O autorze
'Być człowiekiem, to właśnie być odpowiedzialnym' (A. de Saint-Exupery).
Marta Romanow - działam na rzecz społecznie odpowiedzialnego biznesu. Uważam, że CSR jest tematem nieuniknionym i potrzebnym. Wiem o tym po dekadzie pracy w korporacjach międzynarodowych (zarządzanie projektami transgranicznymi, implementacja procesów, outsourcing). Badam kondycje CSR w Polsce w ramach studiów doktoranckich, śledzę jego światowe trendy w kontekście społeczno-etyczno-środowiskowym, doradzam na łamach serwisu www.csrromanow.com

Uwolnić niedziele

wix.com
W Hiszpanii, Niemczech, Włoszech, Austrii, Holandii, Francji, Norwegii i Szwajcarii handel w niedziele jest ograniczony. U nas to nadal nie do pomyślenia. A szkoda, bo niedziela bez zakupów, to więcej wolnego czasu tak dla kupujących, jak i sprzedawców.


Próbuję sobie wyobrazić, jak wyglądałyby polskie niedziele, gdyby istniał zakaz handlu w ten dzień. Kowalski zamiast pchania kosza z zakupami lub spacerów po galeriach handlowych, może zdecydowałby się na rodzinną wycieczkę lub udział w wydarzeniu kulturalnym? Bo brak sposobności zapełnienia sobie siódmego dnia tygodnia zakupami, zmusiłoby go do kreatywnego zagospodarowania tego czasu.


Pomieszkując w Hiszpanii doświadczyłam tych wolnych niedziel od handlu. Na początku była irytacja. Nie zdawałam sobie sprawy, że mój tygodniowy grafik jest tak silnie oparty na otwartych sklepach w niedzielę. Pamiętam, jak przez kilka pierwszych tygodni przypominałam sobie na nowo – witając się z kłódką w drzwiach - że w ten dzień nic nie kupię. Musiałam rozplanować swoje dni tygodnia od nowa, by poupychać zakupy „tylko” w sześć dni. Okazało się jednak, że największym wyzwaniem w tej całej reorganizacji było zaplanowanie sobie niedziel. Zyskałam praktycznie cały dzień wolny. Musiałam się nauczyć, jak bezstresowo można się "pobyczyć" bez najmniejszego cienia wyrzutów sumienia. Jak da się spędzać więcej czasu ze znajomymi i ich rodzinami, nadrabiać zaległości książkowe, brać udział w wydarzeniach społeczno-kulturalnych oferowanych przez miasto. Moja jakość życia na pewno się poprawiła. Niestety na krótko, bo po powrocie do kraju dość szybko powróciłam do złych praktyk.


W zeszłym roku sejm odrzucił projekty ustaw o zakazie handlu w niedzielę, które miały być wymierzone w galerie handlowe i dyskonty. Celem projektowanych zmian prawa było wspieranie relacji rodzinnych oraz integrowanie społeczności lokalnych przy okazji miejskich aktywności. Miało to pomóc także małym sklepikarzom, którzy w ten dzień mogli odbić sobie - stracony na rzecz dużych supermarketów - utarg. Oczywiście, pojawia się od razu argument – że właśnie Ci sklepikarze, ale również policjanci, lekarze, kierowcy i tak będą musieli się uwijać w niedziele. Tego nie da się przeskoczyć, ale dobrze by było, żeby małżonek któregoś z tych niedzielnych pracowników miał zagwarantowane wolne. Mówi się o utracie zatrudnienia dla 50-70 tyś. osób w momencie zamknięcia sklepów w niedzielę.


W dobie niskiego bezrobocia i wzrostu gospodarczego miejsca pracy powinny się dla nich znaleźć. Brak możliwości zakupów w niedzielę z pewnością ograniczy nadmierny konsumpcjonizm. Słyszymy również, że jesteśmy krajem na dorobku i musimy pracą nadganiać Zachód. Ten argument po 26 latach już się przejadł; tak samo jak uszczuplania pasa ze względu na trwający od 7 lat kryzys. To może w takim razie zamiast rządowych 500 PLN na dziecko, powinniśmy uwolnić rodziców od pracy w niedzielę, by mogli spędzić czas właśnie z dziećmi? Dać im ten czas do wspólnego roztrwonienia gdziekolwiek, ale już nie w centrach handlowych. W Hiszpanii to się udało. W Niemczech, Włoszech, Austrii, Holandii, Francji, Norwegii i Szwajcarii również (w niektórych miejscach jest ograniczona liczba niedziel pracujących lub zgoda na niedzielną sprzedaż w miejscach turystycznych). Nie powinno nas dziwić, że w tych krajach także jakość życia jest wyższa niż w Polsce.

Ja potrafię wyobrazić sobie niedzielę bez handlu, a Ty?

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Gdzie są podatki, tam zawsze będzie szara strefa. Tak wygląda "praca na czarno" w Polsce
0 0Podwójna jakość produktów w Europie potwierdzona. Ale to nie Polacy są gorszym sortem
0 0"Zielone kłamstwo" w Polsce. Tak próbują cię nabrać wielkie firmy
0 0Buty i piłki Adidasa polecą w kosmos. Chodzi o coś więcej niż trening dla astronautów
0 0Plan Szwedów: ZERO ofiar śmiertelnych na drogach. Oto czego możemy się od nich nauczyć
0 0Wyniki finansowe Ubera znów nisko pod kreską. Inwestorzy tracą cierpliwość

INNSPIRACJE

0 0Polak rozkręcił świetny biznes w USA. Zdradza, jak radzić sobie z porażką i brakiem motywacji
0 0W sukces tej Polki nikt nie wierzył. Uparła się i stworzyła rewolucyjny krem antysmogowy
0 0Ujawniają kulisy współpracy ze znaną siecią sklepów. Dziesiątki milionów długów i próby samobójcze
0 0Sapkowski przyznaje, że spór z CD Projektem go przerósł. "Pieniądze nic dla mnie nie znaczą"

STARTUPY

0 0Amerykańskim naukowcom się nie udało, a one to zrobiły. Tak powstały innowacyjne kosmetyki
0 0Start-up chce zasilać samochody wodą i alkoholem. Ale trochę się zapędzili