<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<channel>
		<title><![CDATA[INNPoland.pl - Wydarzenia]]></title>
		<description><![CDATA[Najnowsze artykuły i wpisy blogerów w kategorii Wydarzenia w INNPoland.pl]]></description>
		<link>https://innpoland.pl/c/219,wydarzenia</link>
				<generator>innpoland.pl</generator>
		<atom:link href="https://innpoland.pl/rss/kategoria,219,wydarzenia" rel="self" type="application/rss+xml" />
		<atom:link rel="hub" href="https://pubsubhubbub.appspot.com/" xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" />
			<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/224305,11-edycja-impact-cee-w-poznaniu-znamy-pelny-program-i-najwazniejszych-mowcow</guid><link>https://innpoland.pl/224305,11-edycja-impact-cee-w-poznaniu-znamy-pelny-program-i-najwazniejszych-mowcow</link><pubDate>Wed, 22 Apr 2026 12:16:01 +0200</pubDate><title>11. edycja Impact CEE w Poznaniu. Znamy pełny program i najważniejszych mówców</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/e9fdc4771106ed551e9352f0ef286b5a,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />94 godziny debat, 9 interaktywnych scen, 650 speakerów, 25 ścieżek tematycznych i ponad 6000 uczestników. Tak w liczbach zapowiada się tegoroczna odsłona Impact CEE. Przedstawiamy plan wyczekiwanego dwudniowego wydarzenia w Poznaniu oraz sylwetki głównych mówców, którzy na nim wystąpią.

Impact’26 – jedno z najważniejszych wydarzeń gospodarczo-technologicznych w regionie Europy Środkowo-Wschodniej – został zaplanowany na 13 i 15 maja 2026 roku. Nowoczesne centrum kongresowe w Poznaniu ponownie ugości wielu wybitnych ekspertów ze świata polityki, biznesu, kultury i nauki. Co przyszykowali organizatorzy wydarzenia, któremu patronuje m.in. serwis INN:Poland?
Agenda wydarzenia Impact’26
Pierwszy dzień tegorocznego Impact (środa) rozpocznie się o 09:45 od części plenarnej. Głos zabiorą wybrani mówcy zaproszeni przez Fundację Impact m.in. ekonomista Daron Acemoglu, wiceprezes Jon Huntsman z Mastercard, minister Andrzej Domański i adwokatka Amal Clooney, a tematami przewidzianych w ramach otwarcia przemówień i dyskusji na głównej scenie Impact & Santander Stage będą ostatnie trendy gospodarcze, technologiczne i geopolityczne. Punkt ten zakończy się o godzinie 12:45.
Potem ruszy cykl debat, zaplanowany od 12:45 do 17:50 na wszystkich interaktywnych scenach. 13 maja odbędą się panele eksperckie: "Digital Future", "Global Economy & Banking", "Financial Tech", "Cybersecurity", "Defence", "Mental Health & Wellbeing", "Green Economy", "Energy", "Urban Next" i "Leadership". W tym dniu zadebiutują 4 nowe ścieżki tematyczne: "Economics of AI", "Future Geopolitics", "Investments & Startups" i "Entrepreneurship".
O godzinie 18:00 na scenie otwarcia wystąpi pierwszy z Top Speakerów, czyli zaproszonych przez organizatorów osób uznawanych powszechnie za światowych liderów opinii w swoich dziedzinach. Na scenie Impact & Santander Stage do słuchaczy zwróci się profesor Scott Galloway, który podzieli się praktycznymi wnioskami na temat osiągania szczęścia, sensu i stabilności finansowej.
Drugi dzień wydarzenia (czwartek) przebiegnie według zbliżonego harmonogramu. Po zaplanowanej w godzinach 09:45-12:40 sesji generalnej, w której udział wezmą m.in. przedsiębiorca Mati Staniszewski, redaktor Martin Wolf z "Financial Times", wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz i badaczka Jessie Inchauspé, rozpocznie się maraton debat w ramach pozostałych ścieżek tematycznych od 12:45 do 16:25.
Wśród stałych już punktów programu znalazły się: "Culture", "Artifical Intelligence", "Digital Commerce", "Financial Tech", "Sports & Tourism Marketing" i "Marketing & Digital Consumers". W tym dniu szykuje się aż 6 nowości tematycznych: "Inclusive Future", "Industry & Space Technologies", "Cancer Research", "Health & Longevity", "Young Voices" i "Philanthropy & Social Impact". O wszystkich 10. nowych ścieżkach tematycznych Impact CEE możecie przeczytać w naszym osobnym materiale.
O 17:00 rozpocznie się godzinne wystąpienie kolejnego Top Speakera. Będzie nim Justin Trudeau, który podzieli się refleksjami na temat roli lidera w czasach globalnych wyzwań i nieustannych zmian, również takich jak dezinformacja czy populizm.
Key speakerzy Impact’26
Tegoroczna odsłona wydarzenia, które politolog i filozof Francis Fukuyama nazwał "ważną instytucją w Polsce i ogólnie w Europie", zaprosi do dyskusji ponad 600 ekspertów. Największe zainteresowanie wzbudzają zawsze występy key speakerów, czyli komentatorów o globalnej rozpoznawalności.
Jednym z gości specjalnych będzie Justin Trudeau, były premier Kanady, który weźmie udział w debacie dotyczącej relacji transatlantyckich oraz wpływu geopolityki na globalny handel. Zaproszenie przyjęła też Amal Clooney, libańsko-brytyjska adwokatka zajmująca się prawami człowieka. Kolejne znane nazwisko to Jessie Inchauspé, francuska biochemiczka, autorka światowych bestsellerów i edukatorka zdrowotna.
W roli key speakera wystąpi również Scott Galloway, profesor NYU Stern School of Business, przedsiębiorca oraz specjalista od marketingu i strategii marki. Inny ważny gość to Daron Acemoglu, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii i profesor Massachusetts Institute of Technology. Organizatorom udało się też zaprosić do udziału polskich uznanych pisarzy: Szczepana Twardocha i noblistkę Olgę Tokarczuk.
Na wydarzeniu szykuje się też wiele ciekawych konfrontacji myśli i poglądów. O przyszłości e-commerce porozmawiają Rafał Brzoska, założyciel InPostu, i Marcin Kuśmierz, prezes Allegro. Z pytaniem o to, co czeka światową gospodarkę w 2026 roku, zmierzą się Kristalina Georgieva, dyrektor zarządzająca Międzynarodowego Funduszu Walutowego, oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
Przemysław Gacek, prezes Grupy Pracuj, i Mateusz Kusznierewicz, mistrz olimpijski i przedsiębiorca, skonfrontują swoje spojrzenia na mentalność zwycięzców w biznesie. O tempie innowacji i przewagach technologicznych z Matim Staniszewskim z ElevenLabs porozmawia Scott Galloway.
Listę wszystkich speakerów Impact’26 dostępna jest pod tym adresem. Oprócz angażujących publiczność wystąpień i debat uczestnicy mogą spodziewać się sprawdzonych w poprzednich edycjach formatów takich jak interaktywne workshopy, narady przy okrągłych stołach, koktajlowych spotkań networkingowych, wystaw artystycznych, sportowych aktywności i rozmów z autorami książek w księgarni.
Data i miejsce Impact'26
Impact'26 – jedenasta edycja wydarzenia w regionie CEE – odbędzie się 13-14 maja 2026 w centrum Poznań Congress Center na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich (MTP) w Poznaniu. Bilety w trzech wersjach: cyfrowej, standardowej stacjonarnej i biznesowej stacjonarnej można zakupić pod tym adresem.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/e9fdc4771106ed551e9352f0ef286b5a,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/e9fdc4771106ed551e9352f0ef286b5a,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Program Impact&#039;26 jest już znany.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/222859,bedzie-nowa-gra-marki-cyberpunk-2077-fani-pokazali-jak-bardzo-zalezy-im-na-premierze</guid><link>https://innpoland.pl/222859,bedzie-nowa-gra-marki-cyberpunk-2077-fani-pokazali-jak-bardzo-zalezy-im-na-premierze</link><pubDate>Tue, 24 Mar 2026 20:36:02 +0100</pubDate><title>Będzie nowa gra marki &quot;Cyberpunk 2077&quot;. Fani pokazali, jak bardzo zależy im na premierze</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/fb8628c0a29963bf226c208b1d715b88,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />W serwisie Kickstarter wystartowała kampania crowdfundingowa, której celem jest zebranie pieniędzy na "Cyberpunk Trading Card Game". Chodzi o pierwszą kolekcjonerską grę karcianą ze świata "Cyberpunka 2077". To kolejny produkt kojarzony z CD Projekt Red, który może trafić w najbliższych latach na rynek.

Ruszyła crowdfundingowa kampania dotycząca powstania pierwszej kolekcjonerskiej gry związanej z "Cyberpunk 2077": "Cyberpunk Trading Card Game". Co ciekawe, bardzo szybko osiągnięto zakładany cel zbiórki.
"Cyberpunk 2077" na kartach
Najpierw spójrzmy na liczby: założony cel, czyli 100 tysięcy dolarów amerykańskich, udało się osiągnąć niemal od razu po starcie zbiórki. Po godzinie zebrano ponad 3 miliony dolarów. W momencie pisania tego tekstu, czyli parę dni od startu, na koncie znajduje się ok. 47 milionów dolarów, które wpłaciło łącznie nieco ponad 16,5 tysięcy wspierających. 

