<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<channel>
		<title><![CDATA[INNPoland.pl - TEDxWarsaw 2016]]></title>
		<description><![CDATA[Najnowsze artykuły i wpisy blogerów w kategorii TEDxWarsaw 2016 w INNPoland.pl]]></description>
		<link>https://innpoland.pl/c/169,tedxwarsaw-2016</link>
				<generator>innpoland.pl</generator>
		<atom:link href="https://innpoland.pl/rss/kategoria,169,tedxwarsaw-2016" rel="self" type="application/rss+xml" />
		<atom:link rel="hub" href="https://pubsubhubbub.appspot.com/" xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" />
			<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/126009,technologiczni-nastolatkowie-fizjologia-sie-rozwija-rozum-nie-nadaza-mowi-aleksandra-przegalinska-na-tedxwarsaw</guid><link>https://innpoland.pl/126009,technologiczni-nastolatkowie-fizjologia-sie-rozwija-rozum-nie-nadaza-mowi-aleksandra-przegalinska-na-tedxwarsaw</link><pubDate>Thu, 31 Mar 2016 14:28:31 +0200</pubDate><title>Technologiczni nastolatkowie: fizjologia się rozwija, rozum nie nadąża, mówi Aleksandra Przegalińska na TEDxWarsaw 2016</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/4c1a76e092581592284c22d25e6b24ce,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Co musiałoby się wydarzyć, by stopa bezrobocia w Polce gwałtownie wzrosła ponad trzykrotnie? Wojna, kryzys finansowy, a może katastrofa ekologiczna? Nic z tych rzeczy, powód będzie mniej oczywisty – zawrotne tempo postępu technologicznego. Tylko w naszym kraju roboty mogą wygryźć z...

Co musiałoby się wydarzyć, by stopa bezrobocia w Polce gwałtownie wzrosła ponad trzykrotnie? Wojna, kryzys finansowy, a może katastrofa ekologiczna? Nic z tych rzeczy, powód będzie mniej oczywisty – zawrotne tempo postępu technologicznego. Tylko w naszym kraju roboty mogą wygryźć z pracy aż 7 mln Polaków. Co robić? Jak najszybciej skończyć z analfabetyzmem technologicznym, przekonuje dr Aleksandra Przegalińska podczas swojego wystąpienia w ramach tegorocznej edycji TEDxWarsaw. 

Wzrost bezrobocia spowodowany przez postęp technologii to zaledwie jeden z licznych sygnałów, że przyszłość rodem z książek science-fiction stała się faktem. Co robić? Czy technologie zatem są złem wcielonym? – Nie można oceniać gadżetów w kategoriach pejoratywnych. Postęp technologiczny nie jest ani dobry, ani zły, tylko nieunikniony – mówi Przegalińska.
	
		
											
					
				
				Dr Aleksandra Przegalińska, mówczyni TEDxWarsaw 2016•fot. materiały prasowe
					

 „Super”, „wow”, „wrr”. To właśnie od emotikonów Facebook rozpoczyna swój występ Przegalińska. – Śmieszne buźki, za pomocą których komunikujemy naszym znajomym, jaki nastrój dziś nas dopadł. Kwestią drugorzędną jest jednak dla nas fakt, że informację tę otrzymuje również Facebook – wyjaśnia.


Liczba tzw. trackerów, technologicznych gadżetów, z których korzystamy na co dzień, wzrasta każdego dnia. Przegalińska jest tego najlepszym przykładem. Wskazuje na pierścień na swojej lewej dłoni. To inteligentna biżuteria, jej rola sprowadza się do filtrowania wiadomości i komunikatów, które spływają do smartfona właścicielki. – Dopasowuje sygnalizowanie do rodzaju wiadomości – wyjaśnia Aleksandra Przegalińska. Po co? – W ten sposób rzadziej patrzę w telefon i mam więcej czasu na relacje międzyludzkie – wyjaśnia. 
	
		
											
					
				
				Fot. materiały prasowe
					

 Inteligentny pierścionek jest przykładem świadomego użytkowania technologii. – Ludzkość świetnie radzi sobie z przeszłością i teraźniejszością. Gorzej, gdy w grę wchodzi przyszłość – mówi. Wciąż dominuje myślenie, że jest to zagadnienie ze świata futurologów. Tymczasem postęp technologii i ich rola w naszym życiu codziennym stanie się najważniejszym zagadnieniem najbliższych dwóch, trzech dekad – dodaje. – Sztuczna inteligencja będzie zabierała coraz to nowe miejsca pracy i wówczas staniemy w obliczu poważnego problemu społecznego. Dyskusja o konieczności aktywnego szerzenia edukacji technologicznej powinna jak najszybciej trafić na agendę dyskusji publicznych, zająć kluczowe miejsce w narracji politycznej. Tego jednak wciąż brakuje – dodaje. dr Aleksandra PrzegalińskaJesteśmy cyfrowymi nastolatkami. Fizjologia się rozwija, a w środku wciąż pozostajemy dziećmi Nie będzie więc przesadą stwierdzenie, że jesteśmy cyfrowymi nastolatkami. Fizjologia się rozwija, a w środku wciąż pozostajemy dziećmi. Dlaczego pozostajemy obojętni i ignorujemy liczne fakty i badania, które świadczą o tym, że przyszłość z robotami u boku nie będzie usłana różami? – Technologie mają to do siebie, że błyskawicznie stają się naturalną częścią naszego życia, zwłaszcza, jeżeli są funkcjonalne, przydatne i niezawodne – tłumaczy mówczyni. – Szybko oswajamy się z gadżetami, stają się one oczywistością, przez co przestają być dla nas widzialne – dodaje. To zjawisko kryje w sobie niebezpieczeństwo: nie widzimy technologii i, co za tym idzie, potrzeby dyskutowania o nich.


Przełącza slajd, na ekranie pojawia się Bina. Afroamerykanka z Teksasu, na oko 30 lat. Mówią, że jest bystra, kontaktowa i słynie z fenomenalnej pamięci. Problem z Biną jest taki, że od jednego spojrzenia na nią jeży się włos na głowie. Dlaczego? Bina jest androidem. – Przyczyną jest zjawisko, zwane Doliną Niesamowitości (ang. Uncanny Valley). Jest to poczucie przerażenia, które pojawia się wówczas, gdy robot wygląda niemal jak człowiek. Wtedy załącza się nam taki sygnał ostrzegawczy „halo, halo, nie tak prędko”. I to jest dobra reakcja. Powinniśmy pielęgnować zdrowy dystans i kształtować świadome podejście do technologii – dodaje. Po co? A no właśnie po to, by zachować kontrolę nad własną prywatnością, zasobnością naszego portfelu i karierą.Aleksandra Przegalińska doktoryzowała się w dziedzinie filozofii sztucznej inteligencji w Zakładzie Filozofii Kultury Instytutu Filozofii UW, obecnie jest adiunktem w Center for Research on Organizations and Workplaces w Akademii Leona Kozminskiego. Absolwentka The New School for Social Research w Nowym Jorku, gdzie uczestniczyła w badaniach dotyczących tożsamości w rzeczywistości wirtualnej, ze szczególnym uwzględnieniem Second Life. Pracowała także przy Polskiej Prezydencji w Radzie UE jako przewodnicząca Grupy Roboczej ds. Audiowizualnych z ramienia Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Interesuje się rozwojem nowych technologii, zwłaszcza zaś technologii zielonej i zrównoważonej, humanoidalnej sztucznej inteligencji, robotów społecznych i technologii ubieralnych. ]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/4c1a76e092581592284c22d25e6b24ce,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/4c1a76e092581592284c22d25e6b24ce,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Przyszłość stała się faktem, a ludzkość wciąż nie przygotowana, mówi dr Aleksandra Przegalińska, mówczyni TEDxWarsaw 2016</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/126007,wjezdzajcie-na-koniu-na-zarzad-bogusz-parzyszek-podczas-tedx-warsaw-2016-mowi-jak-zmieniac-przestrzen-pracy</guid><link>https://innpoland.pl/126007,wjezdzajcie-na-koniu-na-zarzad-bogusz-parzyszek-podczas-tedx-warsaw-2016-mowi-jak-zmieniac-przestrzen-pracy</link><pubDate>Thu, 31 Mar 2016 14:15:18 +0200</pubDate><title>Wjeżdżajcie na koniu na zarząd. Bogusz Parzyszek podczas TEDx Warsaw 2016 mówi, jak zmieniać przestrzeń pracy</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/2c38ba76ac556efa08210d7ff2e4dd18,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Aranżacja przestrzeni biurowej łączy architekturę wnętrz, psychologię i zarządzanie zmianą, udowodnił Bogusz Parzyszek z Workplace Solutions. Sam zaaranżował już ponad 50 tys. metrów kwadratowych biur, a na  na TEDxWarsaw 2016 pokazał, jak przestrzeń, w której pracujemy, wpływa na nasze życie.

Design biur to nie tylko moda, ale i konieczność, która wynika ze zmian społecznych i technologicznych. Po 100 latach pracy przy biurku jesteśmy coraz bardziej mobilni. Zmiany w charakterze wykonywanej pracy sprawiają, że przestrzeń można zaprojektować w inny niż do tej pory sposób. Bardziej przyjazny ludziom. Aranżacja przestrzeni biurowej dla Parzyszka, który zaaranżował do tej pory ponad 50 tys. metrów kwadratowych, jest dziedziną z pogranicza architektury wnętrz, psychologii i zarządzania zmianą.

Salwę śmiechu wzbudził filmik, na którym mówca pokazał w jaki sposób przekonywali zarząd jednej z firm do inwestycji w środowisko pracy. Podczas gdy Bogusz Parzyszek robił tradycyjną prezentację, jego partner jeździł po sali konferencyjnej na koniu-zabawce.


Konieczność zmian w myśleniu o miejscu, w którym pracujemy, wynika ze zmian jakie nastąpiły. Obecnie praca ma charakter bardziej projektowy niż kiedyś. Nawet 70 procent czasu spędzamy z dala od swoich biurek. Tylko tzw. „zakotwiczeni” (np. dział księgowości) spędzają dwie trzecie swojego czasu w jednym miejscu. Większość pracowników to jednak ciągle przemieszczający się „Nomadzi” – którzy przy biurku spędzają mniej niż 40 procent czasu.
	
		
											
					
				
				Bogusz Parzyszek zaaranżował już ponad 50000 m.kw. przestrzeni biurowej•Fot. Tomasz Staśkiewicz / INN:Poland
					

To wymaga stworzenia w przestrzeni miejsc, w których są realizowane różne cele. To już nie tylko salka konferencyjna, ale przede wszystkim strefy do realizacji zadań o odmiennym charakterze – pracy cichej, kreatywnej, zespołowej, krótkich roboczych spotkań. Jeszcze niedawno biura były sterylnymi przestrzeniami, w których miejsce było tylko na sprzęt niezbędny do wykonywania pracy – najprostsze meble, komputery, telefony. Od kilku lat w biurach pojawiają się hamaki, piłkarzyki, budki telefoniczne, wygodne pufy. Pracownicy jeżdżą na deskorolkach i grają na konsolach w play-roomach. 


W trakcie swojej prezentacji Bogusz Parzyszek pokazał projekt, który obecnie realizuje. Biuro ma być odbiciem miasta – Warszawy. Jest w nim miejsce na Plac Zbawiciela wraz z tęczą i kościołem. To przestrzeń otwarta, strefa, w której ludzie w naturalny sposób spotykają się ze sobą. W innym pomieszczeniu długi blat przypomina Most Świętokrzyski, jest zwieńczony pylonami i podobnie jak most – ma łączyć. 
	
		
											
					
				
				Biuro-Warszawa - projekt zapiera dech w piersiach•Fot. Tomasz Staśkiewicz / INN:Poland
					

W „Biurze Warszawa” duża sala konferencyjna imituje Stadion Narodowy. Przestrzeń szybkich spotkań to wiata autobusowa. Mała salka inspirowana jest domkami fińskimi na Jazdowie. Jest miejsce na Tor Stegny, na którym będzie można pojeździć na koniach-zabawkach. Kreatywne otwarte narożniki nawiązują swym charakterem do pawilonów na tyłach Nowego Światu. Imponujące wizualizacje zachwyciły salę. 


Koncepcja przyjaznego biura wbrew pozorom nie jest nowa. Pojawiła się ona już ponad 100 lat temu. Już w 1904 roku w biurowcu Larkin Soap Company wokół wielkiego open space zbudowano jadalnię, piekarnię, bibliotekę i oranżerię. Na dachu budynku powstał ogród, w którym pracownicy mogli odpoczywać. Parzyszek w swoim wystąpieniu zachęcał do tego, aby każdy z nas na swoim biurku postawił jutro jakąś roślinę.

