<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<channel>
		<title><![CDATA[INNPoland.pl - REKLAMA]]></title>
		<description><![CDATA[Najnowsze artykuły i wpisy blogerów w kategorii REKLAMA w INNPoland.pl]]></description>
		<link>https://innpoland.pl/c/231,reklama</link>
				<generator>innpoland.pl</generator>
		<atom:link href="https://innpoland.pl/rss/kategoria,231,reklama" rel="self" type="application/rss+xml" />
		<atom:link rel="hub" href="https://pubsubhubbub.appspot.com/" xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" />
			<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/212096,danone-z-katowic-zarzadza-produkcja-w-calej-europie-tajniki-tego-procesu</guid><link>https://innpoland.pl/212096,danone-z-katowic-zarzadza-produkcja-w-calej-europie-tajniki-tego-procesu</link><pubDate>Thu, 08 May 2025 17:04:03 +0200</pubDate><title>W DANONE Planning Center Katowice planują działania organizacji w Europie. Oto tajniki tego procesu</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/53cf77fcbca02edaa1172e729ba3fe7d,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Chciałbym, żeby nasza działalność w jakiś sposób znalazła przełożenie na to, jak pomagamy planecie. Marnowanie żywności jest czymś, co absolutnie nie powinno mieć miejsca – mówi w rozmowie z INNPoland.pl Roman Pokorski, dyrektor DANONE Planning Center Katowice.

Z początkiem listopada zeszłego roku w Katowicach ruszyło Centrum Planistyczne DANONE. Jak mówi Roman Pokorski, Dyrektor DANONE Planning Center Katowice, zajmuje się ono planowaniem wyrobów gotowych, a także surowców, opakowań i wszystkiego tego, co jest niezbędne, aby firma mogła dostarczać produkty do klientów z całej Europy.
Centrum odpowiada za cztery kategorie: świeże produkty mleczne, produkty pochodzenia roślinnego, żywność specjalistyczna, w tym żywność dla niemowląt i małych dzieci oraz żywność specjalnego przeznaczenia medycznego.  
– W sumie te cztery kategorie stanowią ponad 80 proc. tego, w jaki sposób DANONE operuje w Europie – mówi Roman Pokorski.

DANONE Planning Center, w kooperacji z Regionalnym Centrum Doskonalenia ma być kuźnią kadr i ról przyszłości. I to w zawodach, których my dziś nie umiemy nazwać. Z jednej strony będą polegać na kontroli nad technologią, między innymi sztuczną inteligencją, nad zrozumieniem, jak działa zaawansowany ekosystem skomplikowanych danych, czy coś w tym można ulepszyć i jak to zrobić. Ale z drugiej strony ci ludzie będą zajmowali się sprawami, których technologia nie obejmuje, jak choćby umiejętności miękkie.
– To jest clou planowania w każdej większej organizacji. Liczy się z jednej strony umiejętność odpowiedniego przeprowadzania działań analitycznych, czyli pracy z danymi, w skomplikowanym ekosystemie, gdzie jest bardzo wiele zmiennych, na które trzeba wpływać – tłumaczy dyrektor DANONE Planning Center. 
Dodaje, że kluczowe jest także to, by firma była w stanie w odpowiedni sposób porozumiewać się z szeroko pojętym biznesem. 
– Nasze centrum w Katowicach będzie zajmowało się wszystkimi horyzontami planistycznymi. Chcemy, by w jednym miejscu znaleźli się specjaliści, którzy są w stanie połączyć te wszystkie elementy w całość, rozumieć dobrze strategię firmy i przekuwać ją na kierunek rozwoju poszczególnych fabryk. Ale także – już w tym krótszym horyzoncie – rozumieć, jakie są potencjalne problemy, z którymi możemy się borykać. Naszym celem jest, by stworzyć harmonogram produkcji z jednej strony pozwalający na to, by produkt był zawsze dostępny dla klienta, a z drugiej, byśmy unikali strat i nie tworzyli zapasu, który z perspektywy firmy jest zbędny – tłumaczy.

]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/53cf77fcbca02edaa1172e729ba3fe7d,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/53cf77fcbca02edaa1172e729ba3fe7d,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Roman Pokorski, dyrektor DANONE Planning Center Katowice</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/209927,dlatego-warto-zastanowic-sie-nad-wplata-na-ikze-tfi-pzu-radzi</guid><link>https://innpoland.pl/209927,dlatego-warto-zastanowic-sie-nad-wplata-na-ikze-tfi-pzu-radzi</link><pubDate>Mon, 16 Dec 2024 10:42:57 +0100</pubDate><title>Dlatego warto zastanowić się nad wpłatą na IKZE. Teraz odniesiesz podwójną korzyść</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/1c57335d6337c99fd6fbcd9093472e0e,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Koniec roku to czas podsumowań i planów, również finansowych. Właśnie teraz warto rozważyć wpłatę na IKZE. Oprócz oszczędności na emeryturę zyskujesz realną i wysoką ulgę podatkową. Jak to zrobić i ile można na tym oszczędzić, mówi nam Julia Dyduch, dyrektor do spraw programów emerytalno-oszczędnościowych w TFI PZU.

Porozmawiajmy o przyszłości finansowej Polaków i jednym z ciekawych rozwiązań, jakim jest IKZE, czyli Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego. Pani Julio: jak wielu Polaków decyduje się na odkładanie na przyszłość finansową poprzez produkty emerytalne. Jak wygląda popularność IKZE na tle innych rozwiązań takich jak chociażby PPK czy OFE?
Na szczęście coraz więcej Polaków decyduje się na skorzystanie z dedykowanych produktów emerytalnych. Zgodnie z danymi KNF na koniec poprzedniego roku 2023 już ponad 515 tysięcy osób korzysta w Polsce z IKZE. Oczywiście jest to mniej niż w porównaniu na przykład do pracowniczych planów kapitałowych, no ale należy pamiętać, że w PPK mamy dopłaty od pracodawcy, dopłaty od państwa, a IKZE to nasze prywatne własne dobrowolne wpłaty.

                    
                Czym IKZE się jeszcze wyróżnia? Jakie ono korzyści daje oszczędzającym?
IKZE ma dwie podstawowe zalety. Po pierwsze daje nam możliwość odliczenia wpłat na IKZE w naszym rocznym rozliczeniu podatkowym. Jest to korzyść realna, namacalna i taka, którą uzyskujemy bardzo szybko, bo już w kolejnym roku. Po drugie, to produkt indywidualny, prywatny, co oznacza, że środki są dziedziczone, że możemy z nich skorzystać właściwie w dowolnym momencie, chociaż oczywiście podstawą, ideą oszczędzania w IKZE jest ten wiek, w którym nie będziemy już otrzymywać dochodów z innych źródeł, czyli wiek emerytalny.
Czy Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego, zakłada się łatwo czy trudno? Czy ono wymaga jakiejś formalności, jakiegoś wysiłku ze strony osoby, która chce w ten sposób oszczędzać pieniądze?
Założenie konta emerytalnego IKZE, powiedziałabym, że jest banalnie proste, szczególnie w TFI PZU, dzięki platformie internetowej InPZU. Możemy to zrobić w kilka minut bez wychodzenia z domu, a cała dalsza obsługa również jest online.
O IKZE najczęściej mówi się właśnie pod koniec roku. Dlaczego właśnie teraz?
Wynika to wprost z przepisów i z ulgi podatkowej, o której wspominałam. Czyli to, co wpłacimy jeszcze w tym roku, do końca grudnia, możemy rozliczyć w naszym przyszłym rozliczeniu podatkowym. Wszystkie wpłaty w kolejnym roku będziemy mogli rozliczyć dopiero w roku 2026. Także teraz jest ostatni moment, jeśli chcemy skorzystać z ulgi wiosną 2025.
Pani Julio, a czy IKZE wymaga ode mnie na przykład, czy od osoby, która chce oszczędzać jakiejś systematyczności? No bo wiadomo, czasami ktoś ma nadmiar gotówki, czasami trochę mniej. Czy nie potknie się gdzieś na jakichś wpłatach?
Nie. Możemy wpłacać na IKZE kwoty w dowolnej wysokości i w dowolnym czasie. Nie wymaga to od nas regularności ani systematyczności. Natomiast w długoterminowym oszczędzaniu ta systematyczność pewnie jest wskazana. No i też pozwala nam efektywniej budować kapitał emerytalny.
I mam jeszcze takie pytanie. Jak to IKZE w ogóle działa? W jakie fundusze  można inwestować? Jak to się dzieje w IKZE w przypadku TFI PZU?
IKZE w TFI PZU jest produktem inwestycyjnym, w którym nasz klient, uczestnik, ma do wyboru 22 różne fundusze inwestycyjne, zdywersyfikowane geograficznie i jeśli chodzi o klasy aktywów. Może się to wszystko wydawać skomplikowane, szczególnie dla osób,  które nie interesują się specjalnie rynkiem kapitałowym czy inwestycjami. Ale tak nie jest, ponieważ posiadamy również fundusze cyklu życia, których mechanizm zawiera w sobie pewną automatyczność. To znaczy te fundusze dostosowują się ich polityka inwestycyjna do naszego wieku. Im jesteśmy starsi i mamy już bliższy ten czas do wypłaty środków, tym ryzyko jest niższe. To są fundusze dla każdego, szczególnie dla osób, które chcą zacząć oszczędzanie, a jednocześnie nie czują się pewnie w tematach inwestycyjnych. 
No tak, w świecie finansów, akcji i tak dalej...
Tak, to mechanizm, wbudowany mechanizm tych funduszy pozwala na oszczędzanie poprzez inwestycje również osobom niedoświadczonym na tym rynku.
Czyli podsumowując, IKZE to jest naprawdę bardzo ciekawe i elastyczne narzędzie, które pozwala nie tylko oszczędzać, ale i korzystać z ulg podatkowych.
Tak, i te ulgi podatkowe mają swój konkretny wymiar finansowy. Dla osób zatrudnionych na podstawie umowy o pracę taka ulga może wynieść nawet 3 tysiące złotych, a dla osób samo zatrudnionych ponad 4,5 tysiące. 
A niech mi Pani powie, jakie są największe zalety IKZE właśnie w TFI PZU?
Poza zaletami, którymi niewątpliwie są prosta intuicyjna obsługa poprzez portal inPZU oraz szeroka gama funduszy, zarówno dla osób zaawansowanych inwestycyjnie, jak i dla tych początkujących, na pewno warto wspomnieć, że IKE i IKZE w TFI PZU zostały kolejny rok z rzędu uznane za najlepsze tego typu produkty na rynku wśród towarzystw funduszy inwestycyjnych. Myślę, że to potwierdza naszą jakość i poziom, który oferujemy.
I to jest świetna wiadomość. Bardzo dziękuję za rozmowę.
Ja również dziękuję i serdecznie zachęcam wszystkich do zainteresowania się tematem IKZE.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/1c57335d6337c99fd6fbcd9093472e0e,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/1c57335d6337c99fd6fbcd9093472e0e,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Julia Dyduch z TFI PZU mówi o korzyściach płynących z założenia IKZE w TFI PZU</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/198424,danone-rozpoczal-warta-230-mln-zl-rozbudowe-zakladow-produkcyjnych-nutricia</guid><link>https://innpoland.pl/198424,danone-rozpoczal-warta-230-mln-zl-rozbudowe-zakladow-produkcyjnych-nutricia</link><pubDate>Thu, 21 Sep 2023 15:01:34 +0200</pubDate><title>DANONE rozpoczął wartą 230 mln zł rozbudowę Zakładów Produkcyjnych Nutricia</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/30b326a42bcfcf5112eea0750200df04,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />W obecności globalnego CEO DANONE Antoine’a de Saint-Affrique oraz przedstawicieli władz i administracji samorządowej oficjalnie rozpoczęto wartą 230 mln złotych, największą inwestycję w historii należących do DANONE Zakładów Produkcyjnych Nutricia w Opolu. Obok produkowanych tu obecnie takich marek jak BoboVita czy Bebilon 2 i Bebiko 2, w nowym wydziale powstawać będą specjalistyczne produkty żywienia medycznego. Dzięki temu opolska fabryka rozpocznie działania w nowej kategorii, rozszerzając swoją rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa żywnościowego kraju oraz polskich pacjentów.

– Wieloletnie doświadczenie i koncentracja na potrzebach pacjenta leżą u podstaw naszej strategii w obszarze specjalistycznego żywienia medycznego. Rozbudowa linii produkcyjnej w opolskim zakładzie przełoży się na zwiększenie innowacyjności DANONE, bazując na naszym wieloletnim doświadczeniu w tym obszarze. Inwestycja zwiększy również elastyczność naszego łańcucha dostaw, co oznacza, że będziemy mogli jeszcze lepiej odpowiedzieć na potrzeby większej liczby pacjentów lokalnie, a jednocześnie realizować naszą misję, jaką jest niesienie zdrowia przez żywność tak wielu ludziom, jak to możliwe. Ta rozbudowa jest najnowszym przykładem realizacji strategii Renew DANONE, ponieważ inwestujemy w odpowiedź na zmieniające się potrzeby zdrowotne społeczeństwa i rozwijamy naszą kategorię specjalistycznego żywienia – mówi Antoine de Saint-Affrique, CEO DANONE.
Dzięki wartej 230 mln zł inwestycji, znane dotąd z produktów dla niemowląt i małych dzieci Zakłady Produkcyjne Nutricia w Opolu, rozpoczną działalność w zupełnie nowym obszarze produktów do żywienia dojelitowego, które były dotąd importowane. Tym samym, Nutricia stanie się jedyną firmą na rynku żywienia dojelitowego, której produkty będą powstawać lokalnie w Polsce.
Większa szansa na powrót do zdrowia dla polskich pacjentów
Specjalistyczne diety do żywienia dojelitowego dostarczają wszystkich składników odżywczych, niezbędnych dla funkcjonowania organizmu człowieka, pacjentom, którzy nie są w stanie przyjmować pokarmów standardowo. Są one stosowane przede wszystkim w przypadku zaburzeń połykania, niedrożności górnego odcinka przewodu pokarmowego (których przyczynami mogą być m.in. guz nowotworowy, udar mózgu, choroby Parkinsona i Alzheimera), chorób nowotworowych, głównie tych, które uniemożliwiają połykanie (tj. nowotwór jamy ustnej, krtani) lub prowadzą do szybkiego wyniszczenia pacjenta (nowotwór żołądka, trzustki), przewlekłego zapalenia trzustki, nieswoistych zapaleń jelit, w tym choroby Leśniowskiego-Crohna, czy braku przytomności chorych. Ważnym wskazaniem jest również przygotowywanie do operacji oraz żywienie w okresie rekonwalescencji i rehabilitacji w przypadku pacjentów, u których występuje niedożywienie lub jego ryzyko.
– Wiemy, jak ważne jest stosowanie żywienia medycznego oraz że powinno ono stanowić integralny element opieki nad chorymi w każdym wieku. Żywienie dojelitowe, każdorazowo zalecane przez lekarza, zapobiega utracie masy ciała, daje siłę do walki z chorobą, ogranicza liczbę infekcji i powikłań, przyspiesza powrót do zdrowia i możliwość podjęcia kolejnych etapów leczenia u pacjentów. Możliwość produkowania tych diet w Polsce przełoży się na jeszcze lepszy dostęp do nich dla wszystkich pacjentów, którzy tego potrzebują – mówi Artur Ludwiczak, dyrektor zarządzający Nutricia Polska. 
Działania mające na celu poprawę stanu odżywienia pacjentów Nutricia Polska podejmuje od lat. Nowa inwestycja pozwoli działać w tym zakresie jeszcze wydajniej.

DANONE stawia na Polskę
Zakłady Produkcyjne Nutricia w Opolu są jedną z największych i najbardziej kompleksowych fabryk DANONE w Europie. Łącznie zajmują powierzchnię prawie 13 ha, a obecnie zatrudnionych jest tam 640 osób. Szacowana na 230 mln zł rozbudowa to dodatkowych 7000 m2 powierzchni, a także kilkadziesiąt nowych miejsc pracy.
W październiku ub.r. Światowe Forum Ekonomiczne uznało istniejącą od prawie 80 lat opolską fabrykę Nutricia za „zakład przyszłości”, przyznając jej prestiżowe odznaczenie Lighthouse Award. Kompleks należących do DANONE zakładów Nutricia w Opolu to jedna z nielicznych fabryk FMCG na świecie i pierwsza w Polsce, która otrzymała tę nagrodę. Stało się to za sprawą wdrożonych tu nowoczesnych rozwiązań, umożliwiających pełną synergię pracy ludzi i maszyn, ale także pozwalających zakładowi ograniczyć emisję CO2 niemal o 80%, a do tego poprawić wydajność i wprowadzić oszczędności.
To właśnie wiarygodność, perfekcja w realizacji projektów oraz ich efekty zadecydowały o umiejscowieniu inwestycji w Polsce. Dla opolskiej fabryki oznacza to nowe możliwości rozwoju. Do produkowanych obecnie w ZP Nutricia w Opolu 1500 rodzajów produktów dla niemowląt i małych dzieci, które trafiają do ponad 100 krajów na wszystkich kontynentach, dołączą kolejne – żywność medyczna dedykowana osobom dorosłym. Prace budowlane na terenie należących do DANONE Zakładów Produkcyjnych w Opolu już ruszyły. Na lipiec 2024 roku zaplanowano rozpoczęcie instalacji linii technologicznej, zaś na kwiecień 2025 roku pierwsze komercyjne produkcje. 
W zgodzie z misją
Grupa spółek DANONE, w skład której wchodzą Nutricia, Danone oraz Żywiec Zdrój, od lat podejmuje aktywności o znaczeniu zarówno gospodarczym, jak i społecznym – zgodnie ze swoją misją „Niesienia zdrowia poprzez żywność tak wielu ludziom, jak to możliwe”. Działania te przekładają się zarówno na korzyści dla społeczności lokalnych i poprawę kondycji zdrowotnej milionów Polaków, jak i umocnienie znaczenia produktów powstających w Polsce na arenie międzynarodowej.


]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/30b326a42bcfcf5112eea0750200df04,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/30b326a42bcfcf5112eea0750200df04,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/198496,huawei-watch-gt-4-stylowy-design-i-uzyteczna-technologia-na-nadgarstku</guid><link>https://innpoland.pl/198496,huawei-watch-gt-4-stylowy-design-i-uzyteczna-technologia-na-nadgarstku</link><pubDate>Fri, 15 Sep 2023 11:48:23 +0200</pubDate><title>Huawei Watch GT 4 – godny następca swoich popularnych poprzedników już w Polsce</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/e535e0b1ec68410b33bb5765516dfdb6,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Dziś w programie "Mówię: sprawdzam" na tapet bierzemy najnowszą, czwartą już rodzinę zegarków Huawei z serii Watch GT. Miałem przyjemność używać wszystkich generacji i z niecierpliwością czekałem na tę najnowszą. Zawiodłem się? Ani na jotę. Czy było warto?

Huawei Watch GT 4 debiutuje w aż siedmiu stylowych wersjach i w zaskakującej cenie. Co ważne: w okresie od 14 września do 15 października 2023 r., na huawei.pl oraz u Partnerów Biznesowych słuchawki HUAWEI FreeBuds SE 2 o wartości 199 zł w prezencie (lub za 1 zł). W przypadku zakupu zegarka w wersji Elite (w obu rozmiarach), klienci otrzymają również dodatkowy rok gwarancji w prezencie.

                    
                Czy Huawei Watch GT 4 to godny następca swoich popularnych poprzedników? Owszem. Może trudno w to uwierzyć, ale inżynierowie poprawili jeszcze kilka rzeczy. Zastosowali lepsze czujniki, dzięki czemu tętno użytkownika jest mierzone jeszcze bardziej dokładnie. I to w szerokim zakresie temperatur, również podczas ekstremalnego wysiłku. Możesz w nim biegać, pływać, ćwiczyć – wytrzyma wszystko. Koperta urządzenia została wykonana ze stali szlachetnej, więc zegarek jest odporny i wytrzymały.
A na dodatek będzie działał na jednym ładowaniu nawet do 14 dni (wersja 46 mm) lub 7 dni (wersja 41 mm) – i to nie jest jakiś reklamowy chwyt. Przez cały ten czas masz do dyspozycji niezbędne funkcje, takie jak: powiadomienia, całodobowe monitorowanie zdrowia, tryby sportowe czy też odtwarzanie muzyki. W razie potrzeby bezprzewodowo naładujesz je do pełna w ok. 100 minut.
W przeciwieństwie do wielu innych smart zegarków, łączy się z telefonem, niezależnie czy jest to Android, czy iOS. No i można przez niego rozmawiać.
Nowe funkcje skupiają się wokół wspierania dobrostanu właściciela. Ulepszenia obejmują m.in. zwiększoną dokładność pomiarów, w tym udoskonalonej funkcji TruSeen™ do wersji 5.5+, zapewniającej jeszcze bardziej czułe obserwowanie pracy serca, poprzez ciągły pomiar i analizę tętna czy saturacji (SpO2), ale też badanie poziomu stresu.
Udoskonalono także bardzo ważne monitorowanie snu – funkcja Huawei TruSleep™ 3.0 rejestruje nie tylko czas trwania, ale również jakość i kompleksową strukturę snu i drzemek (w tym snu lekkiego, głębokiego, REM i czuwania).
Nowością w Huawei Watch GT 4 jest obserwacja oddychania podczas snu, która ma pomóc zidentyfikować objawy bezdechu sennego. 
Nowy smartwatch Huawei wprowadza też całkowicie nową funkcję "W formie", pozwalającą na kontrolowanie deficytu kalorycznego. Wystarczy, że wprowadzisz swoje posiłki, a zegarek, po uwzględnieniu Twojej aktywności i treningów, pomoże Ci zadbać o zdrowy bilans energetyczny. I będzie lekko rozczarowany, gdy nie wypracujesz deficytu kalorycznego...
Na panie (które kupują niemal połowę smartwatchy Huawei), czeka ulepszona funkcja zarządzania cyklem menstruacyjnym, która śledzi fazy cyklu i szacuje datę owulacji nie tylko na podstawie wprowadzanych informacji, ale także poprzez inteligentną analizę wskaźników fizjologicznych, takich jak tętno podczas snu, temperatura ciała, częstotliwość oddechów. Tym samym pomaga lepiej przewidywać oraz przypominać o tym ważnym aspekcie kobiecego zdrowia.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/e535e0b1ec68410b33bb5765516dfdb6,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/e535e0b1ec68410b33bb5765516dfdb6,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Huawei Watch GT 4: smartwatch niemal idealny</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/198349,czy-polacy-wola-burgery-bez-czerwonego-miesa</guid><link>https://innpoland.pl/198349,czy-polacy-wola-burgery-bez-czerwonego-miesa</link><pubDate>Wed, 13 Sep 2023 10:49:35 +0200</pubDate><title>Czy Polacy wolą burgery bez czerwonego mięsa?</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/a97e69a162abec0d6c62154c45c1a818,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />MAX Premium Burgers opublikował swój raport na temat zrównoważonego rozwoju za 2022 rok. Udział opakowań z materiałów odnawialnych wykorzystywanych przy produkcji w restauracji wzrósł do 94%. W Danii udało się osiągnąć cel, co drugi burger sprzedawany w MAX nie zawierał czerwonego mięsa. W Szwecji, Norwegii i Polsce brakuje do tego zaledwie kilku punktów procentowych.

Jak wynika z raportu, szwedzka sieć restauracji już dziewiąty rok z rzędu zmniejszyła wpływ, jaki wywiera na planetę podczas procesu produkcji. Według obliczeń World Resources Institute z 2022 r., MAX ograniczył w latach 2015–2021 emisję związaną ze swoją żywnością o 30% na 1000 kcal, między innymi dzięki wyborom menu swoich gości. W 2022 roku firma całkowicie zmieniła swoją ofertę, rozszerzając ją o nową proteinę - kurczaka. Dzięki temu sieć mogła zbliżyć się do swojego celu, zgodnie z którym co drugi burger sprzedawany w MAX Burgers miał nie zawierać czerwonego mięsa. W 2022 r. w Polsce odsetek ten wyniósł 40%, w Szwecji 45%, ale w Danii osiągnął imponujące 51%. Jest to tak istotne dlatego, że to właśnie produkcja wołowiny ma największy wpływ na klimat. 

