
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego odpowiedziało na postulaty Komitetu Kryzysowego Humanistyki Polskiej (KKHP). Resort w większości zgadza się z propozycjami humanistów, ale nie do końca, szczególnie w zakresie finansowania nauki. MNiSW wskazuje, że jeszcze w tym roku nie jest możliwe zwiększenie tych nakładów o 800 mln zł, czego domaga się KKHP.
Resort przypomina, że w 2015 roku budżet szkolnictwa wyższego jest o 6 proc. wyższy niż w 2014 roku. Ma to być efektem realizacji w latach 2013-2015 trzyletniego programu zwiększania środków na wynagrodzenia pracowników uczelni. Łącznie na ten cel w ciągu 3 lat nakłady wzrosły o prawie 6 mld zł.
MNiSW informuje, że łączna wielkość dotacji dla szkół wyższych nie jest uzależniona od liczby studentów. Ponadto jest ona co roku waloryzowana o wskaźnik inflacji. W opinii resortu oznacza to, że zmieniająca się łączna liczba studiujących nie ma wpływu na wysokość nakładów państwa na szkolnictwo wyższe.
W algorytmie, który będzie obowiązywał dla podziału dotacji w roku 2015, zwiększyliśmy wagę współczynnika kadrowego. Zmieniliśmy także formułę określania relacji między liczbą studentów a liczebnością kadry akademickiej. Formuła ta pomija studentów studiów niestacjonarnych, co ma istotne znaczenie właśnie w warunkach niżu demograficznego, gdyż podkreślany przez Państwa spadek liczby studentów dotyczy przede wszystkim studiujących na studiach odpłatnych. Z kolei do tzw. wskaźnika badawczego w algorytmie włączyliśmy granty z Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki. Po to, by wyrównać prawa i obowiązki doktorantów w algorytmie podziału dotacji począwszy od 2015 roku radykalnie zmniejszyliśmy wagę przypisywaną do doktorantów studiów stacjonarnych, którym uczelnia nie zapewnia stypendium doktoranckiego (poprzednio waga 5 dla osób ze stypendium i 3 dla osób bez stypendium, a od roku 2015 odpowiednio 5 i 1).
Humaniści proponują, aby podział publicznych pieniędzy na naukę odbywał się na zasadzie 80 proc. finansowania stabilnego (dotacji) oraz 20 proc. grantowego (przyznawanego w formie konkursów). Jednak resort stoi na stanowisku, że utrzymanie konkursów jest niezbędnym elementem systemu, gdyż zwiększa aktywność badawczą naukowców.
W Polsce aktualnie łączna wielkość środków dzielonych w ramach dotacji statutowej jest nadal większa niż wielkość środków (z pominięciem środków europejskich) dystrybuowanych drogą konkursową przez dwie podległe Ministrowi Nauki agencje, czyli NCN i NCBR. Warto pamiętać, że w 2015 roku tzw. dotacja bazowa dla jednostek z obszaru nauk humanistycznych wzrosła o ponad 8 proc., podczas gdy dla wszystkich jednostek naukowych łącznie wzrosła o około 7 proc. Trzeba także pamiętać o unikalnym w skali europejskiej rozwiązaniu, jakim jest Narodowy Program Rozwoju Humanistyki. Gdyby zsumować nakłady na badania podstawowe z obszaru nauk humanistycznych i społecznych (w ramach NPRH i z NCN), to ich łączna kwota byłaby niewiele niższa niż przeznaczana na badania podstawowe w naukach o życiu (w ramach NCN).
Aktualnie Komitet Ewaluacji Jednostek Naukowych pracuje nad nowymi zasadami oceny parametrycznej jednostek naukowych, aby lepiej uwzględnić m. in. specyfikę humanistyki. Dotyczą one przede wszystkim wprowadzenia nowych zasad punktacji, doprecyzowania definicji, wprowadzenia kategorii wybitnych oraz różnicowania punktacji za monografie – czyli pracę naukową omawiającą jakieś zagadnienie w sposób wyczerpujący. KEJN chce wprowadzić tego typu zmiany w odniesieniu do języków kongresowych oraz języka polskiego.
Warto zauważyć, że procent jednostek kategorii A+ i A nie odbiega w obszarze nauk społeczno-humanistycznych od innych obszarów. Pokazuje to, że były one oceniane zgodnie z kryteriami pozwalającymi na różnicowanie w tej grupie jednostek, a nie porównywane z jednostkami w innych obszarach. KEJN przedstawi wkrótce także nowe wskaźniki mierzące działania na rzecz komercjalizacji wyników prac B+R. Na prośbę MNiSW w ocenie będą też uwzględnione działania jednostek dotyczące innowacyjności społecznych. Na każdym etapie prac opinia środowiska naukowego jest i będzie brana pod uwagę.
Resort dostrzega kłopoty, jakie panują na polskich szkołach wyższych, szczególnie w odniesieniu do młodych naukowców. Dlatego rozpoczęto prace nad pakietem działań promujących Europejską Kartę Naukowca i Kodeks postępowania przy rekrutacji pracowników naukowych. W Polsce podpisało ją kilkanaście instytucji.
Postulujecie Państwo, by konkursy na uczelniach dotyczyły tylko nowych lub wakujących etatów. Proponujecie też, by uczelnie mogły przeprowadzać awanse wewnętrzne, a pracownicy za porozumieniem stron byli „przesuwani” ze stanowisk naukowo-dydaktycznych na dydaktyczne lub naukowe. Postulat ten jest jednak sprzeczny z zapisami Europejskiej Karty Naukowca i Kodeksu postępowania przy rekrutacji pracowników naukowych, które Państwo popieracie. Postulat ten jest sprzeczny też z przyjętym założeniem, aby procedury naboru pracowników gwarantowały uczelniom przyjmowanie do pracy najlepszych kandydatów i tym samym stymulowały rozwój badań i podnoszenie jakości dydaktyki.
Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl
