
Placówka zostałaby przeznaczona do badań oraz produkcji radioizotopów. W tym celu Uniwersytet Medyczny powołał spółkę będącą własnością uczelni. Została ulokowana w Białostockim Parku Naukowo-Technologicznym. Aktualnie rozpoczęły się poszukiwania prywatnego inwestora do tego projektu.
Inwestycja ma powstać do 2023 r. Znajduje się w Kontrakcie Terytorialnym województwa podlaskiego.
Konieczny prywatny inwestor Jednak do realizacji przedsięwzięcia niezbędne jest znalezienie partnera biznesowego. Inaczej centrum nie powstanie. Komisja Europejska wymaga, aby tego typu projekty były także wykorzystywane komercyjnie. Dlatego uczelnia musi znaleźć przedsiębiorców lub fundusze inwestycyjne, które w połowie sfinansują budowę.
Pierwszym krokiem w tym kierunku jest powołanie spółki - Laboratorium Obrazowania Molekularnego i Rozwoju Technologii UMB. Działalność komercyjna miałaby obejmować produkcję radioizotopów wykorzystywanych zarówno w diagnostyce, jak i leczeniu.
prof. Andrzej Krętowski, prezes spółki Laboratorium Obrazowania Molekularnego
Marnowany potencjał Obecnie nowo powołana spółka posiada jeden z najnowocześniejszych na świecie urządzeń do diagnostyki molekularnej (PET/MRi). Jest to połączenie pozytonowej tomografii komputerowej (PET) i rezonansu magnetycznego (RMi). Służy do skanowania ludzkiego ciała. Badania można przeprowadzać łącznie bądź oddzielnie. W naszym kraju takie urządzenie jest jeszcze dostępne jedynie w Bydgoszczy.
Jednak aktualnie nie można w pełni wykorzystać możliwości sprzętu. Ze względu na konieczność sprowadzania radiofarmaceutyku opartego na fluorze z Kielc lub Warszawy. Jest to element podawany pacjentowi przed badaniem typu PET/MRi. Dodatkowo ma on ściśle określony czas rozpadu – czyli okres, w jakim można go wykorzystać. Dlatego obecnie uczelnia sprowadza tylko jeden rodzaj radiofarmaceutyku, który ma dwugodzinny czas rozpadu.
- Oznacza to, że w tej chwili przeprowadzamy jedynie rutynowe badania diagnostyczne. Ale sprowadzanie jednego typu radiofarmaceutyku wyklucza możliwość prowadzenia badań naukowych. W związku z tym w przyszłości chcemy produkować na miejscu kilka ich rodzajów radioizotopów – mówi. prof. Andrzej Krętowski.
Innowacyjne badania i miliony euro w Polsce Z kolei do prowadzenia prac badawczych nad metabolizmem leków czy funkcją różnych narządów niezbędne są radiofarmaceutyki o znacznie krótszym czasie rozpadu. W takim przypadku na miejscu jest konieczny sprzęt przeznaczony do ich produkcji. Międzynarodowe firmy farmaceutyczne za jedno zlecenie tego typu badań płacą około 1 mln euro.
Andrzej Krętowski
Uniwersytet Medyczny w Białymstoku otrzymał od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju 19 mln zł w ramach projektu Strateg-Med. Dofinansowanie zostanie przeznaczone na innowacyjne badania, w których będzie można wykorzystać urządzenie PET/MRi. Lekarze mają badać pacjentów chorujących na nowotwory - przed i po operacjach. W celu dostosowania metod leczenia do ich indywidualnych potrzeb. Mają także pracować nad nowymi sposobami terapii raka oraz leczenia cukrzycy i otyłości.