                    
                W ramach rozgrywki będziemy mogli stworzyć własną ekipę edgerunnerów, oczywiście  złożoną z postaci, które mieszkają w mrocznym Night City. W kolejnym etapie będziemy brać udział w karcianych potyczkach z innymi w formacie 1 vs 1.
Debiutancki zestaw kart, "Welcome to Night City", trafi do sprzedaży jeszcze w 2026 roku i wprowadzi do gry takie postaci jak V, Jackie Welles czy Johnny Silverhand. Drugi zestaw wprowadzi postaci z anime "Cyberpunk: Edgerunners".
Inne produkty marki CD Projekt
Karcianka to jednak tylko jeden z produktów kojarzących się z marką CD Projektu, który trafi na rynek w ciągu najbliższych lat.
Studio gier pracuje nad "Wiedźminem 4" i drugą częścią "Cyberpunka 2077". Nadal nie jest jasne, czy firma pracuje nad DLC (dodatkiem do gry) do "Wiedźmina 3". O produkcie mówią leakerzy, ale zarząd CD Projektu jak na razie niczego nie potwierdził.
Na rynku pojawi się też "Cyberpunk 2077: Chrome Rush". Nie będzie to jednak zwykła gra, ale taka dostępna jedynie w salonach gier, w automatach arcade.
Nawet bez tych premier spółka radzi sobie świetnie: w 2025 r. odnotowała aż 520,87 mln zł skonsolidowanego zysku netto. Dla porównania: rok wcześniej było to "jedynie" 442,99 mln zł.
Dziś akcje firmy jednak tanieją. Za jeden papier wartościowy inwestorzy muszą zapłacić mniej niż 240 zł. Spadki nie wynikają jednak z błędów firmy, ale szerszego problemu. Dziś kapitał ucieka z bardziej ryzykownych aktywów, gdyż po ataku USA i Izraela na Iran na Bliskim Wschodzie nadal trwa wojna.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/fb8628c0a29963bf226c208b1d715b88,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/fb8628c0a29963bf226c208b1d715b88,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Na rynku pojawi się nowa gra marki &quot;Cyberpunk 2077&quot;. Tym razem chodzi o grę karcianą.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/221476,galerie-handlowe-padaja-jak-muchy-ale-to-co-wyrosnie-zamiast-nich-bedzie-znacznie-gorsze</guid><link>https://innpoland.pl/221476,galerie-handlowe-padaja-jak-muchy-ale-to-co-wyrosnie-zamiast-nich-bedzie-znacznie-gorsze</link><pubDate>Sat, 28 Feb 2026 06:00:02 +0100</pubDate><title>Galerie handlowe padają jak muchy. Ale to, co wyrośnie zamiast nich, będzie znacznie gorsze</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/a3bafa5f880b7289f647c25cf3ea5ec9,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Galerie handlowe padają jak muchy. Kolejne obiekty zamykają się, zmieniają swoje funkcje albo po prostu idą pod buldożer. I to nikogo nie powinno dziwić, bo ich zmierzch zaczął się dobrych kilka lat temu. Ale chyba mało kto przewidywał, że w 2026 roku ludzie będą stawać w ich obronie. A tak właśnie stało się w Gdańsku, gdzie mieszkańcy postanowili sprzeciwić się planom likwidacji działającej od 25 lat galerii handlowej.

Chodzi o galerię Alfa Centrum przy ulicy Kołobrzeskiej w dzielnicy Gdańsk Przymorze. Jej właściciel już od dłuższego czasu przygotowywał się do zamknięcia interesu, rozebrania obiektu i sprzedania atrakcyjnej działki. Znalazł się chętny, jak pisaliśmy już w InnPoland, okazał się nim deweloper Euro Styl. Chce on w miejscu, które opróżni Alfa Centrum wybudować osiedle na około 700 mieszkań. 
Gdańsk "republiką deweloperów"
Gdańskie Przymorze to dzielnica pięknie położona, bo jak sama nazwa wskazuje leży ona rzut beretem od plaż nad Zatoką Gdańską, ale jednocześnie wypełniona blokowiskami. Obok znanych na całą Europę falowców i komunistycznych bloków z wielkiej płyty mamy tu też rosnące jak grzyby po deszczu nowe osiedla. Wiele z nich oferuje mieszkania w cenach podchodzących pod 20 tysięcy złotych za metr kwadratowy. 
Gdańsk nosi od dawna bardzo zasłużone miano "republiki deweloperów". Dlatego informacja o tym, że zamiast może coraz brzydszej i coraz bardziej pustej Alfy wyrośnie kolejny betonowy kolos, który praktycznie nie będzie służył mieszkańcom, rozwścieczyła wielu mieszkańców Przymorza. W środę zorganizowali protest, w którym domagali się zatrzymania rozbiórki galerii.
Galeria wzbogacała dzielnicę
Oczywiście to postulat trudny do spełnienia, bo po pierwsze transakcja jest już dopięta, a po drugie prywatny właściciel nie będzie oglądał się na wolę mieszkańców, wiedząc, że straci na tym pieniądze. Nie ma co się oszukiwać. Protestujący mieli jednak tak naprawdę inny cel. Chcą bowiem przekonać władze Gdańska do tego, by na działce po wyburzonej galerii powstało coś, co faktycznie pełniłoby jakąś funkcję wzbogacającą życie dzielnicy. 
Na papierze plan dewelopera co prawda zakłada rozbudowaną funkcję usługową i rekreacyjną na terenie osiedla. Ale doskonale wiemy, jak zwykle się to kończy. Owa funkcja usługowa w bardzo wielu tego typu miejscach ogranicza się do jednej albo i dwóch Żabek, kliniki dentystycznej, salonu kosmetycznego, ewentualnie piekarni. Tymczasem galeria, choć z nazwy handlowa, generowała całe mnóstwo aktywności dla mieszkańców. Kino, ścianka wspinaczkowa, szkoła jazdy na deskorolce – wszędzie tam mieszkańcy Przymorza spędzali swój czas wolny. I wszystkie te miejsca znikną, zapewne bezpowrotnie.
Przestrzeń na coś więcej, niż handel
To pokazuje bardzo ciekawe zjawisko. Tracące na przestrzeni lat na atrakcyjności galerie handlowe zaczęły oddawać swoją przestrzeń na coś więcej niż handel. Bardzo wyrazistym tego przykładem jest inna gdańska galeria – Metropolita. Od początku była ona miejscem dziwnym, bo postawionym tuż obok popularnej Galerii Bałtyckiej, z mało znanymi sklepami i asortymentem dla koneserów. To miejsce zionęło pustkami od dnia otwarcia. Ale coś się nagle zmieniło.
Właściciel postanowił zmienić funkcję galerii. Zaczęło się od przerobienia sporej części najwyższego piętra na food hall. Okazał się on strzałem w dziesiątkę, bo stał się miejscem spotkań gdańszczan, którzy wypełniają to miejsce od rana do wieczora. Dalej zaczęły powstawać inne rozrywkowe miejsca – bowling, sala zabaw, akademia karate, skatepark, arena do mini golfa czy Niebieskie Trampki. Miejsce, gdzie młodzież może bezpiecznie spędzić czas i podzielić się swoimi problemami. 
Problemy dużych miast
I nagle mało rentowna galeria handlowa stała się miejscem, gdzie mieszkańcy nie tylko dzielnicy Wrzeszcz, ale i całego Gdańska spędzają czas wolny. Gdyby Metropolii zabrakło, większość tych miejsc przepadłaby z kretesem. Zresztą podobna historia dzieje się z inną znaną galerią we Wrzeszczu – Manhattanem, które też jest szykowane do rozbiórki pod deweloperkę. Działa w nim między innymi gdańska mediateka, niezwykle popularne miejsce, które rozbiło bank właśnie tym, że powstało w galerii handlowej. To pokazuje, jak interesujące rzeczy dzieją się z obiektami, które eksperci i media skazywały na zagładę.
W historii wokół Alfy Centrum skupiają się dwa problemy dużych miast. Za mało publicznych miejsc do spędzania wolnego czasu. I rozdawanie wspólnej przestrzeni na prawo i lewo w ręce deweloperów. Oczywiście wrażenie polepszają nieco coraz intensywniejsze współprace z zakresu partnerstwa publiczno-prywatnego (na przykład na Dolnym Mieście ten sam deweloper Euro Styl obok swojego osiedla musiał wyremontować bulwary nad Motławą i zrobił to świetnie).
Ale dla ludzi to wciąż za mało i coraz częściej publicznie wyrażają swój sprzeciw. Samorządowcy z całego kraju powinni śledzić historię z Przymorza, bo może ona szybko powtórzyć się u nich.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/a3bafa5f880b7289f647c25cf3ea5ec9,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/a3bafa5f880b7289f647c25cf3ea5ec9,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Gdańszczanie walczą, by galeria Alfa Centrum przetrwała. To coś więcej, niż centrum handlowe.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/217796,aplikacja-dla-strazy-miejskich-strzezcie-sie-rabusie-i-piraci</guid><link>https://innpoland.pl/217796,aplikacja-dla-strazy-miejskich-strzezcie-sie-rabusie-i-piraci</link><pubDate>Thu, 04 Dec 2025 05:59:01 +0100</pubDate><title>Aplikacja dla straży miejskich. Strzeżcie się rabusie i piraci</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/cb09d46bb1b0ddef10c2677db8a84955,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Sopoccy strażnicy miejscy zaczęli korzystać z pierwszej w Polsce aplikacji mającej usprawnić pracę tej służby. Na razie służy ona głównie do wyeliminowania ciągłego wzywania policji w przypadku legitymowania osób bez dowodu osobistego. To pozornie błaha, ale bardzo wpływająca na skracanie niektórych interwencji sprawa. Najciekawsze jest jednak to, co mogą przynieść kolejne etapy rozwoju aplikacji mStraż. Przestępcy i piraci drogowi - miejcie się na baczności!

