Koniec problemów z sercem nawet po zawale? Naukowcy odkryli metodę regeneracji komórek tego kluczowego narządu.
Koniec problemów z sercem nawet po zawale? Naukowcy odkryli metodę regeneracji komórek tego kluczowego narządu. COD Newsroom/http://tnij.org/accu4lg/flickr.com CC-BY/http://tnij.org/cxjtnw9

Choroby serca są najczęstszą przyczyną zgonów w Polsce. Jednak dzięki odkryciu naukowców z Weizmann Institute of Science w Izraelu oraz Victora Changa z Sydney, wkrótce może się to zmienić. Uczeni odkryli, że po podaniu myszom po zawale hormonu o nazwie neuregulina, komórki mięśniowe zaczynają się dzielić. Dzięki temu dochodzi do regeneracji uszkodzonego centralnego narządu układu krwionośnego.

REKLAMA

Ludzkie komórki serca nie odnawiają się zaraz po urodzeniu W przeciwieństwie do zwierząt, takich jak np. salamandry, ludzie nie są w stanie łatwo regenerować komórek serca. W konsekwencji trudno jest odzyskać pełną sprawność narządu, kiedy dojdzie do ich trwałego uszkodzenia spowodowanego przez zawał. Gdy ludzkie komórki krwi, włosów i skóry odnawiają się przez całe życie, to podział komórek w sercu zostaje praktycznie zastopowany tuż po urodzeniu.

Salamandra jest zdolna do regeneracji serca i jedyna rzecz, jaką musi zrobić to wysłać swoje kardiomiocyty, czyli komórki mięśniowe w stan uśpienia, które następnie przejdą w stadium proliferacji, co oznacza, że zaczną się szybko dzielić i zastąpią utracone kardiomiocyty. Istnieją różne teorie, dlaczego serce człowieka nie może zrobić podobnie. Jedna z nich jest taka, że nasz system odpornościowy jest bardziej wyrafinowany, a ludzkie kardiomiocyty są w głębszym stanie spoczynku, stąd bardzo trudno stymulować je do dzielenia się.

Richard Harvey, autor badania

Hormon pobudza regenerację komórek Ale Harvey wraz ze swoimi kolegami odkrył sposób na przełamanie tej bariery regeneracyjnej – przynajmniej u gryzoni. Okazało się, że poprzez pobudzanie systemu sygnalizacji w sercu za pomocą hormonu o nazwie neuregulina, komórki mięśniowe w spektakularny sposób zostały podzielone zarówno u młodych, jak i dorosłych myszy.

U ludzi ten hormon zazwyczaj przestaje działać po około tygodniu po urodzeniu, a u myszy około 20 tygodni po przyjściu na świat. Eksperyment przeprowadzony przez naukowców wykazał, że wyzwalanie drogi, jaką pokonuje neuregulina u myszy, które przeszły zawał, prowadzi do zastąpienia utraconych komórek oraz naprawy narządu do poziomu przed atakiem serca.

Prof. Harvey szacuje, że naukowcy w ciągu 5 lat powinni wiedzieć, czy możliwe jest osiągniecie podobnych wyników u ludzi. Przede wszystkim należy sprawdzić, czy taka metoda nie ma niebezpiecznych skutków ubocznych dla człowieka. Jeżeli nie, w przyszłości lekarze mogliby regenerować uszkodzone komórki mięśniowe w sercu np. za pomocą podawania pacjentom zastrzyków z neuregulaminą.

Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl

Źródło: "The Guardian"