
Od 1 lipca przedsiębiorcy zyskali nową możliwość pozyskiwania kapitału i finansowania swojej działalności. Poza kredytem bankowym będą mogli emitować nowy rodzaj obligacji - wieczyste oraz podporządkowane. Co więcej, będzie mogło to robić także więcej firm. Kto może skorzystać z tej szansy?
Obligacje to rodzaj papieru wartościowego. W przeciwieństwie do akcji, nieco lepiej rozpoznawalnych, nie dają prawa do udziału w majątku firmy i są papierem dłużnym, czyli rodzajem kredytu dla podmiotu, który je wypuszcza. Każdy podmiot gospodarczy, który posiada osobowość prawną, może je emitować.
Wprowadzone zmiany w zakresie obligacji należy ocenić pozytywnie – przede wszystkim ze względu na to, że wyjaśniają szereg wątpliwości, które budziła treść poprzedniej ustawy, np. związanych z sytuacją, w której podmiot po wyemitowaniu obligacji zmieni formę prawną – na taką, która obligacji emitować nie może - ze spółki kapitałowej w osobową
Ministerstwo finansów, które przygotowało nowe przepisy, ocenia, że polski rynek kapitałowy jest pozbawiony symetrii. Najsłabiej rozwiniętym jego elementem są właśnie długoterminowe papiery dłużne emitowane przez przedsiębiorstwa. U nas jest to element bardzo rzadko spotykany, zaś na zachodzie i w rozwiniętych gospodarkach obligacje obok akcji i kredytów bankowych są podstawą finansowania działalności.
Obligacje to ciekawa forma pozyskiwania kapitału – stąd cieszy poszerzenie katalogu instrumentów, których będą mogli używać emitenci. Natomiast to kiedy i jak wykorzystać obligacje – pozostaje, bez względu na treść przepisów, decyzją stricte ekonomiczną, uzależnioną od konkretnego przypadku m.in. rentowności, branży i celów inwestycyjnych emitenta
