W połowie października odbyła się w Sejmie międzynarodowa konferencja Zrównoważony rozwój w świetle encykliki Laudato Si’. To było niewątpliwie bardzo ważne wydarzenie, w które zaangażowane były też wszystkie naczelne organa władzy (Prezydent, Premier, Marszałek Sejmu), ale nie skończyło się jakimś szerszym przesłaniem, wnioskami, ani nie spotkało się z należnym oddźwiękiem społecznym. Głównym organizatorem konferencji był Minister Środowiska prof. Jan Szyszko i to jego przesłanie pokonferencyjne dotyczące ekologicznej encykliki trafiło za pośrednictwem PAP do polskich mediów w takiej formie: „Człowiek jest podmiotem zrównoważonego rozwoju i musi użytkować zasoby przyrodnicze, to nie jest tylko jego prawo, ale i jego obowiązek” (jest to swoiste „respektowanie praw człowieka").
W referacie Edenhofer przywołał m.in. świeży tekst z Nature (Burke i inni, 12/2015, str. 235) o wpływie globalnego ocieplania (wzrostu temperatury) na gospodarkę z uwzględnieniem kontynentów i regionów – kopia stosownego slajdu poniżej.