Przywoływał tu przykład call-center, do którego podczas remontu centrali wstawiono wszystkie rośliny. Okazało się, że ludzie znacznie szczęśliwsi byli pracując w „dżungli” niż w sterylnym biurze. 


Na koniec swojego wystąpienia Bogusz Parzyszek zaapelował do wszystkich, aby walczyli o przestrzeń, w której pracują. Aby nie bali się „wjeżdżać na koniu na zarząd” po to, żeby zwrócić uwagę. W końcu w pracy spędzamy bardzo dużą część naszego życia. Warto, abyśmy czuli się w tym miejscu po prostu dobrze. Napisz do autora: tomasz.staskiewicz@innpoland.pl Podążaj za @TStaskiewicz
]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/2c38ba76ac556efa08210d7ff2e4dd18,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/2c38ba76ac556efa08210d7ff2e4dd18,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Bogusz Parzyszek podczas TEDxWarsaw 2016 opowiada o biurze, które wygląda jak Warszawa</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/126001,jesli-myslisz-ze-matematycy-to-oderwani-od-rzeczywistosci-naukowcy-dr-kamil-kulesza-wyprowadzi-cie-z-bledu</guid><link>https://innpoland.pl/126001,jesli-myslisz-ze-matematycy-to-oderwani-od-rzeczywistosci-naukowcy-dr-kamil-kulesza-wyprowadzi-cie-z-bledu</link><pubDate>Thu, 31 Mar 2016 12:22:08 +0200</pubDate><title>Matematycy są oderwani od rzeczywistości? Dr Kamil Kulesza wyprowadza z błędu podczas TEDxWarsaw 2016</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/4cb7126f613b44d56128bc62743e6761,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />„Muszę się Państwu do czegoś przyznać, jestem matematykiem” - powiedział na powitanie dr Kamil Kulesza na TEDxWarsaw 2016, czym zdobył sobie publiczność. W brawurowym stylu przekonywał, że warto zrozumieć, czym jest królowa nauk. Tak więc, jeśli na dźwięk słowa „matematyka” zaczynasz się kulić w sobie, nerwowo śmiać i próbujesz zmieniać temat, to znaczy, że tak naprawdę nie spotkałeś kogoś, kto potrafi ją wytłumaczyć.

Jego wyznanie rozbawiło salę. Matematykom zarzuca się zbytnie oderwanie od rzeczywistości, a przeciętnemu człowiekowi trudno wytłumaczyć choćby całki i ich znaczenie dla codziennego życia. Ale nawet idee, które zdają się abstrakcyjne z czasem okazują się bardzo bliskie każdemu z nas. Topologia znajduje zastosowanie w tworzeniu planów komunikacji miejskiej. Fraktale odnajdujemy choćby w płatkach śniegu. 

Jako przykład praktycznego wykorzystania matematyki dr Kulesza podał historię Talesa z Miletu. Ten znany nam z geometrii wybitny starożytny matematyk, wykorzystywał swoją wiedzę do przewidywania wielkości zbiorów oliwek. Następnie skupował od właścicieli pras do wytłaczania oliwy prawo do pierwszeństwa korzystania z tych maszyn. W ten sposób stworzył – nowoczesne instrumenty finansowe. Prawo do użycia pras z zyskiem odsprzedawał w sezonie zbiorów.


Wystąpienie dr. Kuleszy dotyczyło również wyjaśnienia korzyści, jakie niesie wykorzystanie matematyki w kryptografii. Każdy kolejny znak w haśle, którego używamy choćby do logowania do poczty, sprawia, że liczba możliwych kombinacji rośnie potęgowo. Podobnie przy analizie danych. Użycie stworzonych przez matematyków algorytmów, sprawia, że problemy można rozwiązać nie angażując środki niezbędnych do rozwiązania problemów. 

Mówca zadał uczestnikom TEDxWarsaw 2016 pytanie, na które odpowiedź wzbudziła niezwykłe poruszenie na sali. Kto jest drugim na świecie największym pracodawcą dla matematyków? Amerykańska agencja rządowa National Security Agency.
	
		
											
					
				
				Dr Kulesza już w marynarce•Fot. Tomasz Staśkiewicz / INN:Poland
					

Kulminacyjnym momentem prezentacji był „Chippendale moment”. Dr Kulesza zrzucił bluzę z kapturem, pod którą miał ukrytą elegancką koszulę i założył marynarkę. Przeistoczył się z „teoretyka” w człowieka, który rozwiązuje realne problemy firm. Robi to na co dzień w Centrum Zastosowań Matematyki i Inżynierii Systemów, które działa w ramach Polskiej Akademii Nauk.


Matematyka pozwala na budowanie modeli. Zarówno tych, które tłumaczą przeszłość (np. Wielki Wybuch), jak i tych, które pozwalają przewidywać przyszłość. Tu dr Kamil Kulesza podał przykład petrochemii, dla której stworzył model pomagający przewidzieć potencjalne wyłączenia. 

– Jeśli z jednej baryłki surowca chcemy uzyskać jak najwięcej benzyny i ropy, które są najbardziej wartościowe, musimy zastosować tzw. hydro–cracking – tłumaczy w rozmowie z INN:Poland dr Kulesza. Proces ten przebiega w skrajnie trudnych warunkach. Temperatura około 500 stopni Celsjusza, ciśnienie 14 megapaskali i środowisko wodoru, to wszystko czynniki wybuchowe. Każdorazowe wyłączenie instalacji, to koszty rzędu miliona dolarów dziennie. Nasz model pomaga przewidzieć kiedy "zapychają się" katalizatory i pozwala na uniknięcie awaryjnych wyłączeń – tłumaczy jak wykorzystuje matematykę w praktyczny sposób.


Wystąpienie najlepiej podsumował prowadzący TEDxWarsaw Ralph Talbot: „Nigdy nie widziałem równie porywającego wykładu o matematyce”. Napisz do autora: tomasz.staskiewicz@innpoland.pl Podążaj za @TStaskiewicz
]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/4cb7126f613b44d56128bc62743e6761,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/4cb7126f613b44d56128bc62743e6761,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Dr Kamil Kulesza: Muszę się do czegoś przyznać, jestem matematykiem</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/125987,wygraj-bilety-na-tedxwarsaw2016-regulamin-konkursu</guid><link>https://innpoland.pl/125987,wygraj-bilety-na-tedxwarsaw2016-regulamin-konkursu</link><pubDate>Wed, 30 Mar 2016 11:55:58 +0200</pubDate><title>Wygraj bilety na TEDxWarsaw2016. Regulamin konkursu.</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/85fe23da25b73ac12c376a4393b91b2b,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />§ 1. Postanowienia ogólne;

1. Organizatorem konkursu "TEDxWarsaw2016", zwanego dalej „Konkursem”, jest portal INNPoland sp. z o.o z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Rydygiera 8 bud. 6, 01-793 Warszawa, zarejestrowany w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy, XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 521076, o kapitale zakładowym w wysokości 1 000 000 złotych.

2. Konkurs zostanie przeprowadzony na Facebook INNPoland 30.03.2016.

3. Regulamin stanowi podstawę organizacji Konkursu i określa prawa i obowiązki jego uczestników.

4. Regulamin Konkursu jest dostępny na stronie internetowej INNPoland.pl w zakładce TEDxWarsaw2016.

§ 2. Uczestnictwo w Konkursie;

1. Osoba zgłaszająca się do konkursu (zwana dalej Uczestnikiem) musi być pełnoletnia, posiadająca pełną zdolność do czynności prawnych oraz zamieszkała na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, spełniająca warunki określone w Regulaminie. 

2. Uczestnikami Konkursu nie mogą być pracownicy Organizatora, jak również ich małżonkowie, dzieci, rodzice oraz rodzeństwo.

3. Uczestnik zobowiązuje się do przestrzegania określonych w Regulaminie zasad, jak również potwierdza, iż spełnia wszystkie warunki, które uprawniają go do udziału w Konkursie.


4. Uczestnik oświadcza, że nadesłane zgłoszenie konkursowe jest jego autorstwa i nie narusza praw autorskich osób trzecich.

§ 3. Przebieg i warunki udziału w Konkursie;

Zadanie konkursowe:

1. Osoby biorące udział w konkursie muszą być fanami Facebook INNPoland.

2. Osoby biorące udział w konkursie muszą wysłać prywatną wiadomość lub komentarz poprzez portal Facebook. Wiadomość powinna zawierać odpowiedź na pytanie, “Dlaczego to właśnie ja powinienem iść na TEDxWarsaw2016?”.

3. Za moment dokonania zgłoszenia konkursowego w sposób określony w ust. 1 uważa się moment, w którym zgłoszenie zostanie opublikowane lub przesłane na Facebook INNPoland


4. Jedna osoba może przesłać maksymalnie trzy propozycje odpowiedzi.

§ 4. Zasady wyłaniania zwycięzców;

1. Zwycięzcy konkursu zostaną wyłonieni tylko spośród uczestników, którzy spełniają warunki wymienione w Regulaminie.

2. Nagrodzone zostaną najciekawsze propozycje. Zwycięzców wybierze jury, w skład którego wchodzą dziennikarze portalu INNPoland.pl.

3. Wyniki zostaną opublikowane do dnia 30.03.2016 na profilu INNPoland na Facebooku.

§ 5. Nagrody w Konkursie;

1. Sponsorami nagród w konkursie jest TEDxWarsaw 2016 oraz Vivus.pl.

2. Zwycięzca otrzyma bilet wstępu na TEDxWarsaw 2016.


3. Nie istnieje możliwość zamiany nagród rzeczowych na ich równowartość w gotówce lub zamiany na inną nagrodę.

4. Jeżeli zwycięzca Konkursu nie spełnia warunków określonych w Regulaminie, Organizator zastrzega sobie prawo do wyboru innego zwycięzcy Konkursu.

5. Udział w Konkursie i przesłanie pracy konkursowej jest jednoznaczne z prawem do wykorzystania jej przez Organizatora w celach promocyjnych.

6. Przesyłając pracę konkursową, Uczestnik wyraża zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.).


7. Nagrody będą do odebrania przed wejściem na wydarzenie.

§ 6. Odpowiedzialność Organizatora;

1. Organizator Konkursu ponosi pełną odpowiedzialność za treść regulaminu i przebieg Konkursu. Organizator i sponsor nagrody nie ponosi odpowiedzialności za prawidłowość, terminowość doręczenia pism i nagród przez Pocztę Polską lub kuriera. Organizator i sponsor nagrody nie ponosi odpowiedzialności za nieprawidłowości związane z opóźnieniem lub niedoręczeniem nagrody spowodowanym podaniem przez Uczestnika błędnego adresu lub innych danych. Organizator i sponsor nagrody nie ponosi odpowiedzialności za zmianę miejsca zamieszkania Uczestnika lub zmianę innych danych uniemożliwiającą dostarczenie nagrody albo powiadomienie o wygranej. W takim przypadku Uczestnik traci prawo do nagrody.


2. Wszelkie reklamacje Uczestników dotyczące przebiegu Konkursu mogą być składane przez Uczestników w terminie 30 dni od daty zakończenia konkursu. Reklamacja powinna być przesłana na adres Organizatora, w formie pisemnej pod rygorem nieuwzględnienia jej oraz zawierać imię i nazwisko Uczestnika zgłaszającego reklamację, jego adres korespondencyjny oraz dokładny opis okoliczności stanowiących podstawę reklamacji.

3. Organizator zastrzega sobie prawo do pozostawienia bez rozpatrzenia reklamacji zgłoszonych po terminie, o którym mowa powyżej, jak również reklamacji niespełniających innych wymogów wskazanych w ust. 2. 


4. Złożone reklamacje, spełniające wymogi, o których mowa w ust. 2, rozpatrywane będą w terminie 14 dni od daty otrzymania reklamacji. Zainteresowani Uczestnicy zostaną powiadomieni o sposobie rozpatrzenia reklamacji listem poleconym wysłanym w terminie 14 dni od rozpatrzenia reklamacji. 

5. Odpowiedzialność Organizatora ograniczona jest względem Uczestnika – w zależności od konkretnego przypadku - do wysokości wartości Nagrody.

§ 7. Postanowienia końcowe;

1. Organizator zastrzega sobie prawo do zmian w Regulaminie z równoczesnym poinformowaniem o tym uczestników za pośrednictwem strony: INNPoland.pl.


2. Serwis Facebook nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treść regulaminu, przebieg Konkursu ani działania Organizatora, w tym za wyłanianie zwycięzców i przekazywanie nagród. 

