O autorze
Właściciel agencji Time4Mobi. Ekspert w obszarach: digital, online marketing, mobile marketing, content marketing (teksty, analizy, raporty)

Trener biznesowy. Prelegent na konferencjach branżowych. Analityk rynkowy i dziennikarz biznesowy. Autor artykułów, raportów i ekspertyz rynkowych. Wydawca magazynu cyfrowego #Time4Mobi - nowe technologie w życiu i biznesie.

Zrealizowane projekty min. dla: administracji publicznej, operatorów telefonii komórkowej, branży interaktywnej, sektora B2B i B2C.

Hobby: triathlon, sporty ekstremalne, dobra muzyka i literatura.

Mobilne OS i aplikacje w pigułce

mashable.com
Rynek mobilnych systemów operacyjnych i aplikacji mobilnych jest jednym z najszybciej rozwijających się działów technologicznego biznesu. Monitoruję rynek na bieżąco i teza się potwierdza. Większość badań i analiz rynkowych wykazuje tendencje wzrostowe. Przykładowe prognozy IDC przewidują, że w 2015 r. globalna wartość usług i produktów powiązanych bezpośrednio z tym rynkiem przekroczy kwotę 25 miliardów USD. Trudno oszacować rynek polski, dane są bardzo rozbieżne. Ostrożne szacunki wartości rynku aplikacji oscylują wokół kwoty 5-6 mld złotych.


Zacznę od pojęcia OS. System operacyjny (ang. OS – operating system) to w skrócie zbiór programów integrujących aplikacje i sprzęt. To dedykowany software zarządzający i kontrolujący wirtualnie urządzenia przenośne (smartfon, tablet). Mobilne systemy operacyjne to systemy, które kontrolują pracę urządzeń mobilnych. Jest ich dostępnych kilkanaście, ale najbardziej powszechne to: Android, iOS, Windows Phone. Oprogramowanie mobilne musi uwzględniać opcję z użyciem jakiego systemu będzie działać konkretne urządzenie. Każdy z systemów jest całkowicie odrębny od pozostałych, nie ma pomiędzy nimi kompatybilności. Oznacza to, że tworząc aplikacje na poszczególne systemy mobilne trzeba je za każdym razem personalizować. Nie ma opcji napisania kodu jednej aplikacji natywnej, która będzie działać na wszystkich platformach mobilnych.
Systemem mobilnym możemy także określić aplikacje internetowe, które są zsynchronizowane z aplikacjami mobilnymi. Takie rozwiązania mobilne, umożliwiają dostęp do usług, możliwość sprzedaży produktów i usług, zarządzanie firmą czy prowadzenie sprzedaży online.


Cała historia rozpoczęła się w 1971 roku. Wtedy to właśnie Theodore G. Paraskevakos, inżynier z firmy Boeing z Huntsville, Alabama (USA) zaprezentował prototypowe przenośne urządzenie telekomunikacyjne zintegrowane z komputerem. Pierwszym urządzeniem z funkcjonalnością zbliżoną do współczesnego smartfona był zaprezentowany w 1992 roku prototyp IBM. Pod koniec lat 90-tych ubiegłego stulecia pojawił się znany już powszechnie PDA. Wtedy też powstały pierwsze systemy operacyjne: Palm OS, BlackBerry OS, Windows CE/Pocket PC. Urządzenia w znanej nam postaci wdrożyła japońska firma NTT Docomo w 1999 roku. Zapoczątkowało to prawdziwą rewolucję.

Jeszcze w 2007 roku 67 proc. dostępnych na rynku urządzeń smarthpone posiadało system Symbian OS. Historia współczesna rozpoczęła się 10 lipca 2008 roku, wraz z premierą iPhone 3G i systemu iPhone 2.0.1 (powszechny dziś iOS). W markecie App Store udostępniono 500 aplikacji. Android Market (dzisiaj Google Play) wystartował 23 października 2008 roku z liczbą 2300 aplikacji. Windows Phone Marketplace (aktualnie Windows Phone) zadebiutował 7 października 2010 roku z 1000 aplikacji w ofercie.


