
Innowacje i konkurencyjna gospodarka będą jednym z filarów strategii, jak wydawać nowe fundusze europejskie – zapowiedziała premier Ewa Kopacz na specjalnej konferencji prasowej. Na badania naukowe ma trafić około 40 mld zł z funduszy unijnych. – Ale tylko na te, za którymi ma iść komercjalizacja – dodawała premier.
W czwartek oficjalnie ruszyła w Polsce nowa perspektywa finansowa. Unijna komisarz ds. polityki regionalnej przekazała ministrom i marszałkom województw dokumenty potwierdzające przyjęcie wszystkich 16 regionalnych programów operacyjnych oraz 6 programów krajowych.
Na lata 2014-2020 Polska otrzyma z Unii Europejskiej ponad 500 miliardów złotych. Około 150 mld trafi na wsparcie rolnictwa. Pozostała kwota - 349 mld zł - to pieniądze przeznaczone na politykę spójności, czyli, mówiąc w uproszczeniu, na zasypywanie różnic pomiędzy Polską a Europą zachodnią oraz na rozbudzanie gospodarki.
Przez ostatnie dwa lata w ministerstwach, samorządach i w czasie konsultacji społecznych wykluwał się plan, jak wydawać te pół biliona złotych. W efekcie "Strategia dla Polski", jak wczoraj mówiła premier, będzie się opierała na trzech filarach.
Drugim filarem ma być nowoczesna i konkurencyjna gospodarka. Jak rząd chce to osiągnąć? Inwestując unijne fundusze w innowacje oraz w sektor małych i średnich firm. Na ten pierwszy cel - na badania naukowe i innowacje - zostanie przeznaczone około 40 mld zł. Już w poprzedniej perspektywie finansowej Polska miała podobną kwotę w na zwiększenie konkurencyjności i innowacyjności gospodarki. Część z tych pieniędzy trafiła na finansowanie wynalazków, które potem skończyły swój żywot w uczelniach szuflada. Nikt nie był zainteresowany wprowadzaniem ich na rynek. Rząd zapewnia, że w tej perspektywie tak się nie będzie działo.
Obiecuję, że będę pilnować, żeby badania naukowe miały komercyjne zastosowanie. W wielu wypadkach przedstawienie konkretnego biznesplanu będzie warunkiem otrzymania dotacji.
Jak zapewniała w czwartek premier Ewa Kopacz, nowe fundusze europejskie mają pozwolić na skok cywilizacyjny. – W ciągu najbliższych 20 lat Polska ma się stać jednym z 20 najbogatszych państw świata. To jest nasz cel, to jest nasza ambicja – mówiła premier.