Źródło: Sustainability report 2022.
- Największe podziękowania należą się naszym gościom, którzy wybierając produkty z naszej oferty, zwracają uwagę też na to, jaki wpływ na klimat mają dane potrawy i chętniej sięgają po te, przy produkcji których emisja CO2 jest niższa. Dodatkowo, szczególną zasługę w tym sukcesie mają nasi pracownicy, którzy przygotowują potrawy w restauracjach. Razem, w ciągu zaledwie sześciu lat zmniejszyliśmy wpływ naszej żywności na klimat o 30% na 1000 kcal. Nie znam żadnej innej sieci restauracji na świecie, która dokonała szybszej transformacji klimatycznej – komentuje Kaj Török, Chef Sustainability Officer w MAX Burgers.
Nie tylko zmiany w menu
Dzięki stopniowemu wprowadzaniu nowych opakowań, zwiększył się udział wykorzystywania materiałów odnawialnych w 2022 roku aż do 94% w porównaniu z 86% w 2021 roku. Tym samym MAX po raz 13 z rzędu zdobył tytuł „Najbardziej ekologicznej marki Szwecji” w swojej branży. To nie wszystko, bo od 2008 roku firma MAX zasadziła około 3,4 miliona certyfikowanych drzew, które w trakcie wzrostu wychwytują i magazynują dwutlenek węgla z atmosfery. Odpowiada to powierzchni około 10 000 boisk piłkarskich lub usunięciu z dróg 450 000 pojazdów napędzanych paliwami kopalnymi w ciągu roku. 
Polska je roślinnie?
W ciągu ostatnich kilku lat Polacy znacząco otworzyli się na opcje roślinne. Najwięcej burgerów bez czerwonego mięsa w Polsce sprzedało się w Poznaniu, w restauracji przy ulicy Hetmańskiej, natomiast w Warszawie to Złote Tarasy przodują w roślinnych wyborach. Wprowadzamy te zmiany z różnych pobudek – troski o klimat lub los zwierząt, zaleceń lekarskich czy indywidualnych preferencji smakowych. Całkowite przejście na dietę roślinną wciąż pozostaje jednak wyzwaniem. Analizując preferencje gości MAX najbardziej tradycyjnym i mięsnym regionem polski jest Śląsk (Katowice, Tychy, Jastrzębie, Świętochłowice) i zdecydowanie różni się od reszty Polski. 
W krajach, gdzie obecny jest MAX w 2022 roku sprzedaż posiłków z nie czerwonego mięsa wzrosła z 41% do 44%. A o  kontrastach na poziomie świadomości zrównoważonego rozwoju w Polsce i krajach skandynawskich można posłuchać w podcaście Sustainable Futures, w którym Jonathan Hall rozmawia z Kajem Törökiem - Chef Sustainability Officer w MAX Burgers a także z Katarzyną Zalewską, Client Development and Commercial Lead w Kantar Polska. Podcast poświęcony jest także historii MAX Burgers, wyzwaniom podczas wdrażania „zielonej” oferty i rozwiązaniom, dzięki którym restauracje szybkiej obsługi mogą bardziej zadbać o naszą planetę. 



*** 
MAX został założony w 1968 roku i jest najstarszą szwedzką siecią burgerów. Jego ambicją jest stanie się najlepszą siecią burgerów na świecie, serwującą najsmaczniejsze burgery i działającą na rzecz społeczeństwa i planety. Już od 2008 roku firma MAX ogranicza emisje i znakuje swoje menu pod kątem dbałości o klimat, podając wartości emisji CO2 przy każdym produkcie. Menu MAXa od 2018 roku jest pozytywne dla klimatu, co oznacza, że firma absorbuje więcej gazów cieplarnianych niż ich emituje podczas produkcji. Redukcja emisji odbywa się zgodnie z globalnym celem ONZ o 1,5 stopnia. Ponadto, od 2006 r. 7-10 procent rocznego zysku netto firma MAX przeznacza na ograniczanie ubóstwa. W 2009 r. Założyła Fundację Sprawiedliwej Dystrybucji „Stiftelsen Rättvis Fördelning”, na której cel przekazała łącznie 354 miliony koron szwedzkich. MAX zatrudnia blisko 7500 osób, ma 191 restauracji w pięciu krajach, a obroty w 2021 r. wyniosły 4,1 mld koron szwedzkich. MAX Premium Burgers otworzył pierwszą restaurację w Polsce 1 września 2017 r., a od kwietnia 2023 r. w Polsce działają 24 restauracje. 
 


]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/a97e69a162abec0d6c62154c45c1a818,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/a97e69a162abec0d6c62154c45c1a818,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/190682,woda-w-kartonie-wyjasniamy-o-co-chodzi</guid><link>https://innpoland.pl/190682,woda-w-kartonie-wyjasniamy-o-co-chodzi</link><pubDate>Wed, 08 Feb 2023 16:43:41 +0100</pubDate><title>WODA W KARTONIE – WYJAŚNIAMY, O CO CHODZI</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/ffff3041bd084371284161dcd8de08d4,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />W ostatnich miesiącach jeden ze światowych liderów w zakresie przetwarzania i pakowania żywności, Tetra Pak, promował wodę w... kartonie. Rozwiązanie o tyle zaskakujące, że w Polsce, w zbiorowej świadomości ten produkt występuje zazwyczaj na sklepowych półkach w zupełnie innych opakowaniach. Skąd pomysł na wlanie wody do kartonu i co się za nim kryje?

Tetra Prisma® Aseptic 330 Square o pojemności 330 ml – mały, poręczny karton z zadrukiem 360° i kodem QR przekierowującym na stronę internetową. Rozwiązanie, które znamy z mleka zagęszczonego, śmietanki czy napojów roślinnych, po raz pierwszy na polskim rynku wykorzystano do opakowania wody niegazowanej. 
Tetra Pak wspólnie z zaproszonymi do kampanii partnerami: Muzeum Narodowym w Krakowie, Grupą Międzynarodowe Targi Poznańskie (MTP), Forum Media oraz PLL LOT rozdystrybuowali łącznie prawie 200 000 opakowań wody niegazowanej z nadrukami każdego z partnerów. Po co? Aby pokazać, że opakowania na wodę mogą być zrównoważone środowiskowo i wygodne w sytuacjach, gdy nie mamy dostępu do bieżącej wody pitnej. Firmy mogą więc w sposób niekonwencjonalny odpowiedzieć na potrzeby konsumentów, którzy coraz bardziej troszczą się o środowisko i obawiają się zanieczyszczeń, odpadów w oceanach czy marnowania żywności*. 
Opakowania kartonowe Tetra Pak powstają w co najmniej 72% z surowców roślinnych pozyskiwanych z odpowiedzialnie zarządzanych źródeł. Nawet plastikowa nakrętka powstaje z trzciny cukrowej. I nie, to nie jest błąd – technologia produkcji w dzisiejszych czasach rozwinęła się do tego stopnia, że obecnie zamiast surowców kopalnych wykorzystuje się surowce roślinne do produkcji plastiku, który następnie dzięki odpowiedniej segregacji może zostać poddany recyclingowi. Wystarczy zgnieciony karton wyrzucić do żółtego pojemnika. 
W Polsce istnieje już pełna infrastruktura recyklingowa, w ramach której z sortowni odpadów opakowania kartonowe trafiają do dwóch papierni – w Wadowicach i w Świeciu. Tam oddzielana jest celuloza od PolyAlu – z pierwszego surowca można wyprodukować ponownie np. papier pakowny lub wytłoczki do jajek. Z kolei PolyAl wykorzystuje się do produkcji mebli czy ogrodzeń. Wkrótce zostanie także otwarta wspólna inwestycja Tetra Pak i Stora Enso – wieloskalowa linia do rozwłókniania umożliwi odzysk surowców wtórnych z całego wolumenu tego typu opakowań w kraju. W ten sposób karton i inne surowce wykorzystane do produkcji zyskują drugie życie.  
Wykorzystanie tego rozwiązania jest więc korzystne z konsumenckiego i środowiskowego punktu widzenia, choć nie tylko. Dla firm jest to dodatkowo innowacyjne rozwiązanie marketingowe – każde opakowanie można zaprojektować w dowolny sposób, który pozwoli na przekazanie odbiorcom najważniejszych komunikatów marki. A co istotne – nie trzeba być producentem wody. 
Tetra Pak, wspólnie z partnerami biznesowymi, udostępnia kompleksową usługę – od wsparcia przy projektowaniu opakowania, przez produkcję kartonów, ich wypełnienie wodą, po dostawę. Z tego rozwiązania mogą więc skorzystać firmy z różnych sektorów: gastronomicznych, hotelarskich, eventowych czy nawet motoryzacyjnych. 
Woda jest drugim co do wielkości segmentem napojów bezalkoholowych w Polsce o wartości ponad 5 miliardów złotych – prawdopodobnie więc nie zrezygnujemy z wody „na wynos”. Możemy za to wybierać zrównoważone środowiskowo rozwiązania, takie jak woda w opakowaniu kartonowym. 

*Tetra Pak Index 2021


]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/ffff3041bd084371284161dcd8de08d4,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/ffff3041bd084371284161dcd8de08d4,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/189511,fitch-polska-gospodarka-jest-stabilna-a-dlug-niewielki-rzad-sie-cieszy</guid><link>https://innpoland.pl/189511,fitch-polska-gospodarka-jest-stabilna-a-dlug-niewielki-rzad-sie-cieszy</link><pubDate>Sat, 14 Jan 2023 09:37:18 +0100</pubDate><title>Rząd może spać spokojnie? Gospodarka jest stabilna – twierdzi Fitch</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/808215fa8ae032b15dc469698576e2b8,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Polska gospodarka radzi sobie dobrze, rośnie szybko i bez przeszkód, a dług państwa jest relatywnie niewielki – twierdzą analitycy agencji Fitch. Utrzymali ocenę ratingową Polski na wysokim poziomie A-/F1. Co to oznacza?

Agencja Fitch utrzymała rating Polski na poziomie A-/F1
Wiarygodność kredytowa kraju nie uległa więc zmianie, koszty kredytów powinny pozostać na tym samym poziomie
Zdaniem Fitcha wzrost gospodarczy spadnie z szacowanych wcześniej 5,7 proc. w roku 2022 do 1,1 proc. w 2023
Agencja przewiduje, że gospodarka ożywi się w roku 2024 i wzrośnie wówczas o 2,6 proc.

W piątek wieczorem agencja Fitch ogłosiła, że utrzymuje ocenę ratingową Polski na poziomie A-/F1 dla długo- i krótkoterminowych zobowiązań w walucie zagranicznej oraz krajowej. Oznacza to, że wiarygodność kredytowa Polski nie zmieniła się, nie zmienią się też koszty kredytów dla naszego kraju.
Fitch prognozuje, że wzrost gospodarczy spadnie z szacowanych wcześniej 5,7 proc. w roku 2022 do 1,1 proc. w obecnym. Powodem jest spowolnienie aktywności gospodarczej u głównych partnerów handlowych Polski i spowolnienie popytu krajowego.
Kiedy będzie lepiej? W 2024 roku – twierdzi Fitch. Zdaniem analityków agencji w przyszłym roku gospodarka obierze kurs na wzrost i urośnie o 2,6 proc. 
Ale teraz i tak nie jest źle. Fitch ocenia, że mamy w ostatnich latach stabilny wzrost gospodarczy, stosunkowo solidne podstawy makroekonomiczne. Na korzyść Polski przemawia też relatywnie niski poziom długu publicznego, szczególnie w porównaniu do krajów ocenionych podobnie jak Polska.
Fitch dodaje, że powiodły się starania Polski o dywersyfikację źródeł dostaw energii. W efekcie zarówno teraz, jak i w następnych sezonach nie powinny nam już grozić zakłócenia w dostawach gazu lub węgla.
Agencja dodaje, że nasza gospodarka ma przed sobą okres stabilnego wzrostu i nie powinny jej w tym przeszkadzać szoki zewnętrzne czy rosnące wyzwania makroekonomiczne. Tak samo zresztą twierdzi minister finansów Magdalena Rzeczkowska, która ucieszyła się z braku zmian z naszym ratingu.
Może być lepiej?
Może. Fitch zaznaczył, że ocena ratingowa Polski poszłaby w górę, gdyby rząd zwrócił uwagę na lepszą konsolidację fiskalną, czyli skupił się działaniach mających na celu zmniejszenie deficytu budżetowego i narastanie długu publicznego. Rząd musiałby też skupić się na uczynieniu wzrostu PKB trwałym i wysokim. To pozwoliłoby nam się zbliżyć do państw z wyższą oceną "A" i ją uzyskać.
Słowo "dług" pojawia się zresztą w kontekście zagrożeń dla polskiej gospodarki. Obniżenie ratingu jest możliwe, jeśli nasz dług będzie rósł, inflacja nie spadnie, a ceny energii będą dalej rosnąć. 
Rating może spaść także w przypadku znacznego pogorszenia sprawowania rządów, potencjalnie dalszego osłabienia stosunków z UE oraz utraty wiarygodności polityki makroekonomicznej i fiskalnej. A tak może się stać, bo prognozy krajowych analityków nie są optymistyczne. 
Eksperci z Krajowego Rejestru Długów (KRD) Biura Informacji Gospodarczej kreślą czarne prognozy na 2023 rok. Ich zdaniem w tym roku gospodarka przyhamuje i coraz więcej osób będzie mierzyło z trudną sytuacją finansową.
Analitycy uważają, że liczba dłużników się zwiększy. Poza tym "zwiększy się liczba niewypłacalności zarówno wśród firm, jak i konsumentów, więcej spraw trafi do windykacji". Z prognoz KRD wynika, że "na rynku zapanuje większa nieufność". Z kolei "kredyty dostaną tylko ci, których na to stać". 
W ocenie ekspertów największym problemem dla firm będzie utrzymanie płynności finansowej. Z tą bolączką będą mierzyły się przede wszystkim małe i średnie przedsiębiorstwa.
Zdaniem analityków kryzys nie powstrzyma pędzącej cyfryzacji. W 2023 roku przewidują dalszy wzrost e-handlu i dobre miesiące dla otwartej bankowości. Jednak nie ma róży bez kolców – w efekcie postępującej cyfryzacji zwiększy się aktywność hakerów, którzy np. będą próbowali wyłudzać dane osobowe lub będą atakowali instytucje, które gromadzą takie informacje.
"O ile liczba wniosków o kredyt hipoteczny dramatycznie spadła, to o blisko jedną czwartą wzrosła liczba udzielonych kredytów ratalnych" – czytamy w prognozach ekspertów. Ich zdaniem ten trend utrzyma się także w 2023 roku. Dlaczego? Z jednej strony z powodu zatorów płatniczych, a z drugiej – z uwagi na rosnące koszty kredytu i leasingu i ich mniejszą dostępność.
"Rok 2023 będzie trudny, ale jego końcówka powinna przynieść poprawę" – czytamy w prognozie KRD, którą cytuje RMF FM.

