Twórcy "Wiedźmina" pracują nad nową grą. To będą zupełnie inne klimaty

Grafika promująca "Cyberpunk 2077"
Grafika promująca "Cyberpunk 2077" CD Projekt Red
Studio CD Projekt – twórcy wyróżnionej wieloma nagrodami serii gier o Wiedźminie – pracują nad następną grą. Nie będzie to jednak kolejna część przygód Geralta z Rivii. Polski producent zamierza zaoferować miłośnikom komputerowej rozrywki grę osadzoną w zupełnie odmiennych klimatach.


„Cyberpunk 2077”, bo tak nazywa się najnowsza produkcja polskiego dewelopera, podobnie jak „Wiedźmin” ma być grą RPG z akcją toczącą się w otwartym świecie, z tą jednak różnicą, że przeniesiemy się w przyszłość do futurystycznej metropolii „Night City” na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. W porównywalnej do „Blade Runnera” rzeczywistości korporacje sprawują absolutną władzę. Sterowanemu przez nas bohaterowi przyjdzie żyć w czasach, gdzie z jednej strony technologia jest bardzo zaawansowana, a z drugiej przesiąknięty korupcją system spycha wielu mieszkańców na margines społeczeństwa.

Jak zapowiadają polscy twórcy, fabuła „Cyberpunk 2077” ma być głęboka, nieliniowa i skierowana do dorosłego odbiorcy. Tak samo jak w trylogii o Wiedźminie trzeba będzie podejmować różne wybory i ponosić ich konsekwencje, co przysporzy trudności, ponieważ nie będzie jasnego podziału na dobro i zło.

Kiedy trafi na rynek kolejne dzieło autorów „Wiedźmina”? W rozmowie z portalem tvp.info Adam Kiciński, prezes CD Projekt Red, powiedział, że nie jest to jeszcze odpowiedni moment na wyznaczenie daty premiery, ponieważ nadal trwa kampania związana z „Wiedźminem 3”:
Adam Kiciński
Prezes CD Projekt Red

Nie podajemy daty premiery. Pracujemy nad tą grą już od jakiegoś czasu. Natomiast data premiery będzie ujawniona, gdy zacznie się kampania. Ten rok i jeszcze przyszły rok to rok „Wiedźmina”. Czeka nas drugi dodatek. Na „Cyberpunka” trzeba będzie jeszcze trochę poczekać, ale to dobrze. Na duże produkcje trzeba trochę poczekać. Jeśli robi się grę przełomową, która ma przejść do historii, to trzeba poświęcić kilka lat.

Na pytanie, czy nie obawia się, że gracze, który przyzwyczaili się do „Wiedźmina”, będą zawiedzeni fabułą gry o innej stylistyce, Kuciński wyraził opinię, że ich klienci to przede wszystkim miłośnicy gier fabularnych, a takim produktem w całym tego słowa znaczeniu jest właśnie tworzony „Cyberpunk 2077”
Adam Kiciński
Prezes CD Projekt Red

Jesteśmy przekonani, że gracze, którym podobał się „Wiedźmin” też będą zainteresowani „Cyberpunkiem”. Fani gier RPG grają w różnego rodzaju gry RPG. To nie jest, tak, że jak kogoś fascynuje średniowieczny świat „Wiedźmina”, to nie skorzysta z zaproszenia do świata przyszłości. To że to jest zupełnie inny świat, to ma wtórne znaczenie. Gatunek jest ten sam, więc zakładamy, że baza fanów zgromadzonych przy „Wiedźminie”, to naturalni potencjalni klienci na „Cyberpunka”.

Wstępny zwiastun "Cyberpunkt 2077"

Napisz do autora: dawid.wojtowicz@innpoland.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Gdzie są podatki, tam zawsze będzie szara strefa. Tak wygląda "praca na czarno" w Polsce
0 0Podwójna jakość produktów w Europie potwierdzona. Ale to nie Polacy są gorszym sortem
0 0"Zielone kłamstwo" w Polsce. Tak próbują cię nabrać wielkie firmy
0 0Buty i piłki Adidasa polecą w kosmos. Chodzi o coś więcej niż trening dla astronautów
0 0Plan Szwedów: ZERO ofiar śmiertelnych na drogach. Oto czego możemy się od nich nauczyć
0 0Wyniki finansowe Ubera znów nisko pod kreską. Inwestorzy tracą cierpliwość

INNSPIRACJE

0 0Polak rozkręcił świetny biznes w USA. Zdradza, jak radzić sobie z porażką i brakiem motywacji
0 0W sukces tej Polki nikt nie wierzył. Uparła się i stworzyła rewolucyjny krem antysmogowy
0 0Ujawniają kulisy współpracy ze znaną siecią sklepów. Dziesiątki milionów długów i próby samobójcze
0 0Sapkowski przyznaje, że spór z CD Projektem go przerósł. "Pieniądze nic dla mnie nie znaczą"

STARTUPY

0 0Amerykańskim naukowcom się nie udało, a one to zrobiły. Tak powstały innowacyjne kosmetyki
0 0Start-up chce zasilać samochody wodą i alkoholem. Ale trochę się zapędzili