
Polskim firmom coraz bardziej opłaca się inwestować w badania, rozwój i ich komercjalizację. Niepokojąca tendencja to fakt, że spada ilość firm, które to robią.
Z raportu wynika, że 41 proc. wprowadzanych na rynek w 2014 r. nowych produktów było wynikiem prac badawczo-rozwojowych. Nie jest zaskoczeniem, że najwięcej nowych produktów wprowadziła branża elektroniczna i elektryczna.
Fakt, że polskie przedsiębiorstwa nie tylko inwestują coraz więcej pieniędzy w B+R, ale coraz lepiej radzą sobie z komercjalizacją wyników prac badawczo-rozwojowych to bardzo dobra prognoza na przyszłość. Zaangażowanie sektora prywatnego w działalność B+R to klucz do innowacyjności gospodarki. Chodzi tu nie tylko o zwiększanie nakładów na te cele, ale także pozyskiwanie know-how i doświadczenia pozwalającego jeszcze bardziej efektywnie komercjalizować wyniki realizowanych projektów.
Dane zebrane w raporcie pokazują, że udział przychodów generowanych na wynikach B+R w przychodach całkowitych polskich przedsiębiorstw jest coraz większy, bez względu na ich wielkość.
Jednocześnie wszystkie te branże, z wyjątkiem sektora IT, wymagają nie tylko dużych nakładów na innowacyjność, ale i potrzebują sporo czasu, żeby „zapracować” na siebie po wdrożeniu ich do produkcji - chociaż nie zawsze. Według raportu efekty inwestycji w badania i rozwój są widoczne dosyć szybko.
Jeszcze kilka lat temu, co pokazują przytoczone w raporcie badania, pozycja Polski w zakresie innowacji nie była najlepsza. W ostatnim czasie pojawił się jednak wyraźny trend zainteresowania biznesu działaniami badawczo–rozwojowymi wspierającymi innowacyjność przedsiębiorstw, o czym świadczą wzrastające inwestycje w ten obszar. W tym momencie wyzwaniem jest utrzymanie tego trendu i wzmocnienie dynamiki rozwoju B+R.
Polskie firmy powoli zbliżają się do średniej europejskiej w wydatkach przeznaczonych na innowacyjność. W tej chwili jest to milion euro na przedsiębiorstwo. Jest też zła wiadomość: spada liczba firm innowacyjnych w Polsce. Wcale nie jest pocieszająca wiadomość, że podobnie dzieje się wszędzie w Europie.
Napisz do autora: dariusz.rembelski@innpoland.pl

