Wielka zmiana dla milionów kierowców. Nie dostaną już mandatu za gapiostwo

Koniec z płaceniem za mandaty wystawiane za gapiostwo kierowców. Sejm przyjął nowelizację ustawy Prawo o Ruchu Drogowym
Koniec z płaceniem za mandaty wystawiane za gapiostwo kierowców. Sejm przyjął nowelizację ustawy Prawo o Ruchu Drogowym Łukasz Nowaczyk/Agencja Gazeta
Koniec z płaceniem za mandaty wystawiane za gapiostwo kierowców. Sejm przyjął nowelizację ustawy Prawo o Ruchu Drogowym. Teraz jeżeli zapomnimy wziąć z domu dowód rejestracyjny lub ubezpieczenie OC, nie będą nam groziły żadne kary pieniężne.

Do tej pory wożenie ze sobą w samochodzie dokumentów było obowiązkowe. Kierowca musiał więc wozić ze sobą dowód rejestracyjny, ubezpieczenie OC i prawo jazdy. Za gapiostwo policja miała prawo nałożyć karę – 50 zł za brak każdego z nich. Jeżeli ktoś w pośpiechu wyskoczył z domu, pamiętając tylko o kluczykach, mógł zapłacić nawet 150 zł. Samo posiadanie dokumentów wciąż będzie jednak obligatoryjne.

Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców
Skąd patrol będzie widział o tym, że np. rzeczywiście wykupiliśmy ubezpieczenie? Policjanci mają to sprawdzać w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, której działalność jest stopniowo rozszerzana.

Przepisy wchodzą w życie od czerwca 2018 roku. Mogą pomóc nie tylko zwykłym kierowcom, ale również firmom, które oferują wypożyczanie samochodów na minuty. Te nie dają bowiem kierowcom dowodów rejestracyjnych, woląc zwracać swoim klientom pieniądze z tytułu wystawionych mandatów.
Trwa ładowanie komentarzy...