
Kampanie sprzedażowe online rozumiemy już intuicyjnie. Bez większej wiedzy marketingowej widzimy i rozumiemy reklamy w Google, Facebooku czy YouTube. Wiemy o mailingu, który traktujemy jak spam, wiemy o telefonach z zaproszeniem na pokaz pościeli lub garnków. Tak samo możemy powiedzieć o kampaniach offline: prasa, ulotki, bilbordy, radio, tv. Każde z tych narzędzi może być świetnym sposobem na zniechęcenie klienta do siebie. Istnieją jednak rozwiązania techmarketingowe, które potrafią połączyć spacer po pracy klienta w centrum handlowym z tym co klika na swoim smartphone lub laptopie. Skomplikowane? A czy skuteczne? Dziś przepytuję Hannę Świątek, CEO agencji mrTarget, zajmującej się performance marketing.
ŁM: Wspomniałaś o dwóch efektach kampanii: budowanie zasięgu i konwersja. O ile konwersja jest sama w sobie jasna bo przekłada się na pieniądz o tyle budowanie zasięgu już nie koniecznie. Po co budowanie zasięgu?
Customer Journey, Multichannel i Omnichannel – to kluczowe kierunki dla firm zajmujących się sprzedażą produktów i usług online i offline.
Odpowiadając na drugie pytanie czy klient online jest inny od offline uważam, że zarówno klient online i offline potrzebuje jednakowo dużego zaangażowania w przygotowaniu spersonalizowanej oferty oraz komunikacji wykorzystującej jego faktyczne zainteresowania i intencje zakupowe. Komunikacja posprzedażowa jest równie ważna w obydwu przypadkach tylko wykorzystuje różne mechanizmy i kanały komunikacji.
Optymalizacja jest kluczowym punktem dla omnichannel, gdzie chodzi o bardziej efektywne działania i optymalizację każdego kanału komunikacyjnego, żeby klient otrzymał wyjątkowe doświadczenie i lojalizował się z marką. Omnichannel powoli zastępuje Multichannel i staje się fundamentem budowania przewagi konkurencyjnej i sukcesu sprzedażowego każdego rodzaju biznesu.
Kompleksowe rozwiązania technologiczne pomagają sprzedawcom, zarówno stacjonarnym, jak i internetowym, nawiązać komunikację z konsumentami ze względu na ich aktywność w świecie rzeczywistym dzięki czemu łatwiejsze staje się zacieranie granic między światem offline i online. Ponadto, detaliści posiadający placówkę stacjonarną mogą również poznać zachowania i rzeczywiste wybory klientów w ich sklepie. To z kolei przyczynia się do większej personalizacji przekazu i tym samym większej skuteczności kampanii marketingowych.
Bardzo fajnie sprawdzają się kampanie promujące produkty FMCG, gdzie celem jest wsparcie sprzedaży w określonych sieciach handlowych i tutaj koncentrujemy się typowo na sprzedaży offline nie wiążąc jej ze sprzedażą online.
Oprócz wsparcia sprzedaży w wybranych placówkach w określonym czasie, dzięki gromadzeniu i integracji danych o konsumentach plus wielokanałowej, spersonalizowana komunikacji oraz raportowaniu w czasie rzeczywistym tworzymy unikalne doświadczenia konsumenta co jest wartością dodaną a jednak bardzo ważną patrząc na długofalowe działania optymalizacyjne.
Tego typu działania łączące offline z online bardzo dobrze sprawdzają się również w wypromowaniu konkursu lub loterii obejmującej wybrane lokalizacje sieci handlowych (możliwość połączenia działań z rozbudową bazy), otwarcie nowej lokalizacji czy kampania łącząca sprzedaż online z offline z wykorzystaniem dedykowanych kodów rabatowych.