Aplikację stworzyła warszawska firma Comtegra, działająca od ponad ćwierć wieku w warszawskiej branży IT. mStraż została zintegrowana z bazą wszystkich osób posiadających PESEL w Polsce. Dzięki temu każdy strażnik miejski posiadający taką apkę jest w stanie potwierdzić tożsamość danej osoby bez konieczności wzywania na miejsce patrolu policji.
A tak działo się za każdym razem, gdy legitymowana osoba albo nie miała ze sobą dowodu osobistego czy aplikacji mObywatel bądź nie chciała ich strażnikom okazać.
– Mamy po kilkadziesiąt takich interwencji w miesiącu, a latem jeszcze więcej. I właśnie w sezonie mieliśmy z tym największy kłopot, bo wtedy często dzieje się dużo i na przyjazd patrolu policji nasi ludzie czekali do tej pory czasem nawet przez godzinę. Dzięki aplikacji potwierdzanie tożsamości odbywa się od ręki i czasu nie tracimy ani my, ani policjanci, ani legitymowana osoba - mówi Tomasz Dusza, komendant Straży Miejskiej w Sopocie.
Co ważne, w ten sposób będzie można potwierdzić tożsamość również obcokrajowców, którym nadano numer PESEL (czyli tych pracujących w naszym kraju).
Aplikacja była testowana w Sopocie i właśnie w tym mieście weszła do użytku w pierwszej kolejności, ale docelowo ma ona być udostępniana innym samorządom. A te powinny się nią zainteresować nie tylko z powodu ułatwienia procedury potwierdzania tożsamości.
Najciekawiej zaczyna się bowiem robić, gdy spojrzymy w dalsze plany rozwoju mStraży. Trwają bowiem pracę nad połączeniem jej z CEPiKiem, czyli Centralną Ewidencją Pojazdów i Kierowców oraz bazą danych osób poszukiwanych. 
Nowe zadania strażników
Dziś strażnik miejski, który interweniuje wobec łamiącego przepisy kierowcy, nie jest w stanie sprawdzić, czy ma on uprawnienia do prowadzenia pojazdów. Przez to wiele osób z aktualnym nałożonym zakazem (na przykład za prowadzenie auto pod wpływem alkoholu) unika odpowiedzialności za jego łamanie.
Tymczasem gdyby strażnik miał dostęp do bazy CEPiK, mógłby natychmiast nabyć taką wiedzę i zareagować, wzywając do sprawy patrol drogówki. Dzięki temu piraci drogowi czuliby się jeszcze mniej bezkarni, a ich eliminowanie z dróg następowałoby szybciej niż dotychczas.
Podobnie jest z osobami, które mają do odbycia karę więzienia. Gdy są zatrzymywane przez patrol policji, podczas potwierdzania tożsamości błyskawicznie wyskakuje informacja, że taką osobę należy natychmiast zatrzymać i przekazać do jednostki karnej. 
Pierwszy przykład z brzegu: kilka dni temu w Mrągowie policjanci wylegitymowali trzech mężczyzn idących poboczem drogą w kierunku Mikołajek. Okazało się, że wszyscy unikali odsiadki na terenie województwa świętokrzyskiego.
Połączenie aplikacji mStraż z policyjną bazą zwiększyłoby skuteczność wyłapywania takich osób, bo przecież strażnicy miejscy i gminny codziennie podejmują dziesiątki tysięcy podobnych interwencji.
Inwestycja w bezpieczeństwo
Wygląda więc na to, że niepozorna aplikacja ma szansę wydatnie wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa w polskich miastach, i to bez gigantycznych inwestycji. Oczywiście trzeba będzie zastanowić się nad tym, w jaki sposób miałoby dochodzić do zatrzymań takich poszukiwanych osób przez strażników miejskich. Przecież często mogłoby dochodzić do niebezpiecznych dla nich sytuacji, więc konieczne byłoby ich odpowiednie dodatkowe przeszkolenie i wyposażenie, zapewne też poszerzenie uprawnień. 
Ale, przynajmniej w Sopocie, na te zmiany funkcjonariusze straży miejskiej są gotowi i chcą, by doszło do nich jak najszybciej. W cały projekt zaangażowany jest resort cyfryzacji, można więc mieć nadzieję, że sprawa szybko stanie się ogólnopolska.

]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/cb09d46bb1b0ddef10c2677db8a84955,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/cb09d46bb1b0ddef10c2677db8a84955,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Aplikacja dla straży miejskich. Strzeżcie się rabusie i piraci</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/216344,minister-ostro-o-ai-na-targach-ksiazki-wampiryzm-intelektualny</guid><link>https://innpoland.pl/216344,minister-ostro-o-ai-na-targach-ksiazki-wampiryzm-intelektualny</link><pubDate>Wed, 15 Oct 2025 22:00:02 +0200</pubDate><title>Minister nie wytrzymał. &quot;Nie możemy tolerować cyfrowego kolonializmu&quot;</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/25133894ac9440766ece5c5b17bf65a2,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Sztuczna inteligencja może „rozerwać” świat literatury – ostrzegł niemiecki minister kultury otwierając 77. Międzynarodowe Targi Książki we Frankfurcie nad Menem – pisze w swoim opracowaniu Anna Widzyk.

Ponad tysiąc autorów z całego świata i ponad cztery tysiące wydawnictw z 92 krajów – w tym z Polski – prezentują się w tym roku na rozpoczętych w środę (15.10.) największych na świecie Międzynarodowych Targach Książki we Frankfurcie nad Menem.
Gościem honorowym są w tym roku Filipiny, a organizatorzy chcą, by odbywające się po raz 77. targi stały się miejscem dialogu w dobie polaryzacji świata. – Właśnie w tych czasach polaryzacji targi książki mogą łączyć ludzi i stanowić globalną przestrzeń do wymiany poglądów – mówił dyrektor targów Juergen Boos na konferencji poprzedzającej inaugurację imprezy.
Jednak już uroczyste otwarcie targów we wtorek wieczorem (14.10.) pokazało, że jednym z dominujących tematów są obawy przed wpływem dynamicznie rozwijającej się sztucznej inteligencji (AI) na literaturę. W ostrych słowach mówił o tym podczas otwarcia targów niemiecki minister ds. kultury i mediów Wolfram Weimer. Jego zdaniem sztuczna inteligencja może "rozerwać" świat literatury.
Jak wskazał, już teraz widać dramatyczne zmiany spowodowane wpływem sztucznej inteligencji. – Już teraz algorytmy bardzo sprytnie zaprogramowanych komputerów często działają mądrzej, w sposób bardziej złożony, kreatywniej, a przede wszystkim znacznie, znacznie szybciej niż domniemane cudowne dzieło, jakim jest ludzki mózg – mówił Weimer.
"Wampiryzm intelektualny"
Oskarżał firmy zajmujące się rozwojem AI, że "niczym wampiry wysysają potencjał twórczy z niezliczonych mądrych umysłów, wykorzystują ich pomysły i odczucia, ich kreatywność i wizje". – W ten sposób wielkie osiągnięcia kulturowe autonomicznych dzieł sztuki, a przede wszystkim książek, stają się zwykłą zdobyczą – twierdzi polityk. – Uważam to za wampiryzm intelektualny – dodał.
Jak mówił, w centrach obliczeniowych w kalifornijskiej Dolinie Krzemowej i chińskim Shenzhen panuje "atmosfera gorączki złota". Ma tam miejsce "rabunek". Całe kultury są "degradowane do roli dostawców surowców i bezwstydnie eksploatowane". – Nazywam to cyfrowym kolonializmem, którego nie możemy dłużej tolerować – podkreślił niemiecki polityk.
Jego zdaniem Niemcy i Europa nie mogą dłużej bezczynnie przyglądać się "systematycznemu naruszaniu praw autorskich". Trzeba wprowadzić regulacje prawne, możliwy jest również rodzaj "solidarności platformowej".
Polska po raz 25. na frankfurckich targach
W środę i czwartek targi będą dostępne dla przedstawicieli branży wydawniczej, zaś od piątku do niedzieli (17-19.10.) – także dla publiczności. Organizatorzy spodziewają się ponad 200 tys. odwiedzających. Targi książki tradycyjnie kończą się wręczeniem Pokojowej Nagrody Niemieckich Księgarzy. W tym roku otrzyma ją historyk Karl Schlögel.
Jak podał polski Instytut Książki, Polska obecna jest na frankfurckich targach po raz 25. Rekordowa liczba 48 wystawców prezentuje się na nowym stoisku o powierzchni 200 m kw zaprojektowanym przez Pracownię Architektoniczną i Biżuteryjną Brokat z Katowic.
Odwiedzający będą mogli zapoznać się z wyborem najlepszych polskich książek, które ukazały się w ostatnich dwunastu miesiącach, a także książkami opublikowanymi przez wydawców z Polski, którzy biorą udział w tegorocznej odsłonie targów. Zaprezentuje się także księgarnia Buchbund z Berlina, w której targowa publiczność będzie mogła zakupić książki polskich autorów i autorek po polsku i po niemiecku. Księgarnia zacznie działać w piątek po południu, gdy targi będą dostępne dla szerszej publiczności.

]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/25133894ac9440766ece5c5b17bf65a2,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/25133894ac9440766ece5c5b17bf65a2,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/214922,trwaja-targi-gamescom-w-kolonii-polska-mloda-branza-gier-walczy-o-uwage</guid><link>https://innpoland.pl/214922,trwaja-targi-gamescom-w-kolonii-polska-mloda-branza-gier-walczy-o-uwage</link><pubDate>Fri, 22 Aug 2025 19:01:01 +0200</pubDate><title>Młoda branża gier walczy o uwagę. Polacy są na Gamescom w Niemczech</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/5b722c91c783c8a1c1ca3ecbfabec164,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Gamescom przyciąga tłumy i pokazuje siłę branży gier. Jednak za kulisami widać także problemy. Dotykają one także dynamicznej i kreatywnej sceny w Polsce.