]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/808215fa8ae032b15dc469698576e2b8,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/808215fa8ae032b15dc469698576e2b8,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Z oceny Fitcha cieszą się minister finansów, Magdalena Rzeczkowska i premier Morawiecki</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/180088,zarobki-handlowcow-2022-jakie-perspektywy-oferuje-branza</guid><link>https://innpoland.pl/180088,zarobki-handlowcow-2022-jakie-perspektywy-oferuje-branza</link><pubDate>Thu, 02 Jun 2022 15:26:50 +0200</pubDate><title>Zarobki handlowców 2022. Jakie perspektywy oferuje branża?</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/4779cd2301424f67f2adc857abb28499,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Praca handlowca od lat cieszy się dużym zainteresowaniem. Bez wątpienia jednym z
podstawowych argumentów przemawiających do kandydatów są atrakcyjne zarobki. Ile
może zarobić handlowiec w poszczególnych branżach i na co może liczyć w dłuższej
perspektywie? Przyjrzyjmy się bliżej danym napływającym z rynku.

Pozyskiwanie nowych klientów jest niezbędne do właściwego funkcjonowania i rozwoju biznesu. Niezależnie od konkretnej branży, rozmiaru czy profilu działalności każda firma potrzebuje wobec tego handlowców, którzy zapewniają nie tylko dopływ nowych klientów, ale również utrzymanie właściwych relacji z dotychczasowymi partnerami. Rzecz jasna przekłada się to na liczbę dostępnych ofert pracy. Od wielu lat zapotrzebowanie na handlowców znacząco przewyższa liczbę kandydatów chętnych do podjęcia lub zmiany zatrudnienia. Z drugiej strony na kondycję branży wpłynęła również pandemia koronawirusa, problemy natury geopolitycznej oraz rozwój technologii. Bez wątpienia przed złożeniem aplikacji lub zmianą ścieżki kariery zawodowej warto dowiedzieć się więcej na temat obecnej kondycji branży i dostępnych ofert.
Handlowcy w obliczu rynkowych zmian
Przed wybuchem pandemii mieliśmy do czynienia ze znakomitą koniunkturą i wysokimi wskaźnikami konsumpcji. Zarówno w sektorze B2B, jak i B2C odnotowywano rekordy sprzedaży. Niestety w marcu 2020 roku ta sytuacja zmieniła się w diametralny sposób. Handlowcy – najczęściej współpracujący z klientami najbliżej – bardzo często nie mogli realizować swoich obowiązków lub byli zmuszeni do zmiany kanałów komunikacji i znacznego ograniczenia swoich działań. Na sytuację miało również wpływ wiele czynników o charakterze makroekonomicznym, w tym zaburzone łańcuchy dostaw i faktyczne wstrzymanie pracy w części  branż.
Znajduje to również przełożenie na wyniki zaprezentowane w najnowszych raportach. Według State of Sales 2021 stworzonego przez ekspertów LinkedIN aż 86% handlowców stwierdza, że umiejętność zachowania elastyczności i radzenia sobie z częstymi i gwałtownymi zmianami jest dziś zdecydowanie ważniejsza niż przed pięcioma laty. To wynik zaskakujący tym bardziej, że w poprzedniej edycji raportu takiej odpowiedzi udzieliło 70% respondentów. Aż 67% managerów odpowiedzialnych za zarządzanie handlowcami stwierdziło przy tym, że poważnym wyzwaniem jest współpraca zdalna i zarządzanie rozproszonymi zespołami.
Cyfrowe kompetencje wymagane na rynku
Oczywiście rynek nieustannie ewoluuje, zmienia się również warsztat handlowca oraz jego obowiązki. Coraz częściej od tradycyjnej formy, polegającej na bezpośrednim kontakcie z klientami i kontrahentami, lepiej sprawdza się przeniesienie relacji do przestrzeni wirtualnej lub połączenie kanałów bezpośrednich i cyfrowych. Oczywiście coraz większe znaczenie uzyskują również narzędzia umożliwiające usprawnienie i automatyzację procesów sprzedaży, w tym te wykorzystujące najnowocześniejsze technologie. W przywołanym badaniu aż 77% handlowców zadeklarowało, że ich organizacje planują zwiększenie nakładów na inwestycje w ten obszar.

Transfer do przestrzeni wirtualnej wiąże się jednak z poważnymi problemami. Jak wynika z badania Gartnera, jedynie 23% przedstawicieli handlowych w segmencie B2B sądzi, że ich efektywność w sprzedaży zdalnej jest taka sama jak w przypadku bezpośredniego kontaktu. Jednocześnie aż dla 93% handlowców sprzedaż wirtualna jest wyzwaniem, a 58% korzysta ze specjalnych szkoleń w tym zakresie. 
Coraz więcej organizacji – zarówno mniejszych firm, jak i dużych międzynarodowych podmiotów – stawia przy tym na działania omnichannel, czyli wielokanałową sprzedaż stawiającą na równoległy rozwój kanałów bezpośrednich i online. To wobec tego dodatkowe wyzwanie stojące przed handlowcami, którzy chcą rozwijać swój warsztat i prezentować się atrakcyjnie na rynku pracy.
Na jakie zarobki może liczyć handlowiec?
Praca handlowca może wiązać się z wykorzystywaniem różnych kompetencji. Wiele zależy przy tym od branży i segmentu rynku. W znacznym stopniu to również od nich zależą ostateczne warunki zatrudnienia, w tym oczywiście jeden z najważniejszych z nich, a więc wynagrodzenie.
Oto przykładowe widełki płacowe dla handlowców, które można znaleźć w aktualnych ofertach pracy na Gowork.pl:
Obok umiejętności odnalezienia się w świecie nowych technologii coraz częściej od handlowców oczekuje się dogłębnej znajomości konkretnego rynku. Dzięki temu są w stanie oferować swoim klientom spersonalizowane rozwiązania i lepiej rozumieć dostarczane produkty i usługi. Oczywiście posiadanie wykształcenia kierunkowego i doświadczenia w branży jest także ważnym czynnikiem wpływającym na atrakcyjność kandydata na rynku pracy.
Coraz bardziej elastyczne warunki zatrudnienia
Praca handlowca zdecydowanie różni się od typowych prac biurowych wykonywanych przez specjalistów innych obszarów. Jest to zresztą jeden z podstawowych argumentów, który decyduje o jej atrakcyjności. Jednocześnie wpływa to również na model rozliczania. Zazwyczaj umowa precyzuje kwotę podstawy, jednak zdecydowanie największą część wynagrodzenia stanowią prowizje lub bonusy wypłacane za zrealizowane cele sprzedażowe. W związku z tym widełki płacowe handlowców nie zawsze są w stanie określić, na jakie konkretnie zarobki można liczyć. W wielu firmach jest to bezpośrednio powiązane z osiąganymi wynikami, co jest dodatkowym czynnikiem motywującym.
Biorąc pod uwagę często zmieniające się kwoty wynagrodzenia oraz – bardzo częstą w zawodzie przedstawiciela handlowego – konieczność zachowania mobilności i brak przywiązania do jednego miejsca, handlowcy często wybierają również alternatywne formy regulacji zatrudnienia. W tej grupie zawodowej coraz większą popularnością cieszy się samozatrudnienie i współpraca na zasadzie kontraktu B2B. Gwarantuje wyższą elastyczność i samodzielność, które są niezwykle ważne dla odnalezienia się na wymagającym rynku. Taki model rozliczania sprzyja również rozliczaniu prowizyjnemu i afiliacyjnemu, które są chętnie wybierane przez freelancerów.
Wzrosty rynku e-commerce 
Pandemia koronawirusa znacznie przyspieszyła tempo cyfrowej transformacji handlu. W jej okresie to właśnie rynek e-commerce, jako jeden z nielicznych, mógł poszczycić się znacznymi wzrostami. Rzecz jasna również on wymaga zaangażowania handlowców. Jednocześnie muszą wykazywać się zdecydowanie innymi kompetencjami, inny jest również model ich pracy.
Jak wynika z badania „E-commerce w Polsce” przeprowadzonego przez Gemius, aż 77% Polaków przynajmniej raz w ciągu roku dokonuje zakupów online. Pod wpływem pandemii zmieniły się przy tym ich postawy zakupowe. 33% respondentów deklaruje, że kupuje w sieci częściej, a 30% twierdzi, że kupuje więcej towarów. Do największych zalet e-handlu należy natomiast nieograniczona dostępność sklepów internetowych (tę odpowiedź wskazało 62% respondentów), szybkie działanie (53%) i niższe ceny (44%).
Raport PMR „Handel internetowy usługami w Polsce 2022. Analiza rynku e-commerce i prognozy rozwoju na lata 2022-2027″ wskazuje, że w 2021 roku łączna wartość polskiego rynku e-commerce wyniosła ponad 111 mld zł. Co ciekawe, tworzy go w 56% sprzedaż produktów, a w 44% sprzedaż usług. Według ekspertów PMR możemy spodziewać się dalszych dynamicznych zmian na tym rynku: w latach 2022–2027 średnioroczna stopa wzrostu ma wynieść aż 12%. Na polskim rynku e-commerce pozostało sporo nisz. Jedną z nich jest sprzedaż usług. Zdaniem autorów badania ten sektor wzrośnie z poziomu 48,7 mld zł w 2021 roku do 97 mld zł w roku 2027. Zmienić może się również sposób konsumpcji: w ślad za europejskimi rynkami z pewnością coraz większą popularnością cieszyć będzie się model sprzedaży bazujący na subskrypcjach (stanowi 2/3 rynków Europy Zachodniej, w Polsce to ok. połowa łącznej sprzedaży).
Jaki będzie handlowiec przyszłości? Perspektywy dla branży
Jak widać, ani w najbliższej, ani w dalszej przyszłości pracy dla handlowców z pewnością nie zabraknie. Profesjonaliści zajmujący się sprzedażą będą potrzebni w każdej branży, a z pewnością największym potencjałem będą cieszyć się najbardziej innowacyjne branże, w tym te skupione wokół usług IT. Jakimi kompetencjami powinien wyróżniać się handlowiec przyszłości?
Umiejętnością obsługi oprogramowania CRM, dedykowanych sprzedaży modułów ERP,
Znajomością trendów branży e-commerce i umiejętnością wykorzystania wiedzy w praktyce,
Znajomością języków obcych – zdecydowana większość ofert premiuje przy tym znajomość dodatkowych języków poza angielskim,
Umiejętnością raportowania wykorzystującego zaawansowane metody pozyskiwania i analizy danych,
Znajomością podstaw digital marketingu, zasad social sellingu, promocji w Internecie i mediach społecznościowych,
Działaniem omnichannel uwzględniającym różne kanały sprzedaży – zarówno stacjonarne, jak i cyfrowe,
Zachowaniem elastyczności i umiejętności docierania do klientów, wykorzystując różne kanały komunikacji.

