
Reklama.
Piotr Kuczyński w rozmowie z PAP wskazuje, że projekt ustawy na początku zakładał pomoc jedynie najbardziej zadłużonym kredytobiorcom, a tylko w 50 proc. przewalutowanie miało obciążać banki. Tymczasem przegłosowana w tym miesiącu przez Sejm ustawa zakłada, że będzie to 90 proc.
W efekcie przewalutować swoje kredyty na złotówki będą chciały również osoby, którym niekoniecznie taka pomoc się należy. Jak przekonuje analityk, jest to tym bardziej oburzające i niemoralne, że paradoksalnie do dziś płacą oni…niższe raty, niż osoby spłacające hipotekę w polskiej walucie. Piotr Kuczyński szacuje, że rękę z pomocą do państwa może wyciągnąć około 160-170 tys. Polaków, a każdy z nas dopłaci do tego około 150 zł.
Zdanie Piotra Kuczyńskiego podziela również minister finansów Mateusz Szczurek. W zeszłym tygodniu szef resortu poinformował, że Komitet Stabilności Finansowej uznał ustawę w obecnym kształcie za zagrożenie dla stabilności branży finansowej w naszym kraju. Z kolei jej koszty będą musieli ponieść wszyscy podatnicy. Natomiast Piotr Kuczyński ma nadzieję, że Senat odrzuci ustawę przegłosowaną przez Sejm w obecnym kształcie.
Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl
Źródło: Bankier.pl