Rozmawiając z Managerami i Dyrektorami działów handlowych nie raz słyszałem skargi na trudności we wdrażaniu systemu CRM spowodowane niechęcią zespołu do korzystania z wprowadzonych rozwiązań. Zastanawiałem się dlaczego tak właśnie jest. Odpowiedź okazała się prostsza niż można by przypuszczać.
REKLAMA
Dlaczego nie lubimy używać CRMów?
Rozmawiając z Managerami i Dyrektorami działów handlowych nie raz słyszałem skargi na trudności we wdrażaniu systemu CRM spowodowane niechęcią zespołu do korzystania z wprowadzonych rozwiązań.
Zastanawiałem się dlaczego tak właśnie jest. Odpowiedź okazała się prostsza niż można by przypuszczać.
Zastanawiałem się dlaczego tak właśnie jest. Odpowiedź okazała się prostsza niż można by przypuszczać.
Mogę stwierdzić, że są 4 główne przyczyny problemów z implementacją systemów w firmach, wskazywane przez pracowników:
CRM jest nieintuicyjny i trudno wprowadza się dane – Tak to prawda, ergonomia użycia systemu ma ogromne znaczenie, jednak nie jest to przyczyna a jedynie skutek popełnianych błędów. Obecnie większość systemów CRM ma przystępną szatę graficzną i całkiem rozsądnie zaprojektowane „user experience”. Nie powinno, teoretycznie przysparzać kłopotów, dlaczego więc się tak dzieje?
System nie jest dostępny dla handlowca – Co prawda nie jest jeszcze standardem aplikacja mobilna która po modyfikacjach w głównym systemie CRM nie wymaga żadnych zmian w niej samej i takim rozwiązaniem mogą pochwalić się tylko najwięksi, jednak część systemów ma dostępne aplikacje z podstawowymi funkcjonalnościami. Większość dostawców proponuje dzisiaj rozwiązania chmurowe dostępne przez przeglądarkę, dając handlowcowi w razie potrzeby dostęp z urządzenia mobilnego.
Brakuje wymaganych funkcjonalności – Na rynku rozwiązań CRM dostępne są podstawowe rozwiązania i funkcjonalności, co więcej są one dostępnie nie tylko w drogich systemach klasy enterprise ale i w zwykłych abonamentowych, sytemach SaaSowych. Można je znależć także w darmowych CRMach – więc nie chodzi o brakujące funkcjonalności CRM.
Czasem problem tkwi w informacji od firmy wdrożeniowej, informującej o dostępności szerokiej gamy rozwiązań, podczas gdy po wdrożeniu okazuje się, że wskutek popełnionych błędów ich dostępność jest ograniczona.
Tym podobnych punktów, można podawać niezliczoną ilość, w każdym z nich byłaby do odnalezienia cząstka prawdy, jednak wszystkie sprawdzają się do jednego wniosku: Rozmowy z zespołem handlowym, odpowiedniego przeszkolenia ambasadora projektu w firmie oraz systematycznej współpracy zespołu.
W przyszłym tygodniu podzielę się z Wami ciekawym Case, nad którym obecnie pracuję, a który dość dobrze pokazuje skalę problemu wdrożeń CRM.
W przyszłym tygodniu podzielę się z Wami ciekawym Case, nad którym obecnie pracuję, a który dość dobrze pokazuje skalę problemu wdrożeń CRM.
Kuba Tabędzki