Ciekawych danych na temat perspektyw czekających na specjalistów sprzedaży i marketingu dostarcza „Raport trendów 2022. Wynagrodzenia i rynek pracy” przygotowany przez Manpower. Według analityków jednym z czynników wpływających na coraz wyższą konkurencyjność ofert pracy jest odbicie gospodarcza następujące po pandemii koronawirusa. Duże zapotrzebowanie można zaobserwować we wszystkich segmentach handlu – w tym również detalicznej sprzedaży stacjonarnej. Część ekspertów, w tym specjaliści zajmujący się e-commerce, SEO/SEM, UX/UI, ale również sprzedawcy zajmujący się handlem bezpośrednim mogą liczyć na podwyżki nawet rzędu 15–30%



]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/4779cd2301424f67f2adc857abb28499,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/4779cd2301424f67f2adc857abb28499,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/179617,przewodnik-po-marketing-automation-podsumowanie</guid><link>https://innpoland.pl/179617,przewodnik-po-marketing-automation-podsumowanie</link><pubDate>Mon, 23 May 2022 14:48:35 +0200</pubDate><title>Przewodnik po Marketing Automation - podsumowanie</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/9c21d6b19c4a9c786f7c77c87684bf8f,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Minęły 3 miesiące od publikacji Przewodnika po Marketing Automation przygotowanego przez firmę Convertis. Na podstawie opinii z rynku można stwierdzić, że jest to jedno z najbardziej kompleksowych, obiektywnych i wyczerpujących źródeł wiedzy o Marketing Automation w Polsce.

W rankingu udział wzięło siedmiu partnerów, którymi są dostawcy popularnych na polskim rynku systemów Marketing Automation: edrone, Insider, Quarticon, SALESmanago, Samito, user.com, YouLead. 
W Przewodniku zaprezentowana została tabela porównująca najważniejsze elementy ofert oraz możliwości systemów. Oprócz tego Przewodnik prowadzi krok po kroku przez ścieżkę decyzyjną związaną z wyborem platformy do automatyzacji marketingu dla sklepów internetowych. Podkreśla, na co zwracać uwagę dokonując wyboru oraz podpowiada, jakie pytania zadać w trakcie rozmów z handlowcami z firm dostarczających tego typu rozwiązania. 
W Przewodniku można znaleźć także symulację kosztów oraz zysków, jakie mogą się wiązać z inwestycją w Marketing Automation. Na stronie można pobrać arkusz, dzięki któremu łatwo jest przeprowadzić własną symulację. 
InnPoland, obok innych 7 mediów, objęło patronatem medialnym zestawienie - Przewodnik po Marketing Automation. Publikacji Przewodnika towarzyszyła seria dedykowana odcinków podcastu “Rozmowy na zapleczu” - jednego z najpopularniejszych podcastów dotyczących branży e-commerce w Polsce, prowadzonego przez CEO Convertis - Grzegorza Frątczaka. Prowadzący zadaje dostawcom systemów do automatyzacji wiele trudnych, a czasami niewygodnych pytań oraz prześwietla oferty i różnice między nimi w trakcie konfrontacji. 
Firma Convertis to software house złożony z programistów o wieloletnim doświadczeniu we wdrażaniu oraz wsparciu programistycznym/technicznym sklepów na systemie PrestaShop i SoteShop. Firma zajmuje się także doradztwem z zakresu ecommerce. Biorąc pod uwagę profil działalności firmy oraz wieloletnią obecność na polskim rynku ecommerce, warto zapoznać się z przygotowanym przez nią kompendium wiedzy i czerpać z jej doświadczenia.


]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/9c21d6b19c4a9c786f7c77c87684bf8f,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/9c21d6b19c4a9c786f7c77c87684bf8f,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/176286,janssen-polska-dolacza-do-warsaw-health-innovation-hub</guid><link>https://innpoland.pl/176286,janssen-polska-dolacza-do-warsaw-health-innovation-hub</link><pubDate>Mon, 21 Feb 2022 14:32:19 +0100</pubDate><title>Janssen Polska dołącza do Warsaw Health Innovation Hub</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/4f1543cc237b469c90ec6a0f5b3ab845,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Firma Janssen - spółka farmaceutyczna Johnson & Johnson - podpisała porozumienie o współpracy z Warsaw Health Innovation Hub.

Podczas spotkania w siedzibie Agencji Badań Medycznych porozumienie o współpracy 
z Janssen podpisali dr hab. n. med. Radosław Sierpiński, prezes ABM oraz Tomasz Skrzypczak, dyrektor zarządzający Janssen w Polsce. 
Warsaw Health Innovation Hub to wspólny projekt Agencji Badań Medycznych 
i wiodących podmiotów z sektora medycyny, farmacji i biotechnologii, koordynowany przez Wydział Innowacji i Rozwoju Biotechnologii ABM. Tym samym, WHIH łączy współpracę sektora publicznego z biznesem w celu tworzenia innowacyjnych rozwiązań oraz zwiększenia wydajności polskiego systemu ochrony zdrowia.
- Ogromnie się cieszę się, że Janssen Polska dołączył dziś do Warsaw Health Innovation Hub, dzięki czemu nasza firma będzie mogła jeszcze bardziej zaangażować się w rozwój najwyższej jakości innowacji w sektorze ochrony zdrowia w Polsce. Mam głęboką nadzieję, że już niebawem będziemy mogli mówić o pierwszych wspólnych innowacyjnych projektach i inicjatywach, tworzonych z myślą o tysiącach pacjentów czekających na szansę życia wolnego od chorób – powiedział Dyrektor Zarządzający Janssen Polska, Tomasz Skrzypczak.
W Polsce Janssen zatrudnia blisko 200 osób, a w badaniach klinicznych realizowanych przez Janssen w Polsce bierze udział obecnie 1400 pacjentów. Osiem preparatów Janssen znajduje się na liście leków podstawowych WHO. W tym roku po raz 9 
z rzędu Janssen znalazł się na pierwszym miejscu na liście najbardziej podziwianych firm magazynu „Fortune” w kategorii farmacja.


]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/4f1543cc237b469c90ec6a0f5b3ab845,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/4f1543cc237b469c90ec6a0f5b3ab845,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/171867,profesjonalna-obsluga-klienta-jak-robic-to-dobrze</guid><link>https://innpoland.pl/171867,profesjonalna-obsluga-klienta-jak-robic-to-dobrze</link><pubDate>Wed, 06 Oct 2021 15:46:17 +0200</pubDate><title>Profesjonalna obsługa klienta – jak robić to dobrze?</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/90a2fc1be52e6a597c10ee168224c8c4,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />W dzisiejszych czasach trudno sobie wyobrazić prężnie rozwijający się biznes, który nie dba jednocześnie o wysokie standardy obsługi klienta. Liczy się przy tym nie tylko profesjonalna postawa pracowników obsługi, ale również umiejętne korzystanie z nowoczesnych narzędzi komunikacji cyfrowej. Dlaczego jest to aż tak ważne? I co zrobić, aby obsługa klienta była utrzymana na możliwie najwyższym poziomie?


Jaką wartość dla firmy ma obsługa klienta?

Prawdopodobnie każdemu z nas przynajmniej raz zdarzyła się sytuacja, w której będąc klientem, nie został właściwie obsłużony. Być może część z nas pomyślała wtedy nawet: „Nigdy więcej tu nie wrócę!”, a następnie ostrzegła przed tym miejscem swoich bliskich i znajomych. Pokazuje to, jak ogromne znaczenie w odbiorze danego produktu lub usługi może mieć obsługa klienta. Jedna większa wpadka, czy niedociągnięcie może sprawić, że stracimy nie tylko dotychczas wiernego odbiorcę naszych usług, ale także kilku potencjalnych kolejnych, którzy zostaną w międzyczasie skutecznie zniechęceni. Mechanizm ten działa zresztą w obie strony. Jeden zadowolony klient może nam przynieść dziesięciu nowych, którzy zachęceni pozytywną rekomendacją – także zdecydują się skorzystać z naszej oferty.


Nie oznacza to oczywiście, że jakość samego produktu, czy usługi nie ma znaczenia i wystarczy dobra obsługa klienta, aby osiągnąć sukces. Oba te czynniki muszą się wzajemnie uzupełniać. Warto jednak pamiętać, że nawet najlepszy produkt bądź usługa mogą okazać się biznesową klapą, jeśli nie będzie im jednocześnie towarzyszyć dbałość o klienta i wysoka jakość obsługi. Czym jednak jest owa dbałość o klienta? Co się na nią składa i jakie konkretnie korzyści mogą z niej płynąć dla firmy? 

Obsługa klienta, czyli co?

Współcześnie „obsługa klienta” rozumiana jest jako ogół interakcji, które zachodzą pomiędzy klientem a dostawcą usługi lub produktu począwszy od etapu poprzedzającego zakup, w trakcie sprzedaży, a także już po dokonaniu transakcji. Liczy się więc zdolność właściwego rozpoznania i odpowiedzenia na potrzeby klienta, umiejętność dostarczenia mu niezbędnych informacji oraz sprawne przeprowadzenie go przez etap finalizacji zakupu. Nie mniej istotne jest także udzielenie mu skutecznej pomocy w przypadku reklamacji, napraw gwarancyjnych, czy jakichkolwiek innych problemów, jakie mogą pojawić się po zakupie. Ważne, aby wszystkie te elementy przebiegały możliwie szybko i sprawnie, przy zachowaniu zasad kultury osobistej oraz z życzliwym nastawieniem do klienta.Dlaczego to wszystko ma, aż tak duże znaczenie?
	
		
											
					
				
				Fot. materiały prasowe
					


Więcej niż wizytówka

Całość procesów określanych mianem „obsługa klienta” składa się na ogólne wrażenie, jakie firma buduje w oczach odbiorców, swoich produktów oraz usług. Przyjazna postawa, okazywane zainteresowanie, szybkość reakcji, wywiązywanie się z obietnic – wszystko to tworzy swego rodzaju „wizytówkę” firmy i przekłada się bezpośrednio na dobry odbiór usługi czy satysfakcję klienta z dokonanego zakupu. Korzyści płynących z utrzymanej na wysokim poziomie obsługi klienta jest jednak znacznie więcej. Zadowolony klient jest zazwyczaj lojalny, który nie tylko sam będzie do nas wracał, ale także poleci nas innym. Otrzymujemy zatem „darmową” promocję naszych produktów i usług, która z kolei napędza sprzedaż i pozwala organizacji się rozwijać. A im szerzej zakrojony i bardziej pozytywny wizerunek firmy na zewnątrz – tym większa szansa na zbudowanie trwałej przewagi rynkowej nad konkurencją. Jak zatem należy działać i o co zadbać, aby podbić serce klienta i zrobić na nim jak najlepsze wrażenie?


Po pierwsze: czynnik ludzki. Bądź osobą, którą sam chciałbyś spotkać

Rola pracowników obsługi klienta w tym, jak postrzegana jest marka i oferowane przez nią produkty i/lub usługi, wydaje się być nie do przecenienia. To właśnie od ich wiedzy, umiejętności, nastawienia, a nawet zdolności kreowania odpowiedniej atmosfery zależy w dużej mierze to, jak doświadczenie kontaktu z firmą zapamięta klient i czy będzie miał ochotę je powtórzyć.

Jakie cechy powinna mieć osoba, która zajmuje się na co dzień obsługą klienta? Co może świadczyć o jej profesjonalizmie lub jego braku? Przyjrzyjmy się kilku najistotniejszym aspektom.


Otwartość i przyjazne usposobienie

Uśmiech, szczera chęć pomocy, poświęcenie rozmówcy pełnej uwagi i zainteresowania – to czynniki, które już od pierwszych chwil wzbudzą sympatię klienta i sprawią, że rozmowa będzie przebiegać w przyjemnej atmosferze. Oczywiście klienci bywają różni i nie zawsze spotkamy się z ich strony z równie pozytywną postawą. Nie warto się tym jednak zrażać. Przyjazne usposobienie i duża dawka cierpliwości w ostatecznym rozrachunku zawsze wyjdą nam na dobre.

