
Miliony kont i wysoki odsetek rekruterów biegłych w obsłudze internetu sprawiają, że założenie konta na LinkedIn – ogólnoświatowym portalu dotyczącym kariery – staje się koniecznością, zarówno dla osób poszukujących pracy, jak i aktywnych zawodowo. Popularność tego narzędzia komunikacji nie umyka uwadze pewnych grup, które chcą zrobić na nim biznes, uciekając się do niezbyt uczciwego procederu.
Na jednej z aukcji wystawionych w serwisie Allegro pojawiła się oferta, dzięki której za odpowiednią opłatą (39 zł) można „nabyć” pakiet 25 opinii i 7 dedykowanych kont potwierdzających profesjonalne umiejętności użytkownika, który korzysta z LinkedIn. Idea serwisu opiera się m.in. na zbieraniu rekomendacji od przełożonych, współpracowników i partnerów biznesowych. Teoretycznie, im bardziej rozbudowana lista umiejętności i większa liczba wystawionych opinii, tym profil staje się bardziej wiarygodny i atrakcyjniejszy dla rekrutera.
Z potencjału LinkedIn zdają sobie sprawę twórcy niecodziennej oferty, którzy reklamują swoje usługi pod hasłami: „pozwól sobie znaleźć lepszą pracę dla siebie” i „wzbudź zaufanie przed przyszłymi partnerami biznesowymi”. Grupa zapewnia, że działa w pełni profesjonalnie. Jest też poniekąd świadoma „nieprzyzwoitości” swej oferty, ponieważ gwarantuje, że „umiejętności będą pojawiały się stopniowo, aby nie budzić wątpliwości”. Jest to o tyle istotne, gdyż doświadczony rekruter potrafi ustalić, czy wystawiona rekomendacja jest prawdziwa.

Poproszona o komentarz Anna Sarowska Gierasimowicz, właścicielka Careers Compass i ekspertka z Wyższej Szkoły Bankowej, wyraziła oburzenie wobec tych praktyk i wskazała negatywne konsekwencje ich rozpowszechnienia na rynku pracy:
Anna Sarowska-Gierasimowicz
Ekspertka WZB w Poznaniu
Dodatkowo wypowiadająca się dla portalu INNPoland specjalistka zwróciła uwagę na bezsensowność w rozbudowywaniu profilu zawodowego o nieprawdziwe informacje:
Anna Sarowska-Gierasimowicz
Ekspertka z WSB w Poznaniu
Ostra selekcja kandydatów przez firmy, duża konkurencja wśród osób poszukujących pracy i wciąż wysoki odsetek bezrobotnych w naszym kraju wskazują, że w przyszłości możemy spodziewać się wzrostu liczby usług związanych z tworzeniem „profesjonalnego” i „wiarygodnego” profilu na portalach w rodzaju LinkedIn.
Napisz do autora: dawid.wojtowicz@innpoland.pl