W czwartej części cyklu chciałbym przedstawić Państwu kolejne powody, dla których właśnie dziś powinniśmy się zająć innowacyjnością. Są to: Wyzwania Inżynierii, Eksport Stanowisk Pracy i Rewolucja Robotów.
REKLAMA
Wyzwania Inżynierii
Nasz świat technologii gwałtownie się zmienia. To jest oczywiście truizm, ale ogromnie ważny. Stale musimy pamiętać, że wynalazcy na całym świecie pracują, tworzą nowe wynalazki, które w wielu krajach są błyskawicznie przekształcane na nowe przedsiębiorstwa i nowe produkty rynkowe. Nawet w tak tradycyjnym przemyśle jak przemysł samochodowy postęp jest nieubłagany, a cena za ospałość w pracach badawczych i wynalazczych jest straszliwa.
Nasz świat technologii gwałtownie się zmienia. To jest oczywiście truizm, ale ogromnie ważny. Stale musimy pamiętać, że wynalazcy na całym świecie pracują, tworzą nowe wynalazki, które w wielu krajach są błyskawicznie przekształcane na nowe przedsiębiorstwa i nowe produkty rynkowe. Nawet w tak tradycyjnym przemyśle jak przemysł samochodowy postęp jest nieubłagany, a cena za ospałość w pracach badawczych i wynalazczych jest straszliwa.
Popatrzmy na VW; arogancja, brak wyobraźni i wiara w swoją nieomylność doprowadziły do zlekceważenia postępu technicznego w innych krajach i niebezpiecznej koncentracji badań na silnikach Diesla z jednoczesnym opóźnieniem badan dotyczących pojazdów hybrydowych i elektrycznych. Nagle okazało się, że silniki Diesla nie mogą sprostać wymogom formalnym rynku amerykańskiego i ceną za pozostanie w konkurencji pozostało jedynie oszustwo z jego potencjalnymi, niemal nieobliczalnymi konsekwencjami.
W warunkach dzisiejszej globalnej konkurencji nie wystarczy mieć znakomity produkt, który jest innowacyjny w stosunku do dzisiejszego stanu techniki. Musimy być proaktywni i posiadać, a przynajmniej myśleć o całej linii nowych produktów, z których każdy powinien być znamienny nowym rozwiązaniem, które będzie naszą własnością intelektualną, tzn. będzie oparty na naszym wynalazku.
W przypadku pojedynczego wynalazku możemy liczyć na naturalną kreatywność naszych pracowników, którzy odpowiednio umotywowani pomogą nam znaleźć potrzebne pojedyncze rozwiązanie wynalazcze. Niestety, nasza sytuacja jest jakościowo inna. Potrzebujemy całej linii składającej się z wielu wynalazków, które powinniśmy otrzymywać i realizować w sposób systematyczny w przewidzianych okresach czasu. W tej sytuacji nie wystarczy entuzjazm naszych pracowników i ich indywidualna kreatywność. Potrzebujemy Inżynierii Wynalazczości i inżynierów, którzy będą ja uprawiali zapewniając „produkcję wynalazków”.
Eksport Stanowisk Pracy
Eksport stanowisk pracy jest bolesną codziennością w USA; to jest oczywiście sprawa kosztów robocizny, ale również kosztów ochrony środowiska, kosztów świadczeń społecznych, itd. Dotychczas zjawisko to dotyczyło głównie robotników, ale to się ostatnio zmienia, co jest szczególnie niepożądane nie tylko ze względów politycznych i społecznych ale również dlatego, że strata jednego miejsca pracy inżyniera to strata co najmniej rzędu $2-3M dla kraju (dane amerykańskie).
Eksport stanowisk pracy jest bolesną codziennością w USA; to jest oczywiście sprawa kosztów robocizny, ale również kosztów ochrony środowiska, kosztów świadczeń społecznych, itd. Dotychczas zjawisko to dotyczyło głównie robotników, ale to się ostatnio zmienia, co jest szczególnie niepożądane nie tylko ze względów politycznych i społecznych ale również dlatego, że strata jednego miejsca pracy inżyniera to strata co najmniej rzędu $2-3M dla kraju (dane amerykańskie).
Przypomina mi się sytuacja, zaistniała w amerykańskiej firmie samochodowej Chrysler, gdzie pracuje od ponad dwudziestu lat jeden z moich byłych doktorantów. Jest on zatrudniony w dziale bezpieczeństwa zajmując się komputerową symulacją zderzeń i przeprowadzając kilka prawdziwych zderzeń każdego tygodnia. Jest on również inżynierem-wynalazcą a kilka jego wynalazków zostało już zastosowane z dużymi korzyściami, ale to już jest inna historia.