3. Konkurs w żaden sposób nie jest sponsorowany, popierany ani przeprowadzany przez serwis Facebook ani z nim związany.

4. Organizator oświadcza, że Konkurs nie jest grą losową, zakładem wzajemnym lub grą na automatach w rozumieniu Ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz. U. z dnia 30 listopada 2009 r.).]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/85fe23da25b73ac12c376a4393b91b2b,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/85fe23da25b73ac12c376a4393b91b2b,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/125873,zajmuje-sie-zagladaniem-ptakom-do-lozek-i-objasnil-logike-ich-zon-dowiodl-tez-ze-plec-zalezy-od-pasozytow</guid><link>https://innpoland.pl/125873,zajmuje-sie-zagladaniem-ptakom-do-lozek-i-objasnil-logike-ich-zon-dowiodl-tez-ze-plec-zalezy-od-pasozytow</link><pubDate>Wed, 23 Mar 2016 11:46:31 +0100</pubDate><title>Zajmuje się „zaglądaniem” ptakom do łóżek i objaśnił logikę ich żon. Dowiódł też, że płeć zależy od… pasożytów</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/569f60336edff71b733dcb74176f901f,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Doktor Szymon Drobniak jest biologiem ewolucyjnym. Jak sam o sobie mówi, zajmuje się przede wszystkim „zaglądaniem” ptakom do łóżek. W efekcie wyjaśnił „logikę ptasich żon”, które na ojców własnych dzieci wybierają samców z jak najlepszymi genami. Ponadto są w stanie manipulować płcią potomstwa, by rodzić jak największą liczbę męskich potomków. Dzięki temu naukowiec zwyciężył w ubiegłym roku w prestiżowym konkursie FameLab. Będzie jednym z prelegentów podczas konferencji TEDxWarsaw 2016, która odbędzie się 31 marca.

Związki nie są idealne
Na co dzień Szymon Drobniak pracuje na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jak przyznaje, największym zainteresowaniem jego badań jest ewolucja i znaczenie wszystkiego, co prowadzi do wyboru partnera seksualnego przez ptaki.Występ Szymona Drobniaka podczas FameLab.•Youtube/Polish-Swiss Research Programme/http://skroc.pl/09f54Naukowiec wyjaśnił także, dlaczego ptasie związki nie są idealne.Szymon Drobniak wyjaśnia, dlaczego ptasie związki nie są idealne.•Youtube/Radio Kraków/http://skroc.pl/c9adcO płci decydują pasożyty
Szymon Drobniak chętnie dzieli się swoją bogatą wiedzą z innymi. Jest m. in. wykładowcą Uniwersytetu Dzieci w Krakowie. Przykładowo wytłumaczył, że istnienie płci zawdzięczamy… pasożytom, takim jak pchły, tasiemce, grzyby czy bakterie. Jak to możliwe? Wystarczy wysłuchać poniższego wystąpienia naukowca.Szymon Drobniak wyjaśnia, dlaczego płeć zawdzięczamy pasożytom.•Youtube/Copernicus Center for Interdisciplinary Studies/http://skroc.pl/3e98cRównik w piłeczce pingpongowej
Uczony uzasadnia, że dzięki biologii ewolucyjnej można m. in. produkować skuteczniejsze antybiotyki czy efektywnie chronić środowisko naturalne. Ponadto w tej dziedzinie nauki najbardziej fascynuje go możliwość odpowiadania na wszystkie najbardziej nurtujące pytania, które dotyczą bogactwa życia. Jak sam twierdzi, jego zawód przypomina równik spakowany w piłeczce pingpongowej.Szymon Drobniak wyjaśnia specyfikę swojego zawodu.•Youtube/Centrum Nauki Kopernik/http://skroc.pl/63a23Biolog odpowiedział także na pytanie, czy rośliny mają układ nerwowy. Trudno przewidzieć, czym zaskoczy publiczność podczas TEDxWarsaw. Przekonamy się o tym już 31 marca.Szymon Drobniak wyjaśnia, czy rośliny mają układ nerwowy.•Youtube/ADAMED SmartUP/http://skroc.pl/afc5bINNPoland jest partnerem TEDxWarsaw 2016, warszawskiej edycji konferencji znanej na całym świecie, która gromadzi nieprzeciętnych ludzi chcących mówić na tematy równie nieprzeciętne, jak oni. Więcej o tegorocznej edycji imprezy można dowiedzieć się na stronie internetowej organizatora. Przeczytaj także:Rzuciła wszystko i kieruje TIRem: Iwona Blecharczyk na TEDx WarsawUjawnił skalę patologii w polskiej nauce. Namawia do „reformy reform”. Trzeba zmienić sposób myślenia PolakówRatowała słonie w Kenii i krowy w Indiach. Teraz tłumaczy właścicielom domowych zwierząt, czemu warto patrzeć im w oczy„Dziecko traktuje się jak towar”. Matka 4 dzieci i założycielka przedszkola obnaża absurdy polskiej szkołyNie odpuścił. Polak stworzył pierwszego na świecie robota do rehabilitacji osób z zanikiem mięśni Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl ]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/569f60336edff71b733dcb74176f901f,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/569f60336edff71b733dcb74176f901f,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Doktor Szymon Drobniak.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/125875,co-kryje-sie-w-naszym-dna-i-dlaczego-kazdy-z-nas-jest-inny-gdy-ta-badaczka-o-tym-opowiada-jest-to-naprawde-proste</guid><link>https://innpoland.pl/125875,co-kryje-sie-w-naszym-dna-i-dlaczego-kazdy-z-nas-jest-inny-gdy-ta-badaczka-o-tym-opowiada-jest-to-naprawde-proste</link><pubDate>Wed, 23 Mar 2016 11:46:21 +0100</pubDate><title>Co kryje się w naszym DNA? I dlaczego każdy z nas jest inny? Gdy ta badaczka o tym opowiada, jest to naprawdę proste</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/cee46cdcea36a05c7280210d182462ea,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Dużej części z nas genetyka wydaje się skomplikowana. Nie do końca zdajemy sobie sprawę, jak geny i DNA wpływają na nasz organizm, a także dlaczego każdy z nas jest inny. Ten stan rzeczy od wielu lat skutecznie zmienia prof. Magdalena Fikus, jedna z najbardziej znanych popularyzatorek nauki w Polsce. Badaczka będzie jednym z prelegentów tegorocznej edycji TEDxWarsaw.

Festiwal nauki dla jej popularyzacji
Magdalena Fikus specjalizuje się w biochemii i biofizyce. Bada zachowanie komórek, właściwości genów czy własności kwasów nukleinowych. Jednocześnie stara się w prosty i przejrzysty sposób tłumaczyć innym skomplikowane zagadnienia naukowe. W tym celu stworzyła wraz z kolegami po fachu Festiwal Nauki w Warszawie. Namawia także innych naukowców, aby starali się opowiadać o swojej pracy w zrozumiały dla przeciętnego Kowalskiego sposób.Prof. Magdalena Fikus przekonuje innych naukowców, dlaczego warto popularyzować naukę i wziąć udział w konkursie FameLab. •Youtube/Centrum Nauki Kopernik/http://skroc.pl/e079cCo dokładnie chce nam wytłumaczyć prof. Magdalena Fikus? Przykładowo, czy geny są niebezpieczne. Odpowiedź na to pytanie można znaleźć po wysłuchaniu poniższego wykładu znanej badaczki.Czy geny są niebezpieczne? Odpowiedź na to pytanie w zrozumiały sposób stara się przedstawić prof. Magdalena Fikus.•Youtube/Zapytaj fizyka/http://skroc.pl/d30d3Możemy leczyć, ale nie wyleczyć cukrzyka
Z kolei w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” Magdalena Fikus wyjaśniła, czy ludzie są w stanie panować nad własnymi genami. Jak zdradza, możemy jedynie próbować na nie wpływać. Tak, jak w przypadku cukrzyków.Prof. Magdalena FikusNajprostszym przykładem takiego panowania jest podawanie organizmowi produktu, którego jego komórki nie wytwarzają - np. insuliny będącej produktem genu. Od lat 20. wiemy już, że można leczyć ludzi chorych na cukrzycę. Nie można ich wyleczyć, bo ich gen odpowiedzialny za produkcję insuliny został uszkodzony, ale można zastąpić go w działaniu. Każdy człowiek jest inny
Wciąż nie wiemy także, dlaczego poszczególni ludzie różnią się pomiędzy sobą, chociaż różnice między naszymi genami wynoszą poniżej 1 proc. Jak wyjaśnia Magdalena Fikus, jeśli w każdym z 25 tysięcy genów występuje mała różnica, to wtedy cała sieć pracuje inaczej. W efekcie cierpimy na inne schorzenia i inaczej przechodzimy różnorodne choroby.


O czym opowie Magdalena Fikus podczas TEDxWarsaw 2016? O tym będziemy mogli przekonać się już 31 marca. INNPoland jest partnerem tegorocznej warszawskiej edycji konferencji znanej na całym świecie, która gromadzi nieprzeciętnych ludzi chcących mówić na tematy równie nieprzeciętne, jak oni. Więcej o tegorocznej edycji imprezy można dowiedzieć się na stronie internetowej organizatora. Przeczytaj także:Zajmuje się „zaglądaniem” ptakom do łóżek i objaśnił logikę ich żon. Dowiódł też, że płeć zależy od… pasożytówCo kryje się w naszym DNA? I dlaczego każdy z nas jest inny? Gdy ta badaczka o tym opowiada, jest to naprawdę prostePolka ze Skierniewic sama zebrała 100 tys. zł na studia w Cambridge. I dla Google otworzyła pierwszy kampus na świecie„Rób to, czego nigdy nie robiłeś wcześniej”. On to robi. Nawet oświadczył się na oczach kilku tysięcy ludziRatowała słonie w Kenii i krowy w Indiach. Teraz tłumaczy właścicielom domowych zwierząt, czemu warto patrzeć im w oczyNapisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl ]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/cee46cdcea36a05c7280210d182462ea,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/cee46cdcea36a05c7280210d182462ea,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Prof. Magdalena Fikus.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/125285,polka-ze-skierniewic-sama-zebrala-100-tys-zl-na-studia-w-cambridge-i-dla-google-otworzyla-pierwszy-kampus-na-swiecie</guid><link>https://innpoland.pl/125285,polka-ze-skierniewic-sama-zebrala-100-tys-zl-na-studia-w-cambridge-i-dla-google-otworzyla-pierwszy-kampus-na-swiecie</link><pubDate>Thu, 25 Feb 2016 09:46:19 +0100</pubDate><title>Polka ze Skierniewic sama zebrała 100 tys. zł na studia w Cambridge. I dla Google otworzyła pierwszy kampus na świecie</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/ae6997818d636ebef0457d9471c288d6,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Kamila Staryga od dziecka chciała zostać inżynierem. Choć jej możliwości finansowe na to nie pozwalały, przy łucie szczęścia udało się jej zebrać 100 tys. złotych na studia w wymarzonym Cambridge. W ramach dodatkowego projektu w Google, przyczyniła się do otwarcia przez koncern z Mountain View pierwszego na świecie kampusu dla startupów w Londynie. Jednym z jej marzeń jest sprawienie, aby programowanie, po polskim i angielskim, stało się trzecim dominującym językiem nad Wisłą. Tak, aby Polacy za pomocą technologii, mogli w jak największym stopniu zmieniać świat – o czym przekonywała w trakcie wystąpienia na TEDxWarsaw.

