Grupa naTemat

Nam Google nie straszny. Polskie firmy domenowe gotowe na próbę wejścia giganta do branży

Google zagrozi polskim firmom w branży domen? Póki co potentaci rynku się nie boją
Google zagrozi polskim firmom w branży domen? Póki co potentaci rynku się nie boją Fot. 123rf.com
Tylko w 2014 roku home.pl, największa firma domenowa na rynku, sprzedała produkty za ponad 100 mln złotych. Drugi potentat rynku, nazwa.pl, w 2013 roku zanotowała z kolei ok. 50 mln złotych przychodów. Jeśli dodać do tego domeniarzy i mniejsze firmy, uzyskamy rynek wart około 200 mln złotych rocznie. Firmy te nie boją się jednak, że Google uszczupli ich biznes. Przynajmniej na razie.

Przyszłościowy biznes
O tym, że rynek domen to wciąż atrakcyjny i rozwojowy biznes, niech świadczy chociażby fakt, że nazwa.pl w 2013 zaliczyła 30 proc. wzrost przychodów. I to przy sytuacji, w której pozycja home.pl jako lidera jest w zasadzie niezagrożona. Liczba domen w Polsce, jak opisywaliśmy, wciąż rośnie – tylko w III kwartale 2014 roku przybyło u nas 26 tysięcy nowych adresów w sieci.

Wejście Google na nasz rynek mogłoby jednak skutecznie odsunąć potentatów od milionowych zysków. Nie raz już bowiem gigant z Mountain View zaczynał działalność w nowej branży i po prostu stawał się bezkonkurencyjny.
Google nie taki straszny
Takiego scenariusza ani home.pl, ani nazwa.pl jednak nie przewidują. Wręcz przeciwnie. – W dającej się określić perspektywie nie należy spodziewać się istotnych zmian w strukturze rynku. Przeciwnie, pozycja obecnych firm z czołówki rynku – z nazwa.pl na czele – powinna nadal rosnąć. Decydować o tym będzie lepsza znajomość rynku lokalnego, szybsze i bardziej elastyczne reagowanie na potrzeby klientów – mówi InnPoland Katarzyna Ostrowska, menedżer ds. public relations w nazwa.pl.

Jednocześnie firma zaznacza, że wejście globalnego gracza na polski rynek zawsze stanowi wyzwanie dla branży, ale też nie jest to sytuacja nowa dla rodzimych firm. - Aktywność w Polsce dużych, międzynarodowych graczy jest faktem i na rynku domen występuje od lat – tłumaczy Ostrowska.

Z kolei prezes Home.pl Marcin Kuśmierz przypomina, że póki co Google Domains dostępne jest tylko w USA i nawet nie da się przewidzieć, czy i kiedy zostanie udostępniona w innych krajach. Jednocześnie potentat polskiego rynku wskazuje, że Google, wbrew pozorom, nie ma żadnego spektakularnego pomysłu na podbicie branży.
Marcin Kuśmierz, prezes home.pl

Od wielu miesięcy obserwujemy rozwój Google Domains na rynku amerykańskim i na razie nie wniosła ona żadnej wartości dodanej względem innych usług dostępnych już na rynku. home.pl koncentruje się na obsłudze mikro i małego biznesu dostarczając usługi dopasowane do lokalnych wymagań klientów. Jesteśmy skoncentrowani w 100 proc. na polskich klientach i wsparciu ich rozwoju. Międzynarodowe marki od lat obecne w Polsce, jak 1&1 czy GoDaddy, nie odniosły sukcesu.

Ekspansja trwa niezależnie od konkurencji
Najwięksi gracze rynku Google się nie obawiają, ale i nie spoczywają na laurach. Zarówno home.pl, jak i nazwa.pl mają swoje strategie rozwoju i planują dostarczać klientom coraz więcej usług, co na rodzimym rynku może dać im ogromną przewagę nad Google.

Home.pl przypomina między innymi o partnerstwie z Microsoftem, które klientom daje dostęp do narzędzi z pakietu Office 365. Zarówno tych klasycznych, jak Excel, Word i PowerPoint, czy nieco nowszych – OneDrive i Sharepoint. Do tego Home.pl oferuje aplikacje do fakturowania, księgowości online czy nawet chmurę obliczeniową dla wymagających klientów.

Oczywiście, oferta Home.pl, podobnie jak nazwa.pl, ma się rozszerzyć o kolejne produkty, ale tutaj firmy nie chcą zdradzać konkretów. Nic dziwnego – wszak ma to być ich przewaga konkurencyjna. Ta druga firma wskazuje przy tym, że jej strategia jest długofalowa i będzie się opierać m.in. o polski biznes.
Katarzyna Ostrowska, nazwa.pl

Na obecny rok zaplanowaliśmy szereg interesujących premier produktowych, które kierować będziemy przede wszystkim do małych firm. Naszym celem jest dostarczanie rozwiązań, dzięki którym klienci nazwa.pl będą mogli zrealizować swoje potrzeby w zakresie funkcjonowania w internecie oraz uzyskać profesjonalne wsparcie – także o charakterze doradczym. Konkurencyjność nazwa.pl będzie wiązana z bardziej precyzyjnym adresowaniem usług do biznesu krajowego.

Oferta Domains przy propozycjach rodzimych firm wydaje się dość skromna: obecnie jest to, oprócz domeny, 100 darmowych adresów e-mail i „narzędzia do budowania witryn internetowych”. Żeby podbić polski rynek potrzeba będzie znacznie więcej.
ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
BiznesGoogleInternet
Skomentuj