Specjalny Agent T.H.U.N.D.E.R. przemierza świat, by walczyć ze złem. Skacze, skrada się, walczy niczym rasowy bohater kina akcji i korzysta z imponującego arsenału gadżetów – od lotu na krótkie dystanse po nowoczesną broń. Ale uwaga: to nie kolejny umięśniony agent w stylu Jamesa Bonda. T.H.U.N.D.E.R. to… pies – nieustraszony, wierny i zaskakująco skuteczny w misjach specjalnych.
Akcja i podchody z ujadającym czworonogiem – na taki pomysł trzeba dopiero wpaść. „Barkour” to gra polskiego studia Varsav Game Studios, która ma się ukazać jeszcze w 2025 roku. Zdaniem szefa studia, Łukasza Rosińskiego, największą siłą polskich deweloperów jest to: – Jesteśmy kreatywni. I to jest obecnie najważniejsze, co dzieje się w Polsce. Gry z Polski są pod wieloma względami wyjątkowe – mówi.
Specjalny gen przetrwania
Łukasz Rosiński uważa, że ma to związek z historią kraju, który przez wieki znajdował się pod panowaniem obcych mocarstw i zbliżał się bardziej raz do Wschodu, raz do Zachodu. Aż do upadku muru berlińskiego i rozpadu bloku wschodniego Polska była państwem socjalistycznym. – Kto walczy i zdoła przeżyć ma w sobie specjalny gen, który zmusza go do działania w inny sposób, by przetrwać – wyjaśnia szef studia Varsaw Game Studios w rozmowie z DW. – Trzeba się ukrywać. Trzeba myśleć inaczej. I właśnie ten specjalny gen pozostał w nas. Jestem o tym przekonany – dodał.
Również młodzi ludzie wciąż szukają nowych sposobów działania – na przykład tańszych rozwiązań. – Koszty pracy w Polsce nie są już tak niskie jak kiedyś, ale wciąż niższe niż w wielu innych krajach. A liczba kreatywnych osób wciąż przewyższa średnią europejską – mówi Łukasz Rosiński.
Rozkwit polskiej branży gier
Według raportu Europejskiej Federacji Twórców Gier (EGDF) w 2022 roku w Polsce działało około 500 studiów. Centrum polskiej branży gier jest Warszawa, gdzie ma siedzibę flagowy deweloper CD Projekt Red, zdobywający międzynarodowe uznanie dzięki grom Cyberpunk 2077 i serii Wiedźmin.
Jednak nowe studia powstają także w Krakowie, Wrocławiu, Gdańsku i innych miastach. W 2022 roku w polskiej branży gier pracowało łącznie około 15 tys. osób, co dało Polsce, obok Francji, dwa pierwsze miejsca pod względem liczby zatrudnionych.
Między 2014 a 2021 rokiem kilka gier z Polski sprzedało się na świecie w nakładzie przekraczającym milion egzemplarzy.
Polska branża gier jest przy tym stosunkowo młoda, powstała dopiero w latach 90. – Wtedy posiadanie komputera było dla wielu Polaków symbolem statusu i szybko się rozpowszechniało – mówi DW Kuba Pałyka, dyrektor kreatywny warszawskiego Zenmaster Studios. Pierwsze gry powstawały na komputerach domowych. Tamte czasy ukształtowały również drogę zawodową Pałyki.
Nowa gra Zenmaster Studios „Blood of the Tyrant” to sentymentalny powrót do czasów darmowych gier Flash, które w końcu lat 90. opanowały przeglądarki internetowe. Wówczas polska branża gier dopiero wchodziła na profesjonalne tory i przypominała Dziki Zachód, wspomina Kuba Pałyka: – Nie było zbyt wielu zasad, czasami trudno było zdobyć wynagrodzenie – mówi. Sukces pierwszych polskich tytułów na świecie zmienił jednak wszystko: pojawili się inwestorzy, a branża zaczęła rosnąć w siłę.
Polską „specjalnością” są symulatory, w których gracze wcielają się w różne postacie – od mechanika samochodowego (Car Mechanic Simulator), przez dilera narkotyków (Drug Dealer Simulator), aż po specjalistę od remontów (House Flipper). Ponadto wiele polskich studiów produkcyjnych zajmuje się grami z gatunków horror, RPG, gry strategiczne i retro-shootery.
Obecnie działają też państwowe programy wsparcia (zdaniem twórców niezależnych są zdecydowanie niewystarczające) oraz liczne placówki edukacyjne, takie jak prywatne szkoły i uniwersytety, gdzie młodzi ludzie mogą rozwijać swoje umiejętności w tworzeniu gier.
Kryzys branży dotyka też Polskę
Kryzys w branży gier nie ominął także Polski. Patrząc na tłumy odwiedzające Gamescom 2025 i słysząc o nowych rekordach frekwencji, trudno w to uwierzyć. Ponad 1500 wystawców z 72 krajów prezentuje swoje produkcje publiczności. Pierwsze wrażenie może jednak mylić – za kulisami branża rzeczywiście zmaga się z problemami.
Po okresie boomu w sektorze rozrywki podczas pandemii koronawirusa, gdy wielu ludzi odkrywało gry wideo, firmy expandowały, a inwestorzy inwestowali w branżę, nadszedł kryzys. Od 2022 roku szacuje się, że ponad 37 tys. osób straciło pracę w branży gier na całym świecie. Duże firmy zwalniały pracowników, a małe studia musiały całkowicie zamknąć działalność.
Po nadmiernym wzroście w okresie lockdownu rynek był przesycony, a ogólna sytuacja gospodarcza na świecie, charakteryzująca się inflacją i rosnącymi stopami procentowymi, spowodowała wzrost kosztów nowych projektów, a silna konkurencja ze strony niezliczonych nowych gier zrobiła swoje. Ponadto inwestorzy zaczęli lokować swoje pieniądze w innych branżach – po rozpoczęciu wojny w Ukrainie m.in. w przemyśle zbrojeniowym. Łukasz Rosiński twierdzi, że inwestorzy wycofali się również z Polski. W rezultacie niektóre niezależne studia są uzależnione od darowizn i pozyskują fundusze poprzez crowdfunding, czyli zbiórki. 
Nadzieja na wsparcie państwa
Niektórzy twórcy finansują swoją pierwszą grę w większości z własnych środków finansowych, tak jak Dominik Sojka, założyciel studia Dark Jay, który samodzielnie opracował „Arms of God”. Dobrze zna trudności z jakimi boryka się branża. – O ile kilka lat temu trudno było znaleźć grafika czy projektanta do projektu, dziś zleceniodawcy otrzymują dziesiątku zgłoszeń dziennie – mówi Dominik Sojka. Jak dodaje, w ostatnich latach sztuczna inteligencja wypierała projektantów, tłumaczy i lektorów.
Polscy niezależni twórcy gier apelują o większe wsparcie finansowe w ramach stabilnych, państwowych programów – szczególnie przy pierwszej produkcji danego studia. – Obecnie pomoc jest niewielka – przyznaje Dominik Sojka. Zdania, co do tego czy kryzys już minął czy wciąż trwa, są wśród deweloperów podzielone. Ale teraz chcą przede wszystkim wspólnie zaprezentować swoje gry na stoisku polskiego wydawcy Galaktus podczas Gamescom w Kolonii. Wszyscy mają nadzieję trafić w gusta międzynarodowej publiczności i wyróżnić się wśród setek gier, które każdego dnia rywalizują o uwagę graczy.
Opracowanie: Kristina Reymann-Schneider

]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/5b722c91c783c8a1c1ca3ecbfabec164,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/5b722c91c783c8a1c1ca3ecbfabec164,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Trwają targi Gamescom w Niemczech. Polska młoda branża gier walczy o uwagę.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/213122,niekonczaca-sie-promocja-to-manipulacja-uokik-z-kara-dla-azagroup</guid><link>https://innpoland.pl/213122,niekonczaca-sie-promocja-to-manipulacja-uokik-z-kara-dla-azagroup</link><pubDate>Fri, 30 May 2025 16:42:33 +0200</pubDate><title>Niekończąca się promocja to nie promocja. Wysokie kary od UOKiK</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/9cb0211d408d81b4da1923f1fecad50e,1000,1000,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Czasem wystarczy krzykliwy baner, by przekonać nas do kliknięcia "kup teraz". Ale co, jeśli okaże się, że ta wyjątkowa promocja wcale nie jest taka wyjątkowa – i trwa… zawsze? Tę właśnie praktykę właśnie zakwestionował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) nałożył prawie 15 milionów złotych kary na Azagroup – właściciela popularnych sklepów internetowych z odzieżą i obuwiem, renee.pl i born2be.pl.
Promocja bez końca? To manipulacja
Na stronach Renee i Born2Be klienci mogli niemal o każdej porze dnia i nocy natknąć się na zachęty do natychmiastowego zakupu – odliczające czas zegary, hasła w stylu "szalona środa" czy "noc zakupów", a także stale zmieniające się kody rabatowe. 
Z pozoru – standardowe działania promocyjne. Jednak według ustaleń UOKiK, te promocje nie były wcale ograniczone czasowo. Trwały nieprzerwanie – zmieniał się tylko ich wygląd i nazwa.
"Gdy promocja cenowa nigdy się nie kończy, nie jest realną promocją. Jest manipulacją i nachalnie wywieraną presją. Sugerowanie wyjątkowości oferowanych promocji, gdy w rzeczywistości obowiązują one cały czas, a zmienia się jedynie nazwa kodu rabatowego, to wprowadzanie konsumentów w błąd i niezgodna z prawem praktyka" – komentuje Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK.
Dark patterns – ciemna strona e-zakupów
Takie działania to nie tylko kwestia marketingowej przesady. 
To przykład tzw. dark patterns – technik projektowania interfejsu i komunikatów w sklepach internetowych w taki sposób, by wpływać na decyzje konsumentów poprzez presję, niedopowiedzenia lub sztuczne poczucie pilności. 
Przykład? Promocja "do końca dnia", która resetuje się codziennie. Albo produkty prezentowane jako "tańsze", mimo że nigdy nie były oferowane po rzekomo wyższej cenie bazowej.
To nieuczciwe działania – nie tylko w opinii konsumentów, ale również w świetle przepisów prawa. Dlatego UOKiK zdecydował się nie tylko na wysoką karę finansową, lecz także na nakazanie firmie zaprzestania stosowania tych praktyk.
Wątpliwe korzyści cenowe
Zarzuty wobec Azagroup dotyczą również nieprawidłowego informowania o cenach promocyjnych w kontekście tzw. Dyrektywy Omnibus. Zgodnie z nią, sprzedawca powinien wskazać najniższą cenę produktu z ostatnich 30 dni przed obniżką. 
Tego jednak na stronach Renee i Born2Be brakowało.
W efekcie klienci mogli być przekonani, że korzystają z wyjątkowej okazji – podczas gdy w rzeczywistości ceny mogły być standardowe, a "rabat" – fikcyjny.
Decyzja UOKiK nie jest jeszcze prawomocna. Spółka Azagroup może się od niej odwołać do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jeśli wyrok się utrzyma, firma będzie musiała nie tylko zapłacić karę w wysokości niemal 15 milionów złotych, ale także publicznie poinformować o decyzji – na swoich stronach i w mediach społecznościowych.
Źródło: UOKiK
]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/9cb0211d408d81b4da1923f1fecad50e,1500,0,0,0.png" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/9cb0211d408d81b4da1923f1fecad50e,1500,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html">Na stronach Renee i Born2Be klienci mogli niemal o każdej porze dnia i nocy natknąć się na zachęty do natychmiastowego zakupu: odliczające czas zegary, hasła w stylu &quot;szalona środa&quot; czy &quot;noc zakupów&quot;.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/209570,twoje-paczki-dostana-przyspieszenia-inpost-uruchomil-weekendowe-nadania</guid><link>https://innpoland.pl/209570,twoje-paczki-dostana-przyspieszenia-inpost-uruchomil-weekendowe-nadania</link><pubDate>Tue, 26 Nov 2024 09:25:42 +0100</pubDate><title>Twoje paczki dostaną przyspieszenia. InPost uruchomił Weekendowe Nadania</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/56b43dd9a28abc1b9e723bef642b763a,1000,1000,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />W świecie e-commerce jednym z kluczowych elementów sukcesu jest szybka i niezawodna dostawa zamówień – z tym stwierdzeniem raczej nie warto polemizować. Tym bardziej, jeśli mowa o okresie przedświątecznym, w którym na myśl o e-mailach z zamówieniami coraz częściej używamy słowa “lawina”. Aby sprostać wymaganiom, związanym z Black Week i Gwiazdką, warto skorzystać z usługi Weekendowe Nadania oferowanej przez InPost.