Na bilet od szefowej do Cambridge w Dzień Dziecka
Pochodząca ze Skierniewic Kamila Staryga od dziecka marzyła o zostaniu inżynierem. Po studiach na Politechnice Warszawskiej i w Danii, postanowiła kontynuować edukację w Cambridge. Jednak nauka w Wielkiej Brytanii stanęła pod znakiem zapytania, kiedy dowiedziała się, że jej koszt wynosi aż 100 tys. złotych. Tak Polka kilka lat temu wspominała ten czas w rozmowie z „Wysokimi Obcasami” – dodatku „Gazety Wyborczej”.Kamila StarygaRadość była wielka, ale nie trwała długo. Trzeba było wpłacić... 100 tys. zł. Przed rozpoczęciem nauki musisz udowodnić, że masz te środki na koncie. Złożyłam podanie o stypendium, ale dostałam tylko 20 tys. No to co robić? Usiedliśmy całą rodziną, my, przedsiębiorczy ludzie ze Skierniewic, i zaczęliśmy myśleć. Wymyśliliśmy, że pójdziemy do banku po pożyczkę. Tam byli dumni, że pierwszy człowiek ze Skierniewic idzie do Cambridge, i obiecali przelewać co miesiąc 500 zł. Ale ja potrzebowałam 80 tys.! Sytuacja wydawała się bardzo patowa. Kolejny pomysł Kamili Starygi spalił na panewce – nie udało się jej uzyskać kredytu w brytyjskim banku. W efekcie napisała do uczelni, że niestety z powodów finansowych musi zrezygnować z dalszej nauki. Jednak wtedy uśmiechnęło się do niej szczęście! Szkoła podwyższyła jej stypendium o kolejne 30 tys. złotych. Ale to nadal było za mało – skierniewiczance nadal do uzbierania całej kwoty wymaganej przez Cambridge brakowało 50 tys. złotych. I wtedy po raz drugi dopisał jej niesamowity fart!Kamila Staryga Ale ciągle brakowało 50! Byłam załamana. W międzyczasie cały czas odbywałam te praktyki dla Philipsa w Amsterdamie. Szefowa wzięła mnie na rozmowę, bo zobaczyła, że coś jest nie tak. Zapytała, o co chodzi. Kiedy jej opowiedziałam o swojej sytuacji, zaproponowała, że ona mi tę kasę po prostu pożyczy! Oszczędzała na swoją emeryturę, ale miała dopiero 35 lat, więc nie potrzebowała pieniędzy w tym momencie. Powiedziała, że będzie moim bankiem i że muszę jej zacząć spłacać tę pożyczkę dwa lata po rozpoczęciu pracy. Ja myślałam, że to się nie dzieje! Obca osoba daje mi 50 tys.?! Powiedziała, że we mnie wierzy. To był 1 czerwca, Dzień Dziecka. Dostałam najlepszy prezent w życiu. Oddałam jej te pieniądze wcześniej, niż musiałam. Od 4 miesięcy rekrutacji do kampusu w Londynie
Po zakończeniu nauki w Cambridge, Kamila Staryga pracowała przez kilka miesięcy w firmie konsultingowej w Warszawie, a następnie przez dwa lata w Procter&amp;Gamble, gdzie prowadziła kampanię Pampers UNICEF. Polegała ona na tym, że za każdą ze sprzedanych paczek Pampers, firma przekazywała pieniądze do UNICEF na zakup szczepionki przeciwko tężcowi. Dzięki polskim mamom, firma ufundowała w samych dwóch pierwszych edycjach 10 milionów szczepionek.


Po dwóch latach w Procter&amp;Gamble, Kamila wiedziała, ze chce budować produkty wykorzystujące najnowsze technologie. Postanowiła wziąć udział w rekrutacji do jednego z największych gigantów technologicznych na świecie – Google. Jej kandydatura została zaakceptowana po czterech miesiącach.W koncernie z Mountain View należała m. in. do zespołów pracujących nad przeglądarką Chrome czy serwisem Google+. Wnętrze kampusu Google w Londynie, do którego powstania przyczyniła się działalność Kamili Starygi.•Youtube/Google for Entrepreneurs/http://skroc.pl/ccbbcJednak najbardziej spektakularny sukces odniosła podczas realizacji dodatkowego projektu dla amerykańskiego giganta. W koncernie z Mountain View każdy pracownik może poświęcić 20 proc. czasu pracy na branie udziału w wybranym przez siebie przedsięwzięciu – oczywiście w ramach firmy. Kamila Staryga pracowała dla niesamowitej kobiety Obi Felten, która miała odwagę i zaproponowała, żeby spróbować zrobić coś więcej dla przedsiębiorców z Europy. Tak z odważnej, wręcz troszkę szalonej decyzji rozpoczęła się praca nad pierwszym na świecie kampusem. W marcu w 2012 roku Campus London został otwarty. Już po roku było wiadomo, że to projekt, który jest ważny i potrzebny w wielu miejscach na świecie. Niedawno podobny ośrodek otworzono także w Warszawie.


3 języki, które powinno znać jak najwięcej Polaków
Kamila Staryga udowodniła, że rozwój technologii sprawia, że dziewczyna ze Skierniewic może zmieniać świat. Nie tylko przyczyniła się do stworzenia pierwszego na świecie kampusu Google, ale skończyła także jako jedna z kilku osób z Polski słynny Uniwersytet Osobliwości – o czym pisaliśmy w INNPoland. Jest to ośrodek przyszłości, założony wspólnie przez koncern z Mountain View oraz NASA. Polka przekonywała w 2014 roku podczas wystąpienia na TEDxWarsaw, że coraz więcej ludzi z naszego kraju może zmieniać świat.Kamila Staryga w czasie wystąpienia na TEDxWarsaw.•Youtube/TEDx Talks/http://skroc.pl/1e6a0Jednak najpierw muszą sami w to uwierzyć. Aby było to możliwe, Polacy powinni postawić na lekcje programowania jako trzeciego najważniejszego języka. Tak, aby po polskim, jako języku ojczystym, a także angielskim – najpopularniejszym języku obcym, nad Wisłą coraz więcej osób umiało sprawnie kodować. Chociaż zdaniem Kamili Starygi jest to trudne, jako inspirację do podjęcia działania przywołuje słynny cytat byłego prezydenta USA – Johna Fitzgeralda Kennedy’ego.John Fitzgerald Kennedy  Zdecydowaliśmy się w ciągu nadchodzących dziesięciu lat polecieć na Księżyc i dokonać innych rzeczy nie dlatego, że są łatwe, ale właśnie dlatego, że są trudne, a przez to bardzo ważne. INNPoland jest partnerem TEDxWarsaw 2016, warszawskiej edycji konferencji znanej na całym świecie, która gromadzi nieprzeciętnych ludzi chcących mówić na tematy równie nieprzeciętne, jak oni. Tegoroczna edycja imprezy odbędzie się 31 marca. Właśnie trwa rejestracja na to ekscytujące wydarzenie, która zakończy się 10 marca.Przeczytaj także:Zajmuje się „zaglądaniem” ptakom do łóżek i objaśnił logikę ich żon. Dowiódł też, że płeć zależy od… pasożytówCo kryje się w naszym DNA? I dlaczego każdy z nas jest inny? Gdy ta badaczka o tym opowiada, jest to naprawdę prostePolka ze Skierniewic sama zebrała 100 tys. zł na studia w Cambridge. I dla Google otworzyła pierwszy kampus na świecie„Rób to, czego nigdy nie robiłeś wcześniej”. On to robi. Nawet oświadczył się na oczach kilku tysięcy ludziRatowała słonie w Kenii i krowy w Indiach. Teraz tłumaczy właścicielom domowych zwierząt, czemu warto patrzeć im w oczy Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl ]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/ae6997818d636ebef0457d9471c288d6,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/ae6997818d636ebef0457d9471c288d6,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Kamila Staryga</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/124989,rob-to-czego-nigdy-nie-robiles-wczesniej-on-to-robi-nawet-oswiadczyl-sie-na-oczach-kilku-tysiecy-ludzi</guid><link>https://innpoland.pl/124989,rob-to-czego-nigdy-nie-robiles-wczesniej-on-to-robi-nawet-oswiadczyl-sie-na-oczach-kilku-tysiecy-ludzi</link><pubDate>Tue, 09 Feb 2016 15:36:29 +0100</pubDate><title>„Rób to, czego nigdy nie robiłeś wcześniej”. On to robi. Nawet oświadczył się na oczach kilku tysięcy ludzi</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/43e2f61b5e5052a2675389339b565d42,1000,1000,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Yuri Drabent jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich przedsiębiorców z branży internetowej. Zaczynał jako sprzedawca w Złotych Tarasach, a dziś jego firma zajmuje się prowadzeniem kampanii reklamowych w mediach społecznościowych dla największych marek zarówno w Polsce, jak i za granicą. Jak sam przyznaje, kluczem do jego sukcesu jest przełamywanie własnych barier i robienie tego, co lubi – jak jego agencja Lubię to. Tak zrobił m.in. 2 lata temu, kiedy oświadczył się swojej ówczesnej dziewczynie, a obecnie żonie Joannie, podczas własnego wystąpienia na TEDxWarsaw.

„Rób to, co podpowiada ci serce”
Wystąpienie Yuriego Drabenta na TEDxWarsaw w 2014 roku było jednym z najgłośniejszych w całej historii tej imprezy. W jego trakcie przedsiębiorca opowiedział o trzech wydarzeniach ze swojej przeszłości. Mówił o tym, jak odważył się chodzić po rozżarzonych węglach oraz o tym, że niespodziewanie zdecydował się na ścięcie swojej bujnej fryzury, z której jest znany do dziś. Następnie podzielił się swoimi doświadczeniami z podjęcia decyzji o uprawianiu sportów ekstremalnych. 

Celem wszystkich trzech historii, które opowiedział Yuri Drabent, było zainspirowanie innych ludzi do chwytania okazji i po prostu robienia tego, na co mają ochotę. Jednak nie byłby sobą, gdyby nie zrobił tego w praktyce. Dlatego tym razem zdecydował się nie opowiadać o wydarzeniach z własnej przeszłości, ale „na żywo” stworzyć całkowicie nową, czwartą historię. Tak wspominał ten moment w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”:Yuri Drabent w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”Postanowiłem ze sceny oświadczyć się Asi. To była wyjątkowa konferencja, na którą nie przychodzą ludzie przypadkowi i której oboje jesteśmy wielkimi fanami. Miałem tam wystąpienie otwierające - mówiłem o sile przekraczania barier i o tym, że prawdziwe życie czeka na nas dopiero poza naszą strefą komfortu. To był absolutnie wyjątkowy moment - ja na scenie TEDx, moja dziewczyna, kobieta mojego życia, w pierwszym rzędzie i moje 12 minut do wykorzystania tak, jak zechcę. Pierwotny plan zakładał, żeby opowiedzieć trzy historie ze swojej przeszłości, które były potwierdzeniem tezy, by robić to, czego się człowiek robić boi, ale co podpowiada mu serce, bo to w tym tkwi klucz do rozwoju i do przygody. W efekcie zaprosił na scenę swoją ówczesną narzeczoną – Joannę, której oświadczył się na oczach zgromadzonej w sali publiczności oraz kilku tysięcy internautów oglądających transmisję z wydarzenia.Yuri Drabent w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”Opowiedziałem je, a potem stwierdziłem, że to jest ten czas, to miejsce i te okoliczności i że raz się żyje - albo się bierze głęboki oddech i robi, albo się wspomina i zastanawia, co by było gdyby. I opowiedziałem jeszcze jedną historię - znowu o przekraczaniu barier i robieniu rzeczy szalonych. Tym razem nie o przeszłości, ale o przyszłości, i nie o mnie, ale o Asi. I się oświadczyłem. Dzieciaki będą miały piękną odpowiedź na pytanie, jak tata oświadczył się mamie. Wystąpienie Yuriego Drabenta na TEDxWarsaw 2 lata temu.•Youtube/TEDx Talks/http://skroc.pl/4343dPrzełamuj własne bariery
Podobnie jak w życiu prywatnym, Yuri Drabent działa także w biznesie – przekracza konwencjonalne bariery. Zaczynał jako sprzedawca w Złotych Tarasach, gdzie pracował w sklepie marki Flo. Początkowo miał odpowiadać za jej ekspansję do Chin, ale z powodu kryzysu firma wycofała się z tych planów. Pomimo małego rozczarowania, postanowił działać dalej. Udał się do Brand Managera przedsiębiorstwa i stwierdził, że lepiej poprowadzi profil marki na Facebooku niż osoba, która dotychczas się tym zajmowała. I udało się – od tej pory to on zaczął się tym zajmować.


