
Rynek pracy zmienił się bardzo dynamicznie. Mnóstwo zawodów, które aktualnie są potrzebne do prawidłowego funkcjonowania gospodarki i firm, jeszcze 10 lat temu nie istniało. Tester gier, fundriser czy manager social media – dziś oferty pracy na te stanowiska są codziennością. I kuszą coraz lepszymi zarobkami.
Od pracowników wymaga się dziś nowych kompetencji i specjalistycznej wiedzy. Rozwój nowych technologii sprawił, że coraz częściej powstają zupełnie nowe profesje, które szybko zyskują na popularności. Najczęściej wiążą się z atrakcyjnymi warunkami pracy oraz zarobkami zdecydowanie powyżej średniej krajowej.
Aktualne zapotrzebowanie na nowe specjalizacje nie oznacza jednak, że będą one równie cenne za kilka, czy nawet kilkanaście lat. Część zawodów, które dziś uznawane są za nowe i popularne, w przyszłości może nie być potrzebna na taką skalę, a nawet całkowicie zniknąć z rynku. Zastąpią je…jeszcze nowsze profesje i kolejne technologie.
Obecnie obserwujemy duże zapotrzebowanie np. na programistów. Za kilka lat jednak rynek z pewnością ulegnie nasyceniu i kompetencje te nie będą już tak pożądane. Błyskawiczny rozwój nowych technologii powoduje, że co najmniej połowa profesji wykonywanych dzisiaj za 20 lat może całkowicie zniknąć z rynku. Co więcej, będziemy mieć również do czynienia ze zjawiskiem bezrobocia technologicznego, czyli sytuacją, w której nowe technologie zmniejszą zapotrzebowanie na pracę w niektórych zawodach.
Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl
