
Nowotwór wątroby należy do jednej z najgroźniejszych chorób na świecie, szczególnie wśród mężczyzn. Jedną z jego głównych przyczyn jest nadmierne spożywanie alkoholu. Z badań przeprowadzonych przez uczonych z World Cancer Research wynika, że już niewielka ilość napojów wyskokowych zwiększa ryzyko zachorowalności na raka.
REKLAMA
Tylko 3 drinki lub kieliszki wina dziennie przez kilka lat wystarczą, aby znacznie zwiększyć ryzyko zachorowania na nowotwór wątroby – twierdzą naukowcy. Badacze z World Cancer Research przeanalizowali dane z 34 badań, które objęły 8,2 mln pacjentów. W tym 24,5 tys. respondentów chorowała na raka.
Zdaniem uczonych, nawet 1/4 przypadków zachorowań można w prosty sposób uniknąć. Poprzez ograniczenie spożywania alkoholu oraz dbanie o zachowanie wagi ciała w normie. Ochronę przed nowotworem wątroby wzmacniają również spożywanie małej ilości kawy, jedzenie ryb oraz aktywny tryb życia.
Rak wątroby zbiera wśród pacjentów śmiertelne żniwo. Tylko 12 proc. osób cierpiących na tę chorobę dożywa 5 lat od momentu jej zdiagnozowania. Dlatego zdaniem ekspertów, należy na puszkach i butelkach z alkoholem jeszcze wyraźniej informować, jak groźna jest to używka. – Alkohol, podobnie jak tytoń i azbest, jest czynnikiem rakotwórczym pierwszej kategorii i jest całkowicie nie do przyjęcia, że społeczeństwo nie posiada tak podstawowych informacji — ostrzega prof. Ian Gilmore.
Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl
Źródło: "The Guardian"