Dwadzieścia lat temu zastosowanie Metody Elementów Skończonych w symulacji zderzeń było uważane za najbardziej zaawansowaną technologię, która była starannie chroniona i uważana za ważną własność intelektualną firmy, która ją rozwinęła. Oznaczało to, że specjaliści w tej dziedzinie byli niezwykle cenieni i sami byli przekonani o zatrudnieniu na całe życie, co oczywiście oznaczało nie tylko uprzywilejowaną sytuację w pracy ale i wysokie zarobki. Ku nieopisanemu zdumieniu specjalistów Chryslera w tej dziedzinie, kilka lat temu dyrekcja Chryslera podjęła decyzję sprowadzenia kilku inżynierów z Indii w celu przeszkolenia ich w zakresie unikalnej technologii Chryslera a następnie…wysyłania do Indii obliczeń. Taka strategia oczywiście oznacza ogromną redukcję kosztów, daje Chryslerowi dodatkową elastyczność zatrudnienia, ale niedługo doprowadzi do redukcji „etatów” w Auburn Hills, gdzie mieści się centrum badawczo-rozwojowe Chryslera. Jedynie mój były doktorant nie obawia się utraty pracy, ponieważ doskonale wie, ze jego przewagą konkurencyjną jest praktyczna znajomość Inżynierii Wynalazczości, która jeszcze nie została odkryta w Indiach.
Rewolucja Robotów
Jesteśmy obecnie świadkami „Rewolucji Robotów”, którą można opisać jako proces zastępowania robotników przez roboty przemysłowe o stale rosnącym stopniu złożoności i malejących cenach. Takie roboty są programowalne, uniwersalne i zdolne do wykonywania długich i skomplikowanych sekwencji różnych operacji. Kilka lat temu zaczęła się również inna rewolucja, która może być nazwana „Rewolucją Robotów Softwarowych” (Czy istnieje lepszy polski termin?). Ta rewolucja będzie miała niesłychany wpływ na naszą przyszłość i może wyeliminować wiele stanowisk pracy nie tylko w usługach, ale również inżynierskich.
Jesteśmy obecnie świadkami „Rewolucji Robotów”, którą można opisać jako proces zastępowania robotników przez roboty przemysłowe o stale rosnącym stopniu złożoności i malejących cenach. Takie roboty są programowalne, uniwersalne i zdolne do wykonywania długich i skomplikowanych sekwencji różnych operacji. Kilka lat temu zaczęła się również inna rewolucja, która może być nazwana „Rewolucją Robotów Softwarowych” (Czy istnieje lepszy polski termin?). Ta rewolucja będzie miała niesłychany wpływ na naszą przyszłość i może wyeliminować wiele stanowisk pracy nie tylko w usługach, ale również inżynierskich.
„Roboty Softwarowe” są programami komputerowymi, które automatycznie wykonują złożone zadania. W ubiegłym wieku takie zadania były wyłączną domeną ludzi. Prawdopodobnie wszyscy zwróciliśmy już uwagę, że przy odlocie na lotnisku nie obsługuje nas miła pani, ale ponura maszyna, która wypytuje nas o wszystko a później daje nam kartę pokładowa, lub nie. To jest właśnie urządzenie kontrolowane przez robota softwarowego.
W zakresie prac inżynierskich od kilku lat istnieją skomplikowane programy, które automatycznie wykonują, przykładowo, zintegrowaną analizę sił wewnętrznych, wymiarowanie, a nawet optymalizacje konstrukcji inżynierskich. Jeden z moich byłych doktorantów, Dr. Rafał Kicinger, jako cześć swojej pracy zaprojektował i wykonał robota pod wdzięczna nazwa „Emergent Designer”, który dodatkowo i samodzielnie tworzy koncepcje projektowe i w ten sposób może całkowicie zastąpić inżyniera projektującego konstrukcje budynków wysokich (To jest oczywiście ogromne uproszczenie, Emergent Designer jest raczej znakomitym narzędziem, które powinno być użyte jednak przez człowieka).
Obecny kierunek rozwoju sztucznej inteligencji i robotów softwarowych jasno pokazuje, że inżynierowie powinni poważnie myśleć o nadchodzących zmianach na rynku pracy. Proste, rutynowe prace inżynierskie będą wykonywane w rosnącym stopniu przez roboty a jedynie prawdziwie twórczy inżynierowie, inżynierowie-wynalazcy, będą poszukiwani i pewni swojej pracy w przyszłości. To jest oczywiście znowu ogromne uproszczenie, ponieważ sam zajmuję się kreatywnymi programami, a co najmniej jeden z moich wynalazków może być przypisany „pomocy” komputera, ale o tym później.
Przy okazji chciałbym zaprosić Państwo również na cykl moich otwartych wykładów we Wrocławiu w listopadzie na tematy związane z innowacyjnością. Szczegółowa informacja znajduje się na stronie wcrs.wroclaw.pl. Organizatorzy sugerują możliwie szybką rejestrację, ponieważ oczekują, że na kilku wykładach będziemy mieli pełną salę.
