Fot. Kazik Anhalt

W dniach 05-07 maja w Budapeszcie odbyła się zorganizowana przez Europejski Instytut Innowacji i Technologii (EIT) konferencja pod nazwą Innoveit, w której miałem możliwość aktywnie uczestniczyć, dzieląc się swoimi spostrzeżeniami.

REKLAMA
Ze względu na znikomą świadomość funkcjonowania i roli EIT postaram się przybliżyć polskim czytelnikom czym jest ta instytucja i w jaki sposób funkcjonuje?
EIT powstało na mocy wspólnego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady dnia 11 marca 2008 roku w odpowiedzi na konieczność zintegrowanego podejścia państw członkowskich do trzech filarów stanowiących o rozwoju społeczno-gospodarczym całej Unii Europejskiej: edukacji, badaniom i innowacjom.
W tym kontekście EIT jest częścią europejskiego ekosystemu innowacji, a finansowo zakotwiczony jest w strukturze programu Horyzont 2020 jako instrumentowi wsparcia inicjatywy flagowej Unia Innowacji stanowiącej część strategii Europa 2020.
Pomimo, że wynegocjowany w ramach nowej perspektywy finansowej początkowy budżet instytucji sięgający prawie 2,7 miliarda Euro został ostatnio poddany drastycznym cięciom do poziomu 2,35 miliarda Euro w ramach planu Junckera to EIT wciąż jest znaczącą siłą w europejskim krajobrazie innowacji.
EIT funkcjonuje w oparciu o model zintegrowanego trójkąta wiedzy jako mechanizm konwergencji wspierający w założeniu budowę trwałych podstaw dla rozwoju systemowego myślenia i zacieśniania współpracy pomiędzy europejskimi uczelniami, organizacjami badawczo-rozwojowymi oraz sektorem przedsiębiorstw.
Swoją misję instytut realizuje poprzez ko-finansowanie tzw. Wspólnot Wiedzy i Innowacji (WWI) w kluczowych dla europejskiego ekosystemu innowacji obszarach tematycznych takich jak internet i nowe technologie komunikacyjne, energetyka odnawialna, klimat, surowce czy zdrowie i społeczeństwo starzejące się.
W skład WWI wchodzą renomowane uczelnie europejskie takie jak Aalto University, Royal Institute of Technology KTH, University College London, Karlsruhe Institute of Technology czy krakowska Akademia Górniczo-Hutnicza, która formuje WWI dedykowaną czystym technologiom węglowym, energetyce odnawialnej oraz finansowaniu start-upów w branży energetycznej.
W ramach trójkąta wiedzy po stronie ośrodków i centrów doskonałości filarem WWI są tak uznane marki jak niemiecki Fraunhoffer, holenderski TNO, czy fińskie VTT wspierane przez potężnych graczy biznesowych typu Nokia, Siemens, Intel, Ericsson, Phillips, Vattenfall, Tauron Group, Bayer, KLM i inni.
Każda ze WWI działa w oparciu o zasadę zarówno doskonałości jak i dyspersji geograficznej wyrażonej poprzez istnienie tzw. Centrów Kolokacji (CLC) usytuowanych w różnych regionach Unii Europejskiej choć priorytetem wciąż pozostaje zasada doskonałości badań i komercjalizacji innowacji.
Do tej pory w Polsce fizycznie udało się ulokować dwa centra o pełnoprawnym statusie kolokacyjnym w obszarze tematycznym InnoEnergia znajdujące się w Krakowie oraz wrocławskie Wschodnie Centrum Kolokacji dla obszaru surowce. Status tzw. węzła lub centrum regionalnego posiada również wrocławskie EIT+ w obszarze dotyczącym klimatu oraz łódzkie InnoStar w temacie dotyczącym zdrowia i społeczeństwa starzejącego się.
Celem trzydniowego, budapesztańskiego spotkania była próba znalezienia odpowiedzi na nurtujące pytania związane z dalszym funkcjonowaniem EIT oraz jego zdolnościami organizacyjno- finansowymi do stymulowania rozwoju tzw. uniwersytetów przedsiębiorczych, których celem jest budowa postaw pro-biznesowych wśród swoich studentów i kadry naukowej.
Wiele uwagi poświęcono również zagadnieniom dotyczącym tworzenia innowacji między-sektorowych na styku dwóch lub więcej WWI, a przede wszystkim konieczności realizacji zadań podmiotów tworzących WWI dotyczących tzw. inicjatywy outreach.
Inicjatywa ta skierowana jest do tych regionów UE, które jeszcze nie zostały objęte działaniami sieciującymi w ramach wspólnot, wykazują potencjał wynikający ze zbieżności tematycznej ich regionalnych, inteligentnych specjalizacji z obszarami funkcjonalnymi obecnych WWI, a także posiadają niezbędną masę krytyczną do rozwoju w procesie umiędzynarodawiania innowacji.
Czy polskie regiony wykorzystają szansę partycypacji w ramach unikatowego rozwiązania, jakim jest wspomniana wyżej inicjatywa zależy od paru czynników.
Za najbardziej znaczący wydaje się być umiejętność korzystania przez aktorów operujących w ramach regionalnych systemów innowacji z usług podmiotów wyspecjalizowanych w transferze tzw. usług wiedzochłonnych oraz umiejętność budowy strategicznych aliansów wykraczających poza tradycyjne schematy myślenia… ale to już temat na zupełnie osobny artykuł.
Kazik Anhalt