
Wysokie płoty, ochrona, kamery, alarmy - z badań wynika, że 60 proc. Polaków ze względów bezpieczeństwa chętnie zamknęłaby się na cztery spusty w takich enklawach. Nowe trendy w budownictwie pokazują, że można żyć bezpiecznie, ale bez izolacji od reszty świata.
Można jednak mieszkać bezpiecznie, ładnie i bez społecznych podziałów. Bezpieczeństwo można bowiem budować projektem, a nie stawianiem murów i tworzeniem podziałów. Tak zaadaptować przestrzeń, że będzie ona przyjazna dla mieszkańców, środowiska i innych osób z niej korzystających.
Inwestycje Skanska powstają zgodnie z ideą otwartych przestrzeni miejskich. Osiedla mieszkaniowe pozostają półotwarte i nie są grodzone wysokimi płotami czy murami, ale po prostu roślinnością, która zapewnia kameralność i swojego rodzaju intymność. Staramy się, aby nasze budynki współgrały z istniejącą już tkanką miejską i otoczeniem. Takie projekty Skanska wybudowała już m.in. w Czechach.
Czeski kompleks Botanica Residential Quarter płynnie łączy zielone przestrzenie osiedla ze zlokalizowanym obok parkiem. W miejsce płotu wybudowano obszerny, zielony „korytarz” o powierzchni 25,000 mkw., który skutecznie oddziela mieszkańców od zgiełku miasta. Kluczem tej aranżacji było włączenie nowej zabudowy w istniejące tereny zielone.
Ciekawie o idei bezpieczeństwa przez projekt, piszą blogerzy z kryzysowo.pl, związani prywatnie i zawodowo z branżą zabezpieczeń i ochrony. Na podstawie doświadczenia Holendrów - specjalistów od bezpiecznych otwartych osiedli ukazują oni, o jakie elementy muszą w takiej przestrzeni i architekturze zaistnieć, by mogły one obyć się bez kamer i murów.
1. Urbanistyczna różnorodność. Czyli obok bloków wysokich, powinny znaleźć się też budynki niższe (sklepy, domki jednorodzinne).
2. Budynki winni mieć prostą architekturę bez występów i zasłaniających widoczność dodatkowych zadaszeń.
3. Przestrzeń wspólna powinna być zaprojektowana tak, by służyła zżyciu się mieszkańców. Na budowanym przez Skanska warszawskim osiedlu będą to m.in. stacja mycia i naprawy rowerów, strefa sportu i rekreacji, ścieżki rowerowe, place zabaw. Tworzenie w osiedlu miejsc aktywności sąsiedzkiej, formalnych bądź nieformalnych przestrzeni, w których można spotkać się z sąsiadami, pozwala na identyfikację mieszkańców z miejscem, sprzyja powstawaniu poczucia wspólnoty lokalnej i zacieśnianiu więzi społecznych.
4. Ważne jest także usytuowanie ławek. Te nie mogą być bliżej niż w odległości 15 m od budynków mieszkalnych. Inaczej bowiem nocne spotkania na nich jednych sąsiadów, mogą zaburzać komfort innych.
5. Ławki jak i pozostała „mała architektura” (stoły, śmietniki, siłownie) muszą być „wandaloodporna”.
6. Każde zniszczenie musi być naprawione w ciągu pięciu dni roboczych.
7. Wejścia do budynków winny być dobrze oświetlone i widoczne z dróg dojścia.
8. Budynki mieszkalne od strefy publicznej powinny być oddzielone przynajmniej pasami zieleni.
9. Drzwi w bramach bloków należy wyposażyć w samozamykacze oraz gałkę zamiast klamki od strony zewnętrznej.
10. Skrzynkę na korespondencję (ulotki) powinny się znaleźć przed drzwiami na klatkę.
11. Mury i ściany, które nie podlegają stałej obserwacji mieszkańców należy zabezpieczyć kolczastą zielenią albo pokryciem ścian powłoką anty-graffiti.
12. We wszystkich domach, mieszkaniach muszą się znaleźć czujniki dymu.
13. Klatki schodowe powinny być skonstruowane przejrzyście, bez wnęk i załomów, w których można się ukryć.
14. Zieleń stanowiąca ozdobę osiedla powinna być na tyle zróżnicowana, by nie zasłaniała widoczności.
15. Na terenie osiedla winny znajdować się szkoła, dom kultury albo biurowiec. Chodzi o to, by osiedle przez większość czasu tętniło życiem.
Napisz do autorki: izabela.marczak@innpoland.pl
