Humaniści protestują pod kancelarią premiera. Andrzej Duda chce pośredniczyć w rozmowach rządu z naukowcami

Humaniści protestują pod kancelarią premiera. Andrzej  Duda chce pośredniczyć w rozmowach rządu z naukowcami.
Humaniści protestują pod kancelarią premiera. Andrzej Duda chce pośredniczyć w rozmowach rządu z naukowcami. Fot. Jacek Marczewski / Agencja Gazeta
Wczoraj ulicami Warszawy przeszła tzw. czarna procesja. Zorganizowali ją humaniści, którzy domagają się m. in. uniezależnienia finansowania uczelni od liczby studentów oraz zmniejszenia roli grantów we wspieraniu badań naukowych. Prezydent elekt Andrzej Duda zaapelował do minister nauki, aby postulaty naukowców potraktowała poważnie, gdyż kierunki humanistyczne nie mogą upaść. Lena Kolarska-Bobińska odpowiedziała, że już prowadzi dialog z uczonymi.


Tzw. czarną procesję zorganizowały Komitet Kryzysowy Humanistyki Polskiej (KKHP) i stowarzyszenie Miasto Jest Nasze. Wzięło w niej udział około 200 osób. Uczestnicy marszu spod Uniwersytetu Warszawskiego dotarli pod kancelarię premiera, pod którą złożyli czarne flagi oraz apel do Ewy Kopacz. Żądają natychmiastowego wdrożenia pakietu antykryzysowego dla polskich uczelni. W specjalnym oświadczeniu protestujących poparł Andrzej Duda, który zaproponował swoje pośrednictwo w debacie pomiędzy obiema stronami.


Finansowanie uczelni nie może zależeć od liczby studentów
Protestujący domagają się uniezależnienia finansowania uniwersytetów w zależności od liczby studentów. Uważają, że niż demograficzny może stanowić szansę na poprawę jakości kształcenia, gdyż wykładowcy będą mogli poświęcić więcej czasu studentom pracującym w mniejszych grupach.


Jednak MNiSW wskazuje, że finansowanie uczelni jedynie w 12 proc. zależy od liczby studentów. Ponadto trudno sobie wyobrazić, że można całkowicie odejść od tej zależności. Zdaniem resortu mogłoby to doprowadzić do sytuacji, że uczelnia bez żadnego studenta byłaby finansowana przez państwo.


Zamiast grantów stabilne finansowanie badań naukowych
Humaniści chcą również zmniejszenia roli grantów w finansowaniu badań naukowych. Ich zdaniem 10 proc. naukowców zgarnia 90 proc. całej puli środków. Dlatego chcą je zastąpić stabilnym dofinansowywaniem wydziałów uniwersyteckich.

Jednakże resort wskazuje, że w całej Europie nauka opiera się na systemie grantowym, a w Polsce w ubiegłym roku finansowanie humanistyki było oparte na grantach tylko w 15,5 proc. Z kolei reszta to wsparcie statutowe. MNiSW podkreśla, że całkowita rezygnacja z grantów oznaczałaby powrót do systemu sprzed 1989 r. i nie ma na to zgody.

Zwiększenie wydatków na naukę z budżetu do 1,2 proc. PKB
KKHP chce również zwiększenia finansowania nauki z obecnego poziomu 0,43 proc. PKB do realnego zdaniem Komitetu 1,2 proc. Humaniści przypominają, że rząd obiecał wcześniej zwiększyć wydatki do 2 proc. PKB do końca dekady. Z kolei resort przypomina, że w 2015 r. nakłady wzrosły o 10 proc. na naukę i o 6 proc. na szkolnictwo wyższe, a także zabiega o zwiększenie środków w 2016 r.

Ponadto protestujący chcą zmienić sposób oceniania badań poprzez wprowadzenie osobnych kryteriów dla nauk ścisłych i humanistycznych. MNiSW stwierdziło, że rozporządzenie w tej sprawie wejdzie w życie we wrześniu. Ponadto humaniści chcą ułatwienia współpracy uniwersytetów z samorządami i organizacjami pozarządowymi, a nie tylko firmami.

Andrzej Duda „Kierunki humanistyczne nie mogą upaść”
Prezydent elekt w wydanym oświadczeniu zaapelował do rządu oraz minister nauki, aby postulaty naukowców potraktowali poważnie. Stwierdził, że nie może być tak, że tradycyjne kierunki humanistyczne, jak filozofia czy kulturoznawstwo zmagają się z upadkiem, gdyż nie są popularne. W jego opinii ich istnienie jest bardzo istotne dla rozwoju społeczeństwa oraz kultury.

Andrzej Duda uważa, że uzależnienie finansowania uczelni od liczby studentów oraz dodatkowego systemu grantowego stawia na straconej pozycji małe uczelnie, które nie mają szans z dużymi ośrodkami akademickimi. Przez to spada również znaczenie kierunków humanistycznych. Dlatego jego zdaniem finansowanie powinno mieć charakter bardziej strukturalny. Prezydent elekt zaproponował pośredniczenie w debacie pomiędzy MNiSW i rządem, a protestującymi.

Lena Kolarska-Bobińska: „Już prowadzimy dialog z humanistami”
W odpowiedzi na propozycję Andrzeja Dudy, minister nauki na konferencji prasowej stwierdziła, że resort prowadzi już rozmowy z humanistami i będą one kontynuowane. Lena Kolarska-Bobińska wskazała, że w Polsce działa już Narodowy Program Rozwoju Humanistyki. Ponadto środki z różnych agencji przeznaczane są wyłącznie na badania i prace dotyczące humanistyki.

Oprócz tego Lena Kolarska-Bobińska odnosząc się do zarzutu Andrzeja Dudy, że małe uczelnie z powodu zasad finansowania są zagrożone upadkiem stwierdziła, iż nie będą one padały. Muszą jednak rozwijać się poprzez współpracę ze środowiskami lokalnymi. Z kolei system grantowy zapewnia jej zdaniem lepszą konkurencyjność polskiej nauki.

Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Gdzie są podatki, tam zawsze będzie szara strefa. Tak wygląda "praca na czarno" w Polsce
0 0Podwójna jakość produktów w Europie potwierdzona. Ale to nie Polacy są gorszym sortem
0 0"Zielone kłamstwo" w Polsce. Tak próbują cię nabrać wielkie firmy
0 0Buty i piłki Adidasa polecą w kosmos. Chodzi o coś więcej niż trening dla astronautów
0 0Plan Szwedów: ZERO ofiar śmiertelnych na drogach. Oto czego możemy się od nich nauczyć
0 0Wyniki finansowe Ubera znów nisko pod kreską. Inwestorzy tracą cierpliwość

INNSPIRACJE

0 0Polak rozkręcił świetny biznes w USA. Zdradza, jak radzić sobie z porażką i brakiem motywacji
0 0W sukces tej Polki nikt nie wierzył. Uparła się i stworzyła rewolucyjny krem antysmogowy
0 0Ujawniają kulisy współpracy ze znaną siecią sklepów. Dziesiątki milionów długów i próby samobójcze
0 0Sapkowski przyznaje, że spór z CD Projektem go przerósł. "Pieniądze nic dla mnie nie znaczą"

STARTUPY

0 0Amerykańskim naukowcom się nie udało, a one to zrobiły. Tak powstały innowacyjne kosmetyki
0 0Start-up chce zasilać samochody wodą i alkoholem. Ale trochę się zapędzili