Reklama.
Aktualności z USA, zacytuję greentechmedia
„Pod koniec 2015 roku może być aż milion systemów PV podłączonych do sieci w USA. Znaczna ich większość – około 900 tys. będzie zainstalowanych na dachach domów. Te systemy w większości nie są instalowane przez przedsiębiorstwa sektora utility, a przez firmy trzecie zajmujące się energetyką słoneczną, które omijają przedsiębiorstwa utility i trafiają prosto do konsumentów”
Dotychczas polskie lobby energetyki klasycznej nie pozwoliło na popełnienie błędów, które miały miejsce chociażby w Niemczech albo Czechach przy budowie systemów generacji OZE o mocy kilku GW. Nasze krajowe zapotrzebowanie na moc jest zaspokajane przez elektrownie systemowe i nie zmieni się to jeszcze przez wiele lat. Moc z systemów mikrogeneracyjnych takich jak niewielkie wiatraki, fotowoltaika blado wygląda w zestawieniu z całościowym zapotrzebowaniem krajowego systemu elektroenergetycznego (KSE) - przykładowo chwilowe zapotrzebowanie na moc w roku 2013 nie przekroczyło 25 GW.
Instalacje fotowoltaiczne są stosunkowo drogie, bez zachęt i rozbudowanego systemu wsparcia nie będą się rozwijać w Polsce w szaleńczym tempie. Nie dziwi zatem szczątkowy wręcz udział w globalnym potencjale wytwórczym naszego systemu elektroenergetycznego kilkunastu MW mocy fotowoltaicznej zainstalowanej do końca 2014.
Scieżka programu prosument Banku Ochrony Środowiska pozostawia w dalszym ciągu wiele pytań bez odpowiedzi.
Przykładowe implementacje :
a) Podwarszawskie osiedle domów jednorodzinnych, na dachu jednego z nich - instalacja paneli fotowoltaicznych o mocy 6kWp zbudowana w 2014 roku ze środków własnych właściciela nieruchomości o zamiłowaniach proekologicznych. Brak pieca gazowego. W zimie wystarcza energia elektryczna ta produkowana z własnego źródła uzupełniana z zakładu energetycznego. Budynek posiada głębinową pompę ciepła sprzężoną z inteligentnym układem wymuszonej wentylacji sprowadzonym z półwyspu skandynawskiego. Instalacja fotowoltaiczna nie jest zsynchronizowana w sposób umożliwiający oddawania nadwyżek energii elektrycznej do sieci energetycznej, ponieważ została tak dobrana, żeby produkowaną ze słońca energię konsumować na miejscu. Jednym z powodów zbudowania instalacji fotowoltaicznej były stosunkowo częste wyłączenia dostaw energii z zakładu energetycznego w godzinach pracy, kiedy domownicy byli nieobecni – jednak pracowała pompa ciepła.
b) Hotel konferencyjny w pobliżu Zalewu Zegrzyńskiego, Instalacja fotowoltaiczna o mocy 60kWp uruchomiona w 2014 roku ze środków własnych hotelu, sprzężony z automatyką budynkową oraz awaryjnymi generatorami diesla. Ciekawostką są banki chłodu - wbudowane w układ klimatyzacji, w celu obniżenia zużycia energii podczas szczytów dobowego zapotrzebowania. Jednym z powodów zbudowania instalacji fotowoltaicznej było pilotażowe włączenie mikrogeneracji OZE do rozbudowywanego algorytmu systemu BMS oraz stosunkowo częste wyłączenia dostaw energii podczas wysokiego obłożenia hotelu usługami konferencyjnymi. Hotel stara się o uzyskanie dofinansowania rozbudowy instalacji OZE ze środków Narodowego Funduszy Ochrony Środowiska.
c) Aquapark na pomorzu zachodnim, Instalacja fotowoltaiczna o mocy 40kWp. Moc pobierana przed uruchomieniem zintegrowanej z automatyką basenową nie spada poniżej 80 kW w ciągu nocy. Trudno wyobrazić sobie wyższą efektywność ekonomiczną inwestycji fotowoltaicznej. Energia wytwarzana lokalnie jest również konsumowana lokalnie, układy utrzymania komfortu w budynku (temperatura, wilgotność, stężenie dwutlenku węgla) pełnią role wirtualnego magazynu energii, co jest wynikiem wysokiej bezwładności termicznej basenów. Aquapark znajduje się w zasięgu węzłów sieci dystrybucyjnej charakteryzujących się jednymi z najgorszych w kraju wskaźnikami jakości dostaw energii elektrycznej,

Podczas debaty na temat energetyki prosumenckiej 20 maja profesor Krzysztof Żmijewski – sekretarz Społecznej Rady ds. Zrównoważonego Rozwoju – powiedział między innymi:
„Jak ktoś ma energię w domu, to dla niego ważna jest cena, jeśli ktoś mieszka na wsi, to dla niego ważna jest energia, a w drugiej kolejności cena. (…) potrzeba jest możliwość wyboru, z którym energetyka systemowa musi się liczyć”
Jestem entuzjastą energetyki rozproszonej, chociaż moim zdaniem instalacje fotowoltaiczne są uzasadnione w mocno ograniczonym polu zastosowań, zarówno z perspektywy Kowalskiego – a zwłaszcza z punktu widzenia KSE. No właśnie, prawdopodobnie polskie sieci przesyłowe zarządzane na poziomie operatorów systemów dystrybucyjnych (OSD) jeszcze długo nie będą w stanie mądrze zagospodarować prądu wytwarzanego ze źródeł rozproszonych o niewielkiej mocy. Żywię nadzieję, że prosumencka presja – pozwoli na wypracowanie racjonalnych scenariuszy ratunkowych jeszcze ze strumienia pieniędzy płynących z Brukseli przed 2020.