
Niedawno zamieściliśmy list rozżalonego przedsiębiorcy, który pokazywał w jaki sposób biurokracja zabija kreatywność. W odpowiedzi na niego publikujemy oficjalne stanowisko PARP:
REKLAMA
Odpowiadając na zarzut dotyczący „sztywności” PARP jako instytucji rozliczającej wydatki zakontraktowane w ramach Działania 8.1 PO IG należałoby przede wszystkim zadać pytanie, jakie kryteria według przedsiębiorców należałoby przyjąć, oceniając prawidłowość wydawanych przez nich pieniędzy, jeśli nie indywidualne zapisy dotyczące projektu, zawarte we wniosku o dofinansowanie. Zapewniamy, że PARP jako instytucja zobowiązana do badania prawidłowości wydatkowania środków publicznych powierzonych przedsiębiorcom kieruje się z jednej strony wymogami wynikającymi z obowiązujących przepisów prawa, z drugiej strony ma na uwadze konieczność indywidualnego podejścia do każdego z projektów i każdorazowej analizy osiągnięcia celu projektu przy jego rozliczaniu. Oczywistym jest, że analiza ta odbywa się na podstawie opisu projektu. Zmiany wprowadzane do projektu, o ile faktycznie służą dostosowaniu się do nowych technologii oraz są zgodne z zapisami umowy o dofinansowanie, są akceptowane.
Zwracam uwagę na fakt, że w przypadku, gdy projekt objęty umową o dofinansowanie nie może zostać zrealizowany z różnych względów (np. wskutek okoliczności rynkowych), PARP nie może go dofinansować. Zdajemy sobie sprawę z tego, że z punktu widzenia przedsiębiorcy najlepszym rozwiązaniem byłoby dofinansowanie innego projektu, dostosowanego do nowych warunków, jednak w takiej sytuacji nie jest to możliwe w ramach zawartej umowy o dofinansowanie.
Przy ocenie formalności służących rozliczeniu dofinansowanego projektu należy wziąć pod uwagę fakt, iż są to pieniądze publiczne, a więc potwierdzenie prawidłowości ich wydatkowania jest absolutnie konieczne i leży w interesie również każdego z przedsiębiorców. Ponadto należy mieć na uwadze, iż zasady dotyczące wydatkowania powierzonych środków i rozliczenia projektu zostały dobrowolnie zaakceptowane przez beneficjenta w momencie podpisania umowy o dofinansowanie, a alternatywą byłoby pozyskanie kredytu na warunkach komercyjnych. Rozumiemy, że w tej sytuacji pozyskanie bezzwrotnych środków wydaje się opcją zdecydowanie korzystniejszą.
Miłosz Marczuk
Rzecznik prasowy PARP