"A gdyby pieniądze nie miały znaczenia?" - to jedno z tych pytań, które mają sprawić, że poszerzy się spektrum możliwości lub zniweluje się przeszkody stojące na drodze do ambitnego myślenia o swoich celach osobistych lub biznesowych. Pytanie ma wiele wariantów, można w nim zmieniać wyrazy czy stosować inne modyfikacje, niemniej w każdej ze swoich form sedno jest to samo - postawić na kreatywność, zamiast skupiać się na tym, czego "niedasię".

REKLAMA
Znam trenerów, którzy lubią to pytanie, znam szkoły coachingu, które podają je jako jeden z wielu przykładów. Ba, sam z niego korzystam i uważam, że może to być dobre, otwierające pytanie. Ale dzisiaj odnoszę się do kwestii ograniczeń proponując inne ćwiczenie.
Ćwiczenie, które składa się z trzech pytań:
1. Co zrobisz mając do dyspozycji dodatkowe 20 tysięcy (złotych)?
2. Co zrobisz mając do dyspozycji dodatkowe 200 tysięcy?
3. Co zrobisz mając do dyspozycji dodatkowe pół miliona?
Na pierwszy rzut oka wydaje się, że to nie bardzo ma sens. No bo przecież... (co Ci przyszło do głowy w tym momencie?). Moja pierwsza - teoretyczna! - reakcja na ten zestaw pytań była taka: Po co te dwa pierwsze pytania? Czy odpowiedź na nie nie zawiera się w odpowiedzi na pytanie ostatnie? Hę?
Na szczęście, osoba od której usłyszałem to pytanie, zamiast przekonywać do "swoich" racji, zachęciła mnie do tego, żebym ćwiczenie wykonał, a nie kontestował. Chodziłem z tymi pytaniami w głowie przez kilka dni, zanim solidnie nad nimi usiadłem i przygotowałem swoje odpowiedzi. I co się okazało? Odpowiedź na każde pytanie brzmiała inaczej i nie zawierały się w sobie! Ale najciekawszy wniosek był taki, że to, co odpowiedziałbym na pytanie o sytuację w której "pieniądze nie mają znaczenia" było bliższe opcji za... 200 tys. Dopiero zabawa ideą posiadania pół miliona pokazała, że są możliwości, których nie brałem pod uwagę!
Co sprawia, że warto korzystać z tego ćwiczenia?
1. Skupienie na kwotach - "pieniądze nie mają znaczenia" może być sytuacją abstrakcyjną i trudną do wyobrażenia, a podana suma, nawet jeśli także abstrakcyjna, nakierowuje myślenie na konkretną sytuację.
2. Ograniczenie naprawdę przestaje mieć znaczenie. Po pierwsze, pytając o sytuację, w której "pieniądze nie mają znaczenia" możemy sprawić, że rozmówca zafiksuje się na tym, że... pieniądze są przeszkodą. A tego nie chcemy. Po drugie - jak w moim przykładzie powyżej - najwyższy próg może okazać się sytuacją, w której do wirtualnej dyspozycji jest więcej pieniędzy niż gdy "pieniądze nie mają znaczenia".
3. Łatwa modyfikacja i dostosowanie do konkretnej sytuacji - może osoba, z którą pracujesz wolałaby kwoty 5, 20 i 100 tysięcy? A może pół miliona, 10 milionów i sto milionów? A może 100 zł, 500 zł i 2 tysiące. Znając rozmówcę wiesz, jakie progi zaproponować dla najlepszego efektu.
4. Prostota - nie trzeba dodatkowych "narzędzi", rozbudowanych modeli, wyszukanych pomocy.
5. Może to być zarówno ćwiczenie na "tu i teraz", jak też "praca domowa" - ja lubię dać czas na przemyślenie odpowiedzi, ale - znowu - zależy to od sytuacji i samoświadomości rozmówcy.
A co zrobić odpowiedziami?
Pomysł na wykorzystanie każdej z kwot powinien stanowić wstęp do dalszej rozmowy i sformułowania, potwierdzenia lub rewizji celów i możliwości. Poniżej proponuję kilka uniwersalnych pytań, ale pamiętaj, że najwartościowsze i tak będą te, które w naturalny sposób wynikną z kontekstu rozmowy.
1. Co sprawiło, że wybrałeś/-aś właśnie takie odpowiedz?
2. Jak czułeś/-aś się z myślą, że dysponujesz kwotą A? A jak kwotą B? A jak kwotą C?
3. Który scenariusz chcesz zrealizować?
4. Z kim rozmawiałeś/-aś o tym ćwiczeniu? Jaka jest ich opinia? Jak ważna jest ta opinia dla Ciebie? A gdyby ta opinia się nie miała znaczenia, jak zmieniłyby się Twoje odpowiedzi?
5. Gdybyś poprosił/-a życzliwą Ci osobę o skomentowanie Twoich wyborów, co ta osoba by ci powiedziała?
6. Czego potrzebujesz, żeby mieć do dyspozycji kwotę pozwalającą na realizację wybranego scenariusza?
7. ... etc.
8. Pewnie też masz pomysł na jakieś pytanie - zapisz je od razu, a jeśli chcesz, podziel się nim w komentarzu.
Jak korzystać z ćwiczenia?
Ta prosta technika ma zastosowanie:
- W formułowaniu celów osobistych.
- W przygotowaniu biznesplanu i rozmowach o strategiach przedsiębiorstwa, planowaniu budżetu organizacji, czy działu.
-W planowaniu finansów własnych i w rozmowach o budżecie domowym - także z dziećmi.
I w każdej innej sytuacji, którą uznasz za stosowną.
Ćwiczenie zostało pomyślane dla doradcy, trenera, coacha, ale równie dobrze można je wykonać samemu ze sobą. Do tej ostatniej opcji szczególnie Cię zachęcam... teraz!