Wówczas fanpage Flo był jednym z pierwszych polskich profili marki na Facebooku. Yuriemu Drabentowi tak spodobała się ta praca, że postanowił zaangażować się w nią na 100 proc. Na jednej z branżowych konferencji poznał Macieja Skrzypczaka (późniejszego wspólnika – przyp. red.), który powierzył mu prowadzenie profilu dla Heyah jako Kot Rysiek. W rezultacie postanowił założyć wspólnie z Maciejem Bielickim własną agencję – Lubię to.Yuri Drabent wspomina swoje początki.•Youtube/ JACK GADOVSKY/http://skroc.pl/f6fe6Początek w ośmiometrowym pokoiku
Firma szybko zaczęła odnosić sukcesy w postaci pozyskania dużych klientów, jak Big Star, Henkel i Sobieski. Wówczas w Polsce brakowało specjalistów od prowadzenia kampanii w mediach społecznościowych dla marek. Tę niszę wykorzystał Yuri Drabent, chociaż gdy zdobywał kolejne zlecenia, Lubię to miała swoją siedzibę się w zaledwie ośmiometrowym pokoiku. Tak wspominał ten czas przedsiębiorca w rozmowie z naTemat:Yuri Drabent dla NaTematPierwsze prezentacje, cztery długie lata temu, które robiliśmy w dwóch w ośmiometrowym pokoiku, a tworzyliśmy wokół siebie aurę już dużej organizacji. Więc jak my wchodziliśmy na spotkanie - Maciek w garniturze, ja w niebieskim dresie Adidasa - i mówiliśmy: my umiemy robić Facebooka, nikt Wam nie zrobi Facebooka, tak jak my Wam zrobimy, to Klienci de facto nie mieli żadnej realnej możliwości przetestowania tych deklaracji, bo wszystko było nowe, nie było w Polsce benchmarków, to było nowe, piękne, dziewicze terytorium, na którym właśnie rozpoczynał się wyścig po pierwszeństwo i nikt do końca nie znał reguł, więc w rezultacie słyszeliśmy: no dobra, to zapraszamy do przetargu, to róbcie. I na tej prostej i możliwej chyba tylko wtedy zasadzie udało nam się pozyskać pierwsze duże kontrakty. Z kanciapy po pracę dla światowych gigantów
W rezultacie, aby zwiększyć skalę działalności, Lubię to połączyło się ze swoim największym konkurentem w Polsce – Socializerem. Następnie biznes został kupiony przez globalny holding reklamowy Dentsu Aegis Network za 26 mln złotych. W efekcie Yuri Drabent może dziś prowadzić kampanie w mediach społecznościowych nie tylko dla największych polskich, ale i światowych marek. Udało mu się osiągnąć sukces zarówno w biznesie, jak i życiu prywatnym dzięki przekroczeniu własnych barier, do czego namawia innych. Bo grunt, to wierzyć w siebie, jak stwierdził kilka lat temu w rozmowie z naTemat:
	
		
											
					
				
				Yuri Drabent.•Fot: Mirosław Mamczur
					

Yuri Drabent dla NaTematTak, uważam się za człowieka sukcesu. A paradoksalnie, nawet bez sukcesu biznesowego, uważałbym się za człowieka sukcesu. Uważam, że każdy powinien się uważać za człowieka sukcesu, bo to taka samospełniająca się przepowiednia. Jak uważasz się za fajtłapę, to będziesz fajtłapą. Uważam, że jestem teraz w bardzo fajnym miejscu, na fajnej pozycji, a cztery lata temu byłem sprzedawcą z zerową wiedzą marketingową. I znam mnóstwo takich przykładów. Znam dyrektorów kreatywnych, którzy wcześniej byli pastorami, znam właścicieli dużych biznesów, którzy wcześniej handlowali butami. INNPoland jest partnerem TEDxWarsaw 2016, warszawskiej edycji konferencji znanej na całym świecie, która gromadzi nieprzeciętnych ludzi chcących mówić na tematy równie nieprzeciętne, jak oni. Tegoroczna edycja imprezy odbędzie się 31 marca. Właśnie trwa rejestracja na to ekscytujące wydarzenie, która zakończy się 10 marca.Przeczytaj także:Rzuciła wszystko i kieruje TIRem: Iwona Blecharczyk na TEDx WarsawUjawnił skalę patologii w polskiej nauce. Namawia do „reformy reform”. Trzeba zmienić sposób myślenia PolakówRatowała słonie w Kenii i krowy w Indiach. Teraz tłumaczy właścicielom domowych zwierząt, czemu warto patrzeć im w oczy„Dziecko traktuje się jak towar”. Matka 4 dzieci i założycielka przedszkola obnaża absurdy polskiej szkołyNie odpuścił. Polak stworzył pierwszego na świecie robota do rehabilitacji osób z zanikiem mięśniNapisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl ]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/43e2f61b5e5052a2675389339b565d42,1500,0,0,0.png" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/43e2f61b5e5052a2675389339b565d42,1500,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html">Yuri Drabent.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/124923,ratowala-slonie-w-kenii-i-krowy-w-indiach-teraz-tlumaczy-wlascicielom-domowych-zwierzat-czemu-warto-patrzec-im-w-oczy</guid><link>https://innpoland.pl/124923,ratowala-slonie-w-kenii-i-krowy-w-indiach-teraz-tlumaczy-wlascicielom-domowych-zwierzat-czemu-warto-patrzec-im-w-oczy</link><pubDate>Fri, 05 Feb 2016 17:58:42 +0100</pubDate><title>Ratowała słonie w Kenii i krowy w Indiach. Teraz tłumaczy właścicielom domowych zwierząt, czemu warto patrzeć im w oczy</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/d4db4be5d37bd9bc5a3360f7c49d4d90,1000,1000,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Pochodząca z Krakowa Natalia Strokowska bardzo kocha zwierzęta. I dlatego została weterynarzem. Ale z pewnością nie jest typową przedstawicielką tego zawodu! Ratuje nie tylko domowe zwierzęta, ale także zagrożone i egzotyczne gatunki na całym świecie. Zdążyła już m. in. pomóc słoniom w Kenii czy krowom w Indiach – kraju, gdzie mają one wyjątkowy status ze względów religijnych. Dziś dzieli się własnymi doświadczeniami z takimi samymi pasjonatami, jak ona sama.

Szalone marzenia, które się spełniają
Natalia Strokowska ukończyła medycynę weterynaryjną w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Jednak już w trakcie studiów pragnęła nauczyć leczyć się nie tylko zwierzęta powszechnie występujące w Polsce, jak psy czy koty, ale także najbardziej egzotyczne gatunki z całego świata. Dlatego odbyła wiele wypraw po różnych zakątkach kuli ziemskiej. Odwiedziła m. in. Gwatemalę, Indie, Kenię, Kubę czy RPA. 

Jej wysiłki zostały docenione w postaci różnych nagród. Natalia Strokowska jest m. in. laureatką „Stypendium z Wyboru” za projekt SłonieCzny Patrol, który dotyczył syndromu szoku pourazowego (PTSD) u sierot słoni w Sierocińcu dla tych zwierząt w stolicy Kenii – Nairobi. Otrzymała także wyróżnienie Studenckiego Ruchu Naukowego za projekt letnich praktyk w Indiach – „Jak wyleczyć świętą krowę?”. Natalia Strokowska z koleżanką w czasie wyprawy do Afryki kilka lat temu.•Youtube/SłonieCzny Patrol/http://skroc.pl/fa2d8Jednak zawodowe doświadczenie Natalia Strokowska zdobyła nie tylko w trakcie leczenia dzikich zwierząt. W ramach programu Erasmus odbyła trzynastotygodniową praktykę weterynaryjną w Wielkiej Brytanii. M. in. zdobytymi tam doświadczeniami dzieli się z innymi w ramach działalności Vet No Limits, którego jest założycielką. Ten podmiot zajmuje się organizowaniem kursów dla weterynarzy i studentów tego kierunku, którzy chcieliby poznać fachową terminologię kliniczną i przygotować się do udziału w szkoleniach oraz odbycia praktyk i podjęcia pracy w języku angielskim. 


Jak człowiek orkiestra
Natalia Strokowska blaskami i cieniami swojego zawodu podzieliła się także dwa lata temu podczas występu na TEDxWarsaw. Jak stwierdziła, często weterynarz w odróżnieniu od lekarza, który zajmuje się leczeniem ludzi, musi być jak człowiek orkiestra. W związku z tym, że wielokrotnie jest jednocześnie chirurgiem, radiologiem, ginekologiem, dermatologiem czy nawet psychologiem.Natalia Strokowska w czasie wystąpienia na TEDxWarsaw 2 lata temu.•Youtube/TEDx Talks/http://skroc.pl/16a30Jak argumentuje Natalia Strokowska, zwierzę w przeciwieństwie do człowieka nie jest w stanie w łatwy sposób poinformować, co mu dolega. Co prawda pies ma w tej kwestii stosunkowo łatwo, ponieważ jego złe samopoczucie można odczytać po wyrazie twarzy i oczu. Jednak nieco trudniej jest zły stan stwierdzić u kota. Więc tym większe wyzwanie stanowi postawienie właściwej diagnozy w stosunku do egzotycznych gatunków. 


Blaski i cienie
Jednak za największe wyzwanie w zawodzie weterynarza Natalia Strokowska uważa fakt, że często musi on podejmować decyzje o życiu i śmierci. Przedstawiciele tego zawodu wielokrotnie stają przed dylematem, czy podejmować leczenie kosztem cierpienia zwierzęcia, czy przekonać właściciela do eutanazji pupila dla jego własnego dobra. 

Dlatego Natalia Strokowska apeluje do właścicieli zwierząt domowych, aby często spoglądali im w oczy. Dzięki temu szybciej będą w stanie stwierdzić, czy im coś dolega i będą mogli natychmiast udać się do weterynarza. W rezultacie praca jego samego będzie łatwiejsza, a szansa na uratowanie życia pupilowi znacznie większa. Bo jak przekonuje Natalia Strokowska, to jedna z dwóch najszczęśliwszych chwil w tym zawodzie – obok odebrania narodzin małego zwierzęcia.Jak widać, Natalia Strokowska lubi też sporty ekstremalne.•Youtube/Natalia Strokowska/http://skroc.pl/e8c73INNPoland jest partnerem TEDxWarsaw 2016, warszawskiej edycji konferencji znanej na całym świecie, która gromadzi nieprzeciętnych ludzi chcących mówić na tematy równie nieprzeciętne, jak oni. Tegoroczna edycja imprezy odbędzie się 31 marca. Właśnie trwa rejestracja na to ekscytujące wydarzenie, która zakończy się 10 marca. Przeczytaj także:Rzuciła wszystko i kieruje TIRem: Iwona Blecharczyk na TEDx WarsawUjawnił skalę patologii w polskiej nauce. Namawia do „reformy reform”. Trzeba zmienić sposób myślenia PolakówRatowała słonie w Kenii i krowy w Indiach. Teraz tłumaczy właścicielom domowych zwierząt, czemu warto patrzeć im w oczy„Dziecko traktuje się jak towar”. Matka 4 dzieci i założycielka przedszkola obnaża absurdy polskiej szkołyNie odpuścił. Polak stworzył pierwszego na świecie robota do rehabilitacji osób z zanikiem mięśni Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl ]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/d4db4be5d37bd9bc5a3360f7c49d4d90,1500,0,0,0.png" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/d4db4be5d37bd9bc5a3360f7c49d4d90,1500,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html">Natalia Strokowska.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/124339,polska-szkola-jest-jak-fabryka-sprzed-100-lat-dzieki-niemu-kazdy-uczen-w-polsce-moze-uczyc-sie-w-domu</guid><link>https://innpoland.pl/124339,polska-szkola-jest-jak-fabryka-sprzed-100-lat-dzieki-niemu-kazdy-uczen-w-polsce-moze-uczyc-sie-w-domu</link><pubDate>Tue, 12 Jan 2016 13:20:02 +0100</pubDate><title>„Polska szkoła jest jak fabryka sprzed 100 lat”. Dzięki niemu każdy uczeń w Polsce może uczyć się w domu</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/0ff8147d13e51cbcb208b0b10fc2c605,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Prof. Lech Mankiewicz z Centrum Fizyki Teoretycznej PAN jest entuzjastą wykorzystywania ogromnych możliwości internetu do nauki dzieci. W ten sposób chce zmienić oblicze polskiej szkoły. Aby wreszcie była przyjazna i dostosowana do potrzeb uczniów, a nie urzędników. Dlatego postanowił działać. Dzięki jego uporowi i pomocy wolontariuszy na język polski udało się przetłumaczyć setki filmów Akademii Khana – najsłynniejszej fundacji edukacyjnej na świecie.

Polska szkoła niemal się nie zmieniła od 100 lat
Swoją wizję nowoczesnej edukacji Lech Mankiewicz zaprezentował w trakcie TEDxWarsaw w 2014 roku. Stwierdził wówczas, że w ciągu ostatnich 100 lat za sprawą postępu technologicznego doszło do rewolucji w fabrykach, gdzie w wielu przypadkach przy taśmie produkcyjnej ludzi zastąpiły roboty. Tymczasem szkoła od tego czasu niemal wcale się nie zmieniła i nadal wygląda tak samo, jak na początku XX wieku.

Głównym zarzutem, jaki stawia polskiej szkole Lech Mankiewicz, jest odgórnie narzucona nauczycielowi przez urzędników realizacja programu nauczania. W efekcie pedagog nie jest w stanie na bieżąco weryfikować, na ile dzieci rzeczywiście przyswoiły wiedzę. W następstwie tego, że musi taśmowo przerobić z uczniami kolejną partię materiału – bo tego wymaga ściśle określony harmonogram. W rezultacie najmłodsi, którzy nie do końca wszystko zrozumieli, mimo początkowego entuzjazmu do nauki, zniechęcają się do niej.Wystąpienie Lecha Mankiewicza na TEDxWarsaw.•Youtube/TEDx Talks/http://skroc.pl/eafc7Uczeń ma czas na zrozumienie materiału
Jako przykład nowoczesnego nauczania prelegent podał przykład Salmana Khana, założyciela Akademii Khana – najsłynniejszej fundacji edukacyjnej na świecie. Organizacja zajmuje się tworzeniem cyklu filmów prezentujących wiedzę z różnych dziedzin w prosty do zrozumienia dla ucznia sposób. Następnie klipy są publikowane na YouTube.


Lech Mankiewicz jest wielkim zwolennikiem tej formy nauki. Główną jej zaletą jest fakt, że dziecko w jakimkolwiek momencie i dowolną liczbę razy może odtwarzać zakres materiału, którego nie rozumie lub chce go sobie przypomnieć. Co więcej, może to zrobić bez obecności nauczyciela. W efekcie nawet jeśli uczeń nie zrozumie czegoś na lekcji w szkole, w każdej chwili samodzielnie może wrócić do poszczególnego zagadnienia w domu.

Uczeń nie musi czekać na szkołę
Jednak Lech Mankiewicz nie poprzestał jedynie na popularyzowaniu idei Akademii Khana. Jako prezes fundacji Edukacja dla Przyszłości stworzył polską wersję tego projektu. Dzięki pomocy wolontariuszy na język polski przetłumaczono setki filmów zrealizowanych przez Akademię Khana. Instrukcja jak dokładnie działa polska wersja Akademii Khana.•Youtube/KhanAcademyPolski/http://skroc.pl/fad66Za sprawą inicjatywy Lecha Mankiewicza, dziś każdy uczeń w Polsce z dostępem do internetu może zdobyć wiedzę z takich dziedzin, jak arytmetyka, algebra, analiza matematyczna, geometria, astronomia, biologia, chemia, ekonomia i finanse czy fizyka. Najbardziej zainteresowane dzieci mogą nawet przyswoić materiał nim zostanie on zrealizowany w szkole przez nauczyciela. 


Zalążek edukacji przyszłości w Polsce
Tak właśnie według Lecha Mankiewicza wygląda edukacja przyszłości, która zgodnie z misją założonej przez niego fundacji, powinna być przygodą pomagającą rozwijać zainteresowania i kreatywność uczniów zarówno samodzielnie, jak i w grupie. W tym celu wystarczy jedynie używać odpowiednich narzędzi edukacyjnych. 

Lech Mankiewicz w trakcie TEDxWarsaw jako wzorowy przykład nowoczesnego nauczania w Polsce przywołał przykład nauczycielki Jolanty Okuniewskiej z Olsztyna, autorki bloga tableciaki.blogspot.com. Dzięki programowi Mistrzowie Kodowania, wprowadziła tablety do programu zajęć w prowadzonych przez siebie klasach. Jolanta Okuniewska opowiada o tym, w jaki sposób wykorzystuje tablety w nauczaniu dzieci.•Youtube/Ośrodek Rozwoju Edukacji/http://skroc.pl/8df5bJej praca została doceniona także na arenie międzynarodowej. Olsztynianka została nominowana w prestiżowym konkursie Global Teacher Prize, nauczycielskiemu odpowiednikowi Nagrody Nobla, w którym ma szansę wygrać 1 mln dolarów – o czym pisaliśmy w INNPoland.


INNPoland jest partnerem TEDxWarsaw 2016, warszawskiej edycji konferencji znanej na całym świecie, która gromadzi nieprzeciętnych ludzi chcących mówić na tematy równie nieprzeciętne, jak oni.Przeczytaj także:Rzuciła wszystko i kieruje TIRem: Iwona Blecharczyk na TEDx WarsawUjawnił skalę patologii w polskiej nauce. Namawia do „reformy reform”. Trzeba zmienić sposób myślenia PolakówRatowała słonie w Kenii i krowy w Indiach. Teraz tłumaczy właścicielom domowych zwierząt, czemu warto patrzeć im w oczy„Dziecko traktuje się jak towar”. Matka 4 dzieci i założycielka przedszkola obnaża absurdy polskiej szkołyNie odpuścił. Polak stworzył pierwszego na świecie robota do rehabilitacji osób z zanikiem mięśni Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl ]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/0ff8147d13e51cbcb208b0b10fc2c605,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/0ff8147d13e51cbcb208b0b10fc2c605,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Prof. Lech Mankiewicz.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/124129,dziecko-to-towar-a-edukacja-jest-na-rzepy-matka-4-dzieci-i-zalozycielka-przedszkola-obnaza-absurdy-polskiej-szkoly</guid><link>https://innpoland.pl/124129,dziecko-to-towar-a-edukacja-jest-na-rzepy-matka-4-dzieci-i-zalozycielka-przedszkola-obnaza-absurdy-polskiej-szkoly</link><pubDate>Thu, 31 Dec 2015 15:09:30 +0100</pubDate><title>„Dziecko traktuje się jak towar”. Matka 4 dzieci i założycielka przedszkola obnaża absurdy polskiej szkoły</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/6b3e6bf2ff500caa489129a338e8f29a,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Bez wątpienia Joanna Białobrzeska jest ekspertką w wychowywaniu dzieci. Sama ma ich czworo –  Maćka, Bartka, Wojtka i Tosię. Wspólnie z mężem Piotrem założyła wydawnictwo, a także prywatne przedszkole oraz szkołę, których jest dyrektorką. Wszystkie 3 podmioty działają pod nazwą Didasko. Jest również autorką licznych podręczników i ćwiczeń dla uczniów w wieku od 3 do 10 lat. Podczas swojego ubiegłorocznego wystąpienia na TEDxWarsaw obnażyła absurdy w sposobie wychowywania dzieci przez współczesnych rodziców oraz szkołę.

Jak przyznaje Joanna Białobrzeska, w swoim przedszkolu oraz szkole stara się wychowywać dzieci na ludzi ciekawych świata, otwartych, pełnych pomysłów, odpowiedzialnych i wrażliwych. Takich, którzy będą w stanie bez kompleksów zdobywać świat oraz stawiać czoła codziennym wyzwaniom. Jednak jak sama zauważa, jej filozofia nauczania coraz częściej staje się w polskiej edukacji rzadkością, na czym jej zdaniem cierpią dzieci. Ekspertka wskazuje, że wina leży zarówno po stronie samych rodziców, jak i systemu panującego w oświacie.

„Dziecko jest dziś towarem”
Po pierwsze, Joanna Białobrzeska uderza w część współczesnych rodziców, którzy przedmiotowo traktują swoje dzieci. Zapominają, że jest ono jak roślina – bez nich nie urośnie. Dorośli nie poświęcają maluchom zbyt dużo czasu, a wręcz swoim zachowaniem dają młodemu człowiekowi do zrozumienia, że jego obecność im przeszkadza. W efekcie pozostawiają negatywny ślad na psychice dorastającej osoby. Wystąpienie Joanny Białobrzeskiej na TEDxWarsaw.•Youtube/TEDx Talks/http://skroc.pl/397b2Z kolei rodzice dobrze sytuowani finansowo traktują dziś dziecko jak pewnego rodzaju towar. Joanna Białobrzeska argumentuje, że potwierdza to powstawanie jak grzyby po deszczu kolejnych 24-godzinnych przedszkoli. Takich, do których rodzic może przyprowadzić dziecko, kiedy tylko ma na to ochotę – w dowolnym dniu oraz o każdej godzinie. Co więcej, mały człowiek może spędzić w tego rodzaju placówce całą dobę – nawet w wigilię czy święta. 


W efekcie maluchy są w obecnych czasach traktowane jak worek kartofli, który można przenieść z kąta w kąt w każdej chwili. Joanna Białobrzeska przywołuje przykład jednego z dyrektorów prywatnego przedszkola, który napisał w internecie: „Najdłużej w naszym przedszkolu dziecko było 6 dni. Ale było bardzo szczęśliwe, bo codziennie odwiedzali je dziadkowie”. Zdaniem ekspertki jest to zbrodnia w wychowaniu małego człowieka.

Edukacja jest „na rzepy”. Dzieci nie potrafią wiązać sznurówek
Joanna Białobrzeska określa polską edukację mianem „na rzepy”, ponieważ coraz mniejsze wymagania stawia dzieciom. W efekcie dziś jest normą, że wielu przedszkolaków ma problemy z wiązaniem butów. Z kolei rodzice zamiast ich nauczyć tej czynności, wolą kupić swojej latorośli buty na rzepy. Co gorsza, podobne podejście panuje także w przedszkolach i szkołach.
	
		
											
					
				
				Zdaniem Joanna Białobrzeskiej polska edukacja jest &quot;na rzepy&quot;.•Fot. littlemaiba/http://skroc.pl/236e5/flickr.com CC_BY/http://skroc.pl/01d07
					

Ekspertka podaje przykład nauki czytania w przedszkolach, która jest wręcz nauczycielom zakazywana. W efekcie dziecko, które już w wieku kilku lat ma codziennie styczność z literami na bilbordach czy w telewizji, pozna je dopiero w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Paradoksalnie wtedy ich natychmiastowa znajomość będzie wprost od ucznia wymagana. 


Kolejnym absurdem jest nauka liczenia. Dzieci w przedszkolu mogą uczyć się liczyć tylko do 10. Jak przekonuje Joanna Białobrzeska, maluchy z dużymi liczbami mają do czynienia znacznie wcześniej. Niemal co tydzień chodzą z rodzicami na zakupy do galerii handlowych i doskonale zdają sobie sprawę, ile kosztuje np. Iphone. 

Niestety polska edukacja dzieci w tym zakresie ogranicza, urzędniczo narzucając niepotrzebne bariery. W rezultacie takiego podejścia zdaniem ekspertki wiele młodych ludzi będzie miało ogromne problemy z samodzielnym, dorosłym życiem. Dlatego ekspertka namawia nauczycieli, aby się buntowali przeciwko tym złym schematom.Joanna Białobrzeska zachęca nauczycieli w przedszkolach do buntu przeciwko schematom.•Youtube/BLIŻEJ PRZEDSZKOLA/http://skroc.pl/c14bcJoannie Białobrzeskiej nie podoba się także rytuał tzw. „leżakowania” przez dzieci. Argumentuje, że zarówno dorośli, jak i maluchy lubią uciąć sobie drzemkę w środku dnia. Jednocześnie ekspertka pyta retorycznie, czy ktoś z nas specjalnie do poobiedniego spania zakłada piżamę? Raczej nie, a przedszkolak jest do tego zmuszany. W efekcie „leżakowanie” i przedszkole kojarzy mu się z czymś traumatycznym, a nie przyjemnym.


INNPoland jest partnerem TEDxWarsaw 2016, warszawskiej edycji konferencji znanej na całym świecie, która gromadzi nieprzeciętnych ludzi chcących mówić na tematy równie nieprzeciętne, jak oni.Przeczytaj także:Zajmuje się „zaglądaniem” ptakom do łóżek i objaśnił logikę ich żon. Dowiódł też, że płeć zależy od… pasożytówCo kryje się w naszym DNA? I dlaczego każdy z nas jest inny? Gdy ta badaczka o tym opowiada, jest to naprawdę prostePolka ze Skierniewic sama zebrała 100 tys. zł na studia w Cambridge. I dla Google otworzyła pierwszy kampus na świecie„Rób to, czego nigdy nie robiłeś wcześniej”. On to robi. Nawet oświadczył się na oczach kilku tysięcy ludziRatowała słonie w Kenii i krowy w Indiach. Teraz tłumaczy właścicielom domowych zwierząt, czemu warto patrzeć im w oczy Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl ]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/6b3e6bf2ff500caa489129a338e8f29a,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/6b3e6bf2ff500caa489129a338e8f29a,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Joanna Białobrzeska.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/124105,na-bazie-wlasnej-pracy-dyplomowej-stworzyl-pierwszego-na-swiecie-robota-do-rehabilitacji-osob-z-zanikiem-miesni</guid><link>https://innpoland.pl/124105,na-bazie-wlasnej-pracy-dyplomowej-stworzyl-pierwszego-na-swiecie-robota-do-rehabilitacji-osob-z-zanikiem-miesni</link><pubDate>Wed, 30 Dec 2015 15:45:26 +0100</pubDate><title>Nie odpuścił. Polak stworzył pierwszego na świecie robota do rehabilitacji osób z zanikiem mięśni</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/5ae5993b8e1b88c2ef6286ae2099735e,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />29-letni Michał Mikulski z Gliwic dąży do tego, aby maszyny były pomocne ludziom z zanikiem mięśni w odzyskiwaniu sprawności. Kilka lat temu w ramach własnej pracy dyplomowej skonstruował egzoszkielet ramienia do rehabilitacji pacjentów, a następnie egzoszkielet nogi. Jednak oba urządzenia nie trafiły na rynek. Ale ich twórca się nie poddał i zaprojektował pierwszego tego typu robota na świecie – Lunę EMG. Teraz komercjalizuje wynalazek, który ma pomóc tysiącom osób w powrocie do pełni zdrowia.