Przy okazji kilka ważnych definicji. Aplikacja mobilna (ang. mobile app) to ogólna nazwa dla oprogramowania działającego na urządzeniach przenośnych: telefonach komórkowych, smartfonach, tabletach, które pisane są przy użyciu różnych platform i języków programowania (C++, Java, Java ME, .NET). Smartfon to przenośne urządzenie integrujące w sobie funkcje telefonu komórkowego i komputera kieszonkowego. To mieszczący się w kieszeni komputer, którego głównym przeznaczeniem jest komunikacja za pomocą połączeń głosowych, wiadomości tekstowych i wiadomości e-mail oraz przeglądanie stron WWW. Niezbędnym warunkiem uznania urządzenia za smartfon jest fakt, że działa ono pod kontrolą systemu operacyjnego umożliwiającego instalowanie dodatkowych aplikacji, rozszerzających jego funkcjonalność. Pierwszy smartfon powstał już w 1992 r. - było to prototypowe urządzenie o nazwie Simon, które IBM pokazał na targach COMDEX i wprowadził na rynek w 1993 roku.
Tablet to przenośny, bezprzewodowy komputer którego główną cechą jest posiadanie dużego ekranu z zastosowaną technologią Multi-Touch. W przeciwieństwie do większości klasycznych urządzeń, tablety nie posiadają fizycznej klawiatury, użytkownik posługuje się klawiaturą wirtualną dotykając ekran bezpośrednio. W odróżnieniu od komputerów osobistych, tablety nie korzystają z nośników wymiennych (pomijając możliwość współpracy z kartami pamięci), jedynie z wbudowanych dysków twardych. Aplikacje dostępne są głównie poprzez zakup lub bezpłatne pobranie z marketów co wiąże się z koniecznością posiadania dostępu do Internetu. Tablety posiadają zwykle wbudowane karty do bezprzewodowej łączności (Wi-Fi, GSM, 3G, LTE).

Powrócę jeszcze to tematu aplikacji mobilnych. Jest wiele przykładów aplikacji, w Polsce i na świecie, na przygotowanie których wydano duże kwoty pieniędzy, poświęcono dużo pracy developerów, a mimo to – aplikacja jest porażką. Warto pamiętać o kilka podstawowych zasadach. Zdefiniujmy na początku precyzyjnie grupę docelową oraz zadania, jakie ma spełniać aplikacja. Nie wspominam o planowanym budżecie, musimy zaplanować jaką kwotę przeznaczamy na proces produkcji i ewentualne późniejsze modyfikacje naszego produktu. Uczulam firmy, że na samym początku drogi musimy określić model biznesowy. Super, kiedy aplikacja jest płatna i ma dużo pobrań. Ale w Polsce dominuje ciągle model bezpłatny, warto mieć to w pamięci. Kiedy pomagam firmie w przygotowaniu aplikacji, korzystam z pomocy developera, grafika i specjalisty od UX. Mam świadomość, że aplikacja musi mieć dobrze zaplanowane i przygotowane funkcjonalności, profesjonalną wizualizację, musi też być użyteczna. Ma za zadania spełniać określone zadania i zaspokajać konkretne potrzeby rynkowe. Zawsze analizuję rynek systemów operacyjnych i obowiązujące tendencje biznesowe. Najwięcej zarabia się w markecie Apple, ale w Polsce zdecydowana większość urządzeń pracuje w systemie Android. Na koniec rozpisuję zawsze plan marketingowy, gruntowna analiza pozwoli oszacować termin ewentualnego developmentu czy modyfikacji naszej aplikacji. Rynek aplikacji jest bardzo wymagający, ale warto poświęcić czas i pracę. Efekty biznesowe, wizerunkowe przynoszą dużą satysfakcję.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Zrobił aplikację, bo chciał pomóc mamie. Okazała się takim hitem, że rzucił pracę i założył firmę
DZIEJE SIĘ 0 0Jak ministerstwo mogło płacić za usługi trolli? Detektyw ujawnia możliwe scenariusze
DZIEJE SIĘ 0 0Przepis PiS-u na bezkarność. Człowiek partii na czele najważniejszego organu kontroli w państwie
BIZNES 0 0Para Polaków zrobiła biznes... na psich głowach. Sprzedają swoje rzeźby na całym świecie
0 0Stoją w kolejkach, kupują buty i sprzedają je drożej. Na parze zarabiają nawet 5 tys. zł