W poniedziałek 5 października, w cieniu wiadomości o wyroku TSUE w sprawie Maxa Schramsa niezauważona przemknęła informacja o podpisaniu przez Prezydenta RP tzw. dużej nowelizacji prawa autorskiego. Jak możemy przeczytać w komunikacie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego „nowa regulacja zmierza do zapewnienia możliwie szerokiego dostępu do utworów i przedmiotów praw pokrewnych w granicach określonych przez prawo europejskie i międzynarodowe.” Ustawa wchodzi w życie po upływie miesiąca od jej ogłoszenia (z wyjątkiem przepisów art. 1 pkt 19, 21, 24 i 25, wchodzące w życie z dniem 1 stycznia 2016 roku).

REKLAMA
Co znowelizowano?
Nowelizacja dotyczy pięciu zasadniczych elementów:
1) optymalizacji przepisów prawa o dozwolonym użytku publicznym,
2) wprowadzeniu wynagrodzeń za wypożyczenia biblioteczne,
3) umożliwieniu korzystania z utworów osieroconych,
4) wprowadzeniu mechanizmu korzystania z utworów niedostępnych w obrocie handlowym,
5) umożliwieniu wydawania utworów znajdujących się w tzw. domenie publicznej bez obowiązku uiszczania opłat na Fundusz Promocji Twórczości.
Co to jest ten dozwolony użytek?
W mojej opinii jedną z najważniejszych zmian jest doprecyzowanie przepisów dotyczących tzw. dozwolonego użytku publicznego. Chodzi tutaj o określenie sytuacji, w których można korzystać z cudzej twórczości bez zgody tej osoby i uiszczenia z tego tytułu wynagrodzenia. Najbardziej obrazowym przykładem dozwolonego użytku jest prawo cytatu. Zmiany te jednak nie są rewolucyjne. Wbrew oczekiwaniom, nie odniesiono się w żaden sposób do dozwolonego użytku w internecie. W szczególności przedmiotem nowelizacji było literalne włączenie do prawa cytatu utworów plastycznych i fotograficznych, które do tej pory nie były w tym przepisie przewidziane, chociaż możliwość taka wynikała z orzecznictwa. Ważną zmianą jest również otwarcie katalogu przesłanek uzasadniających użycie utaworu na prawach cytatu.
Co z utworami osieroconymi?
Utwory osierocone to dzieła, do których nie wygasły jeszcze autorskie prawa majątkowe ale nie sposób jest odnaleźć lub dotrzeć do ich autora. Taki stan rzeczy zdecydowanie utrudnia lub wręcz uniemożliwia korzystanie z nich poza pewnymi wyjątkami. Nowela ma pozwolić na wykorzystanie takich dzieł mimo niemożności kontaktu i uzyskania zgody na taki zabieg bezpośrednio od ich autora. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wskazuje, że jest to bardzo ważne ze względu na zawiłości Polskiej historii.
Pozostałe zmiany
Oprócz powyższego doprecyzowano tzw. wyjątek edukacyjny, który obejmuje prawa do wykorzystania utworów w ramach procesu nauczania. Najważniejszą zmianą w tym zakresie jest rozszerzenie tego wyjątku również na e-learning. Przy czym nie mówimy tutaj o darmowych kursach internetowych dostępnych dla nieograniczonej liczby osób, a jedynie o e-learningu w jego najwęższej formie – kierowanym do ograniczonej i ściśle określonej liczby odbiorców. Niemniej jednak jest to bardzo istotna zmiana gdyż do tej pory nie było wiadomo, czy nauczyciel prowadzący zajęcia w klasie może tych samych materiałów użyć w formie elektronicznej na platformie e-learningowej dedykowanej dla swoich uczniów.
Dodatkowo wprowadzono m.in. dla bibliotek prawo do digitalizacji (stworzenia cyfrowych kopii) utworów w celu zachowania i ochrony zbiorów lub ich uzupełnienia. Dopuszczono również tzw. incydentalny użytek utworów, który obejmuje jego opublikowanie w formie nie stanowiącej istotnej (głównej) części danego przekazu.
Następnym elementem było wprowadzenie wynagrodzenia dla autorów za wypożyczanie ich dzieł z bibliotek publicznych. Choć może się to wydawać dziwne, to do tej pory ta forma korzystania z utworów nie wiązała się z jakimkolwiek przychodem na rzecz twórców.
Ostatnią ciekawą nowelizacją jest zniesienie obowiązku odprowadzenia 5% przychodów na Fundusz Promocji Twórczości z uwagi na fakt opublikowania utworu lub utworów nie objętych ochroną prawnoautorską. W chwili obecnej publikacja utworów należących do tzw. Domeny publicznej wiązało się ze wskazanym obowiązkiem daniny, co mogło się przekładać na pewne ograniczenia w dostępie do kultury.
O nowelizacjach możnaby pisać dużo dokładnie analizując możliwe skutki zmian. Mimo, że wskazane przeobrażenia nie wydają się być znaczące to zostały one określone dużym pakietem nowelizacji prawa autorskiego. Jest to raczej związane zatem z ich ilością a nie znaczeniem dla całości obrotu prawnego w zakresie prawa autorskiego. Celem niniejszego tekstu było zasygnalizowanie głównych obszarów nowelizacji aniżeli rozstrzyganie ich ewentualnych skutków.