
Co się zmieniło w polskiej gospodarce, skoro ogłaszane są stopnie zasilania mocą, tak jak 30 lat temu albo wcześniej? Prąd jest tanio sprzedawany przez elektrownie, które nie mają wystarczająca dużo pieniędzy na inwestycje w nowe sprawne moce wytwórcze. Trzeba modernizować energetykę – najlepiej w kierunku źródeł odnawialnych. Słuchając wypowiedzi niektórych szefów przedsiębiorstw energetycznych można mieć wrażenie, że najlepiej dla gigantów klasycznej energetyki byłoby jeśli świat zatrzymałby się w miejscu kilka lat temu. Przysłuchuje się przepychanki między przedstawicielami starej energetyki oraz zmianami, które zjadają klasyczne modele biznesowe. Jestem uczestnikiem XII Kongresu Nowego Przemysłu.
„Czekam na historyczne starcie liderow rynku takich jak zasiedziałe przedsiębiorstwa i wejście do gry pretendentów, takich jak firmy informatyczne – które nie zważając na bezpieczeństwo będą robić biznes: Microsoft, Google. Co zrobią te firmy ? Nie wejdą w zderzenie frontalne, wprowadzą zmiany w rynku – w kierunku podejścia holistycznego. Istniejący model biznesowy jest ściskany przez energetykę prosumencką. Tymczasem energetyka prosumencka to nie tylko domy mieszkalne, ale również więksi odbiorcy tacy nawet jak KGHM. Nie byłoby energetyki prosumenckiej bez przemian społecznych. Taryfy dynamiczne – to zjawisko kluczowe, od którego trzeba zacząć”
