
Na polską administrację narzekają często polscy przedsiębiorcy: za dużo barier, biurokracja, brak ulg. Jak w takich realiach mają odnaleźć się osoby z zagranicy, które postanowiły założyć swoje startupy właśnie w Polsce? Co ciekawe, podchodzą do pracy w Polsce z dużym entuzjazmem. Jednak często natrafiają na bariery, o których Polacy nawet nie myślą.
Anish Saraf prowadzi w Gdańsku swój startup Let’s Deliver, który niektórzy nazywają “uberem dla przesyłek”. Firma stara się maksymalnie skrócić czas dostawy zakupów internetowych, kwiatów czy jedzenia z punktów gastronomicznych. Wciąż zatrudniają nowych kierowców i myślą o rozszerzeniu działalności w najbliższym czasie na Warszawę. – Dostaliśmy dużo takich próśb od klientów. Myślimy też o wejściu do Kaliningradu – mówi Saraf w rozmowie. Rozwinięcie biznesu nie obyło się jednak bez problemów.
David Rice stworzył w Polsce serwis Starbroker mający ułatwiać właścicielom nieruchomośći kontakt z agentami. Od lat związany jest z branżą nieruchomości. Jednak za pierwszym razem trafił do Polski z innego powodu. – Przyjechałem do Polski za dziewczyną. Spędziłem tu pięć miesięcy i wróciłem z nią do Dublina. Przez lata myślałem jednak o Polsce i możliwościach jakie istnieją w tym kraju – mówi Rice w rozmowie. W końcu wsiadł do samolotu i przyleciał do Polski. A dziewczyna, Polka, przez kilka miesięcy mieszkała jeszcze w Dublinie.
Jedną z rzeczy, które najbardziej denerwowały nas na rynku nieruchomoścu są portale z ofertami. Po wrzuceniu tam oferty dostawałem codziennie miliony telefonów od agentów pytających o mnóstwo rzeczy. Z czasem zacząłem tracić w pewnym sensie kontrolę nad mieszkaniami. Stawało się to frustrujące.
Adrien Salvat wraz z grupą XBS rozpoczął działalność projektu Shipbooster w styczniu 2015. Narzędzie ułatwia internetowym sprzedawcom obsługę zamówień i nadzorowanie dostaw. Internetowa platforma automatycznie zbiera zamówienia w jednym miejscu. Shipbooster ma swoje własne magazyny w całej Europie i współpracuje z firmami przewozowymi. Już po czterech miesiącach działania zdobył popularności i ściągnął pierwszą inwestycję od SpeedUp Group w wysokości miliona złotych.
Napisz do autora: adam.turek@innpoland.pl