Czym są Weekendowe Nadania?
Nazwa mówi właściwie wszystko: Weekendowe Nadania to usługa umożliwiająca nadawanie przesyłek również w soboty i niedziele. Kurierzy InPost będą odbierać paczki w określonych godzinach, dzięki czemu przesyłki szybciej ruszą w drogę do rąk klientów. 
Efekt? Ten najważniejszy to fakt, że zamówienia, złożone w piątek, mają szansę trafić do odbiorców już w poniedziałek. Z perspektywy konsumenta taki atut trudno przecenić, zwłaszcza jeśli jest się osobą, która od czasu do czasu robi zakupy na ostatnią chwilę. A tych – jak sami wiemy – nie brakuje. 
Biorąc pod uwagę, że niedzielne zakupy, z reguły, nie wchodzą w grę, szybka dostawa na początku tygodnia może być dla wielu klientów sporym wybawieniem, natomiast firma, która będzie w stanie ją zaoferować, zyska. I to sporo. Tym bardziej że w dniach 24 października do 21 grudnia 2024 roku Weekendowe Nadania są bezpłatne – może z nich skorzystać każdy przedsiębiorca, który posiada konto w Manager Paczek lub WebTrucker. 
Dodajmy, że Weekendowe Nadania to usługa z kategorii premium. Okres wzmożonej, przedświątecznej pracy, jest więc idealny, aby ją wypróbować i sprawdzić, jak taki schemat działania przyjmie się w danej organizacji. Korzyści mogą bowiem wykraczać daleko poza niwelowanie prezentowych “lawin”. 
Weekendowe Nadania: korzyści dla biznesu
Warto podkreślić to raz jeszcze: dzięki możliwości nadawania paczek w weekendy, zamówienia złożone w piątek czy sobotę mogą dotrzeć do klientów już w poniedziałek. Inaczej mówiąc: krótszy czas oczekiwania na przesyłkę to wyższy poziom satysfakcji, a co za tym idzie: szansa na pozytywne opinie wzrost liczby “gwiazdek” w najpopularniejszych rankingach. 
Firmy oferujące dostawy w weekend znacząco wyróżniają się na tle konkurencji. Nie da się ukryć, że pierwsze “sito” konsumenckiej selekcji, przechodzą często tylko ci dostawcy, którzy oferują szybką dostawę – szczególnie w przypadku sklepów z popularnym asortymentem. 
Nie oznacza to jednak, że oferując produkty bardziej unikalne, nie warto korzystać z przewagi, jaką daje szybsza dostawa. Satysfakcja klientów to pojęcie złożone, a jedną ze zmiennych jest to, jak szybko przesyłka trafi do ich rąk. Czy ekspresowa dostawa ma wpływ na fakt, że wrócą oni do danego sklepu, zamiast szukać innego o podobnym profilu? Zdecydowanie tak.
Nadawanie paczek w weekend pozwala na równomierne rozłożenie obciążenia magazynu, a co za tym idzie: mniejszą eksploatację działu logistycznego. Zamówienia spływające przez weekend nie zaskoczą więc pracowników w poniedziałek. Dzięki czemu zarządzanie dostawami stanie się łatwiejsze, a ryzyko opóźnień – mniejsze. Znajdzie się nawet czas na poranną poniedziałkową kawkę. 
Mimo że Weekendowe Nadania to usługa premium, w dniach od 24 października do 21 grudnia 2024 InPost oferuje ją bez dodatkowych kosztów. Można więc skorzystać z jej zalet bez obciążania budżetu firmy, a następnie zdecydować, czy jej kontynuowanie, w ogólnym rozrachunku, będzie dla nas opłacalne. 
Usługa Weekendowe Nadania dopasowuje się do harmonogramu i wymagań danej firmy. Kurierzy odbierają paczki w soboty w godzinach 8:00-12:00 i 12:00-16:00 oraz w niedziele od 8:00 do 13:00, co pozwala na elastyczne planowanie wysyłek.
Jak skorzystać z usługi Weekendowe Nadania?
Aby rozpocząć korzystanie z Weekendowych Nadań, wystarczy wypełnić formularz dostępny na stronie weekendowenadania.inpost.pl. 
Formularz jest aktywny od 24 października do 21 grudnia 2024 roku. Po jego wypełnieniu InPost skontaktuje się w celu ustalenia szczegółów odbioru przesyłek w weekendy.
Czy opłaca się skorzystać z opcji Weekendowych Nadań? Biorąc pod uwagę, że jest ona darmowa, odpowiedź może być tylko jedna. Oczywiście, krok ten wymaga wprowadzenia pewnych zmian w funkcjonowaniu firmy, niemniej korzyści zdecydowanie przewyższa potencjalne trudności. Nie czekaj – skorzystaj z Weekendowych Nadań InPost i daj swojej firmie przewagę na rynku.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/56b43dd9a28abc1b9e723bef642b763a,1500,0,0,0.png" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/56b43dd9a28abc1b9e723bef642b763a,1500,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/209468,antyszczepionkowiec-rfk-jr-z-nominacja-na-szefa-departamentu-zdrowia</guid><link>https://innpoland.pl/209468,antyszczepionkowiec-rfk-jr-z-nominacja-na-szefa-departamentu-zdrowia</link><pubDate>Fri, 15 Nov 2024 11:18:21 +0100</pubDate><title>Antyszczepionkowiec z nominacją na szefa Departamentu Zdrowia. &quot;Covid atakuje osoby rasy białej&quot;</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/ce82fbdfafb45a2dc5c97ef5be8776c9,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />"Covid-19 jest ukierunkowany, by atakować osoby rasy białej" – tak wypowiadał się Robert F. Kennedy Jr, który będzie kierował  nowym Departamentem Zdrowia i Opieki Społecznej w USA. Były uczestnik wyścigu o fotel prezydenta znany jest z kontrowersyjnych poglądów na temat szczepionek i koncernów farmaceutycznych. 

Donald Trump w zaskakująco szybkim tempie kompletuje swój gabinet. Dla porównania w tym samym czasie, w którym Biden po swojej wygranej w 2020 roku zdążył ogłosić zaledwie nazwisko przyszłego Szefa sztabu, Trump obsadził większość najważniejszych stanowisk w rządzie. Nie obyło się również bez kontrowersji. 
Po wyznaczeniu na stanowisko Sekretarza obrony prezentera Fox News i ogłoszenia nowego departamentu, którym pokieruje dwójka prowokacyjnych bogaczy: Ramaswamy i Musk, przyszedł czas na sektor zdrowotny. 
Na szefa Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej Trump wybrał Roberta F. Kennedy’ego Jr. Jego były konkurent w wyścigu prezydenckim znany jest ze swoich kontrowersyjnych opinii na temat szczepionek i rozpowszechniania teorii spiskowych na temat koncernów farmaceutycznych. 
RFK Jr. zyskuje popularność
RFK Jr. pochodzi ze znanej amerykańskiej rodziny Kennedy, jest bratankiem Johna F. Kennedy’ego – prezydenta USA, który zmarł w zamachu w 1963 roku. Ma wykształcenie prawnicze i specjalizuje się w kwestiach związanych z ochroną środowiska. To właśnie w roli aktywisty klimatycznego był znany na początku swojej kariery politycznej. 
Jednak z czasem Kennedy coraz bardziej ulegał wpływom teorii spiskowych. Choć nie jest to najbardziej kontrowersyjna opinia, jaką wygłaszał, RFK Jr. zyskał rozgłos jako antyszczepionkowiec. Wielokrotnie powtarzał obaloną przez środowiska teorię, jakoby szczepionki powodowały autyzm. 
Jeszcze większą popularność zyskał w okresie pandemii. Wówczas powtarzał kontrowersyjne, niepotwierdzone, a czasem wprost ksenofobiczne teorie na temat wirusa i programu szczepień. Wśród jego wypowiedzi znajdziemy teorie, że szczepienia przeciw COVID-19 są szkodliwe, ale również, że wirus ten dotyka konkretne grupy etniczne. 
Make America Healthy Again
O nominacji Roberta F. Kennedy’ego na szefa Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej (HHS) Trump poinformował na należącej do niego platformie społecznościowej Truth Social. 
"Zbyt długo Amerykanie byli miażdżeni przez koncerny spożywcze i farmaceutyczne, które dokonywały oszustw i szerzyły dezinformację dotyczącą zdrowia publicznego" – pisał w oświadczeniu Trump. "HHS odegra dużą rolę w zapewnieniu ochrony przed szkodliwymi chemikaliami, zanieczyszczeniami, pestycydami, produktami farmaceutycznymi i dodatkami do żywności, które przyczyniły się do przytłaczającego kryzysu zdrowotnego w tym kraju." 
Sam Kennedy, dziękując Trumpowi za nominacje, obiecywał duże zmiany w Departamencie. 
"Wspólnie zlikwidujemy korupcję, powstrzymamy niezdrową relację między przemysłem a rządem i przywrócimy naszym agencjom ochrony zdrowia bogatą tradycję wysokich standardów i nauki opartej na dowodach." 

                    
                        
                    
                
]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/ce82fbdfafb45a2dc5c97ef5be8776c9,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/ce82fbdfafb45a2dc5c97ef5be8776c9,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">RFK Jr. w trakcie wiecu wyborczego Trumpa w Glendale.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/205637,haier-na-renomowanych-miedzynarodowych-turniejach-tenisowych</guid><link>https://innpoland.pl/205637,haier-na-renomowanych-miedzynarodowych-turniejach-tenisowych</link><pubDate>Tue, 09 Apr 2024 11:50:52 +0200</pubDate><title>Haier powraca na kort w najbardziej renomowanych międzynarodowych turniejach tenisowych</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/10558a526e6e7fd9f01291803a38ecc5,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Haier odnawia strategiczne partnerstwo z ATP Tour i Roland-Garros oraz dodaje Mutua Madrid Open do swojego portfolio globalnych partnerstw.

