Wojciech Kowalczyk: Górnictwo musi być nowoczesne i konkurencyjne, inaczej za parę lat go nie będzie
Wojciech Kowalczyk: Górnictwo musi być nowoczesne i konkurencyjne, inaczej za parę lat go nie będzie Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Gazeta

Wojciecha Kowalczyka potocznie określa się kolejnym - po Tomaszu Tomczykiewiczu - wiceministrem ds. węgla. Ma on tak zrestrukturyzować branżę, by stała się rentowna. Z pierwszych zapowiedzi wiceministra wynika, że górników może czekać ciężki szok.

REKLAMA
Kowalczyk na przedstawienie planu ratowania górnictwa węgielnego ma czas do końca grudnia. W pierwszych trzech kwartałach 2014 roku firmy węglowe już zaliczyły stratę na poziomie 1,6 miliarda złotych - przy kosztach wydobycia rzędu 15,4 mld.
- Do każdej tony sprzedawanego węgla trzeba było dopłacić średnio 32,76 zł - mówił Kowalczyk podczas spotkania z dziennikarzami. Jego zdaniem, ta statystyka najlepiej obrazuje sytuację węglowych spółek. - Plan naprawczy musi być więc realizowany na wielu płaszczyznach równocześnie, oczywiście w sposób skoordynowany. Nie możemy dłużej czekać, musimy działać i rząd właśnie to robi - zaznaczał Kowalczyk. Jak wyjaśnił, nie oznacza to, że górnicy zostaną "bez pomocy".
Wiceminister wskazywał, że polskie górnictwo musi być "nowoczesne i konkurencyjne". - Inaczej za parę lat w ogóle go nie będzie - tłumaczył Kowalczyk. Wskazywał przy tym, że na pewno pracę kilku kopalni trzeba będzie poważnie zmienić, a niektóre być może zamknąć, ale wciąż priorytetem będzie "bezpieczeństwo górników".
Źródło: Wyborcza.biz