Długie kolejki do fizjoterapeutów
Michał Mikulski za swój pierwszy projekt egzoszkieletu ramienia został wyróżniony przez Polską Agencje Rozwoju i Przedsiębiorczości tytułem Akademickiego Mistrza Innowacyjności w 2011 roku. Jednak jak sam przyznał kilka lat temu, był to jedynie prototyp do przetestowania technologii, który wymagał dopracowania. Podobnie jak skonstruowany później egzoszkielet nogi. Na ich powstanie Gliwiczanin przeznaczył własne oszczędności. Ale obydwa urządzenia nie do końca nadawały się do codziennego użytkowania przez placówki medyczne.


Michał Mikulski opowiedział o tym 1,5 roku temu w trakcie swojego wystąpienia na TEDxWarsaw. Stwierdził wtedy, że największym problemem osób niepełnosprawnych jest brak szybkiego dostępu do fizjoterapeutów, którzy przeprowadziliby odpowiednią rehabilitację. Zarówno w Polsce, jak i na świecie trzeba czekać do tego rodzaju specjalistów w długich kolejkach. Tymczasem pacjent natychmiast powinien rozpocząć ćwiczenia.Michał Mikulski w czasie TEDxWarsaw.•Youtube/TEDx Talks/http://skroc.pl/fe673Początki prac w… hotelu w Gliwicach
Aby to zmienić, Michał Mikulski postanowił skonstruować robota przeznaczonego do rehabilitacji osób z zanikiem mięśni. W tym celu założył firmę EgzoTech. W 2012 roku rozpoczął poszukiwania inwestora. Udało się go znaleźć niecały rok później. Tak ten czas wspominał kilka miesięcy temu w rozmowie z INNPoland twórca Luny EMG.Michał Mikulski w rozmowie z INNPolandWiedzieliśmy, że chcemy pozyskać finansowanie i poświęcić się pracy należycie. Mieliśmy już wtedy gotowy prototyp robota, z którym pojechaliśmy do Chicago i San Francisco. Od początku pracowaliśmy nad projektem komercyjnym. Zaczynaliśmy w hotelu w Gliwicach i jesteśmy w nim na razie do tej pory. Na zajmowanie się takimi rzeczami jak np. biuro przyjdzie jeszcze czas. Łatwiejsza rehabilitacja dla pacjentów
Luna EMG to pierwszy na świecie robot, który używa elektromiografii do pracy z osobami nie mającymi wystarczająco siły, aby podnieść własne ręce czy nogi. Wspomaga rehabilitację stawów barkowego, łokciowego, nadgarstkowego, biodrowego, kolanowego oraz skokowego. 
	
		
											
					
				
				Luna EMG.•Fot. Michał Jędrzejowski
					

Wykrywa nawet najmniejszą aktywność mięśni i pomaga pacjentowi wykonywać odpowiednie ruchy. Urządzenie posiada np. specjalny uchwyt do rehabilitacji kierowców. Dodatkowo, aby ćwiczenia były interesujące dla ćwiczących, zainstalowano na nim specjalne gry. Dzięki temu osoba odbywająca rehabilitację może na chwilę o niej zapomnieć i skupić się na rozgrywce. Michał Mikulski opowiada o Lunie EMG.•Youtube/Bio-Tech Media/http://skroc.pl/ce58fInnowacyjny produkt roku
Luna EMG niedawno trafiła na rynek. EgzoTech chce sprzedawać robota placówkom medycznym. Pierwszy egzemplarz trafił do Krakowa. Firma prezentowała już swój projekt m. in. w USA. Jak przyznał Michał Mikulski, sprzedaż urządzenia to większe wyzwanie niż stworzenie wynalazku.Michał Mikulski w rozmowie z INNPolandSprzedawanie sprzętu jest o wiele trudniejsze od oprogramowania. Nie wystarczy promocja w mediach społecznościowych. Jednak każda obecność w sieci prowadzi do większej liczby umówionych, fizycznych demonstracji sprzętu. Z zabiegami pokazowymi jeździliśmy już nawet do Stanów Zjednoczonych. Chociaż Luna EMG dopiero wchodzi na rynek, została uznana za najbardziej innowacyjny produkt w konkursie ThinkBig2015, organizowanego przez UPC Biznes wspólnie m. in. z INNPoland. Z kolei Michał Mikulski został zakwalifikowany przez „MIT Technology Review” – najstarszy magazyn poświęcony technice, wydawany przez renomowany Massachusetts Institute of Technology, do grona 10 wizjonerów i innowatorów z Polski w pierwszej edycji konkursu "Innovators Under 35”.


INNPoland jest partnerem TEDxWarsaw 2016, warszawskiej edycji konferencji znanej na całym świecie, która gromadzi nieprzeciętnych ludzi chcących mówić na tematy równie nieprzeciętne, jak oni.Przeczytaj także:Zajmuje się „zaglądaniem” ptakom do łóżek i objaśnił logikę ich żon. Dowiódł też, że płeć zależy od… pasożytówCo kryje się w naszym DNA? I dlaczego każdy z nas jest inny? Gdy ta badaczka o tym opowiada, jest to naprawdę prostePolka ze Skierniewic sama zebrała 100 tys. zł na studia w Cambridge. I dla Google otworzyła pierwszy kampus na świecie„Rób to, czego nigdy nie robiłeś wcześniej”. On to robi. Nawet oświadczył się na oczach kilku tysięcy ludziRatowała słonie w Kenii i krowy w Indiach. Teraz tłumaczy właścicielom domowych zwierząt, czemu warto patrzeć im w oczyNapisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl ]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/5ae5993b8e1b88c2ef6286ae2099735e,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/5ae5993b8e1b88c2ef6286ae2099735e,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Michał Mikulski.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/123245,ujawnil-skale-patologii-w-polskiej-nauce-namawia-do-reformy-reform-musi-zajsc-w-zmianie-sposobu-myslenia-polakow</guid><link>https://innpoland.pl/123245,ujawnil-skale-patologii-w-polskiej-nauce-namawia-do-reformy-reform-musi-zajsc-w-zmianie-sposobu-myslenia-polakow</link><pubDate>Thu, 26 Nov 2015 11:09:19 +0100</pubDate><title>Ujawnił skalę patologii w polskiej nauce. Namawia do „reformy reform”. Trzeba zmienić sposób myślenia Polaków</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/2dbfb4ddb8e54ef54f8e23d6d724b586,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Prof. Cezary Wójcik jest jednym z najbardziej znanych polskich naukowców i ekonomistów. Założył Center for Leadership – organizację, której celem jest działanie na rzecz dobrego przywództwa Polski oraz mającej łączyć wybitnych Polaków. Twierdzi, że jeżeli nasz kraj naprawdę ma stać się miejscem nieograniczonych innowacyjnych możliwości, to musimy dokonać niezbędnej reformy w swoim sposobie myślenia.

Ponad pół roku temu w rozmowie z INNPoland prof. Cezary Wójcik ujawnił ogromną skalę patologii w polskiej nauce. Wówczas apelował o jej reformę. Jednak jak sam wskazał podczas swojego wystąpienia na jednej z poprzednich edycji TEDxWarsaw, tak naprawdę nie da się przeprowadzić zmian w Polsce jedną, a nawet kilkoma ustawami czy pustymi deklaracjami. Bo aby nasz kraj naprawdę stał się innowacyjny, najpierw trzeba zreformować nasz sposób myślenia. Dlaczego?Wystąpienie prof. Cezarego Wójcika na TEDxWarsaw.•Youtube/TEDx Talks/http://skroc.pl/b8daaNie zamykajmy myślenia w naszym podwórku
Prof. Wójcik wskazuje, że Polska może stać się miejscem, w którym każdy z nas może poczuć jak wielkich rzeczy można tu dokonać. Jednak najpierw musimy nauczyć się myśleć w o wiele szerszej perspektywie niż nasze podwórko. 


Uzasadnia swój pogląd stwierdzeniem, że dla rezultatów naszego działania nie jest najważniejsze co myślimy i robimy. Ale istotniejsze dla tych wyników jest to, w jakiej odbywa się to przestrzeni. Niestety paradoksalnie zdaniem prof. Wójcika Polacy mają tendencję do samodzielnego jej ograniczania w każdej dziedzinie życia. Zarówno w biznesie, jak i nauce.

Czas wyjść z umysłowego pudełka
Prof. Wójcik podaje konkretne przykłady. Pierwszym z nich są rozmowy firm funkcjonujących w tej samej branży, których był uczestnikiem. Jak wskazuje podczas nich każda ze stron wychodziła z założenia, że „my w tym sektorze gospodarki nie możemy ze sobą współpracować”. 


W efekcie same tworzą sobie niewidzialną granicę. Wskutek tego, że wszystkie szanse i możliwości, które znajdują się poza nią, są dla każdego przedsiębiorstwa biorącego udział w pertraktacjach niedostępne i nieosiągalne.

Podobnie studenci często zakładają, że nie będą mogli studiować na Oksfordzie czy Harvardzie. Jednak tego nie wiedzą, gdyż nawet nie starają się aplikować o przyjęcie. W Polsce jako całe społeczeństwo stawiamy sobie bariery na własne życzenie tworząc ograniczające założenia, jak np. „Polska nigdy nie będzie najbardziej innowacyjną gospodarką świata”. 


Innowacyjna „Reforma reform”
W ten sposób tworzymy sobie przestrzeń ograniczoną ciasnym pudełeczkiem, w której myślimy i działamy. Ona determinuje, co jest dla nas dostępne i co możemy osiągnąć. W efekcie już na starcie niektóre okazje są dla nas niedostępne, bo nasza perspektywa myślowa nie bierze ich pod uwagę. Jeżeli więc zarówno Polska, jak i my sami chcemy się dynamicznie rozwijać, musimy w naszej przestrzeni wyjść z tego pudełka. 

Zdaniem Cezarego Wójcika błędem jest np. stawianie założenia, że Polska ma dogonić inne kraje. W takim przypadku będziemy szli jedynie po ich śladach. W efekcie nasza przyszłość będzie teraźniejszością innych państw i zawsze będą kilka kroków do przodu. W jego opinii raczej należy się zastanowić, jakie nowe idee i rozwiązania samodzielnie możemy wnieść do otaczającego nas świata. Dlatego radzi Polakom, aby nie tylko poszerzali granicę swojej myślowej przestrzeni, ale nieustannie ją przekraczali. Bo to będzie najlepsza reforma dla Polski – tzw. „reforma reform”.


INNPoland jest partnerem TEDxWarsaw 2016, warszawskiej edycji konferencji znanej na całym świecie, która gromadzi nieprzeciętnych ludzi chcących mówić na tematy równie nieprzeciętne, jak oni sami.Przeczytaj także:Rzuciła wszystko i kieruje TIRem: Iwona Blecharczyk na TEDx WarsawUjawnił skalę patologii w polskiej nauce. Namawia do „reformy reform”. Trzeba zmienić sposób myślenia PolakówRatowała słonie w Kenii i krowy w Indiach. Teraz tłumaczy właścicielom domowych zwierząt, czemu warto patrzeć im w oczy„Dziecko traktuje się jak towar”. Matka 4 dzieci i założycielka przedszkola obnaża absurdy polskiej szkołyNie odpuścił. Polak stworzył pierwszego na świecie robota do rehabilitacji osób z zanikiem mięśni Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl ]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/2dbfb4ddb8e54ef54f8e23d6d724b586,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/2dbfb4ddb8e54ef54f8e23d6d724b586,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Prof. Cezary Wójcik.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/123101,polka-udowodnila-ze-pszczoly-skuteczniej-od-psow-wykrywaja-materialy-wybuchowe-i-narkotyki-ich-szkolenie-trwa-6-sekund</guid><link>https://innpoland.pl/123101,polka-udowodnila-ze-pszczoly-skuteczniej-od-psow-wykrywaja-materialy-wybuchowe-i-narkotyki-ich-szkolenie-trwa-6-sekund</link><pubDate>Fri, 20 Nov 2015 16:02:39 +0100</pubDate><title>Polka udowodniła, że pszczoły skuteczniej od psów wykrywają materiały wybuchowe i narkotyki. Ich szkolenie trwa 6 sekund</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/86fbea39953dd9d228eea246734042e3,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Joanna Bagniewska jest zoologiem i na co dzień wykłada na Wydziale Nauk Biologicznych Uniwersytetu w Reading. Ukończyła studia magisterskie i uzyskała doktorat w Oksfordzie. Zaraz po nim uczestniczyła w projekcie badawczym, w którym była odpowiedzialna za przygotowywanie eksperymentów. Dzięki niemu stwierdzono, że pszczoły skuteczniej wykrywają od psów narkotyki oraz materiały wybuchowe.

