NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

BLOGI

  • ”Poemat dla uczonych” i co dalej?

    „Dlaczego obecny system jest niewydolny? W jaki sposób zmienić ‘kult papierka’, stopnia naukowego, na docenianie faktycznej wiedzy i dokonań? Jak najlepiej wydać publiczne pieniądze przeznaczone na naukę i jeszcze mieć z nich satysfakcjonujący procent zwrotu? A może środki na naukę nie muszą pochodzić z budżetu? Może lepiej stworzyć dwa systemy – ten pierwszy, sponsorowany z kasy publicznej, po którym nie spodziewamy się wielkich odkryć ani innowacji, oraz drugi (…) – finansowany wyłącznie z pieniędzy prywatnych, działający na zasadzie klient płaci i wymaga. Bo na czym nam naprawdę zależy: na jak największej liczbie doktorów i profesorów, czy na dogonieniu i przegonieniu świata?”

  • Atom – nadzieja czy zagrożenie?

    W Polsce nie mamy jeszcze elektrowni jądrowej, ale wciąż istnieją plany jej budowy. Temat jak zawsze wzbudza spore emocje, za i przeciw. W sumie nic dziwnego, skoro jeden z czołowych uczonych wypowiedział podczas wygłaszania referatu w 1936r znamienite słowa na temat energii jądrowej „Osobiście sądzę, że wszędzie wokół nas znajduje się dostępna energia subatomowa i że pewnego dnia człowiek uwolni i opanuje tę prawie niewyczerpaną energię. Nie możemy temu przeciwdziałać i możemy mieć tylko nadzieję, że nie użyje jej wyłącznie w celu wysadzenia w powietrze najbliższego sąsiada” Czy rzeczywiście jest się czego bać? Do czego można wykorzystać energię jądrową? Czy na pewno wszyscy o tym wiecie?

  • Nie każdy powinien zostać naukowcem …

    Wszyscy zaczytywaliśmy się w przygodach Sherlocka Holmesa. Ale czy każdy z nas wie, że jego autor Conan Doyle początkowo wybrał karierę medyczną i podążał ścieżką naukową a pisanie stanowiło jego hobby? Okulistą był kiepskim, przynajmniej po liczbie pacjentów wnioskując, za to literacko rozwijał się nadzwyczaj dobrze. Tym co przesądziło o popularności jego bohatera było zastosowanie zdobyczy nauki do rozwiązywania zagadek kryminalnych. Wiele z nich nawiązuje do doświadczeń samego autora, który dłuższy czas pracował jako asystent doktora Josepha Bella w Edynburgu. Anegdotki z tego okresu pojawiają się między innymi w „Studium w szkarłacie”.

  • Tym szkoła stoi, co dyrektor skroi...

    Praca dyrektora placówki oświatowej jest trudna. Co dzień sprostać on musi wyzwaniom, jakie nakłada na niego konieczność zapewnienia świetlanej przyszłości sobie i szkole, która została mu powierzona. Dyrektorzy co dzień muszą radzić sobie z wieloma problemami i umiejętnie godzić sprzeczne często interesy. Ten felieton wcale nie jest dowcipny...

  • Nissan GTR Nismo, strażacy i Alzheimer, czyli nauka zbawia świat

    Damien Hirst powiedział, że każdy w coś wierzy. On akurat w sztukę, inni w religię, jeszcze inni w naukę. W końcu wiara w jeden z trzech bytów ma nas uspokoić i utwierdzić w przekonaniu, że może będzie lepiej. Jako praktyczny umysł, wierzę w naukę i technologię. Choć uznaję ich granice poznania. Kiedy zaś mowa o startupach, moje serce zawsze kradną rozwiązania komercjalizujące naukę jak te, które miałem ostatnio poznać pracując ze Słoweńskimi Startupami z Akceleratora ABC Accerator z Ljubljalny. Te startupy sprawiają, że może będzie lepiej. Przynajmniej w niektórych dziedzinach.

  • Data Scientist – czy to nadal najbardziej seksowny zawód 21 wieku?

    Dwa lata temu Harvard Business Review ogłosił, że data scientist to najbardziej seksowny zawód 21 wieku. Rynek pracy zarówno w Polsce jak i na świecie od kilku lat chłonie specjalistów, który z dużych zbiorów danych potrafią uzyskiwać wiedzę potrzebną firmom do rozwoju produktów i ulepszania usług. O ich zarobkach krążą legendy. Dlatego coraz więcej osób chce stać się data scientist lub data architect.

  • Komunikacja to komunikacja – bez względu na kontekst

    Podczas niedawnej konferencji, na której prezentowałem swoje teorie na temat komunikacji bazujące na wystąpieniach podczas TEDów usłyszałem, „Pan jest z biznesu, to widać”. To była pozytywna informacja zwrotna dotycząca efektywności i efektowności mojego wystąpienia. Mówiłem w końcu o trudnych sprawach: błędach poznawczych, procesach poznawczych, neurofizjologii postrzegania i budowie mózgu. Mówiłem o hot cognition, cold cognition i o badaniach dotyczących stresu. Wspominałem o korze przedczołowej, poziomach kortyzolu, testosteronu, oksytocyny i o jądrze półleżącym a także korze słuchowej czy ruchowej. Mogło być trudno i jak się domyślacie… nudno. Sądząc po reakcji publiczności nie było. Bo postawiłem sobie za cel łatwość poznawczą i czytelność przekazu. I humor.