Richard Branson nigdy nie powie : "To niemożliwe!"
Richard Branson nigdy nie powie : "To niemożliwe!" Jarle Naustvik/Flickr.com

Sukcesu nie osiąga się z dnia na dzień. Trzeba dużo pracy, czasu i poświęceń, aby dojść do wyznaczonego celu. Nie ma jednej recepty. Każdy musi znaleźć własną, niepowtarzalną drogę do jego osiągnięcia. Istnieje jednak kilka uniwersalnych rad, którymi powinien kierować się każdy, przyszły człowiek sukcesu.

REKLAMA
1. To nieuczciwe!
Czy Twoi koledzy z pracy nieustannie zbierają pochwały, a Ciebie szefowie traktują jak powietrze? Jeśli tak, to nie przejmuj się! Człowiek sukcesu nigdy nie wścieka się na niesprawiedliwości. Każdy musi bowiem przywyknąć do nieuczciwości. I pamiętaj! Sukces nigdy nie będzie Ci dany - musisz ciężko pracować i pokazać, że na niego zasłużyłeś.
Zamiast więc jęczeć czy narzekać spróbuj pójść do przodu i zapomnieć o niesprawiedliwościach. Robienie scen tylko nastroi Cię negatywnie. Jeśli jednak uważasz, że zasłużyłeś na pochwałę, to nie bój się i udowodnij to szefowi.
2. To nie po mojemu!
Innowacyjność jest jedną z głównych cech człowieka sukcesu. Powinieneś więc nauczyć się radzić sobie z nowym sytuacjami i nie bać się stosować niekonwencjonalnych rozwiązań. Nikt nigdy nie osiągnął niczego wielkiego bez podjęcia ryzyka.
Weźmy Steva Jobsa. Jego fascynacja innowacjami doprowadziła do stworzenia iPhone i iPada – urządzeń, które zmieniły świat. Twórca Apple miał zwyczaj mówić: „Innowacyjność odróżnia lidera od naśladowcy”.
Zachowaj więc otwarty umysł i każdego dnia próbuj unowocześniać swoją pracę. Nie bądź uparty i nie bój się nowych rzeczy - to nie jest bowiem sposób na osiągnięcie sukcesu.
3. To niemożliwe!
Człowiek sukcesu wie, że granice są wyłącznie wytworem ludzkiej wyobraźni ograniczającym naszą kreatywność. Nie powinniśmy więc narzekać na bariery i przeszkody, tylko traktować kolejne trudności, które napotykamy w życiu, jako wyzwania.
Unikajmy również używania negatywnych sformułowań.
„Nie potrafię”, „Nie mogę”, „Nie nadaję się” nigdy nie padnie z ust człowiek sukcesu. Marudzenie niczego nie buduje..., no, może prócz frustracji.
4. Nienawidzę mojej pracy
Jeśli nawet nie czujemy się w pracy zbyt komfortowo, to i tak powinniśmy unikać negatywnych stwierdzeń. Złe nastawienie nie przyniesie nam niczego dobrego, a tylko spowolni na drodze do celu. Zamiast narzekać na szefa, współpracowników i firmę lepiej spokojnie zastanowić się, jak rozwiązać niekomfortową dla nas sytuację. Konstruktywnością w negację, oto postawa godna zwycięzcy!
Źródło: Buisness Insider