Empatia i umiejętność słuchania

Bez tych dwóch cech świadczenie profesjonalnej obsługi klienta jest niemal niemożliwe. Zdolność zadawania odpowiednich pytań oraz uważnego i wnikliwego słuchania odpowiedzi pozwoli nam skutecznie dotrzeć do potrzeb naszego rozmówcy. Empatia sprawi natomiast, że będziemy w stanie dobrze te potrzeby zrozumieć i odpowiednio na nie zareagować. Kluczowa jest tu umiejętność postawienia się w sytuacji klienta. Pomóc może także wyobrażenie sobie, jak sami chcielibyśmy zostać potraktowani na jego miejscu.


Wiedza i doświadczenie

Na profesjonalizm w obsłudze klienta składają się również wiedza i doświadczenie. Mowa tu przede wszystkim o bardzo dobrej znajomości oferowanych produktów oraz usług. Wiedza ta pozwoli nie tylko merytorycznie się o nich wypowiadać, ale również rzeczowo odpowiadać na nawet najbardziej wnikliwe i szczegółowe pytania. Doświadczony pracownik działu obsługi klienta będzie również wiedział, że czasem lepiej przyznać się do niewiedzy lub do popełnionego błędu, niż „iść w zaparte” ryzykując utratą nie tylko szacunku, ale przede wszystkim zaufania ze strony klienta.


Elastyczność i zaangażowanie

Z wiedzą i doświadczeniem przychodzi również elastyczność, która – kiedy tylko wymaga tego sytuacja – pozwala odejść od sztywnego trzymania się zaplanowanego wcześniej skryptu rozmowy. Skrypty są oczywiście ważne i często ułatwiają utrzymanie obsługi klienta na stałym, wysokim poziomie. Nie powinny one jednak zdominować kontaktu i przesłonić „czynnika ludzkiego” w rozmowie z klientem, którego potrzeby czy problemy mogą być zupełnie niestandardowe lub trudne do przewidzenia. Zaangażowany i autentyczny pracownik działu obsługi zawsze zrobi lepsze wrażenie niż ten sztywno trzymając się schematu i sztampowych rozwiązań.


Szybkość reakcji i dotrzymywanie słowa

Dla większości z nas czas to ogromna wartość, której nie lubimy trwonić na długie stanie w kolejkach albo czekanie w nieskończoność, aż ktoś nas „łaskawie” obsłuży. Właśnie dlatego w obsłudze klienta szybkie i sprawne działanie ma tak duże znaczenie. Dotyczy to zarówno sytuacji, w której dopiero dokonywana jest transakcja, jak i – nawet w jeszcze większym stopniu – w przypadku realizacji procedur gwarancyjnych albo reklamacyjnych. Jednym z największych grzechów obsługi klienta jest również niedotrzymywanie danego słowa, na przykład brak powtórnego kontaktu w umówionym czasie, mimo złożonej obietnicy. Niesłowność może narazić firmę na spore straty wizerunkowe, które trudno będzie odrobić. 


Odporność na stres i stalowe nerwy

Każdy pracownik działu obsługi klienta wie, co oznacza praca na najwyższych obrotach i pod presją czasu. Do tego dochodzi niekiedy konieczność zażegnywania kryzysów, które oczywiście zawsze pojawiają się niespodziewanie. W sytuacji kiedy trafia nam się naprawdę trudny klient i atmosfera robi się gorąca, opanowanie i nerwy ze stali mogą okazać się na wagę złota. Grunt to zachować zimną krew i nie dać się wyprowadzić z równowagi. Długoterminowo w ćwiczeniu tych umiejętności pomóc mogą szkolenia z panowania nad stresem i technik relaksacji.


Indywidualne podejście i partnerstwo

Żaden klient nie lubi być traktowany jak „kolejny numer w statystyce”. Dlatego tak istotne jest, aby obsługa miała charakter jak najbardziej indywidualny. Klient powinien czuć, że jest w danym momencie najważniejszy i że to jego pytaniom oraz wątpliwościom w pełni poświęcamy nasz czas i uwagę. Liczy się również partnerskie podejście – gotowość do odpowiadania na konkretne, indywidualne potrzeby klienta, zarówno w zakresie samego produktu lub usługi, jak i formy kontaktu, jaka będzie dla niego najwygodniejsza. W tym drugim aspekcie, szczególnego znaczenia nabiera udostępnienie klientom możliwie wielu, różnorodnych i wygodnych kanałów komunikacji.


Po drugie: wielokanałowa zintegrowana komunikacja

Na wywierane przez firmę wrażenie, obok opisanego wyżej „czynnika ludzkiego”, w nie mniejszym stopniu wpływa to, na ile łatwo jest się z nią skontaktować. Ważne są zarówno podstawowe informacje i niezbędne dane kontaktowe umieszczone na stronie internetowej, jak i różnorodność dostępnych form kontaktu. W dzisiejszych czasach zdecydowanie warto stawiać na możliwie szeroki zakres oferowanych kanałów komunikacyjnych, począwszy od tradycyjnych, takich jak kontakt osobisty, telefoniczny lub pocztowy, aż po nowoczesne narzędzia cyfrowe. Wśród tych drugich znajdują się przede wszystkim: dostępne na stronie internetowej formularze i chaty online, e-maile, połączenia wideo, a także wiadomości wysyłane przez komunikatory internetowe, jak np. WhatsApp, czy Facebook Messenger.


W ostatnich kilku latach prawdziwą rewolucję w zakresie kontaktu z klientem przyniosły również wielokanałowe platformy komunikacyjne (tzw. omnichannel). Pozwalają one na gromadzenie w jednym miejscu danych pochodzących ze wszystkich dostępnych form kontaktu z klientem, niezależnie od tego, czy odbywa się on online, czy offline. Świetnym przykładem tego rodzaju platformy jest Inperly – nowatorskie narzędzie komunikacyjne opracowane przez polską firmę technologiczną Billennium. Inperly (nazwa powstała przez skrócenie: In person, remotely) to swego rodzaju wirtualna platforma do obsługi klienta.


Umożliwia nawiązywanie bardzo sprawnego kontaktu z klientem i to przez dowolnie wybrany, najwygodniejszy dla niego kanał komunikacyjny: połączenie telefoniczne, komunikator internetowy, stronę www firmy albo na przykład profil w mediach społecznościowych. Inperly pozwala również na inicjowanie wysokiej jakości video rozmowy bez konieczności instalacji aplikacji po stronie klienta.

Rozwiązania typu omnichannel znacznie usprawniają cały proces profesjonalnej obsługi. Wspomniana wyżej platforma Inperly ma na przykład wiele dodatkowych, bardzo przydatnych funkcji. Umożliwia między innymi dzielenie się widokiem ekranu, dzięki czemu w trakcie rozmowy można na bieżąco prezentować klientowi omawiany produkt albo umowę. Inperly pozwala także na łatwą i wygodną wymianę plików, tymczasowe wydanie podpisu cyfrowego, a także weryfikację tożsamości klienta przy użyciu wideo
	
		
											
					
				
				Fot. materiały prasowe
					


Dostępność

Sprawnie działający system komunikacji pozwala nie tylko na znaczne podniesienie jakości kontaktu z klientem, ale także – co nie mniej istotne – na zwiększenie jego efektywności. Klientowi zawsze będzie zależeć na możliwie szybkim i skutecznym rozwiązaniu problemu, a konieczność wielokrotnego kontaktowania się z firmą w tej samej sprawie, u większości osób budzi sporą frustrację. 


W tym obszarze, również pomocne mogą okazać się platformy do wielokanałowej komunikacji, które nie tylko umożliwiają znaczne przyspieszenie i usprawnienie całego procesu obsługi, ale sprawiają także, że firma staje się dla klienta bardziej dostępna i responsywna. Przechowywanie danych zebranych z różnych kanałów komunikacyjnych w jednym miejscu, specjalne systemy kolejkowania i/lub przypominania o umówionej rozmowie znacznie ułatwiają utrzymanie regularnego i wysoko spersonalizowanego kontaktu z klientem, co na pewno zostanie przez niego docenione.


Podsumowanie

Profesjonalna obsługa klienta przynosi ogrom korzyści i to nie tylko klientowi. Doskonale służy także samej firmie. Pozwala oszczędzać czas i pieniądze, poprawia wizerunek przedsiębiorstwa na zewnątrz, a także istotnie wzmacnia jego pozycję wobec konkurencji. O profesjonalną obsługę powinna więc zadbać każda firma, której zależy na rozwoju i na utrzymaniu wysokich standardów działania. Ważne, aby iść z duchem czasu i na bieżąco odpowiadać na stale rosnące oczekiwania klientów, nieustannie podnosząc standardy, zarówno w zakresie jakości świadczonej obsługi, jak i dostępności nowoczesnych narzędzi komunikacyjnych.]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/90a2fc1be52e6a597c10ee168224c8c4,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/90a2fc1be52e6a597c10ee168224c8c4,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/166903,zmiany-na-kluczowym-stanowisku-k-rcher-polska-z-nowym-dyrektorem-zarzadu</guid><link>https://innpoland.pl/166903,zmiany-na-kluczowym-stanowisku-k-rcher-polska-z-nowym-dyrektorem-zarzadu</link><pubDate>Thu, 18 Mar 2021 17:36:49 +0100</pubDate><title>Zmiany na kluczowym stanowisku. Kärcher Polska z nowym dyrektorem zarządu</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/71629d2aafa2f90d87367aad40c28035,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Światowa marka Kärcher, od 1993 przybliżana polskim odbiorcom przez firmę Kärcher Sp. z o.o., zyskuje w Polsce nowe przewodnictwo. Od początku bieżącego roku stanowisko Dyrektora Zarządu objął pan Rafał Nęcek, od 18 lat związany z firmą zlokalizowaną w Krakowie.

Obecny Dyrektor Zarządu Kärcher Sp. z o.o. poznał bezpośrednio najważniejsze obszary funkcjonalne firmy, zaczynając od pracy w logistyce, następnie w marketingu i sięgając po kierowanie przez ostatnie 12 lat Działem ds. Sprzedaży w sieci dealerskiej Kärcher, jednym z kluczowych kanałów dystrybucji. To bogate i różnorodne doświadczenie jest nie do przecenienia w tak zmiennym jak obecnie rynku, technologii i modeli biznesowych. 

Firma Kärcher od lat przyzwyczaja odbiorców, że sięga jedynie po ambitne cele. Tak jest i dziś, nie tylko w zakresie rozwoju sprzedaży, dotarcia do nowych grup docelowych, a tym samym maksymalizacji zysku, ale i w poważnym traktowaniu zrównoważonego rozwoju i społecznej odpowiedzialności biznesu. Kontynuacja w tych wszystkich obszarach sukcesów jakie firma osiągnęła pod kierownictwem pierwszego Dyrektora pana Jacka Olko przez 28 lat istnienia, to duże wyzwanie dla nowego Dyrektora Zarządu. 


Jednak nabyte w firmie zrozumienie biznesu i sprawdzone talenty managerskie pana Rafała Nęcka gwarantują, że Kärcher Sp. z o.o. nadal pozostanie jedną z najlepszych spółek-córek w niemieckim koncernie Alfred Kärcher SE &amp; Co. KG. Z korzyścią dla wszystkich interesariuszy firmy.]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/71629d2aafa2f90d87367aad40c28035,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/71629d2aafa2f90d87367aad40c28035,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/163857,prowadzenie-sklepu-internetowego-zlote-rady-dla-poczatkujacych</guid><link>https://innpoland.pl/163857,prowadzenie-sklepu-internetowego-zlote-rady-dla-poczatkujacych</link><pubDate>Fri, 04 Dec 2020 15:30:31 +0100</pubDate><title>Prowadzenie sklepu internetowego, złote rady dla początkujących</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/18892632f2c1232e89e834f0b729c058,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Już od wielu lat obserwujemy wzrost udziałów rynkowych branży e-commerce, która zyskała na wartości – większej niż przewidywano – za sprawą światowej pandemii i lockdownu. Dla wielu przedsiębiorców ograniczenie działalności stacjonarnej i przeniesienie jej do przestrzeni internetowej stało się szansą na przetrwanie i wyjście z kryzysu obronną ręką. Niemniej jednak prowadzenie własnego e-commerce jest nie lada wyzwaniem, wymagającym interdyscyplinarnego podejścia i zadbania o wiele różnych elementów. Jak odnaleźć się w nowej rzeczywistości i efektywnie prowadzić sklep internetowy? Przygotowaliśmy wskazówki dla początkujących.

Według badań międzynarodowej firmy badawczej – Gemmius – w 2019 r. aż 62% konsumentów robiło zakupy online. Najchętniej kupowanymi kategoriami produktów była odzież, dodatki, akcesoria, obuwie, multimedia, a także kosmetyki. Głównym kryterium wyboru przy podejmowaniu decyzji zakupowej jest cena, pozytywne doświadczenia, sposób dostawy i niskie koszty przesyłki. Te wszystkie elementy należy wziąć pod uwagę, prowadząc własny sklep internetowy.

