
Stadion Narodowy od powstania krytykowany był za nierentowność. W tym roku jednak, jak poinformowano podczas debaty "Zarządzanie w sporcie", stadion wyjdzie na plus. Co więcej, Narodowy trafił do elitarnego grona pięciu najlepiej zarządzanych stadionów w Europie.
REKLAMA
O tym, że Narodowy wyjdzie na plus i trafił do grona najlepiej zarządzanych stadionów, poinformował na swoim Twitterze naczelny "Przeglądu Sportowego" Michał Pol. Warto przy tym przypomnieć, że pierwszy raz zysk stadion odnotował w maju 2014 roku (1,6 mln zł), ale cały rok biznesowo kończył pod kreską. Zysk w 2015 jest możliwy m.in. dzięki temu, że na Narodowym odbyło się więcej wydarzeń niż... na słynnym Wembley.
To jednak nie koniec dobrych wieści, jakie ogłoszono podczas debaty. Stadion bowiem, który od niedawna nazywa się PGE Narodowy, trafił do kategorii "ELITE" - czyli będzie możliwe zorganizowanie na nim spotkania finału Ligi Mistrzów. Łącznie takich obiektów na świecie nie ma nawet trzydziestu - polski stadion naprawdę więc załapał się do ścisłej elity.