciu ewentualności to możliwość wyboru wersji opodatkowania z pierwszej lub drugiej połowy roku. Kolejna to przeliczenia dwóch PIT-ów przy założeniu, że rozliczamy się indywidualnie lub z małżonkiem. Poza tym przedsiębiorca musi rozważyć przejście na inną formę opodatkowania – ze skali podatkowej na podatek liniowy lub ryczałt, z podatku liniowego na skalę podatkową lub ryczałt albo z ryczałtu na podatek liniowy, albo skalę podatkową.

Jednak z tym ostatnim nie warto się spieszyć. Przedsiębiorcy muszą bowiem pamiętać, że wyboru formy opodatkowania nie można już cofnąć. Przedłożenie deklaracji podatkowej zamyka drogę do zmiany opcji podatkowej.

Polski Ład – potrzebna rewolucja czy niepotrzebny chaos?

Polski Ład, który zadebiutował na początku 2022 r., miał odbudować gospodarkę po koronakryzysie i systemowo odmienić obszar finansów. Program zaliczył duży falstart, a z Ministerstwem Finansów musiało pożegnać się kilka osób, w tym jego szef Tadeusz Kościński.

Po kilku miesiącach ekonomiści postanowili podsumować Polski Ład. Większość z nich zwraca uwagę, że tak duża reforma podatkowa została przeprowadzona za szybko. Już na wiosnę przyszłego roku miliony Polaków przekonają się o tym na własnej skórze, gdy będą krążyć w gąszczu różnych opcji deklaracji PIT.

Czytaj także: https://innpoland.pl/185467,skarbowka-weszla-kobiecie-na-konto-przez-polski-lad-2-0-jest-final-sprawy