O autorze
Maciej Halbryt jest początkującym przedsiębiorcą, pasjonatem zagadnień związanych z innowacjami i hustlerem. Student trzeciego roku studiów licencjackich na London School of Economics. Aktywnie angażuje się w organizację konferencji Science: Polish Perspectives w Wielkiej Brytanii, której celem jest budowanie społeczności polskich naukowców za granicą, oraz w inne inicjatywy mające na celu promocję polskiej nauki i wspieranie transferu technologii. Współorganizator comiesięcznych spotkań networkingowych dla Polaków pracujących w startupach i firmach technologinczych w Londynie - Polish Tech Link.

Polonijny potencjał nie do przegapienia

http://www.bruksela.info.pl/
Czy namawianie do powrotu Polaków, którzy wyemigrowali ma sens? A może potrzebne jest nam bardziej innowacyjne podejście?


W ostatni weekend października na Uniwersytecie w Cambridge odbyła się konferencja Science: Polish Perspectives. Jest to coroczne spotkanie polskich doktorantów i młodych naukowców z wielu różnych uczelni, którzy swoje badania prowadzą poza Polską (więcej o idei konferencji w artykule "Wyjechali nie tylko hydraulicy").


W Londynie co miesiąc spotyka się grupa Polish Tech Link, która łączy polonijną społeczność technologiczną, a raz w roku spotyka się w szerszym gronie na Polish Tech Day by mówić o polskim potencjale technologicznym oraz tym jak go jeszcze lepiej wykorzystać (więcej informacji oraz zaproszenie na spotkania na stronie Polish Tech Link na Facebooku).


Przez osobiste zaangażowanie w organizację tych dwóch inicjatyw (które stanowią zaledwie niewielki procent spotkań polonijnych, które się odbywają regularnie w Wielkiej Brytanii) oraz wakacje spędzone w Dolinie Krzemowej udało mi się dostrzec coś, co nie koniecznie jest oczywiste jeśli się patrzy na to z Polski.


Szukamy inspiracji i wzorców za granicą. I to jest dobry pomysł i kierunek, bo na własnym podwórku, na którym wszyscy robią wszystko w bardzo podobny sposób, zazwyczaj próżno szukać innowacyjnego podejścia i dawki świeżej wiedzy. Jednak czasem może się okazać, że szukamy za daleko. Narzekamy, że Polacy wyjeżdżają z kraju, że tracimy talenty i że Polska na tym cierpi. A może jest inaczej?

Dzięki temu, że tak obszerne grono naszych rodaków wyemigrowało Polska zyskała rzeszę wspaniałych ambasadorów w najdalszych zakątkach świata. Świetnie wykształceni, ciężko i solidnie pracujący są najlepszym świadectwem nie tylko o sobie, ale o Polakach w ogólności. Sam nieraz widziałem jak Amerykanie czy Brytyjczycy kiwali z uznaniem głową mówiąc o Polakach, z którymi współpracują. Ale jest też druga strona tego medalu – również pozytywna.

Życie i praca za granicą spowodowały, że nasi rodacy są świetnie znetworkowani w swoich środowiskach. Sami będąc specjalistami w swoich dziedzinach mają często bezpośredni dostęp do światowych autorytetów naukowych i guru biznesowych. Dzielenie się kontaktami i doświadczeniem jest za granicą bardzo powszechną praktyką i wynika ze świadomości, że wspierając innych sami kiedyś też będą mogli liczyć na wsparcie. Dlatego zamiast ściągać Polaków do Polski, wykorzystajmy ich za granicą, pomóżmy im networkować z Polską.

Inicjatywy i spotkania polonijne już się odbywają, one już istnieją i gromadzą społeczność polonijną. To czego im brakuje to konkretniejszego wyciągnięcia ręki ze strony polskich organizacji i firm. Wsparcie finansowe organizacji takich wydarzeń jest najbardziej oczywistą formą współpracy. Jednak Polakom za granicą często też brakuje informacji o tym, że w Polsce się zmienia na lepsze, że możliwości rozwoju nie są pieśnią przyszłości, a stały się realne i dostępne. Brakuje też zrozumienia, że za wiedzę ekspercką trzeba porządnie zapłacić, niezależnie od tego, w którym kraju się to robi i niezależnie od narodowości eksperta. Co więcej, obecność na takich spotkaniach daje polskim organizacjom możliwość zrozumienia tego środowiska od wewnątrz i lepszego dopasowania swojej oferty rekrutacyjnej lub oferty współpracy transgranicznej. Warto też być gotowym na to, że wzorce zaproponowane przez zagraniczne spojrzenie Polonii będą odbiegały od utartych szlaków „robienia biznesu” w Polsce.

Jako Polacy mamy do dyspozycji niesamowitą sieć Polaków poza Polską, a co więcej, są to osoby, które bardzo często osiągnęły spore sukcesy i piastują wysokie stanowiska w największych firmach na świecie. A co jest w tym najlepsze? Że ci ludzie myślą o Polsce, jej los im leży na sercu i są bardzo otwarci na współpracę. Kto by nie chciał wykorzystać takiego potencjału?

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Unia Europejska zgodnie ustanowiła ramy umożliwiające karanie za dokonanie cyberataków zagrażających poszczególnym państwom.

Anna SzubertAnna Szubert

1 czerwca w Hali Expo w Łodzi odbędzie się siódma edycja pokazu polskich projektantów Marka Wspiera Markę. To wydarzenie wyjatkowe na skalę Polski.

Igor IluninIgor Ilunin

Nasze samochody jeszcze nie jeżdżą samodzielnie. Na pewno też nie latają. Ale postęp technologiczny ostatnich kilku lat jest zadziwiający.