Rusza kolejne rozdanie środków z UE. Nieuczciwi doradcy i specjaliści od pozyskiwania pieniędzy znów wyjdą na żer

Wraz z uwolnieniem kolejnej transzy unijnych środków, na rynku pojawi się sporo oszustów udających specjalistów od pozyskiwania pieniędzy z UE
Wraz z uwolnieniem kolejnej transzy unijnych środków, na rynku pojawi się sporo oszustów udających specjalistów od pozyskiwania pieniędzy z UE Fot. 123rf.com
- To nie byli ludzie nierozumni. Po politechnikach, akademiach. Ale trafili na trudnych przeciwników. Profesjonalnych oszustów. Musieli przegrać - opowiada prawnik, który broni interesu pięciu młodych przedsiębiorców, którzy założyli klaster. A potem, by pozyskać unijne fundusze, sięgnęli po "profesjonalistów".


Na żer
Pięciu młodych przedsiębiorców postanowiło założyć klaster. By zyskać kapitał wystartowali w konkursie organizowanym przez PARP po środki z Unii Europejskiej z programu Innowacyjna Gospodarka. A by zwiększyć swe szanse na sukces, postanowili złożyć pięć wniosków. Każdy na ok. 100 tys. zł.


Ponieważ o środki starali się pierwszy raz, zdecydowali, że zatrudnią do wypełnienia dokumentów firmę doradczą. – Sam szef przyjął nas w siedzibie firmy, w biurowcu klasy „A” w Warszawie z pięknym widokiem na miasto. Zapewniał o doświadczeniu, kompetencjach wielu znanych usatysfakcjonowanych klientach. Nic nie wzbudziło naszych podejrzeń – opowiada Darek.


Podpisali umowy i za usługę każdy z góry wpłacił po 7 tys. zł. – Gdybyśmy nie dostali dotacji, kwoty te miały zostać nam zwrócone – mówi przedsiębiorca. Wszystkie wnioski odpadły ze względów formalnych. Po poprawkach, to samo. Co oznacza, że firma doradcza zwyczajne źle je wypełniła. Ale gdy chcieli zwrócić się o oddanie pieniędzy, zwyczajnie już jej nie było.


"Doradców" nie brakuje
Ile jest firm doradczych w Polsce świadczących usługi przy wypełnianiu wniosków i obiecujących pomoc przy rozliczaniu dotacji, nie wiadomo. Nie ma takiej ewidencji. Doradztwo może prowadzić każdy, nie zależnie od tego jakim rodzajem działalności się zajmuje. W efekcie w internecie roi się od skarg poszkodowanych. – Naciągacze żerują na tym, że jednostkowe kwoty nie są duże i dlatego sprawy nie trafiają do sądów – tłumaczy prawnik.

Już w styczniu wystartuje kolejne rozdanie funduszy Unii Europejskiej. Znów na żer wyjdą fikcyjni doradcy. Oto kilka rad jak nie dać się naciągnąć:

1. Blichtr nie równa się profesjonalizm
Oceń realnie. Jeśli firma jest znana i ma wielu znanych klientów, a ty starasz się o niewielkie kwoty dotacji, to z pewnością nie podejmie cię sam prezes. To działa tak samo jak w banku – masz doradcę, który pomoże ci założyć korzystną lokatę, wybrać fundusz inwestycyjny, czy zaciągnąć najtańszy kredyt. Ale czy kiedykolwiek widziałeś na oczy prezesa?

Nie daj się także oczarować supernowoczesnym wnętrzom biura w prestiżowej lokalizacji. One często są wynajmowane na kilka tygodni, na właśnie takie skoki.

2. Internet sprzymierzeńcem
Zanim zdecydujesz się skorzystać z usług sprawdź na stronie internetowej doradcy jakich ma klientów. Dobre firmy zwykle się szczycą komu pomogły pozyskać środki z UE i jak duże.

3. Internauci sprzymierzeńcami
Skontaktuj się ze społecznością internetową. Sprawdź jakie są opinie o firmie doradczej, z której usług chcesz skorzystać.

4. Telefon sprzymierzeńcem
Jeśli na stronie internetowej doradcy widzisz firmy dla których pozyskał środki, zadzwoń do nich. Sprawdź czy faktycznie istnieją oraz czy faktycznie współpracowały z tym doradcą. Pozyskaj opinię jak przebiegała ta współpraca.

5. Nie płać z góry
Umów się, że zapłacisz konkretną kwotę, np. procent od pozyskanych środków, wówczas gdy wygrasz w konkursie, zostaniesz zakwalifikowany do otrzymania dotacji.

W umowie doprecyzuj także do czego zobowiązuje się doradca, gdy dostaniesz wparcie, oczywiście jeśli chcesz by np. pomagał ci przy rozliczeniach. Zanim podpiszesz dokument daj go do przeczytania prawnikowi. Jeśli firma doradcza naprawdę jest pewna swojej wiedzy i fachowości, nie będzie robiła problemów. Jeśli będzie, to powinna ci się zapalić w głowie czerwona lampka z wielkim napisem NIE WCHODZIĆ.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Gdzie są podatki, tam zawsze będzie szara strefa. Tak wygląda "praca na czarno" w Polsce
0 0Podwójna jakość produktów w Europie potwierdzona. Ale to nie Polacy są gorszym sortem
0 0"Zielone kłamstwo" w Polsce. Tak próbują cię nabrać wielkie firmy
0 0Buty i piłki Adidasa polecą w kosmos. Chodzi o coś więcej niż trening dla astronautów
0 0Plan Szwedów: ZERO ofiar śmiertelnych na drogach. Oto czego możemy się od nich nauczyć
0 0Wyniki finansowe Ubera znów nisko pod kreską. Inwestorzy tracą cierpliwość

INNSPIRACJE

0 0Polak rozkręcił świetny biznes w USA. Zdradza, jak radzić sobie z porażką i brakiem motywacji
0 0W sukces tej Polki nikt nie wierzył. Uparła się i stworzyła rewolucyjny krem antysmogowy
0 0Ujawniają kulisy współpracy ze znaną siecią sklepów. Dziesiątki milionów długów i próby samobójcze
0 0Sapkowski przyznaje, że spór z CD Projektem go przerósł. "Pieniądze nic dla mnie nie znaczą"

STARTUPY

0 0Amerykańskim naukowcom się nie udało, a one to zrobiły. Tak powstały innowacyjne kosmetyki
0 0Start-up chce zasilać samochody wodą i alkoholem. Ale trochę się zapędzili