
100 milionów euro rocznie – właśnie tyle ma zyskać polski przemysł okołokosmiczny każdego roku. Na początku czerwca, w ramach raportu śródokresowego, minister Piechociński zapewniał, że nasz kraj już czerpie korzyści z rozwoju technologii kosmicznych. W jaki sposób?
Polska do Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) przystąpiła w 2012 r. Od tamtego czasu nasz kraj wpłacił do "funduszu wspólnotowego" ponad 130 milionów euro. Co z tego mamy?
– Mamy budżet 30 mln euro rocznie w programach Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), a także około 10 mln euro od przyszłego roku w programach EUMETSAT-u, czyli agencji meteorologicznej, i całkiem spory udział w projektach europejskich, czyli około 40 mln euro. Razem to jest 80 mln euro. Do tego dochodzą środki krajowe z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju i Narodowego Centrum Nauki – tłumaczył w rozmowie z agencją Newseria Marek Banaszkiewicz, prezes Polskiej Agencji Kosmicznej. – W sumie mówimy o kwocie rzędu 100 mln euro rocznie. Czytaj więcej
Ustępującego 1 lipca szefa ESA Jean-Jacques Dordaina zastąpi Johann-Dietrich Woerner. Niemiecki naukowiec podkreślał, że Polska ma "szczególny potencjał w rozwijaniu gospodarki kosmicznej". Jak jednak wynika z raportu, "uzyskanie maksymalnych korzyści z członkostwa Polski w ESA zależy od zwiększenia nakładów prywatnych na rozwój współpracy z sektorem naukowym."
Inne projekty, w których Polska może liczyć na zgarnięcie kontraktów, to m.in. program obserwacji Ziemi Copernicus, budowa instrumentów badawczych przeznaczonych do penetracji Marsa ExoMars czy szereg zadań związanych z kontynuowaniem misji Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS).
Jak wynika z danych ESA, w agencyjnym programie zarejestrowanych jest 175 podmiotów z Polski, z czego 92 od listopada 2012 r. już starało się o kontrakty. Choć obecność w Agencji wiąże się z regularnymi wpłatami, 5-letni program "ochronny" przysługujący nowym członkom zostanie najprawdopodobniej przedłużony Polsce o kolejne dwa lata.
Komunikacyjna sieć pokładowa musi sprostać specyficznym wymogom, gdyż łączy wiele urządzeń: czujniki, pamięci masowe, jednostki przetwarzania i podsystemy telemetryczne. Rozwiązanie, które zostanie opracowane w ramach projektu SPACEMAN, ma za zadanie poprawić jakość i wydajność procesów opracowania i utrzymania sieci typu SpaceWire. Prace projektowe są realizowane wspólnie z greckim przedsiębiorstwem telekomunikacyjnym TELETEL. Czytaj więcej
