W kolejnej części moich rozważań na temat „Dlaczego teraz powinniśmy zacząć myśleć o przyszłości kraju i innowacyjności?” chciałbym przedstawić Państwu kolejną przyczynę, czyli Ewolucję Złożonych Systemów.

REKLAMA
Ewolucja Złożonych Systemów
Amerykański badacz Theodore Modis, pracujący zresztą w Szwajcarii, opublikował cykl książek w których udowadnia, że każdy złożony system rozwija się zgodnie z jego unikalną a tajemną krzywą S (Krzywa logistyczna), która pozwala nie tylko opisać matematycznie dotychczasowy rozwój systemu, ale również umożliwia przewidywanie jego przyszłego rozwoju. Krzywa ta, a właściwie klasa krzywych, opisują w funkcji czasu zmiany różnych charakterystyk danego system, na przykład stopę wzrostu dochodów dla kraju. Każda krzywa S może być oczywiście inna, ale wszystkie maja typowe części, które zresztą składają się razem na krzywą o kształcie spłaszczonej nieco litery S.
Każdy system przechodzi różne fazy rozwoju, które można wyróżnić rozpatrując zmiany w czasie charakterystyk systemu. Na początku istnienia systemu obserwujemy okres “raczkowania,” gdy następują stosunkowo małe zmiany a system jest w “okresie wstępnego uczenia się.” Następnie występuje “okres szybkiego wzrostu”, gdy charakterystyki systemu szybko się poprawiają, ale stopa wzrostu w pewnym momencie zaczyna się zmniejszać. Jest to znak, że zbliżamy się do “okresu stagnacji systemu”, gdy charakterystyki systemu osiągają pewne stale wartości. Następnie obserwujemy spadek wartości charakterystyk system, co sygnalizuje początek jego “upadku” lub “starości” w kategoriach ludzkiego życia. Każda krzywa S jest związana ze specyficznym otoczeniem system i rodzajem systemu, tzn. z jego rożnymi cechami strukturalnymi, lub jakościowymi, i jego cechami ilościowymi. Mówimy wiec o sytuacji w której krzywa S jest „wypadkową” działania otoczenia systemu ale również zależy od jego struktury i specyficznych cech ilościowych.
Jeżeli mówimy o samochodzie, to jego otoczeniem jest, na przykład, obszar miejski w Polsce na początku 21-go wieku. Jego strukturę (atrybuty jakościowe) rozumiemy jako podstawowe koncepcyjne założenia projektowe; na przykład jest to samochód czterokołowy, czterodrzwiowy, o napędzie benzynowym przekazywanym na przednie kola. W przypadku atrybutów ilościowych mówimy o specyficznych wymiarach, cechach charakterystycznych materiałów, itd. Każdego kolejnego roku pojawiają się nowe modele danego samochodu i oczywiście możemy mówić o jego ewolucji w czasie jako o ewolucji systemu. Ta ewolucja może być opisana przez ewolucje klasy charakterystyk samochodu. Na przykład, możemy rozpatrywać efektywność hamulców (mierzona przez drogę hamowania) lub sprawność silnika (zużycie paliwa na 100 km). Każda z tych charakterystyk samochodu może być przedstawiona w postaci krzywej S, co natychmiast daje nam całkowicie inne i głębsze zrozumienie ewolucji naszego samochodu niż spojrzenie „punktowe” w danej chwili. Przykładowo, jeżeli krzywa S dla hamulców pokazuje początki stagnacji, oznacza to, że powinien zostać wprowadzony nowy rodzaj hamulców (zmiana jakościowa) i na przykład tarcze metalowe powinny zostać zastąpione przez tarcze ceramiczne.
Nasz przykład ujawnił niesłychanie ważna kwestie przemian strukturalnych (jakościowych) systemu. Początki stagnacji systemu są sygnałem, że system wymaga wprowadzenia koniecznych zmian jakościowych w celu utrzymania jego zdolności do dalszego działania, a może nawet przeżycia. Uchwycenia tego sygnału jest ogromnie ważne, ale zawsze trudne.