Przedsiębiorca w sieci – o czym powinien pamiętać?

Jeśli stawiamy pierwsze kroki w internecie i do tej pory nie mieliśmy żadnych doświadczeń (poza klienckimi) w prowadzeniu własnego e-commerce, to powinniśmy zacząć od wyboru dostawcy internetu. Dlaczego jest to takie istotne? Szybkie, stabilne i bezpieczne łącze internetowe jest podstawą w prowadzeniu każdego biznesu online. Zarządzanie e-commercem wymaga stałej obecności w sieci – obsługi strony internetowej i zamówień, kontaktu z klientami czy też prowadzenia działań marketingowych. 


W takiej sytuacji trudno wyobrazić sobie coś bardziej frustrującego niż wolny internet, który uniemożliwia nam wykonywanie swoich codziennych obowiązków. Jeśli decyzja wyboru łącza internetowego jest dopiero przed nami, to warto zaufać renomowanym dostawcom, które mają w swoim portfolio ofertę stworzoną specjalnie z myślą o specyficznych potrzebach firm. Mowa tu np. o Internecie UPC Biznes, dzięki któremu możesz zyskać: gwarancję jakości SLA, 60 dni na test usług, modem z silnym Wi-Fi oraz dedykowaną obsługę klienta.

Najczęstsze błędy przy prowadzeniu e-commerce

Przedsiębiorcy, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z prowadzeniem sklepu internetowego, stosunkowo często popełniają błędy, które niekiedy mogą przeważyć o ich sukcesie bądź porażce.


1. Wygląd i obsługa sklepu internetowego
Przy projektowaniu własnego e-commerce należy zadbać przede wszystkim o jego atrakcyjny wygląd, intuicyjną obsługę i łatwą nawigację. Każdy potencjalny klient, który odwiedza nasz sklep, powinien z łatwością odnaleźć wszystko, czego potrzebuje. Dlatego należy go projektować zgodnie z UX (user experience). Warto pamiętać, że nie chodzi tu wyłącznie o kwestie estetyczne, ale również o rozkład i ekspozycję produktów oraz czytelność zawartych na stronie informacji.

2. Długi czas ładowania strony
Jednym z największych „grzechów” w branży e-commerce jest wolne działanie strony internetowej. Według badań każda sekunda ładowania strony zmniejsza liczbę konwersji o 7%. Ponadto spora część użytkowników rezygnuje z zakupu, jeśli czas ładowania poszczególnych stron w sklepie jest dłuższy niż trzy sekundy. Dlatego też prędkość ładowania strony jest jednym z kluczowych elementów w optymalizacji sklepu internetowego. Jak to zrobić? Świetnym narzędziem jest Google PageSpeed Insights (https://developers.google.com/speed/pagespeed/insights/), który pokaże nam, co musimy poprawić, żeby nasza strona ładowała się szybciej.


3. Zbyt wysokie ceny produktów
Jak już wspomniano, głównym kryterium przy podejmowaniu decyzji zakupowej jest atrakcyjna cena. Dlatego, jeśli w naszym e-commerce produkty mają zbyt wysokie ceny (w stosunku do konkurencji), to bardzo trudno będzie nam odnieść sukces. Dlatego też przy prowadzeniu sklepu internetowego (zwłaszcza na początku) warto pamiętać, że ceny nie mogą być zbyt wygórowane. 

4. Wydłużona ścieżka zakupu
Głównym powodem tego, że klienci nie finalizują swoich zamówień w naszym e-commerce, jest również wydłużona ścieżka zakupu, składająca się z co najmniej kilku podstron. Do zakupu może zniechęcać również konieczność rejestracji i wypełniania wielu formularzy. Dlatego też zaleca się maksymalne uproszczenie całego procesu zakupowego tak, by nasz klient w ciągu kilkunastu sekund mógł nabyć interesujący go produkt. Jeśli zależy nam na rejestracji klienta (i pozyskaniu zgód o przetwarzaniu danych w celach marketingowych), możemy zachęcić go różnymi benefitami np. kuponem rabatowym. 


5. Niekompatybilność sklepu z urządzeniami mobilnymi
Jednym z trendów w e-commerce jest stale rosnąca liczba wejść z urządzeń mobilnych. W zależności od branży wynosi ona od 50% do nawet 80% wszystkich użytkowników! Dlatego też, jeśli chcemy stale pozyskiwać nowych klientów, to nasz sklep powinien być responsywny z urządzeniami mobilnymi (nie tylko smartfonami, ale również tabletami).

6. Częste awarie sklepu
Elementem, który bardzo irytuje wszystkich klientów, są częste awarie strony internetowej. Wyobraźmy sobie taką sytuację: jesteśmy zainteresowani zakupem suszarki do włosów, wybieramy produkt, dodajemy go do koszyka i w tym czasie strona pada i wyskakuje nam błąd 500 (błąd serwera). W takiej sytuacji najczęściej rezygnujemy z zakupu w danym sklepie i wirtualnie udajemy się do innego (konkurencyjnego).


Są to jedynie przykładowe rady, na które warto zwrócić uwagę podczas stawiania pierwszych kroków w e-commerce. W przyszłości bazując na własnych doświadczeniach na pewno do tej listy dodasz kolejne punkty must done, które znacznie ułatwią Twoją pracę. Zwróć jednak uwagę na wyżej wymienione punkty, a Twój start w świecie handlu w internecie przebiegnie o wiele spokojniej i pozwoli czerpać pierwsze zyski.]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/18892632f2c1232e89e834f0b729c058,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/18892632f2c1232e89e834f0b729c058,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/159731,dzien-dziecka-2020-20-pomyslow-na-prezent</guid><link>https://innpoland.pl/159731,dzien-dziecka-2020-20-pomyslow-na-prezent</link><pubDate>Thu, 21 May 2020 15:28:46 +0200</pubDate><title>Dzień Dziecka 2020: 20 pomysłów na prezent</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/1caf3c30a87e3575e58bd66e6c1f771f,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Dzień Dziecka to jedno z najradośniejszych świąt w roku. Mało kto jednak wie, że zostało ono ustanowione przez ONZ w 1954 roku i miało przypominać o karcie praw dziecka oraz zwracać uwagę świata na potrzebę zapewnienia najmłodszym odpowiednich warunków dorastania. Wcześniej nie było to tak oczywiste. XX wiek oraz redefiniowanie współczesnej tożsamości po II Wojnie Światowej musiał przynieść całkiem nowe, cywilizowane rozwiązania. Z biegiem lat to święto stało się również jedną z okazji do obdarowywania pociech prezentami. Jaki prezent wybrać na Dzień Dziecka i na co zwrócić uwagę?


Prezenty dla najmłodszego dziecka: 0-2 lata
To wiek, w którym dziecko zaczyna poznawać świat, rozwija swoje pierwsze umiejętności motoryczne. Zabawki muszą być zatem bezpieczne, odpowiednie dla tego momentu w rozwoju młodej osoby.

1. Książeczki dla najmłodszych
Wspaniałym pomysłem na prezent są miękkie i bezpieczne książeczki z efektami dźwiękowymi. Oczywiście warto, by przy okazji miały wartość edukacyjną: przedstawiały i tłumaczyły dziecku nie tylko jak funkcjonuje świat przyrody, ale też najbliższe, domowe i przydomowe otoczenie. Materiały dydaktyczne dotyczące codziennych czynności są bardzo ważne we właściwym rozwoju młodej osoby. By były jeszcze bardziej atrakcyjne mogą zawierać ciekawe struktury, miękkie strony (często gumowe) lub grube, tekturowe. Tego typu patenty rozwijają zdolności motoryczne, np. umiejętność chwytania.


2. Puzzle
Układanki dla najmłodszych? Ależ tak! Jeśli będą to proste motywy dziecko nie powinno mieć problemów z wyzwaniem ułożenia pełnego obrazu. Ważne by puzzle składały się z dużych elementów, a przy okazji były trwałe. Motywy zwierzęce lub związane z życiem codziennym z pewnością w miły i gładki sposób wprowadzą młodą osobę w poznawanie rzeczywistości i rozwiną ciekawość świata. 

3. Zabawki do kąpieli
Oczywiście przede wszystkim dopilnujmy, by zabawki miały odpowiednie atesty. Dobrze dobrane komponenty zamieniają kąpiel w prawdziwą zabawę, urozmaicają czas i sprawiają, że młoda osoba nie będzie mogła się doczekać kolejnego razu. Dziś można znaleźć tak ciekawe produkty, że stara dobra gumowa kaczka do kąpieli zdaje się być całkowitym anachronizmem. Wanna może szybko zmienić się w lagunę piratów, małą fontannę, wielki ocean pełen przygód. Dodatkowo tego typu zabawki są bezproblemowe w adaptacji: łatwe do rozłożenia i praktyczne w przechowywaniu. 


4. Klocki
Trend na drewniane klocki nie słabnie. Nic w tym dziwnego. Współczesne zabawki tego typu są w pełni przetestowane, bezpieczne i wymagają od młodej osoby użycia sporej dozy wyobraźni. To wspaniały pomysł na właściwy rozwój, bo przecież im bardziej kameralne warunki, tym większa kreatywność. 

5. Pluszowa maskotka
Dziesięciolatkowi być może i nie zawsze wypada spać z misiem, ale najmłodszej osobie jak najbardziej. Pluszowy przytulak to zawsze dobry, uniwersalny pomysł. Warto jednak poszukać małych firm, które manufakturkowo wytwarzają takie zabawki. W ten sposób nie tylko wesprzemy drobnych przedsiębiorców, ale również będziemy mieć gwarancję niepowtarzalności i jakości. 


Prezenty dla dzieci 3-6 lat
Ten cudowny czas, kiedy dzieci jeszcze rozwijają się jeszcze bardziej, nabywają zupełnie nowych umiejętności, powinien być zaplanowany przez rodziców z jak największą starannością pod względem dydaktycznym. To doskonały moment na nabywanie podstawowych umiejętności związanych z codziennym życiem, chwile pierwszej edukacji przygotowującej je do pójścia do szkoły oraz oswajanie się ze światem. 

6. Książki
Nowoczesne sposoby na naukę czytania oraz poznawanie świata, nie są żmudne i nudne. Zwykle wiążą się z zaangażowaniem dziecka w zabawę. Istnieją bowiem książeczki z naklejkami, ruchomymi elementami i innymi atrakcjami. Można wybrać zarówno te o fascynujących przygodach, jak i tematyczne: przyrodnicze, naukowe, wypełnione zagadkami, które wspaniale stymulują młody umysł i wprowadzają dziecko w świat myślenia konstruktywnego oraz abstrakcyjnego. 


7. Gry 
Na rynku mamy całą mnogość propozycji: od gier zręcznościowych (np. „łowienie rybek” dla młodszych, jenga), przez pozycje typowo edukacyjne, kończąc na typowo rozrywkowym domino, różnego rodzaju kartach i wielu, wielu innych. Właściwie dobrana gra może stanowić nie tylko świetne narzędzie do samorozwoju młodej osoby, ale również doskonały pomysł na wspólne spędzenie czasu z dzieckiem, naukę przez zabawę oraz rodzinną integrację. 

8. Szczoteczka do zębów Oral-B Kids
Propozycja dla najmłodszych. Oral-B Kids to doskonały sposób na połączenie zabawy i nauki prawidłowych nawyków higienicznych. Nawyki te, możemy szlifować poprzez szczotkowanie z aplikacją. Na smartfonie instalujemy specjalną aplikację Disney Timer, która poprzez wybrane motywy z bajek zachęca młode osoby do systematycznego i starannego dbania o zęby. Zdobywa się w niej wirtualne trofea za dokładne szczotkowanie. Mała, okrągła główka z delikatnym włóknem, doskonale otacza zęby, ułatwiając proces i czyniąc go tym samym bardziej efektywnym. 


Antypoślizgowa rączka jest dopasowana do dziecięcej dłoni, a główka jest mniejsza niż standardowa dla dorosłych aby bez problemu dotrzeć we wszystkie trudnodostępne miejsca w dziecięcej buzi Czy jednak tak młody wiek jest na pewno tym właściwym na posiadanie szczoteczki elektrycznej? Paradoksalnie tak. Dzieci mają nie do końca wykształcone zdolności manualne, więc stomatolodzy rekomendują właśnie takie urządzenia, jako najbardziej skuteczne w oczyszczaniu zębów.
	