Wykrywają semteks, kokainę czy heroinę
Joanna Bagniewska, która jest także blogerką INNPoland, opowiedziała o tym na światowym finale konkursu FameLab 2014, gdzie zdobyła nagrodę laureatów. Jest to impreza, w czasie której naukowcy w ciągu kilku minut mają za zadanie opowiedzieć zrozumiałym językiem dla przeciętnego człowieka o swojej pracy. Polka podzieliła się swoimi doświadczeniami związanymi z obserwacją zachowań pszczół. Joanna Bagniewska opowiada w światowym finale FameLab o wykrywaniu przez pszczoły narkotyków oraz materiałów wybuchowych.•Youtube/famelab/http://skroc.pl/d9ac7Otóż nie tylko wytwarzają one miód, ale potrafią skuteczniej niż psy wykrywać materiały wybuchowe typu semteks i narkotyki, takie jak kokaina, czy heroina. Mają lepszy węch, potrafią dłużej się skupić i są tańsze w utrzymaniu. Wskutek tego, że szkolenie czworonoga trwa minimum pół roku, a pszczoły zaledwie… 6 sekund.


Problem kurczących męskich jąder
Joanna Bagniewska wystąpiła w światowym finale FameLab dzięki wcześniejszemu zwycięstwu w polskiej edycji. Podczas występu przestraszyła panów, kiedy zapytała ich, czy spaliby spokojnie gdyby wiedzieli, że w czasie snu kurczą się im jądra. Jednak męska część publiczności szybko została uspokojona.Joanna Bagniewska w finale krajowego FameLab opowiada o kurczących się jądrach.•Youtube/Centrum Nauki Kopernik/http://skroc.pl/f77abPolka opowiedziała o przypadku chomików, którym podawano melatoninę. W wyniku jej działania ludzkie narządy wewnętrzne wiedzą, że czas na odpoczynek. Z kolei samcom chomików przez nią kurczyły się jądra, ponieważ zapadały w odrętwienie. Ale mężczyźni nie hibernują, dlatego ich jądra są całkowicie bezpieczne.


Inwazja norek
Joanna Bagniewska wystąpiła także na jednej z poprzednich edycji TEDxWarsaw. Opowiedziała o groźnej działalności inwazyjnych gatunków zwierząt na przykładzie norek, nad których zachowaniem prowadziła badania w czasie doktoratu w Oksfordzie w Wielkiej Brytanii. W wyniku swoich prac Polka opracowała metody analityczno-statystyczne, które pozwalają skuteczniej poznać ich zwyczaje, jak np. to, że są aktywne tylko przez 20 proc. dnia.Joanna Bagniewska podczas jednej z poprzednich edycji TedxWarsaw opowiedziała o inwazyjnej działalności norek. •Youtube/TEDx Talks/http://skroc.pl/8f123Jest to bardzo ważne, ponieważ działalność gatunków inwazyjnych powoduje straty sięgające 12 mld euro rocznie. Konkurują one z rdzennymi gatunkami o niszę ekologiczną, przyczyniając się do ich wyginięcia. Prowadzą też do spustoszenia roślinności oraz erozji gleby. Ich działalność jest jedną z najważniejszych przyczyn utraty różnorodności biologicznej otoczenia. Powodują również duże straty w rolnictwie.


Tak dzieje się właśnie w przypadku norek, które zostały sprowadzone do Europy przez człowieka z Ameryki Północnej. Mieszkańcy Starego Kontynentu chcieli wytwarzać z ich skóry futra. Jednak zwierzę uciekło z ferm i do dziś powoduje liczne straty – przede wszystkim w funkcjonowaniu populacji ptaków morskich, takich jak mewy.

Joanna Bagniewska była także współorganizatorką konferencji „Polish Scientific Networks” w Warszawie, która była poświęcona m.in. zagadnieniu powrotów młodych polskich naukowców do kraju. INNPoland jest natomiast partnerem TEDxWarsaw 2016, warszawskiej edycji konferencji znanej na całym świecie, która gromadzi nieprzeciętnych ludzi chcących mówić na tematy równie nieprzeciętne, jak oni.Przeczytaj także:Rzuciła wszystko i kieruje TIRem: Iwona Blecharczyk na TEDx WarsawUjawnił skalę patologii w polskiej nauce. Namawia do „reformy reform”. Trzeba zmienić sposób myślenia PolakówRatowała słonie w Kenii i krowy w Indiach. Teraz tłumaczy właścicielom domowych zwierząt, czemu warto patrzeć im w oczy„Dziecko traktuje się jak towar”. Matka 4 dzieci i założycielka przedszkola obnaża absurdy polskiej szkołyNie odpuścił. Polak stworzył pierwszego na świecie robota do rehabilitacji osób z zanikiem mięśni Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl ]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/86fbea39953dd9d228eea246734042e3,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/86fbea39953dd9d228eea246734042e3,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Joanna Bagniewska podczas wystąpienia na TEDxWarsaw.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/121119,rzucila-wszystko-i-kieruje-tirem-iwona-blecharczyk-na-tedx-warsaw</guid><link>https://innpoland.pl/121119,rzucila-wszystko-i-kieruje-tirem-iwona-blecharczyk-na-tedx-warsaw</link><pubDate>Thu, 24 Sep 2015 05:54:30 +0200</pubDate><title>Rzuciła wszystko i kieruje TIRem: Iwona Blecharczyk na TEDx Warsaw</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/4ec4889300d0a742f246e411d8355d21,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Młoda dziewczyna, z wykształcenia nauczycielka, decyduje się rzucić posadę i postawić wszystko na jedną kartę. Stary schemat? W tym przypadku jest trochę inaczej, bo Iwona Blecharczyk najbardziej lubi zwiedzać świat… ciężarówką.

Pracuje dla dużej firmy przewozowej i większą część roku spędza za kółkiem, robi jednak to, co kocha. Dodatkowo prowadzi własny vlog, a jej fanpage na Facebooku lubi ponad 120 tysięcy osób.

Zanim zaczęła swoją przygodę, imała się różnych zajęć, m.in. projektowała sukienki, a w trakcie studiów dorabiała sobie jako kierowca busa, wożąc pasażerów po Europie. Ta praca zainspirowała ją później do rzucenia pracy nauczycielki, która nie dawała jej poczucia spełnienia, a co więcej czyniła nieszczęśliwą. Zaryzykowała i opłaciło się, bo teraz pracuje tak, jak lubi. Podczas swojej prezentacji na TEDxWarsaw opowiadała pokrótce o swojej historii, inspiracjach, a także perspektywach na pracę kierowcy ciężarówki.  INNPoland jest partnerem TEDxWarsaw 2016, warszawskiej edycji konferencji znanej na całym świecie, która gromadzi nieprzeciętnych ludzi chcących mówić na tematy równie nieprzeciętne jak oni. Przeczytaj także:Rzuciła wszystko i kieruje TIRem: Iwona Blecharczyk na TEDx WarsawUjawnił skalę patologii w polskiej nauce. Namawia do „reformy reform”. Trzeba zmienić sposób myślenia PolakówRatowała słonie w Kenii i krowy w Indiach. Teraz tłumaczy właścicielom domowych zwierząt, czemu warto patrzeć im w oczy„Dziecko traktuje się jak towar”. Matka 4 dzieci i założycielka przedszkola obnaża absurdy polskiej szkołyNie odpuścił. Polak stworzył pierwszego na świecie robota do rehabilitacji osób z zanikiem mięśni]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/4ec4889300d0a742f246e411d8355d21,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/4ec4889300d0a742f246e411d8355d21,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Iwona Blecharczyk rzuciła pracę nauczycielki.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/120183,innpoland-partnerem-tedxwarsaw-2016</guid><link>https://innpoland.pl/120183,innpoland-partnerem-tedxwarsaw-2016</link><pubDate>Thu, 03 Sep 2015 09:28:23 +0200</pubDate><title>INNPoland partnerem TEDxWarsaw 2016!</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/44dfd854f09191febddc83676e0ae947,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Zostaliśmy partnerem TEDxWarsaw 2016, warszawskiej edycji znanej na całym świecie konferencji gromadzącej nieprzeciętnych ludzi chcących mówić na tematy równie nieprzeciętne jak oni.

Co oznacza nasze partnerowanie z TEDxWarsaw 2016?
Ano oznacza tyle, że w okresie prowadzącym do TEDxWarsaw 2016 (zaplanowanego na 31 marca) będziemy pokazywać w naszym serwisie najciekawsze, naszym zdaniem, prezentacje z poprzednich edycji warszawskiego TEDx-a. Będziemy też prezentować sylwetki mówców, którzy na TEDxWarsaw wystąpili lub planują wystąpić. Wszysto po to, by promować ludzi z pomysłami i takich, którzy zamiast wylewać żółć na internetowych forach, mają ciekawe przemyślenia i chcą się nimi dzielić ze światem.

Poznaj TED-a...
TED to skrót od Technology, Entertainment, Design, czyli technologii, rozrywki i wzornictwa – „trzech szerokich tematów, które kształtują dzisiejszy świat” jak informuje oficjalna strona wydarzenia. Konferencja polega na gromadzeniu widzów oraz mówców, którzy podczas prezentacji trwających tydzień mają się nawzajem inspirować. Zadaniem dla mówców jest takie zaprezentowanie wybranego przez siebie tematu, żeby maksymalnie zaangażować widzów i jednocześnie zmieścić się w limicie 18 minut (bez wyjątków, niezależnie czy jesteś głową państwa, czy dziennikarzem INNPoland).


Po raz pierwszy TED zorganizowany został w Dolinie Krzemowej 1984 jako jednorazowy event Wówczas TED, choć zawierał takie smaczki jak jedną z pierwszych prezentacji komputerów Apple'a oraz discmanów Sony, okazał się finansową klapą.

Organizatorzy zbierali się po tym przez kilka lat, ale gdy to się udało, TED wrócił na dobre. Od 1990 konferencja odbywa się co roku. Do niedawna TED organizowany był w Kalifornii, a od 2014 roku odbywa się w Vancouver. Do tej pory na konferencjach TED przemawiali m.in. Bill Clinton, Bono, Al Gore a także twórcy Google - Sergei Brin i Larry Page. 


...i jego kuzyna TEDxa
TEDx stworzono z kolei, by lokalne społeczności mogły spotykać się na podobnych zasadach. Odbywają się tam prezentacje na żywo, oglądane są nagrania z zagranicznych wystąpień. Przede wszystkim to miejsce spotkań lokalnych osobistości, które mogą i chcą zmieniać świat na lepsze.

Spotkania w ramach TEDxWarsaw odbywały się do tej pory pięciokrotnie. Oprócz tego do Polski zawitały takie wydarzenia jak TEDxYouth@Warsaw czy TEDxWarsawWomen, a także lokalne edycje w innych miastach Polski.

O konferencja TED i TEDx można pisać wiele, ale to co sprawia, że są to jedyne w swoim rodzaju wydarzenia, są mówcy występujący na nich. Oddajemy zatem pola jednemu z najbardziej inspirujących, naszym zdaniem, który do tej pory wystąpił na TEDxWarsaw:
Benny Lewis prowadzi serwis FluentIn3Months.com•TEDx Talks / YouTube.comPrzeczytaj także:Zajmuje się „zaglądaniem” ptakom do łóżek i objaśnił logikę ich żon. Dowiódł też, że płeć zależy od… pasożytówCo kryje się w naszym DNA? I dlaczego każdy z nas jest inny? Gdy ta badaczka o tym opowiada, jest to naprawdę prostePolka ze Skierniewic sama zebrała 100 tys. zł na studia w Cambridge. I dla Google otworzyła pierwszy kampus na świecie„Rób to, czego nigdy nie robiłeś wcześniej”. On to robi. Nawet oświadczył się na oczach kilku tysięcy ludziRatowała słonie w Kenii i krowy w Indiach. Teraz tłumaczy właścicielom domowych zwierząt, czemu warto patrzeć im w oczy Napisz do autora: adam.turek@innpoland.pl ]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/44dfd854f09191febddc83676e0ae947,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/44dfd854f09191febddc83676e0ae947,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Zoolożka Joanna Bagniewska podczas swojego wystąpienia na TEDxWarsaw w 2013 roku.</media:title></media:content></item>
		
	</channel>
</rss>