Haier, marka numer jeden na świecie wśród producentów sprzętu AGD, z przyjemnością ogłasza odnowienie strategicznego partnerstwa z prestiżowym ATP Tour i Francuską Federacją Tenisową (FFT) do 2025 roku oraz dodanie turnieju Mutua Madrid Open do kalendarza sponsoringu na kolejne dwa lata. Po osiągnięciu wybitnych wyników pod względem rozpoznawalności marki w 2023 roku, Haier kontynuuje globalną ekspansję, podkreślając swoją pozycję jako lidera i innowatora branży.
Elegancja, precyzja i emocjonujące występy – to bez dwóch zdań oczekiwania fanów tenisa, których liczba przekracza miliard na całym świecie. W tym kontekście wybór marki Haier w charakterze Oficjalnego Partnera topowych turniejów tenisowych jest czymś niezwykle naturalnym, ponieważ marka od lat dostarcza klientom niezwykłe doświadczenia związane z obsługą sprzętu AGD oraz ekosystem dostosowany do urozmaiconych potrzeb użytkowników.
W latach 2024 i 2025 Haier będzie partnerem topowych wydarzeń w świecie tenisa - w tym Roland-Garros i Nitto ATP Finals oraz dwóch turniejów ATP Masters 1000: Rolex Paris Masters i Mutua Madrid Open. Ponadto nie sposób nie wspomnieć o tym, że dwa turnieje ATP 500: Hamburg Open i China Open, oraz dwa turnieje ATP 250: Plava Laguna Croatia Open Umag i European Open w Antwerpii uzupełnią portfolio wydarzeń tenisowych otoczonych patronatem przez markę Haier.
"Jesteśmy podekscytowani, że możemy dołączyć do wiodących firm obecnych w świecie tenisa" - komentuje Gianpiero Morbello, Head of Brand Strategy & IoT w Haier Europe. "Stanowi to kolejny krok w konsolidacji marki, nie tylko jako światowego lidera branży, ale także jako stałego pioniera w obszarach łączności i innowacji. Pojawianie się na kortach i gra w charakterze numeru jeden oznacza dla marki Haier kontynuowanie dążenia do doskonałości oraz ustanawianie coraz bardziej konkurencyjnych standardów, w celu dostarczania konsumentom wyjątkowych produktów i rozwiązań z kategorii IoT, które pomagają każdej rodzinie poprawić jakość życia" – dodaje.
"Jesteśmy dumni z tego, że możemy przedłużyć nasze globalne partnerstwo z marką Haier do 2025 roku." - powiedział Massimo Calvelli, CEO ATP. "Nasze partnerstwo pobudziło wspólne zaangażowanie w doskonałość, innowacje i opowiadanie ekscytujących historii podczas całego cyklu ATP Tour. Cieszymy się, że będziemy kontynuować tę podróż razem."
Natomiast Gilles Moretton, prezydent FFT, oświadczył: "Jesteśmy zachwyceni, że możemy kontynuować współpracę z niezwykle rozpoznawalną marką Haier i zatrzymać ją w rodzinie sponsorów Roland-Garros. Ta współpraca doskonale wpisuje się w strategię FFT polegającą na współpracy z coraz bardziej innowacyjnymi markami."
Marka Haier będzie cieszyć się ekskluzywną obecnością i ekspozycją na kortach podczas każdego wymienionego wcześniej turnieju. Będzie też prowadzić angażujące wydarzenia w wioskach dla kibiców. Wszystkie działania są częścią udanej kampanii zainicjowanej w 2023 roku - "Graj z Numerami Jeden" – gwarancji jakości dla wszystkich tych, którzy wybierają markę Haier na najważniejszych kortach – we własnych domach i mieszkaniach.
Bycie numerem jeden oznacza dążenie do klarownych celów i maksymalną dbałość o detale. Niezwykłe występy to efekt wielu czynników – od dostępu do odpowiednich zasobów, przez naukę, po pasję. Są też efektem wielu lat poświęconych na doskonalenie. Haier właśnie to oferuje swoim klientom - ciągłą ewolucję w celu projektowania unikalnych połączonych ekosystemów, kształtowanych zgodnie z filozofią braku dystansu wobec konsumenta.

]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/10558a526e6e7fd9f01291803a38ecc5,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/10558a526e6e7fd9f01291803a38ecc5,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/191810,gazowiec-lech-kaczynski-grupa-orlen-przywiozla-nim-gaz-do-polski</guid><link>https://innpoland.pl/191810,gazowiec-lech-kaczynski-grupa-orlen-przywiozla-nim-gaz-do-polski</link><pubDate>Fri, 10 Mar 2023 19:51:35 +0100</pubDate><title>Gazowiec w końcu w Polsce. &quot;Lech Kaczyński&quot; przywiózł z USA cenny surowiec</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/58898766a10a1a0e24f01370b060d6f4,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Oczekiwanie na pierwszy gazowiec z norweskiej spółki powoli dobiega końca. "Lech Kaczyński" wpłynął do terminala LNG w Świnoujściu.

Do terminala LNG w Świnoujściu wpłynął gazowiec "Lech Kaczyński"
Statek został wybudowany w stoczni koreańskiej
To pierwszy z ośmiu gazowców, który będzie czarterowała Grupa Orlen

Gazowiec "Lech Kaczyński" 
10 marca 2023 r. terminal LNG w Świnoujściu przyjął jeden z ośmiu gazowców, których będzie używała wyłącznie Grupa Orlen. Pierwszym jest "Lech Kaczyński" z koreańskiej stoczni do Świnoujścia. Dostawa skroplonego gazu pochodzi z terminala Sabine Press w Stanach Zjednoczonych. Informację opublikowało TVP Szczecin.
Czytaj także: Wojna na zasługi. Tak przez zakręcenie kurka z rosyjskim gazem w Polsce wpadli w jakiś amok
Gazowce Grupy Orlen
Drugi gazowiec to "Grażyna Gęsicka", która prawdopodobnie zacznie być używana w połowie 2023 r. Obecnie trwają ostatnie prace wewnątrz zbiornika i przy urządzeniach do tłoczenia skroplonego gazu. Surowiec ma pochodzić głównie z USA.
Kolejne dwa statki pojawią się w 2024 r., a ostatnie cztery w 2025 r. Wtedy Grupa Orlen będzie dysponowała wszystkimi ośmioma statkami. Czas obowiązywania czarteru to 10 lat. Umowa została podpisana norweską spółką Knutsen OAS Shipping, która specjalizuje się w obsłudze technicznej i handlowej statków służących do przewozu LNG.
Czym jest czarter?
Czarter to umowa, zgodnie z którą zostają wynajęte (w tym przypadku) statki. Transport ładunków z ich użyciem jest nieregularny i odbywa się w określonym czasie lub na z góry ustalonej trasie.
Terminal w Świnoujściu
O gazoporcie ze Świnoujścia pisał w swoim artykule NaTemat. W czerwcu 2016 r. został przemianowany na Terminal LNG im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Na uroczystości otwarcia pojawili się m.in. politycy Prawa i Sprawiedliwości wraz z prezesem partii Jarosławem Kaczyńskim, prezydent Andrzej Duda oraz ówczesna premierka Beata Szydło.
Podczas wydarzenia przemówienie wygłosił Jarosław Kaczyński.
Dlaczego gazoport nazwano imieniem Lecha Kaczyńskiego? Prezes PiS-u podkreślał, że jego brat poświęcał bardzo wiele uwagi bezpieczeństwu energetycznemu Polski. Jego zdaniem na początku kadencji jego zmarłego brata to bezpieczeństwo było zagrożone. Miał je umocnić właśnie gazoport.
Z kolei politycy Platformy Obywatelskiej zauważyli, że gazoport powstał za ich kadencji. Dodali też, że sam PiS wybudował pamiątkową tablicę. Dyskusja na ten temat została ponowiona po tym, jak m.in. Polska została odcięta od rosyjskiego gazu (2022 r.).
 – Gazoport został zaplanowany, wymyślony, można powiedzieć za naszych rządów, później trwała niesłychanie powolna budowa i nie wiem, kiedy by się skończyła, gdyby nie zmiana rządów. Myśmy to skończyli i uruchomili – powiedział Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla "Sygnałów dnia". 

]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/58898766a10a1a0e24f01370b060d6f4,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/58898766a10a1a0e24f01370b060d6f4,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Gazowiec &quot;Lech Kaczyński&quot; Grupy Orlen wpłynie do terminala w Świnoujściu</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/186568,zacmienie-ksiezyca-i-pelnia-kiedy-beda-widoczne</guid><link>https://innpoland.pl/186568,zacmienie-ksiezyca-i-pelnia-kiedy-beda-widoczne</link><pubDate>Thu, 03 Nov 2022 15:55:43 +0100</pubDate><title>Wkrótce zaćmienie Księżyca i nie tylko. Koniecznie spójrz wtedy w niebo</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/efbe137f47be8d06453e02f89b7a26cf,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Tego samego dnia na niebie zobaczymy dwa rzadkie zjawiska. Będzie to całkowite zaćmienie Księżyca oraz pełnia Księżyca Szronowego, nazywanego też Mroźnym albo Bobrzym. Zobacz, kiedy możesz ich wyczekiwać.

W listopadzie na niebie będą widoczne dwa niezwykłe zjawiska
Tego samego wieczora zobaczymy pełnię Szronowego Księżyca oraz jego całkowite zaćmienie
Kolejne całkowite zaćmienie zobaczymy dopiero w 2025 r.

