Polski e-papier robi karierę na świecie

Fot. Piotr Drabik / http://bit.ly/1GgGJ5Q / CC BY 2.0
Gdyńska firma Embedded Pico Systems (MpicoSys) jest jednym z najlepszych producentów e-papieru na całym świecie. Specjaliści tej firmy osiągają najlepsze parametry e-czytników. Partnerem firmy jest E Ink, gigant znany z czytników Amazon Kindle.


Technologia e-papieru różni się od ekranów LCD tym, że odbija światło zamiast je emitować. Energia pobierana jest tylko wtedy gdy zmienia się wyświetlana treść. Pozwala to na zaoszczędzenie energii i o wiele bardziej efektywne wykorzystywanie baterii niż w przypadku tradycyjnych wyświetlaczy używanych w tabletach czy smartfonach.

Główna siedziba ONZ
E-czytniki polaków zostały docenione przez giganta branży E Ink, który dostarczył największy na świecie e-wyświetlacz dla ONZ opracowany przy współpracy gdańskich inżynierów. Gigantyczny czytnik został tak zaprojektowany, że pomimo pokaźnych rozmiarów zużywa minimalną ilość prądu.

Przystanki w Danii

Kolejnym miejscem na świecie, w którym można spotkać polski produkt jest Kopenhaga. Przystanki autobusowe w stolicy Danii wyposażone są w elektryczne rozkłady jazdy zasilane energią słoneczną. Gdyńscy inżynierowie opracowali również system bezprzewodowego zasilania e-papieru. Dało to też pracownikom przedsiębiorstwa transportowego możliwość zdalnego zmieniania rozkładów jazdy, co wiąże się z kolejnymi oszczędnościami pieniędzy i czasu.



Media Markt z Holandii
Również sieć Media Markt z Holandii zamówiła polski e-papier. Firma wykorzystała go do stworzenia elektronicznych metek z cenami zarządzanymi za pomocą Wi-Fi. Zdobyte w ten sposób oszczędności pozwalają sieci utrzymywać konkurencyjne ceny swoich produktów.


Smartwatch Sony
Gdyńskie e-czytniki znajdziemy również w Smartband Talk czyli opasce typu smartwatch, której producentem jest Sony. Zaletą wykorzystanych w tym projekcie e-wyświetlaczy jest bardzo długi czas użytkowania bez ładowania oraz doskonała widoczność komunikatów nawet w ostrym słońcu.

Gdzie teraz dolecą?
Kolejnym produktem nad którym pracuje Gdyńska firma to elektroniczne przywieszki do bagażu, które mają zastąpić tradycyjne papierowe nalepki. Pomysł wspiera jedna z największych linii lotniczych na świecie.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Zrobił aplikację, bo chciał pomóc mamie. Okazała się takim hitem, że rzucił pracę i założył firmę
DZIEJE SIĘ 0 0Jak ministerstwo mogło płacić za usługi trolli? Detektyw ujawnia możliwe scenariusze
DZIEJE SIĘ 0 0Przepis PiS-u na bezkarność. Człowiek partii na czele najważniejszego organu kontroli w państwie
BIZNES 0 0Para Polaków zrobiła biznes... na psich głowach. Sprzedają swoje rzeźby na całym świecie
0 0Stoją w kolejkach, kupują buty i sprzedają je drożej. Na parze zarabiają nawet 5 tys. zł