
1076 kilometrów mają do pokonania w tym roku uczestnicy wyścigu kolarskiego Tour de Pologne. Zwycięzcę poznamy 8 sierpnia po ostatnim etapie, w którym sportowcy przejechać muszą z Krakowa do Wieliczki i z powrotem. Kolarstwo i rowery to również miejsce na innowacje, a polscy konstruktorzy pokazują do tej pory, że potrafią odmieniać dwa kółka.
Prototyp Izzybike'a waży niecałe 12 kilogramów. Ale przy zastosowaniu aluminium i karbonu ważyłby jeszcze mniej. Nie waga jest tu jednak najważniejsza. Innowacyjność projektu polega na tym, że w konstrukcji roweru brak łańcucha. Sprzęt jest przez to szybszy i stawia mniejszy opór podczas pedałowania od klasycznych rozwiązań.
JIVR to projekt Marcina Piątkowskiego, który wymyślił go w ramach projektu badawczego w 2011 roku na University College London. Piątkowski postanowił zgłosić swój projekt na Kickstarterze i poprosić internautów o sfinansowanie projektu. 204 osoby wsparły łącznie projekt ponad 125 tysiącami funtów. Rower wyposażono między innymi w beacony firmy Kontakt.io. Rower wysyła sygnały, które mogą być odbierane przez aplikacje znajdujące się na jego trasie.
Dbanie o łańcuch w rowerze należy do ważnych czynności. Szczególnie podczas jazdy w kiepskich warunkach, a z takimi często do czynienia mają zawodnicy downhillu. Jeden z najbardziej utytułowanych w Polsce zawodników, Grzegorz Zieliński, wpadł na rozwiązanie tego problemu. Wymyślił konstrukcję, w której rowerowy łańcuch schowany jest w ramie.
Innowacje rowerowe to nie tylko produkty, ale również usługi. Z dość nietypową i innowacyjną usługą w zeszłym roku wystartował ubezpieczyciel PZU, który oferował program: „Rower zamiast samochodu zastępczego”. Zamiast przyjmować na czas naprawy samochodu zastępczego, osoba poszkodowana może zgodzić się na otrzymanie roweru, ale na własność. Do wyboru są rowery miejskie, górskie i dziecięce. Wartość każdego z nich to około tysiąc złotych. Koszt wypożyczenia samochodu zastępczego to dla ubezpieczyciela z kolei wydatek 2-3 tysięcy złotych. Promowanie zdrowego trybu życia i ekologii idzie tu w parze z oszczędnościami PZU.
Ścieżki rowerowe układane z kostki brukowej są niewygodne i szybko się niszczą. Można by pomyśleć, że muszą być w takim razie tańsze skoro samorządy tak chętnie wybierają ją jako nawierzchnię dla rowerzystów. Według niektórych wyliczeń to niestety nieprawda. Kostka brukowa wiąże się bowiem z długim i męczącym procesem ręcznego jej układania. Porozumienie rowerowe Lublin podaje wyliczenia dotyczące cen nawierzchni.
Porównanie cen nawerchni kostkowej i asfaltowej na podstawie budowie drogi na al. Hallera w Gdańsku (z listu Marcina Hyły, wszelkie dane za roboczym kosztorysem udostępnionym dzięki uprzejmości inz. Michala Niwinskiego z Transporojektu Gdanskiego sp. z o.o.)
Droga asfaltowa dla rowerów
1. koryto o glebokosci 10 cm wykonywane spycharka oraz walcem - 1,44 zl/m2
2. podbudowa 10 cm z kruszywa lamanego wzmocnionego cementem, zageszczanego mechanicznie (po zageszczeniu grubosc 8 cm) - 10,49 zl/m2
3. 3 cm masy mineralno-asfaltowej z przywozem rozścieleniem mechanicznym i walcowaniem - 19,99 zl/m2
Łącznie nawierzchnia drogi rowerowej z asfaltu: 31,92 zl/m2
Chodnik z kostki
1. koryto pod nawierzchnię z podsypką pomińmy (choc w przypadku ukladania nowego chodnika trzeba je zrobic a wiec dochodzi koszt jw. - 1,44 zl/m2
2. kostka 6 cm (na nawierzchnie drogowe powinna byc kostka 8 cm - drozsza ok. 30%) ukladana na 5 cm podsypce cementowo-piaskowej - 54,95 zl/m2
Łącznie nawierzchnia chodnika kostkowego: 56,39 zł/m2
Czytaj więcej
Napisz do autora: adam.turek@innpoland.pl
