Altruizm z natury, fotki bez odbić, sztuczny humor oraz inferno dla progresu – o tym w tygodniu pisały media
Altruizm z natury, fotki bez odbić, sztuczny humor oraz inferno dla progresu – o tym w tygodniu pisały media Fot. Dago Agacino/cc2.0/http://bit.ly/1JgEvV5

Choć lato już za półmetkiem, w zagranicznych mediach sezon ogórkowy w pełni. Więcej filozofii niż twardych newsów, ale nawet i wśród nich można znaleźć ciekawe informacje. Oto subiektywny przegląd najciekawszych wydarzeń naukowych minionego tygodnia.

REKLAMA
Altruizm naturalnie
Doświadczenia, które sprawiają, że odczuwamy podziw i szacunek do otaczającego świata, wzmacniają nasz altruizm - przekonują psycholodzy z Uniwersytetu Kalifornijskiego. Przeprowadzili oni testy sprawdzające, w jaki sposób doświadczenia wywołujące respekt (jak oglądanie majestatycznych gór, pięknego zachodu słońca czy erupcji wulkanu) wpływają na zachowanie.
Okazało się, że im częściej doświadczamy emocji związanych z zachwytem nad naturą, tym częściej mamy skłonność do pomagania innym. Jak tłumaczy autor badań dr Paul Piff wynika to z tego, że obserwując naturę zwykle doświadczany takich emocji jak zachwyt, podziw, szacunek, co związane jest z poczuciem małego znaczenia jednostki w obliczu czegoś większego i silniejszego, czego ta jednostka jest częścią.
Wyraźnie odmienne emocje towarzyszą ludziom podczas np. obserwacjio majestatycznych budowli. Wtedy pojawia się w nich raczej podziw związany z dumą nad możliwościami człowieka, gatunku, do którego należy obserwujący. Jednakże duma już nie skłania do altruizmu. Wygląda więc na to, że aby pomagać innym, trzeba się wyzbyć pychy i mieć świadomoość, iż jest się tylko jednym z miliardów podobnych nam „ziarenek piasku” na Ziemi.
Źródło: „Journal of Personality and Social Psychology”, PAP
Smaż do woli i żyj zdrowo
AFDHAL – taką nazwę nadała swojemu wynalazkowi superolejowi prof. Suhaila Mohamed z Uniwersytetu Putra Malaysia w Malezji. Naukowiec połączyła właściwości oleju palmowego z ziołami z rodziny rutowatych (Rutaceaea) dzięki czemu opracowała olej spożywczy, na którym można smażyć aż 80 razy.
Co więcej badaczka twierdzi, że jego składniki zmniejszają ryzyko chorób układu krążenia i nowotworów. Naturalnym ekstrakty ziołowe zawarte w oleju, ograniczają bowiem wchłanianie tłuszczu przez smażone na nim potrawy, aż o 85 proc., w porównaniu z tradycyjnymi olejami. Dodatkowo smażone potrawy dzięki chroniącym struktury komórek ziołom są bardziej kruche, smaczniejsze i zdrowsze.
Zdjęcia bez odbić
Zrobiłeś zdjęcie przez szybę samochodu i byłoby fajne, gdyby nie to odbicie szyby w obiektywie? A może właśnie to odbicie okazało się ważniejsze niż to, co za szybą? Obojętnie, co chciałbyś z tego zdjęcia wyodrębnić, teraz może Ci się to udać. A wszystko za sprawą algorytmu, jaki opracowali badacze z Google oraz Massachusetts Institute of Technology (MIT).
Program analizując ruch, obecność krawędzi i kolory, potrafi rozróżnić, co stanowi przedni plan, a co tło i umieszcza je w oddzielnych „warstwach”. Po rozdzieleniu, każdą z warstw jest wstanie uzupełnić o brakujące elementy obrazu, czerpiąc „wiedzę” o tym jak to zrobić, ze zdjęć wykonanych w innej pozycji.
Zagłada napędem ewolucji