Kiedy całkowite zaćmienie Księżyca?
Pełne zaćmienie Księżyca ma miejsce, gdy Słońce, Ziemia i Księżyc znajdą się w jednej linii. Aby doszło do tego zjawiska astronomicznego, Księżyc musi wejść  w pole cienia rzucanego przez Ziemię.
Najbliższe całkowite zaćmienie Księżyca odbędzie się jeszcze w tym roku. W niebo trzeba spojrzeć 8 listopada o godz. 12:03. Będzie ono trwało ok. 40 minut. Niestety zaćmienie pełne zaobserwuje się tylko wtedy, gdy panuje noc. W związku z tym w Polsce oraz w całej Europie zobaczymy tylko częściowe zaćmienie.
Kolejnego takiego zjawiska astronomicznego możemy się spodziewać dopiero 07.09.2025 oraz 26.06.2029.
Czym jest Szronowy Księżyc?
Szronowy Księżyc może być też nazywany Mroźnym Księżycem albo Bobrzym Księżycem. Dwie pierwszy nazwy są nawiązaniem do coraz niższych temperatur nocnych. A skąd się wzięła nazwa Bobrzy Księżyc? Pochodzi z listopadowej wzmożonej aktywności bobrów. W tym roku pełnię będziemy mogli podziwiać we wtorek 8 listopada o godz.12:02.

Czytaj także: Księżyc uratował życie Kolumbowi, czyli czego jeszcze nie wiesz o zaćmieniach
Rdza na Księżycu
Do najbardziej niesamowitych odkryć naukowców zaliczyć można to, że Księżyc rdzewieje. Pisaliśmy o tym w innym artykule w INNPoland. Na powierzchni naszego satelity odkryto hematyt, który jest formą rdzy. Informację udało się uzyskać dzięki indyjskiej sondzie Chandrayaan-1.
Naukowcy już wcześniej wiedzieli, że na Księżycu znajduje się dużo bogatych w żelazo skał, ale nie ma tam powietrza. Teoretycznie jest więc niemożliwe, aby na powierzchni naturalnego satelity pojawiła się rdza. A jednak naukowcy dokonali niezwykłego odkrycia: jest tam hematyt, forma rdzy, do której powstania konieczne są tlen i woda. 
Jest to o tyle zaskakujące, że na Księżycu nie stwierdzono obecności powietrza. Shuai Li z University of Hawaii, który dokonał odkrycia, był tak zaskoczony, że o weryfikację danych poprosił Jet Propulsion Laboratory, jedno z centrów badawczych NASA. 
Według niego środowisko naszego satelity absolutnie nie nadawało się do tego, by wytworzyć hematyt. Zebrane dane sprawdziły, a potem potwierdziły badaczki z NASA JPL Vivian Sun i Abigail Fraeman. 
Pomysły na to, w jaki sposób uformowała się rdza, naukowcy opublikowali w piśmie "Science Advances". Jedna z nich jest związana z naszą planetą. Choć Księżyc nie ma atmosfery, to znajdują się na nim śladowe ilości tlenu. Dociera on z górnych warstw atmosfery Ziemi, możliwe więc, że to ziemski tlen przyczynił się do powstania hematytu.


]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/efbe137f47be8d06453e02f89b7a26cf,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/efbe137f47be8d06453e02f89b7a26cf,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Całkowite zaćmienie Księżyca będzie miało miejsce 8 listopada</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/185242,nagroda-nobla-z-chemii-za-co-przyznaje-sie-nagrode-nobla</guid><link>https://innpoland.pl/185242,nagroda-nobla-z-chemii-za-co-przyznaje-sie-nagrode-nobla</link><pubDate>Wed, 05 Oct 2022 11:57:53 +0200</pubDate><title>Znamy laureatów Nagrody Nobla z chemii. Oto ich nazwiska</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/159bcf13803a64ab9e6e2ace35f0ab6c,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />W roku 2022 tydzień noblowski trwa od 3 do 10 października. W 2022 r. nagrodę w dziedzinie chemii otrzymały aż trzy osoby. Laureatami są Carolyn R. Betozzi, Morten Meldal oraz K. Barry Sharpless.

Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej INNPoland.pl >>
Przyznano Nagrodę Nobla z chemii. W 2022 roku otrzymało ją aż trzech laureatów
Kwota przyznana za Nobla w przeliczeniu wynosi ok. 4,5 mln zł
Laureatami są: Carolyn R. Betozzi, Morten Meldal oraz K. Barry Sharpless

Nagroda Nobla w dziedzinie chemii
W 2022 r. nagrodę otrzymali Carolyn R. Betozzi, Morten Meldal oraz K. Barry Sharpless. W opublikowanej na stronie Nobel Prize Królewska Szwedzka Akademia Nauk podaje, że przyznała im Nagrodę Nobla "w uznaniu dla rozwoju click chemistry i chemii bioortogonalnej". 
Dla Barry'ego Sharplessa to już druga nagroda Nobla z chemii. Pierwszą otrzymał w 2000 r., kiedy to ukuł koncepcję chemii kliknięć, która jest formą prostej i niezawodnej chemii, w której reakcje zachodzą szybko i unika się niepożądanych produktów ubocznych.
Warto dodać, że po raz pierwszy od dwóch lat nagroda została przyznana bez restrykcji wynikających z pandemii. Jednak tym razem przyznaniu Nobla towarzyszy świadomosć wojny rozgrywającej się na Ukrainie po zaatakowaniu jej przez Rosję. 
Na razie nie pojawiła się informacja, jak przełoży się to na kolejne uroczystości i wydarzenia związane z przyznaniem nagrody.
Click chemistry
Informację Królewska Szwedzka Akademia Nauk zamieściła również na swoim profilu na Twitterze. Internauci proszą o wyjaśnienie terminów, podajemy więc za Onetem, czym jest "click chemistry". 
Są to badania nad klasą biokompatybilnych reakcji małych cząsteczek, które powszechnie stosuje się w biokoniugacji. Umożliwiają łączenie wybranych substratów z określonymi biocząsteczkami.
Jak czytamy w komunikacie, reakcje te są obecnie wykorzystywane na całym świecie do badania komórek i śledzenia procesów biologicznych. Wykorzystując reakcje bioortogonalne, naukowcy poprawili celowanie leków przeciwnowotworowych, które są obecnie testowane w badaniach klinicznych.
Czytaj także: Nobel dla Benjamina Lista i Davida MacMillana. "Uczynili chemię bardziej ekologiczną"
Kto dostał Nobla z chemii w 2021 r.?
"Dziennik Naukowy" na swojej stronie poinformował, że w 2021 r. Nagrodę Nobla w dziedzinie chemii przyznano Benjaminowi Listowi i Davidowi MacMillanowi. Otrzymali ją „za rozwój asymetrycznej katalizy organicznej”. 
Opracowali oni narzędzie do budowy cząsteczek: organokatalizę. Asymetryczna kataliza organiczna, bo tak brzmi jego pełna nazwa, opiera się na małych cząsteczkach organicznych. Ich odkrycie pozwoli uczynić chemię bardziej ekologiczną, a dodatkowo znacznie ułatwia wytwarzanie cząsteczek asymetrycznych.

Ale to nie wszystko. Dzięki organokatalizie będziemy mogli tworzyć elastyczne i trwałe materiały, magazynować energię w bateriach oraz, przede wszystkim, hamować popostępowanie chorób.
Na czym polega odkrycie, za które w 2021 r. przyznano Nobla?
Szerzej opisaliśmy to w innym artykule w INNPoland. Zamieściliśmy tam proste wyjaśnienie tego, na czym polega odkrycie B. Lista i D. MacMillana. 
O wyjaśnienie poprosiliśmy naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego. 


]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/159bcf13803a64ab9e6e2ace35f0ab6c,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/159bcf13803a64ab9e6e2ace35f0ab6c,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">05.10.2022 r. zostanie przyznana Nagroda Nobla w dziedzinie chemii</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/166119,pomoc-dla-jemenu-nigdy-nie-byla-tak-potrzebna-jak-wlasnie-teraz-zobacz</guid><link>https://innpoland.pl/166119,pomoc-dla-jemenu-nigdy-nie-byla-tak-potrzebna-jak-wlasnie-teraz-zobacz</link><pubDate>Fri, 05 Mar 2021 12:03:46 +0100</pubDate><title>Pomoc dla Jemenu nigdy nie była tak potrzebna, jak teraz. Zobacz, jak możesz pomóc</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/dd716385a3bba32fcdb96865d212cade,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Trwająca w Jemenie od ponad 5 lat wojna doprowadziła do ogromnego kryzysu gospodarczego. Tragiczną sytuację mieszkańców pogłębiły zeszłoroczne powodzie, plagi szarańczy oraz pandemia COVID-19. Brak jest dostępu do wody i jedzenia, a wiele dzieci oraz ich bliskich cierpi głód. Jeszcze nigdy pomoc dla Jemenu nie była tak bardzo potrzebna jak teraz. Sprawdź, jak możesz wesprzeć działania podejmowane przez UNICEF Polska.


	
		
											
					
				
				Mat. prasowy
					

Szacuje się, że 2 miliony dzieci w Jemenie jest poważnie niedożywionych. Do nich należy także malutka, 14-miesięczna Arwa. Dziewczynka, wraz ze swoim ojcem Mohammedem oraz niespełna trzyletnią siostrą, uciekła przez skutkami dramatycznej sytuacji. Rodzina znalazła schronienie w obozie dla osób przesiedlonych w Ahl Al-Jalal w Marib, leżącym w centralnym Jemenie. Niezwykle trudna sytuacja oraz warunki panujące w obozie sprawiły, że u Arwy rozwinęło się niedożywienie zagrażające jej życiu i uniemożliwiające prawidłowe funkcjonowanie. Dziewczynka i jej rodzina w porę otrzymali odpowiednią pomoc, jednak w sytuacji wymagającej pomocy jest wiele rówieśników małej Arwy i jej siostry


Szacuje się, że prawie 325 tys. dzieci poniżej 5. roku życia cierpi z powodu ciężkiego ostrego niedożywienia i walczy o przetrwanie. Trwająca od lat wojna oraz związany z nią pogłębiający się kryzys humanitarny sprawiły, że aż 80% ludności Jemenu pilnie potrzebuje pomocy, z czego nawet 1,8-2,8 mln dzieci może być na skraju bezpieczeństwa żywnościowego.

	
		
											
					
				
				Mat. prasowy
					


Wojna i klęski żywiołowe w Jemenie
Na tak poważną sytuację najmłodszych mieszkańców Jemenu wpływa jednak nie tylko wojna oraz pogłębiający się kryzys gospodarczy. W minionym roku kraj dotknęły liczne plagi niszczącej uprawy szarańczy, groźne powodzie oraz rozwój pandemii COVID-19. Te wszystkie czynniki sprawiły, że wiele rodzin nie ma dostępu do wody pitnej oraz żywności, co skutkuje ogromnym niedożywieniem, zmniejszeniem odporności oraz rozwojem wielu niebezpiecznych dla życia chorób.


