O autorze
Absolwent Politechniki Warszawskiej na kierunku Zarządzanie i Marketing. Na początku kariery zawodowej związany z informatyką w branży motoryzacyjnej i FSO na Żeraniu. Po 1998 roku pionier zastosowań bezprzewodowego Internetu w telemetrii i bankowości miedzy innymi dla AMS, Lotos, Pekao S.A., Wincor-Nixdorf. Odpowiedzialny za wdrożenia innowacyjnych rozwiązań teleinformatycznych dla Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz dla banków spółdzielczych. Szef projektów technologicznych w polskich telewizjach.

Aktualnie prezes spółki innowacyjnej Virtual Power Plant oferującej inteligentne systemy zarządzania energią elektryczną i cieplną w budynkach. Na blogu pisze o innowacjach, o potrzebie racjonalizacji w energetyce, o przełamywaniu przesądów oraz inteligentnych sposobach oszczędzania wynikających ze zmiany zwyczajów konsumpcji prądu lub dzięki zastosowaniu technologii.

Kiedy wejdzie w fazę wdrożenia sensacyjna koncepcja 500 negawatów ujawniona przez PSE?

Perspektywa rozwoju wirtualnych elektrowni
Perspektywa rozwoju wirtualnych elektrowni
Kilka tygodni temu polskie media prześcigały się w straszeniu niebezpieczeństwem występowania niedoborów energii. Niepotrzebnie. Do blackoutów nie doszło po urzędowym ogłoszeniu limitów na dostawę prądu do odbiorców przemysłowych. Pomógł instrument z dawnych lat, czyli ogłoszenie 20 stopnia zasilania. Czytając oficjalne komunikaty urzędowe możemy się dowiedzieć, że powodem paniki był splot nieszczęśliwych wypadków. Klimat a dokładnie upały i niskie opady deszczu, wcześniej zaplanowane nieprzesuwalne remonty elektrowni oraz urlopy, na które prawdopodobnie wyjechali nieliczni ludzie znający się na sprawnym bieżącym zarządzaniu krajowym systemem energetycznym wywołały panikę, której koszty są trudne do oszacowania. Co zrobić żeby odsunąć ryzyko podobnego szaleństwa w przyszłości? Uczcie się narody świata. My Polacy podnosimy wysoko poprzeczkę, tanio stworzymy skuteczny system wsparcia dla negawatów.


Zacytuję wypowiedzi wyjęte z artykułu opublikowanego na portalu wnp.pl Henryka Majchrzaka, - prezesa PSE: " Zawarliśmy już umowy na 200 MW tzw. negawatów. Będziemy ogłaszać kolejne przetargi, spodziewam się, że już wkrótce dojdziemy do 500 MW”

„Jednym z mechanizmów ratunkowych dla systemu energetycznego w trudnych sytuacjach jest redukcja zapotrzebowanie na polecenie Operatora. Obecnie PSE posiada umowy na 200 MW a Forum Odbiorców Energii Elektrycznej i Gazu (FOEEiG) mówi o potencjale ok. 2,5 tys. MW.”


Właśnie ten sam artykuł budzi emocje, woła o refleksje. Przypomijmy, pod pojęciem negawata rozumie się jednostkę mocy energii, której zużycia świadomie zaniechano. Negawaty mogą być wynikiem działania wirtualnych elektrowni. Podtrzymuję aktualność moich przemyśleń opublikowanych niedawno w artykule na wnp.pl


Szukamy innowacji energetycznych zagranicą, tymczasem innowacje rodzą się pod nosem. Zdziwienie tym większe, że wyzwania z innowacjami utożsamiane są podejmowane właśnie tu i teraz przez instytucje, których nie posądzałbym o zdolność do podejmowania wysokie ryzyka. Na czoło polskich innowatorów wychodzą Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) z koncepcją zbudowania elektrowni wirtualnej o zdolności wytwarzania aż 500 negawatów.


PSE jest instytucją z urzędu (podlega Ministerstwu Gospodarki) odpowiadającą za bezpieczeństwo energetyczne kraju, a dokładnie – za bieżącą obronę przed występowaniem blackout’ów. Niektóre projekty PSE wpisywałyby sie również w działalność innowacyjnego startupu. Negawatowa strategia autorstwa PSE nosi znamiona innowacji (być może jest to nawet innowacja w skali świata) bo zakłada płacenie relatywnie niewielkich pieniędzy za redukcje zużycie energii przy jednoczesnym postawieniu wysokich wymagań wobec uczestniczących w programach negawatowych odbiorców energii.

Czy za rok, dwa będziemy mogli powiedzieć, że jesteśmy mądrzejsi od Amerykanów, Japończyków, Francuzów, Niemców? Czy negawaty pozostaną jedynie w sferze płonnych nadziei PSE? Ja póki co wracam do budowania polskiej elektrowni wirtualnej, a optymistom wierzącym w negawatowe pomysły PSE polecam uważną analizę zagranicznych przykładów podobnych projektów. Niestety - świat ucieka do przodu, a prawdziwe problemy energetyczne dopiero przed nami.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
WYWIAD 0 0Od spalonej wątróbki do wynalezienia internetu. Fascynujący życiorys Paula Barana
0 0O pracy w tym miejscu marzą tysiące. Właśnie ruszyła rekrutacja dla Polaków
0 0Czy można przeklinać w pracy? Odpowiedź jest bardziej skomplikowana, niż się wydaje
0 0Syn twórcy plastikowych toreb o intencji ojca. „Zostały wynalezione, by chronić planetę”
0 0Gdzie są podatki, tam zawsze będzie szara strefa. Tak wygląda "praca na czarno" w Polsce
0 0VAT na e-booki spadł, ceny ani drgną. Czytelnicy są wściekli, ale nie znają całej prawdy

INNSPIRACJE

0 0Polak rozkręcił świetny biznes w USA. Zdradza, jak radzić sobie z porażką i brakiem motywacji
0 0W sukces tej Polki nikt nie wierzył. Uparła się i stworzyła rewolucyjny krem antysmogowy

STARTUPY

0 0Amerykańskim naukowcom się nie udało, a one to zrobiły. Tak powstały innowacyjne kosmetyki
0 0Start-up chce zasilać samochody wodą i alkoholem. Ale trochę się zapędzili