		
											
					
				
					

9. Ciastolina, farby i sztaluga
Niektórzy rodzice przeceniają talent swoich pociech. Inni kompletnie go nie zauważają. By zachować zasadę złotego środka, z pewnością powinniśmy dać szansę młodej osobie i zaopatrzyć ją w stosowny warsztat plastyczny. Niezależnie od początkowych rezultatów i rzeczywistego talentu, z pewnością zabawy z formą, kolorem i kształtem są jak najbardziej rozwijające i każde dziecko powinno mieć szansę uczestniczenia w tej formie nauki poprzez zabawę. 


10. Drewniane zabawki
Opcji jest mnóstwo. Od małych zabawek na tych naprawdę imponujących gabarytowo kończąc. Można zdecydować się na te, które np. imitują jedzenie, naczynia, drewnianą kuchnię. W ten sposób dziecko oswaja się wstępnie z codziennymi czynnościami, ale może także uczyć się poprzez naśladowanie dorosłych. 

11. Instrumenty muzyczne
Jeśli dziecko wykazuje zainteresowania związane z muzyką, dobrym pomysłem będzie sprawienie mu pierwszego instrumentu muzycznego. W zależności od budżetu, może być to gitara, mały zestaw perkusyjny, dzwonki chromatyczne lub inne instrumenty. 


12. Hulajnoga
Spędzanie czasu na świeżym powietrzu może przybierać różne formy. Jeśli w domu nie mamy miejsca na przechowywanie roweru, być może dobrym pomysłem będzie postawienie na nowoczesną i kompaktową hulajnogę. Pamiętajmy, by była ona jednak dopasowana do wieku dziecka. Zadbajmy również o odpowiednie zabezpieczenie pod postacią kasku i ochraniaczy.

Prezenty dla dzieci 7-12 lat
W tym wieku dzieci często czują się bardziej poważnie i o bardziej poważnych prezentów marzą. Dlatego dostosujmy pomysły nie tylko do indywidualnych zainteresowań młodej osoby, ale także do jej rocznika. 


13. Klocki LEGO
W tym segmencie oferta jest bardzo szeroka i elastyczna. Pomysł na konkretny prezent możemy uzależnić od zdolności manualnych, zainteresowań oraz naszych możliwości finansowych. Na przykład mniejsze zestawy Technics dla chłopca, czy LEGO Friends dla dziewczynek. Te klocki już dawno zyskały status kultowych i znane są od lat wielu pokoleniom na całym świecie. 

14. Gry dla całej rodziny
Kupując prezent z tej półki wzbogacamy nie tylko rozwój młodej osoby, ale tworzymy przy okazji znakomitą platformę integracyjną dla całej rodziny. Klasyczne Monopoly? A może quizy, przy których im więcej osób bawi się, tym lepiej? Scrabble tak ogromne, że wymagają zaangażowania wszystkich? Dlaczego nie?


15. Oral-B Junior
Współcześnie nawet dzieci rozumieją czym jest dbanie o siebie i jak powinno ono wyglądać. Dlatego elektryczna szczoteczka do zębów jest świetnym pomysłem na prezent. Oral-B Junior zawiera wszystko to, co jej dorosły odpowiednik. Z tą różnicą, że jest dostosowana do młodego użytkownika. Możemy liczyć na: okrągłą główkę z bardzo miękkim włosiem, wbudowany timer (który pilnuje czasu), czujnik nacisku (który stoi na straży odpowiedniej delikatności), wytrzymały akumulator (siedem dni na jednym ładowaniu). 

16. Eksperymenty dla dzieci
Zestawy do robienia bezpiecznych eksperymentów fizycznych i chemicznych razem z dziećmi to rozwijają nie tylko wyobraźnię, ale także logiczne myślenie i wiedzę o świecie. W takich kompletach znajdziemy wszelkie niezbędne narzędzia, próbówki, ale także stosowne instrukcje. Możemy nie tylko bawić się dla samej zabawy, ale również uzupełniać wiedzę szkolną. 


17. Deskorolka, hulajnoga elektryczna, rower
Aktywności na świeżym powietrzu to niezbędny element właściwego rozwoju fizycznego dziecka. Dlatego dowiedzmy się o czym marzy oraz jaką formę sportu chciałoby uprawiać i zróbmy ciekawą niespodziankę. Nie zapomnijmy jednak o stosownych zabezpieczeniach, takich jak ochraniacze oraz kask. 

18. Aparat fotograficzny
Dziś wiele rzeczy można zrobić przy pomocy smartfona. A już na pewno smartfonem można zrobić całkiem ciekawe i dobre jakościowo zdjęcia. Jeśli jednak nasze dziecko myśli o fotografii w sposób bardziej profesjonalny, pomyślmy o pierwszym, prostym aparacie fotograficznym. To wspaniały pomysł, rozwijający kreatywność, wyobraźnię przestrzenną i wrażliwość plastyczną. Ale także odrywający uwagę od dziesiątek aplikacji i pozwalający skoncentrować się na czymś o wiele bardziej wartościowym.


19. Głośnik bluetooth
Bardzo pożądany przez młodych gadżet. Oferta rynkowa jest elastyczna pod względem cenowym i bardzo bogata. Wybierając dobry głośnik kierujmy się przede wszystkim jego brzmieniem i trwałością, mniej zwracając uwagę na dodatkowe efekty uatrakcyjniające urządzenie. Wszak młode osoby żyją w dość dynamiczny sposób i rzadko zwracają uwagę na dbanie o przedmioty. Natomiast kultury słuchania muzyki w możliwie jak najbardziej właściwej oprawie powinniśmy uczyć się od małego. 

20. Tablet
Dziś tablety nie są już tak modne jak kiedyś. W związku z czym ich cena jest o wiele bardziej atrakcyjna. Z pewnością jednak powinniśmy docenić te urządzenia pod względem ich elastyczności i wygody. Nie są tak duże jak laptopy i nie tak małe jak smartfony. Stanowią zatem idealny kompromis na polu elektronicznych narzędzi, które służyć mogą zarówno do wsparcia edukacyjnego, jak i rozrywki. Oczywiście na właściwym poziomie. 


Wspólny czas z dzieckiem: bezcenne
Z pewnością wspaniałym prezentem będzie wspólne spędzenie czasu z dzieckiem. Warto na przykład przygotować coś razem w kuchni, pomajsterkować lub naprawić coś w domu. Ten ostatni pomysł kryje w sobie walor nie tylko edukacyjny, ale również integracyjny. Z pewnością nie powinniśmy jednak myśleć o wspólnym czasie jedynie pod kątem utylitarnym dla nas. Dla równowagi zróbmy coś zgodnego wyłącznie z zainteresowaniami i upodobaniami dziecka, np. zabierając je na imprezę tematyczną. Wspólne uczestniczenie w grach i zabawach będzie również bardzo wartościowe. Na cokolwiek byśmy się zdecydowali, pamiętajmy o tym, że materialne prezenty to nie wszystko. A Dzień Dziecka nie powinien być jedyną okazją do wspólnej celebracji życia.]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/1caf3c30a87e3575e58bd66e6c1f771f,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/1caf3c30a87e3575e58bd66e6c1f771f,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://innpoland.pl/158075,spadly-ceny-wakacji-za-granica-ostatni-tydzien-tanszy-od-poprzedniego</guid><link>https://innpoland.pl/158075,spadly-ceny-wakacji-za-granica-ostatni-tydzien-tanszy-od-poprzedniego</link><pubDate>Wed, 19 Feb 2020 15:19:57 +0100</pubDate><title>Spadły ceny wakacji za granicą. Ostatni tydzień tańszy od poprzedniego</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.innpoland.pl/ff2d0de8cd30b436f98d9ae075330646,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Jeśli planujesz urlop za granicą, to dobry moment, żeby podjąć konkretną decyzję. Ceny wyjazdów zorganizowanych, czyli z biurem podróży, w końcu spadły. Taniej kupimy teraz wycieczki z sezonu zimowego – z wylotem w lutym i w marcu, ale też te na wiosnę i lato.

Nie wszystko drożeje 
Sporo się mówi ostatnio o wzroście cen, szczególnie żywności i transportu, co mogłoby sugerować, że za wakacje za granicą też przepłacimy. Tymczasem ceny w biurach podróży ruszyły w dół. Z danych portalu Wakacje.pl, porównującego oferty biur podróży wynika, że największe obniżki widać na wycieczkach z sezonu zimowego, czyli z wylotem w lutym i w marcu. – Turyści, którzy zarezerwowali na naszym portalu wyjazdy w 7. tygodniu roku, za wyjazd zimą zapłacili średnio o 12% mniej niż kupujący tydzień wcześniej. Różnice cenowe wakacji letnich są mniejsze, to ok. 1% spadku średniej wartości zakupów – mówi Klaudyna Fudala, rzeczniczka Wakacje.pl. 


Sezon zimowy w biurach podróży za chwilę się kończy, więc czas na tańsze zakupy zimowe zostało niewiele. Najchętniej wybieramy Egipt, Hiszpanię (Wyspy Kanaryjskie) i Maltę, amatorzy narciarstwa stawiają na Włochy. Trend na last minute powoli zaczyna przechodzić do historii – jeśli jesteśmy przyzwyczajeni do spektakularnych obniżek cen wyjazdów na ostatnią chwilę, warto zacząć powoli przestawiać myślenie i myśleć o urlopie z większym wyprzedzeniem. Już poprzedni sezon pokazał zmianę, w tym roku jest podobnie. Nadal znajdziemy wakacje na ostatnią chwilę tańsze prawie o połowę, ale nie jest to „boom”, jaki był jeszcze 2 lata temu. Końcówka sezonu to dobry moment, żeby takie okazje złapać. 
	
		
											
					
				
				Fot. 123rf.com /  gekaskr
					

Za wyjazdy zimowe płacimy średnio o 300-600 zł mniej niż dwa tygodnie temu. 
Lato 2020 – przedsprzedaż do końca marca, od kwietnia ceny katalogowe
Delikatnie spadły też ceny wyjazdów na lato – sezon letni w biurach podróży trwa od kwietnia do końca października, ale przedsprzedaż oferty zaczęła się już w sierpniu ubiegłego roku. To kolejne potwierdzenie, że urlopy będziemy planować z wyprzedzeniem. Wakacje w przedsprzedaży w większości biur podróży kupimy do końca marca, od kwietnia będziemy musieli zapłacić cenę katalogową. Jest więcej różnic rezerwowania wakacji w przedsprzedaży. – Przede wszystkim chodzi o przeceny i kwotę, jaką mamy zapłacić jednorazowo. W przedsprzedaży biura podróży obniżają ceny nawet o kilkadziesiąt procent, a my w momencie rezerwacji płacimy tylko zaliczkę. Pozostałą kwotę dopłacamy z reguły 30 dni przed wylotem, co pozwala na sprawniejsze zarządzenie domowym budżetem. W przedsprzedaży dostajemy też różne bonusy, a wiele biur podróży daje też gwarancję najniższej ceny naszych wakacji – wyjaśnia rzeczniczka Wakacje.pl. 


Ta gwarancja najniższej ceny w praktyce oznacza, że za ten sam wyjazd nie będzie dostępny w niższej cenie przez cały sezon. Pod koniec marca znikną też bonusy, a za wycieczkę będziemy musieli zapłacić całą kwotę od razu. 

Przez cały okres przedsprzedaży ceny wyjazdów na lato utrzymują się na podobnym poziomie, ale ostatni tydzień przyniósł lekką obniżkę – płacimy o ok. 100-150 zł mniej niż tydzień wcześniej, czyli ok. 6600 – 6900 zł za cały wyjazd. Nie warto więc czekać na ostatnią chwilę, bo najlepsze miejsca w hotelach już się wyprzedają. W tym roku najchętniej spędzimy wakacje w Turcji, Grecji i Bułgarii, popularny będzie też Egipt i Hiszpania, a do łask polskich turystów wraca Tunezja. W większości szukamy miejsc, które łączą w sobie trzy elementy – blisko, ciepło i tanio. Podobnie jak w ubiegłych latach wybieramy wakacje na tydzień z bezpośrednim przelotem czarterem. Według danych Wakacje.pl popularność zyskują też dalsze i bardziej egzotyczne miejsca, w szczególności Kenia i Malediwy.
	
		
											
					
				
				Fot. 123rf.com / BlueOrange Studio
					

]]></description><media:thumbnail url="https://m.innpoland.pl/ff2d0de8cd30b436f98d9ae075330646,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.innpoland.pl/ff2d0de8cd30b436f98d9ae075330646,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		
	</channel>
</rss>