W efekcie wspomnianych wyżej tragicznych czynników, zniszczonych zostało wiele szpitali, budynków użyteczności publicznej oraz infrastruktura wodna. Zanieczyszczenie wodociągów pozbawiło wiele rodzin zdatnej do picia wody. Szacuje się, że niemal 18 mln osób (w tym ponad 9 mln dzieci) nie ma do niej dostępu. Zamknięto także wiele szkół, które wykorzystywano później w trakcie walk podczas toczącej się wojny lub jako schronienie dla przesiedlonych rodzin. Teraz tysiące dzieci nie ma możliwości kontynuowania nauki.

Pomoc dla Jemenu ze strony UNICEF Polska
UNICEF niesie pomoc humanitarną dla Jemeńczyków od lat. W minionym roku prawie 1,43 mln dzieci poniżej 5. roku życia otrzymało podstawową opiekę medyczną, wiele najmłodszych zostało zaszczepionych przeciwko odrze i polio. Prawie 112 tys. dzieci cierpiących na ostre niedożywienie otrzymało niezbędną pomoc. Na uwagę zasługuje również fakt, że dzięki działaniom organizacji w 2020 roku ponad 4 mln osób otrzymało dostęp do wystarczającej ilości czystej wody pitnej. To jedynie kilka przykładów działań, jakie zostały podjęte przez pracowników UNICEF, jednak w wyniku wciąż trwającego konfliktu, pomoc Jemeńczykom nadal jest potrzebna, a każda przekazana przez Darczyńców kwota ma znaczenie. 



	
		
											
					
				
				Mat. prasowy
					


Kampanię „Pomoc dla Jemenu” wspiera także Maciej Orłoś, znany polski aktor i dziennikarz, mówiąc:
W Jemenie od 5 lat trwa wojna. Sytuacja dzieci i ich rodzin jest dramatyczna. 2 mln dzieci w Jemenie jest poważnie niedożywionych. Takie są fakty. Możesz to zmienić. 

Wpłacając dowolną darowiznę, możemy odmienić los najmłodszych mieszkańców Jemenu oraz ich rodzin. Wystarczy wejść na stronę
unicef.pl/jemen, wybrać odpowiednią kwotę i dokonać wpłaty darowizny. Pamiętajmy! Każde, nawet najmniejsze wsparcie, może uratować życie jemeńskich dzieci. Pozwoli na zaspokojenie ich najbardziej palących potrzeb – dostępu do czystej wody, pomocy żywnościowej, leków, szczepionek czy podstawowego wsparcia medycznego. Decydując się na przekazanie darowizny, mamy szansę uratować życie dziecka, takiego jak malutka Arwa!]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/dd716385a3bba32fcdb96865d212cade,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/dd716385a3bba32fcdb96865d212cade,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/144061,givt-rodzina-zaleskich-inwestorem-strategicznym</guid><link>https://innpoland.pl/144061,givt-rodzina-zaleskich-inwestorem-strategicznym</link><pubDate>Wed, 06 Jun 2018 15:05:36 +0200</pubDate><title>Rodzina Zaleskich inwestorem strategicznym GIVT. Helene Zaleski przewodniczącą rady nadzorczej</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/6a55b487b10bde629697f810f59c249b,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Platforma technologiczna GIVT, pomagająca pasażerom linii lotniczych w uzyskaniu odszkodowań za opóźnione lub odwołane loty, pozyskała właśnie inwestora strategicznego – rodzinę Zaleskich, która na polskim rynku z ogromnym sukcesem zaangażowała się kilka lat temu w finansowanie od podstaw Alior Banku. Helene Zaleski objęła stanowisko przewodniczącej rady nadzorczej GIVT.

GIVT, który po roku od założenia obsłużył już kilkanaście tysięcy klientów, przygotowuje się do rozpoczęcia działalności na rynkach zagranicznych. „Pozyskanie tak poważnego wsparcia najlepiej świadczy o naszym potencjale. Dzięki zaangażowaniu Rodziny Zaleskich mamy środki na rozbudowę technologii i szybki, międzynarodowy rozwój. Jestem dumny, że wraz z Heleną możemy rozwijać nasz biznes” – powiedział prezes GIVT Jacek Podoba.

„Bardzo się cieszę, że mogę brać udział w rozwoju tego wyjątkowo perspektywicznego przedsięwzięcia. Oprócz wkładu finansowego w GIVT, z naszej strony deklaruję wsparcie w postaci doświadczenia biznesowego i mojego zaangażowania. Wierzę, że osobiste zaangażowanie inwestycyjne panów Jacka Podoby i Jacka Komarackiego oraz ich wieloletnie doświadczenie biznesowe będą silnym atutem GIVT w drodze do dużego, międzynarodowego sukcesu” – powiedziała Helene Zaleski obejmując stanowisko przewodniczącej rady nadzorczej GIVT.


„Jesteśmy w trakcie uruchamiania operacji w kilkunastu krajach Europy” – poinformował jednocześnie Podoba dodając, że rozpoczęcie działalności platformy GIVT poza Polską jest planowane już w najbliższych tygodniach.

Rynek, na którym działa platforma GIVT, to około 15 milionów pasażerów w skali roku borykających się z opóźnionymi lub odwołanymi lotami. Szacuje się, że suma rekompensat dla takiej grupy wynosi około 5 miliardów euro rocznie*. Firma GIVT dzięki bardzo zaawansowanym rozwiązaniom technologicznym pomaga klientom w skutecznym i szybkim odzyskaniu należnych im pieniędzy.


„Sprawna pomoc klientom jest możliwa dzięki naszej dużej inwestycji w technologię. Potrafimy skutecznie analizować loty i przyczyny ich opóźnień, a także kryteria, w oparciu o które, podejmowane są decyzje o wypłacie odszkodowania. Dużą część inwestycji przeznaczamy na dalszy rozwój prac nad automatyzacją wszystkich zadań, machine learning i zaawansowane big data” – dodaje wiceprezes GIVT Jacek Komaracki. 

Połączenie analizy danych z wykorzystaniem sztucznej inteligencji przyspiesza proces uzyskania rekompensaty dla klienta. Dodatkowo jest on wspierany przez równolegle powołaną wyspecjalizowaną kancelarię prawną – GIVT Legal, prowadzącą negocjacje z liniami lotniczymi.]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/6a55b487b10bde629697f810f59c249b,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/6a55b487b10bde629697f810f59c249b,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Helene Zaleski została przewodniczącą rady nadzorczej GIVT.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/143853,nowy-lider-rynku-huawei-w-polsce-z-najlepszym-wynikiem-w-historii</guid><link>https://innpoland.pl/143853,nowy-lider-rynku-huawei-w-polsce-z-najlepszym-wynikiem-w-historii</link><pubDate>Tue, 29 May 2018 15:27:13 +0200</pubDate><title>Nowy lider rynku. Huawei w Polsce z najlepszym wynikiem w historii</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/5a43c19334cca276359b2701a1cfd04f,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Huawei zanotował w kwietniu najlepsze wyniki sprzedaży w historii firmy w Polsce, osiągając prawie 36-procentowy udział w rynku smartfonów pod względem ilości sprzedanych telefonów i prawie 34-procentowy pod względem ich wartości. W obu przypadkach oznacza to wzrost o ponad 13 punktów procentowych w ciągu roku. Rośnie także siła marki w Polsce.

- Kwiecień potwierdził, że utrzymujemy wzrostowy trend. Nasza sprzedaż rośnie dzięki temu, że coraz więcej polskich konsumentów docenia innowacyjną technologię Huawei – powiedział Jefferson Zhang, Country Manager Huawei CBG Polska.

Udział Huawei w rynku smartfonów w Polsce wzrósł w kwietniu w ujęciu ilościowym do 35,8% z 29,3% w marcu. Znaczący wzrost widoczny jest też w perspektywie ostatnich 12 miesięcy – w kwietniu przed rokiem ten wynik wynosił 22,3%. Pod względem wartości sprzedanych telefonów, udział Huawei wzrósł w kwietniu do 33,8% z 24,4% w marcu i z 20,4% w kwietniu przed rokiem - wynika z danych GfK Polonia.


Obok wzrostu sprzedaży smartfonów, Huawei może cieszyć się także ze stałego wzrostu siły marki w Polsce. Według ostatniej fali badania Ipsos, w styczniu 2018 znajomość marki (familiarity) wyniosła 72% wobec 65% w styczniu przed rokiem, a rozpoznawalność marki (consideration) wzrosła do 38% z 36% przed rokiem. W styczniu 2018, 87% Polaków deklarowało, że zna markę Huawei, według danych Ipsos.

- Kiedy konsument już wie, że marka jest, że istnieje, kolejnym wyzwaniem jest sprawić, by wiedział o czym ta marka jest, aby wziąć pod uwagę jej zakup, a potem się w niej zakochać. Naszym celem jest, by coraz więcej Polaków kochało Huawei – mówi Dorota Haller, dyrektor marketingu, komunikacji i digital w Huawei CBG Polska.


Huawei wprowadził właśnie na rynek nową serię smartfonów serii Y: Y5 2018, Y6 2018, Y6 Prime 2018 i Y7 Prime 2018. Telefony zostały opracowane z myślą o klientach, którzy poszukują szybko działającego i doskonale wyglądającego urządzenia, dostępnego w atrakcyjnej cenie. Wszystkie modele serii Y 2018 wyposażone są w ekran FullView o najbardziej pożądanych przez klientów proporcjach 18:9, pojemną baterię 3000 mAh oraz działają pod kontrolą systemu Android Oreo.

Model P20 Pro, najnowszy flagowy smartfon Huawei, zaraz po marcowej premierze w Paryżu został uznany przez niezależny ranking DxOMark za najlepsze narzędzie do fotografii mobilnej na świecie – i przez ostatnie dwa miesiące nie oddał pałeczki lidera w tym zestawieniu. P20 Pro to pierwszy na świecie smartfon z potrójnym obiektywem, stworzony we współpracy z legendarną firmą Leica.]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/5a43c19334cca276359b2701a1cfd04f,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/5a43c19334cca276359b2701a1cfd04f,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Huawei stał się liderem polskiego rynku pod kątem sprzedaży smartfonów</media:title></media:content></item>
		
	</channel>
</rss>
