Minister Morawiecki zamierza przycisnąć śrubę podatnikom. Tylko przez zmiany w ustawie chce dobrać się do dodatkowych 27,5 mld zł.
Minister Morawiecki zamierza przycisnąć śrubę podatnikom. Tylko przez zmiany w ustawie chce dobrać się do dodatkowych 27,5 mld zł. Fot. Jan Rusek / Agencja Gazeta

Najnowsze pomysły Ministerstwa Finansów stawiają kolejne znaki zapytania pod zapewnieniami, że "rząd nie podwyższa podatków". Bo jak inaczej wytłumaczyć zapowiedzi, że fiskus zamierza wyciągnąć dodatkowo 27,5 mld zł z kieszeni obywateli i firm w ciągu najbliższej dekady?

REKLAMA
Już w styczniu 2018 miałaby wejść w życie nowelizacja podatkowa, dotycząca ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne. Czyli praktycznie wszystkich podatników.
Według Macieja Żukowskiego, dyrektora departamentu podatków dochodowych w Ministerstwie Finansów, kolejnemu „uszczelnieniu” miałoby podlegać 5 obszarów działalności gospodarczej. Mają to być: kreowanie sztucznych strat kapitałowych, nadmierne odsetki od pożyczek od podmiotów powiązanych, koszty usług niematerialnych jako sposób na transfer zysku oraz nadużywanie Podatkowych Grup Kapitałowych a także CFC, czyli kontrolowane spółki zagraniczne, przez które wyciekają nam pasywne zyski.
Nie wiadomo jeszcze jak miałyby się zmienić podatki dotyczące osób fizycznych, czyli wszystkich "zwykłych" podatników. Żukowski zapowiada, że planowane jest również wprowadzenie ułatwień dla działalności mikro, małych i średnich przedsiębiorstw.
źródło: TVN 24 BiS