
Konferencja medycyny naturalnej w niemieckim Handeloh skończyła się masowym zatruciem…środkami psychotropowymi. Większość uczestników zażyła bowiem substancje przypominającą LSD i zaczęła cierpieć z powodu halucynacji. Świadkowie zdarzenia opisywali, że homeopaci „zataczali się, przewracali, bełkotali i odczuwali poważne skurcze całego ciała”.
REKLAMA
Lekarze znaleźli 30 osób cierpiących na zwidy, problemy z oddychaniem, przyspieszone bicie serca i drgawki. Kilku było w bardzo ciężkim stanie. Testy krwi i moczu wykazały, że wszyscy uczestniczy zażyli substancje 2C-E, która jest znana w Niemczech jako Aquastr. Na początku roku Aquastr został jednak zakazany u naszych zachodnich sąsiadów.
VDH, stowarzyszenie reprezentujące niemieckich homeopatów, szybko zdystansowało się od całego zamieszania: “Organizatorzy tej podejrzanej konferencji nie są nam znani i absolutnie nie akceptujemy uczestnictwa naszych członków w takich wydarzeniach. Niestety, podczas konferencji w Handeloh ucierpiał obraz całej medycyny alternatywnej. Jesteśmy przekonani, że zachowanie zaprezentowane w Handeloh nie przystaje do wizerunku prawdziwego homeopaty i przeciwstawiają się wartościom, które wyznajemy. Jednoznacznie potępiamy ten wybryk".
Eksperci opisują 2C-E jako środek halucynogenny, który przypomina LSD i ecstasy. Po jego zażyciu doświadcza się poczucia "życia w zgodzie z rzeczywistością - jej kolorami, zapachami i smakami".
2C-E wywołuje również pobudzenie seksualne i nadwrażliwość. Substancja jest zakazana w większości krajów.
2C-E wywołuje również pobudzenie seksualne i nadwrażliwość. Substancja jest zakazana w większości krajów.
Źródło: The Independent
Napisz do autora: michal.budzynski@innpoland.pl
