O autorze
Science: Polish Perspectives - konferencja popularno-naukowa odbywająca się od 2012 r. na przemian na uniwersytetach w Cambridge i Oxfordzie. Każdego roku wydarzenie to gromadzi ponad dwustu studentów, doktorantów i młodych naukowców realizujących swoje badania w jednostkach zagranicznych. Organizatorzy SPP mają na celu stworzenie platformy umożliwiającej nawiązanie kontaktu, przepływ informacji i wymianę doświadczeń między badaczami oraz instytucjami wspierającymi rozwój nauki. Chcą, aby SPP kojarzone było z błyskotliwymi i zdolnymi młodymi ludźmi, prowadzącymi badania na najwyższym poziomie.

Science: Polish Perspectives
Facebook

Wyjechali nie tylko hydraulicy

Czy polski naukowiec ma szansę stać się nową marką naszego kraju?


Polacy to zdolny i sprytny naród. Ile razy słyszeliśmy o tym, że nasz rodak „przechytrzył system” albo wymyślił, jak obejść jakieś ograniczenie? Niestety zazwyczaj słyszy się o tym w pejoratywnym kontekście - związanym z oszustwami i negatywnym znaczeniem słowa ‘spryt’. Jest jednak bardzo liczna grupa ludzi, która ten narodowy talent wykorzystuje poza Polską w pożytecznych i pozytywnych działaniach. Mowa o polskich badaczach i doktorantach, którzy studiują i pracują za granicą.


Trudno określić, ilu polskich naukowców przebywa obecnie poza Polską, ale z pewnością są ich tysiące. Doliczmy do tego osoby polskiego pochodzenia w drugim czy trzecim pokoleniu, które nadal czują związek z Polską, i robią się z tego dziesiątki tysięcy badaczy. Skoro Polacy są wszędzie, to również polscy naukowcy, których znajdziemy praktycznie na każdej uczelnie świata. Solidne reprezentacje naszych rodaków studiują i pracują na najlepszych uczelniach świata takich jak uniwersytety w Cambridge czy Oxfordzie, a do tego mniejsze grupki na Harvardzie, Stanfordzie czy Sorbonie. Ze względu na tak ogromne rozproszenie po globie, ta społeczność nie jest zbyt dobrze zintegrowana - ludzie znają się co najwyżej w ramach swojego uniwersytetu, ale szanse na to, że polski naukowiec z Cambridge będzie znał Polaka pracującego na Yale są bardzo nikłe.

Dlaczego jest to problemem? Ano dlatego, że nauka wymaga bardzo dużej dozy współpracy oraz wymiany doświadczeń i kontaktów. Ponadto „w kupie siła”: zjednoczone środowisko naukowców z niesamowitymi osiągnięciami i międzynarodowymi doświadczeniami stanowi świetne źródło inspiracji i potrzebnej informacji, by nauka w Polsce stanowiła istotną siłę napędową naszej gospodarki.


Gdzie ta społeczność się gromadzi? Na konferencji Science: Polish Perspectives (SPP). Odbywające się corocznie od czterech lat wydarzenie ma miejsce naprzemiennie na uniwersytetach w Cambridge i Oxfordzie, w kolebkach naukowego świata, w murach, po których przechadzał się Newton czy które wciąż odwiedza Stephen Hawking.
Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Zrobił aplikację, bo chciał pomóc mamie. Okazała się takim hitem, że rzucił pracę i założył firmę
DZIEJE SIĘ 0 0Jak ministerstwo mogło płacić za usługi trolli? Detektyw ujawnia możliwe scenariusze
DZIEJE SIĘ 0 0Przepis PiS-u na bezkarność. Człowiek partii na czele najważniejszego organu kontroli w państwie
BIZNES 0 0Para Polaków zrobiła biznes... na psich głowach. Sprzedają swoje rzeźby na całym świecie
0 0Stoją w kolejkach, kupują buty i sprzedają je drożej. Na parze zarabiają nawet 5 tys. zł