Spece z branży IT, a w zawężeniu – od robotyki, potwierdzili wysuwaną przez biologów teorię, że masowe wymieranie osobników przyspiesza ewolucję, bo uruchamia narodziny nowych przystosowań. Badacze, którzy tego dokonali to Risto Miikkulainen i Joel Lehman z University of Texas w Austin.
Chcąc uzyskać efekt, jaki zachodzi w biologii, dokonali oni wielkiej destrukcji stworzonych przez siebie robotów (automatycznych programów przypominających mózgi). Seria destrukcyjnych eksperymentów, potwierdziła, że te roboty, które przetrwały, okazały się najbardziej zdolne do ewolucji, i jednocześnie miały największy potencjał związany z tworzeniem nowych rodzajów zachowań.
Jednym słowem tam, gdzie doszło do masowego wymierania, wyewoluowały lepsze rozwiązania dotyczące przetrwania niż w symulacjach, w których wymieranie nie nastąpiło.
Uzyskana przez badaczy wiedza ma zostać zastosowana do udoskonalania robotów oraz znaleźć swoje zastosowanie przy projektowaniu gier komputerowych. Podsumowując: gdyby nie zagłada dinozaurów, świat wyglądał by dziś zupełnie inaczej.
Sztuczne poczucie humoru
Jeśli w przyszłości roboty badaczy z Austin zyskają zdolności o jakie dla nich walczą naukowcy z kalifornijskiego Stanford University, to nie dość, że będą miały niezwykłe zdolności przetrwania, to jeszcze zostaną obdarzone poczuciem humoru.
Kalifornijscy badacze opracowali bowiem właśnie program, który potrafi ocenić czy i jak bardzo zabawny jest dany tekst. Teraz naukowcy pracują nad udoskonaleniem programu tak, aby mógł on tworzyć własne gry słowne, a także inne rodzaje dowcipów. Jak twierdzą naukowcy, rozumienie ludzkiej gry słów i posiadanie poczucia humoru, jest istotnym czynnikiem, umożliwiającym wkomponowanie się robotów w ludzkie życie.
Muzyka dobra na ból
70 badań na 7 tys. pacjentów, to liczby towarzyszące badaniu jakie przeprowadzili naukowcy z Queen Mary University w Londynie. Udowodnili oni tym samym, że np. słuchanie muzyki przed, podczas oraz po operacji chirurgicznej może zmniejszać ból i uspokajać.
Nawiązując do wyników innych badań wskazujących, że muzyka na sali operacyjnej może rozpraszać personel, kierująca projektem badań dr Catherine Meads ostrzegła, że należy zadbać, aby muzyka odtwarzana podczas zabiegu nie zakłócała komunikacji zespołu medycznego. Naukowcy pragną, aby szpitale propagowały wśród pacjentów przynoszenie do szpitala odtwarzaczy muzycznych z listą ulubionych utworów. Jak widać muzyka łagodzi nie tylko obyczaje.
Źródło:,Lancet”
Rozwój zabija Chińczyków
Aż 4000 ludzi dziennie, umiera w Chinach przez zanieczyszczenie powietrza, czyli około 1,6 mln ludzi rocznie, donoszą fizycy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley. Oczywiście bezpośrednim zabójcą Chińczyków są choroby serca, płuc i udary, ale te wywołuje straszliwy stopień zanieczyszczenia powietrza jaki ma tam miejsce. Główny autor badania Robert Rohde twierdzi, że 38 proc. ludności Chin żyje w obszarze niebezpiecznego dla zdrowia zanieczyszczenia powietrza.
Najgorszy poziom zanieczyszczeń w Chinach obserwowany jest w okresie zimowym, kiedy większość gospodarstw domowych jest ogrzewana węglem, a dodatkowo warunki pogodowe, sprawiają, że brudne powietrze utrzymuje się bliżej ziemi. Można zatem założyć, że jeśli w najbliższych latach w polityce energetycznej Chin nic się nie zmieni, zapowiedziane na 2022 r. Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pekinie, nikomu raczej nie pójdą na zdrowie.

Napisz do autorki: izabela.marczak@innpoland.pl