Wymagane zmiany jakościowe mogą być interpretowane jako konieczność przejście systemu na inna krzywa S, która da mu szanse nowego działania i umożliwi dalszy szybki wzrost. Żaglowce zostały zastąpione przez parowce, parowce przez statki o napędzie silników Diesla, itd. To jest obiektywne prawo rozwoju systemów, które musimy zaakceptować i wykorzystać dla naszego celu.
Profesor Staniszewski z Wojskowej Akademii Technicznej, moim zdaniem jeden z głównych twórców polskiej cybernetyki, zajmował się systemami rozwijającymi i jego teoria takich systemów miała wielki wpływ na rozwój mojego myślenia. Takie systemy w czasie ich rozwoju zmieniają się, tzn. przechodzą przeobrażenia nie tylko ilościowe (Na przykład zmieniają wymiary) ale również, co jest niesłychanie ważne, przechodzą zmiany jakościowe, strukturalne i, na przykład, zmieniają swój kształt. Uważam, że gospodarka polska może być rozpatrywana jako system rozwijający się, którego początki istnienia to lata 90-te. Jest to około 25 lat, czyli okres stosunkowo długi dla nowego systemu, który na początku swojego działania musi przechodzić zasadnicze zmiany zarówno jakościowe (strukturalne) jak i ilościowe. Te zmiany są wręcz konieczne w celu adaptacji systemu do zmieniającego się otoczenia i w celu optymalizacji jego działania. Dotychczas podstawowym atrybutem polskiej gospodarki jest stosunkowo tania a wykształcona siła robocza. Mówimy wiec o niesłychanie ważnej charakterystyce jakościowej polskiej gospodarki, o jej podstawowym paradygmacie, który może zadecydować o przyszłości kraju.
Chciałbym sformułować hipotezę, że krzywe S dla wielu kategorii zarobków w Polsce już pokazują zmniejszające się stopy wzrostu i zaczynają ostrzegać nas o zbliżającej się stagnacji z wieloma tego niepożądanymi konsekwencjami. Mam cichą nadzieję zresztą, że moi czytelnicy, ekonomiści, przedstawią nam kilka przykładów przynajmniej potwierdzających moja hipotezę, co ogromnie ożywiłoby nasz blog.
Osobiście jestem przekonany, że okres rozwoju Polski w oparciu o tanią siłę roboczą dobiega końca, innymi słowy dominujący paradygmat przeżywa swoją użyteczność i musi zostać zmieniony.
Kraj musi obecnie wybrać nową drogę rozwoju a to oznacza zmianę krzywej S, zmianę paradygmatu działania. Mówimy tutaj o podwójnym znaczeniu innowacyjności. Po pierwsze, innowacyjność jest konieczna do przygotowania procesu zmian (przejście z dotychczasowej na nowa krzywa S). Po drugie, innowacyjność jest konieczna do przygotowania nowego paradygmatu rozwoju kraju w oparciu o innowacyjność, a to jest wyzwanie na miarę czasów i oznacza wszechstronne działania nie tylko o charakterze edukacyjnym, ale również niesłychanie ważne działania zmierzające do zmian ludzkich postaw. Jest stosunkowa łatwo zmienić technologie, a niestety niesłychanie trudno jest zmienić ludzi, ale o tym będziemy mówili później. Przez wiele lat współpracowałem z psychologami poznawczymi i oczywiście chciałbym podzielić się zdobytą wiedzą, która jest tak daleka od wiedzy inżynierskiej, ale jednocześnie jest niesłychanie ważna właśnie dla nich.
Już za tydzień zapraszam na trzecią część mojego wpisu - 10 powodów dla których właśnie teraz nadszedł czas na poważne zajęcie się innowacyjnością. Cz. 3 – Wyzwanie Azjatyckie.
Przy okazji chciałbym zaprosić Państwo również na cykl moich otwartych wykładów we Wrocławiu w listopadzie na tematy związane z innowacyjnością. Szczegółowa informacja znajduje się na stronie wcrs.wroclaw.pl. Organizatorzy sugerują możliwie szybką rejestrację, ponieważ oczekują, że na kilku wykładach będziemy mieli pełną salę.